
{"id":368,"date":"2009-08-16T22:30:12","date_gmt":"2009-08-16T21:30:12","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=368"},"modified":"2013-02-23T23:32:18","modified_gmt":"2013-02-23T22:32:18","slug":"science-fiction-live","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2009\/08\/16\/science-fiction-live\/","title":{"rendered":"Science fiction live"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/08\/dna.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-369\" title=\"dna\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/08\/dna.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"348\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/08\/dna.jpg 450w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/08\/dna-300x232.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/a><br \/>\n<strong><br \/>\nGenomika zmieni nasze \u017cycie. I nie ma ju\u017c od tego ucieczki.<\/strong><\/p>\n<p>Mamy kolejny prze\u0142om w genomice. Na podstawie jednej nici DNA mo\u017cna ju\u017c za nieca\u0142e 50 tysi\u0119cy dolar\u00f3w zsekwencjonowa\u0107 ca\u0142y ludzki genom. Szybko, tanio, pewnie.<\/p>\n<p>To czego dokona\u0142 Craig Venter w roku 2001 za, bagatela, miliard dolar\u00f3w przy udziale 200 os\u00f3b i wielu pracuj\u0105cych pe\u0142na par\u0105 przez d\u0142ugie lata maszyn mo\u017cna teraz dokona\u0107 za 50 tysi\u0119cy dolar\u00f3w, na jednym przyrz\u0105dzie i z udzia\u0142em jednej osoby. Trzyosobowa ekipa Stephena Quake&#8217;a z Uniwersytetu Stanforda donios\u0142a w\u0142a\u015bnie o takim osi\u0105gni\u0119ciu na \u0142amach &#8222;<a href=\"http:\/\/www.nature.com\/nbt\/journal\/vaop\/ncurrent\/abs\/nbt.1561.html\" target=\"_blank\">Nature Biotechnology<\/a>&#8222;.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Ka\u017cdemu \u015bmiertelnikowi 50 tysi\u0119cy dolar\u00f3w wydaje si\u0119 sum\u0105 i tak ogromn\u0105. Tyle jednak rocznie zarabia ni\u017cszej rangi ameryka\u0144ski urz\u0119dnik. To te\u017c ilo\u015b\u0107 pieni\u0119dzy w zasi\u0119gu niewielkiego grantu, do wywalczenia przez zupe\u0142nie ma\u0142e laboratorium naukowe. Oczywi\u015bcie nikt nie dostanie takiego grantu, je\u015bli zaproponuje zsekwecjonowanie kolejnego genomu ludzkiego. Ale je\u015bli przedstawi sensowny projekt ograniczaj\u0105cy koszta np. do 30 czy 25 tysi\u0119cy dolar\u00f3w, to czemu nie?<\/p>\n<p>Jednym s\u0142owem osi\u0105gni\u0119cie ekipy Quake&#8217;a oznacza, ze zacz\u0105\u0142 si\u0119 wy\u015bcig o zmniejszenie koszt\u00f3w sekwencjonowania genom\u00f3w na poziomie ma\u0142ych laboratori\u00f3w. Sekwencjonowanie ca\u0142ego genomu na \u017cyczenie znajduje si\u0119 rzeczywi\u015bcie w zasi\u0119gu r\u0119ki. To za\u015b oznacza, \u017ce ju\u017c w najbli\u017cszej przysz\u0142o\u015bci b\u0119dziemy mogli dowiadywa\u0107 si\u0119 nie tylko czy mamy zmutowane wybrane formy kilkunastu czy kilkudziesi\u0119ciu gen\u00f3w, co proponuje dzi\u015b firma 23andMe \u017cony tw\u00f3rcy Googla <a href=\"http:\/\/gigaom.com\/2007\/05\/24\/google-sergey-and-23andme-why-it-all-makes-sense\" target=\"_blank\">Anne Wojcicki<\/a>, ale b\u0119dziemy w stanie zafundowa\u0107 sobie poznanie wszystkich naszych gen\u00f3w (a tak\u017ce sekwencji pozagenowych).<\/p>\n<p>Co z tego wynika? Kilka wa\u017cnych zmian w naszym codziennym \u017cyciu. Po pierwsze b\u0119dziemy mogli z du\u017cym prawdopodobie\u0144stwem typowa\u0107, jakie gro\u017c\u0105 nam choroby. Nie wystarczy jednak wyda\u0107 50 tys. dolar\u00f3w, aby zobaczy sw\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107 (zdrowotn\u0105) jak na d\u0142oni. Trzeba b\u0119dzie jeszcze zap\u0142aci\u0107 za odpowiedni\u0105 analiz\u0119 naszego genomu.<\/p>\n<p>Wydaje mi si\u0119 rzecz\u0105 pewn\u0105, \u017ce powstan\u0105 wyspecjalizowane o\u015brodki (najpewniej w internecie) analizuj\u0105ce genomy. Kto\u015b, kto wyda spor\u0105 sum\u0119 pieni\u0119dzy (nie martwmy si\u0119, cena b\u0119dzie spada\u0107 szybko) na sekwencjonowanie w\u0142asnego DNA, b\u0119dzie musia\u0142 jeszcze zap\u0142aci\u0107 r\u00f3wnie\u017c specjali\u015bcie genomikowi, kt\u00f3ry dokona analizy i powie nam kiedy i jakich chor\u00f3b, czy mniejszych przypad\u0142o\u015bci genetycznych mo\u017cemy si\u0119 spodziewa\u0107. \u017baden z lekarzy nie jest dzi\u015b w stanie takiej analizy przeprowadzi\u0107 samodzielnie. Science fiction szybko przejdzie do realu: przed p\u00f3j\u015bciem do lekarza b\u0119dziemy konsultowa\u0107 si\u0119 z genomikiem.<\/p>\n<p>Chyba wi\u0119kszo\u015b\u0107 komentator\u00f3w takich perspektyw medycznych przestrzega i straszy skutkami rozszala\u0142ej rewolucji genomicznej. S\u0105dz\u0119, \u017ce to reakcje po\u015bpieszne i nieprzemy\u015blane.  Genomika znajdzie swoje miejsce w medycynie tak samo jak znalaz\u0142y je wszystkie dotychczasowe osi\u0105gni\u0119cia naukowe: sterylno\u015b\u0107 zabieg\u00f3w medycznych (to dopiero by\u0142o utrudnienie dla lekarzy), szczepionki, antybiotyki&#8230; Czy pojawienie si\u0119 antybiotyk\u00f3w wysz\u0142o komu\u015b na z\u0142e? Dopiero nadmiar ich stosowania staje si\u0119 gro\u017any. Ale to te\u017c problem do opanowania.<\/p>\n<p>Tak samo b\u0119dzie z genomik\u0105. Zamiast strzela\u0107 na o\u015blep lekami, b\u0119dziemy mogli wybra\u0107 specyfik i jego dawkowanie najbardziej skuteczne, bo pasuj\u0105ce do naszych gen\u00f3w. Najwa\u017cniejsze, \u017ce b\u0119dziemy mogli przewidywa\u0107 pojawianie si\u0119 pewnych dolegliwo\u015bci. Wiadomo, \u017ce prewencja, czyli dzia\u0142anie zawczasu, zanim wyst\u0105pi\u0105 gro\u017ane objawy, jest najlepszym sposobem leczenia (np. raka czy cukrzycy).<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie efektem ubocznym b\u0119dzie jak zwykle partanina i zwi\u0105zane z tym procesy s\u0105dowe. Je\u015bli samo sekwencjonowanie, albo analiza genetyczna b\u0119d\u0105 wykonane \u017ale lub genomik pomyli si\u0119 w interpretacji, to oczywi\u015bcie odpowie za to przed s\u0105dem. Tak samo jak dzisiaj chirurg, kt\u00f3ry spartaczy operacj\u0119. Genomika b\u0119dzie wi\u0119c nie tylko \u017cy\u0142\u0105 z\u0142ota dla genomik\u00f3w, ale i dla prawnik\u00f3w. Czym bardziej skomplikowana technologia, tym wi\u0119ksze prawdopodobie\u0144stwo du\u017cych wpadek.<\/p>\n<p>To perspektywa przera\u017caj\u0105ca, ale tylko na pierwszy rzut oka. Po prostu dzi\u015b nie jeste\u015bmy przyzwyczajeni do takiego ryzyka i takich procedur. Wystarczy jednak, by genomika zacz\u0119\u0142a rzeczywi\u015bcie nas leczy\u0107, a oswoimy si\u0119 z ni\u0105 bardzo szybko. Strach przed nowym ma zawsze wielkie oczy.<\/p>\n<p>Genomika zmieni nasze \u017cycie. I nie ma ju\u017c od tego ucieczki. Konserwaty\u015bci nie maj\u0105 \u017cadnej przysz\u0142o\u015bci w takim \u015bwiecie. I ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, bo konserwatyzm oparty jest na instynkcie zachowawczym, hamuj\u0105cym post\u0119p i w gruncie rzeczy zawsze \u017ceruj\u0105cym na ludzkim strachu. Nie tylko w dziedzinie medycyny.<\/p>\n<p><strong>Jacek Kubiak<\/strong><\/p>\n<p><em>Fot. <a title=\"Link to estherase's photostream\" rel=\"dc:creator cc:attributionURL\" href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/estherase\/\">estherase<\/a>, Flickr (CC SA)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Genomika zmieni nasze \u017cycie. I nie ma ju\u017c od tego ucieczki. Mamy kolejny prze\u0142om w genomice. Na podstawie jednej nici DNA mo\u017cna ju\u017c za nieca\u0142e 50 tysi\u0119cy dolar\u00f3w zsekwencjonowa\u0107 ca\u0142y ludzki genom. Szybko, tanio, pewnie. To czego dokona\u0142 Craig Venter w roku 2001 za, bagatela, miliard dolar\u00f3w przy udziale 200 os\u00f3b i wielu pracuj\u0105cych pe\u0142na [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[61,43,6],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/368"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=368"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/368\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2451,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/368\/revisions\/2451"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=368"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=368"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=368"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}