
{"id":370,"date":"2009-08-20T08:15:23","date_gmt":"2009-08-20T07:15:23","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=370"},"modified":"2013-02-23T23:32:18","modified_gmt":"2013-02-23T22:32:18","slug":"zolwie-na-meduzy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2009\/08\/20\/zolwie-na-meduzy\/","title":{"rendered":"\u017b\u00f3\u0142wie na meduzy"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/08\/meduza.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-371\" title=\"meduza\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/08\/meduza.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"300\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/08\/meduza.jpg 450w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/08\/meduza-300x200.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/a><br \/>\n<strong><br \/>\nSezon og\u00f3rkowy w pe\u0142ni. Meduzy atakuj\u0105 ze wzmo\u017con\u0105 si\u0142\u0105.<br \/>\n<\/strong><br \/>\nJe\u015bli w tym roku kto\u015b wybra\u0142 si\u0119 na wakacje do Francji, nad Morze \u015ar\u00f3dziemne lub nad Atlantyk, to m\u00f3g\u0142 dos\u0142ownie na w\u0142asnej sk\u00f3rze do\u015bwiadczy\u0107 wysypu meduz. Szczeg\u00f3lnie du\u017co by\u0142o ich w sierpniu w wodach Korsyki (teraz donosz\u0105 mi, \u017ce przynajmniej w okolicach Bastii ju\u017c ich nie ma) i Lazurowego Wybrze\u017ca. Strasz\u0105 turyst\u00f3w. Cho\u0107 jeszcze nie na tyle, by z ich powodu kto\u015b rezygnowa\u0142 z wakacji w tych rejonach.<\/p>\n<p>Powod\u00f3w inwazji meduz nie wyja\u015bniono jeszcze do ko\u0144ca. Jednak wiele z czynnik\u00f3w sprzyjaj\u0105cych ich niespotykanej dot\u0105d liczebno\u015bci jest znanych. Najwa\u017cniejsze w\u015br\u00f3d nich s\u0105 trzy: ocieplenie klimatu (oczywi\u015bcie!), zanieczyszczenie ocean\u00f3w i nieracjonalne po\u0142owy ryb, a g\u0142\u00f3wnie tu\u0144czyk\u00f3w.<br \/>\n<!--more--><\/p>\n<p>Ocieplenie klimatu nie powoduje jeszcze znacznego podniesienia temperatury w\u00f3d morskich. Ale wcale nie o temperatur\u0119 bezpo\u015brednio tu chodzi. Jednak zwi\u0119ksza ono parowanie, czyli automatycznie i zasolenie akwen\u00f3w. Szczeg\u00f3lnie widoczne jest to w p\u0142ytkich rejonach przybrze\u017cnych bez p\u0142yw\u00f3w. Zwi\u0119kszone zasolenie sprzyja rozwojowi meduz lubi\u0105cych bardziej zasolone wody, a r\u00f3wnocze\u015bnie os\u0142abia populacje \u017c\u00f3\u0142wi morskich, g\u0142\u00f3wnych po\u017ceraczy meduz. Wzmacnia tak\u017ce populacje planktonu &#8211; podstawowego pokarmu meduz. A wi\u0119c &#8211; trzy w jednym.<\/p>\n<p>Zanieczyszczenie w\u00f3d morskich zmniejsza liczebno\u015b\u0107 ryb \u017cywi\u0105cych si\u0119 r\u00f3wnie\u017c w pewnym stopniu jamoch\u0142onami. Szczeg\u00f3lnie gro\u017ane s\u0105 zanieczyszczenia lekami, a w\u015br\u00f3d nich hormonami i ich substytutami u\u017cywanymi powszechnie jako \u015brodki antykoncepcyjne i \u0142agodz\u0105ce efekty menopauzy u kobiet. S\u0105 to cz\u0119sto cz\u0105steczki bardzo trwa\u0142e, kt\u00f3re po wywo\u0142aniu odpowiedniego efektu w organizmie pa\u0144, s\u0105 wydalane z moczem, by nast\u0119pnie przez kanalizacj\u0119 i wraz w wod\u0105 rzek dotrze\u0107 do morza, gdzie si\u0119 akumuluj\u0105. Zaburzaj\u0105 one rozmna\u017canie ryb, naturalnych wrog\u00f3w meduz, nie zak\u0142\u00f3caj\u0105c r\u00f3wnocze\u015bnie zbytnio cyklu rozmna\u017cania tych ostatnich.<\/p>\n<p>Na drugim miejscu znajduj\u0105 si\u0119 usuwane z p\u00f3l wraz z wod\u0105 rzek nawozy. Zwi\u0119kszaj\u0105 one \u017cyzno\u015b\u0107 w\u00f3d morskich i powoduj\u0105 wzrost ilo\u015bci planktonu. To za\u015b tylko mo\u017ce meduzy ucieszy\u0107.<\/p>\n<p>Nieracjonalnie du\u017ce po\u0142owy tu\u0144czyk\u00f3w, ryb, kt\u00f3re obok \u017c\u00f3\u0142wi morskich s\u0105 najbardziej meduzo\u017cercze, zmniejsza ich populacj\u0119 w spos\u00f3b zupe\u0142nie tragiczny (na miar\u0119 zaniku tych w\u0142a\u015bnie gatunk\u00f3w ryb). Dope\u0142nia to list\u0119 brakuj\u0105cych ogniw ekologicznych kontroluj\u0105cych namna\u017canie si\u0119 jamoch\u0142on\u00f3w. Trzy czynniki rosn\u0105 do n-tej pot\u0119gi.<\/p>\n<p>Ale meduzy to tylko widoczny go\u0142ym okiem i ewentualnie wyczuwalny przez sk\u00f3r\u0119 (w razie poparzenia) symbol b\u0142yskawicznych zmian zachodz\u0105cych w morzach. Zanikanie raf koralowych &#8211; najbardziej r\u00f3\u017cnorodnego na Ziemi \u015brodowiska &#8211; to drugi symbol, zapewne bardziej szkodliwy w skali globalnej. Tyle, \u017ceby naocznie go do\u015bwiadczy\u0107, trzeba wybra\u0107 si\u0119 nieco dalej ni\u017c do Francji.<\/p>\n<p>Wr\u00f3\u0107my jednak do meduz, skoro to pe\u0142nia sezonu og\u00f3rkowego i meduzy pasuj\u0105 do niego jak ula\u0142. Mog\u0105 by\u0107 one naprawd\u0119 gro\u017ane dla ludzi. Poparzenie jest w stanie wywo\u0142a\u0107 szok anafilaktyczny wymagaj\u0105cy reanimacji i szybkiego podania kortykoid\u00f3w. Szczeg\u00f3lnie gro\u017ane jest ono dla os\u00f3b uczulonych na jad meduz. A oczywi\u015bcie niewielu z nas wie zawczasu o tym, \u017ce mo\u017ce mie\u0107 takie w\u0142a\u015bnie uczulenie, co zwi\u0119ksza ryzyko w por\u00f3wnaniu z osami czy szerszeniami.<\/p>\n<p>W przeciwie\u0144stwie do ryb, krewetek czy homar\u00f3w, nikt meduz nie od\u0142awia. Nie maj\u0105 one bowiem \u017cadnego ekonomicznego znaczenia lub zastosowania. Jamoch\u0142ony mog\u0105 wi\u0119c rozmna\u017ca\u0107 si\u0119 w spos\u00f3b niemal nieograniczony, gdy tylko warunki bytowania zmieniaj\u0105 si\u0119 na ich korzy\u015b\u0107.<\/p>\n<p>W walce z meduzami instaluje si\u0119 we Francji specjale siatki wok\u00f3\u0142 pla\u017c. Maj\u0105 one izolowa\u0107 k\u0105pi\u0105cych si\u0119 od przybywaj\u0105cych z pelagialu intruz\u00f3w. Problem pojawia si\u0119 jednak w\u00f3wczas, gdy atak na pla\u017c\u0119 przepuszczaj\u0105 najgro\u017aniejsze z meduz, te z rodzaju <em>Chironex<\/em>. Do niedawna znajdowano je wy\u0142\u0105cznie w wodach Australii i Azji. Dzi\u015b nie s\u0105 wielk\u0105 rzadko\u015bci\u0105 w Atlantyku i Morzu \u015ar\u00f3dziemnym. Meduzy te maj\u0105 bardzo d\u0142ugie czu\u0142ki, do kilku metr\u00f3w d\u0142ugo\u015bci. \u0141atwo urywaj\u0105 si\u0119 one przy kontakcie z p\u0142ywaj\u0105c\u0105 zapor\u0105. A, \u017ce nawet oderwane od cia\u0142a jamoch\u0142ona nadal wydzielaj\u0105 toksyn\u0119 i bez problem\u00f3w pokonuj\u0105 siatk\u0119, to zdarza si\u0119, \u017ce parz\u0105 k\u0105pi\u0105cych si\u0119 nawet w obr\u0119bie wy\u0142\u0105czonych przypla\u017cowych basen\u00f3w.<\/p>\n<p>Na wybrze\u017ca hiszpa\u0144skich Balear\u00f3w, gdzie r\u00f3wnie\u017c nast\u0105pi\u0142 wysyp meduz, sprowadzono w tym roku z Cypru \u017c\u00f3\u0142wie \u017cywi\u0105ce si\u0119 tymi jamoch\u0142onami. \u015arodek to jednak niezbyt skuteczny. \u017b\u00f3\u0142wie wr\u00f3c\u0105 bowiem na okres rozrodu na Cypr i na d\u0142u\u017csz\u0105 met\u0119 wcale ich w tym rejonie Morza \u015ar\u00f3dziemnego nie przyb\u0119dzie. Walka z meduzami przypomina wi\u0119c op\u0119dzanie si\u0119 od komar\u00f3w.<\/p>\n<p><strong>Jacek Kubiak<\/strong><\/p>\n<p><em>Fot. <\/em><em><a title=\"Link to giannisl's photostream\" rel=\"dc:creator cc:attributionURL\" href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/giannisl\/\">giannisl<\/a>, Flickr (CC SA)<\/em><strong><br \/>\n<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sezon og\u00f3rkowy w pe\u0142ni. Meduzy atakuj\u0105 ze wzmo\u017con\u0105 si\u0142\u0105. Je\u015bli w tym roku kto\u015b wybra\u0142 si\u0119 na wakacje do Francji, nad Morze \u015ar\u00f3dziemne lub nad Atlantyk, to m\u00f3g\u0142 dos\u0142ownie na w\u0142asnej sk\u00f3rze do\u015bwiadczy\u0107 wysypu meduz. Szczeg\u00f3lnie du\u017co by\u0142o ich w sierpniu w wodach Korsyki (teraz donosz\u0105 mi, \u017ce przynajmniej w okolicach Bastii ju\u017c ich nie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[61,47],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/370"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=370"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/370\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2450,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/370\/revisions\/2450"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=370"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=370"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=370"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}