
{"id":372,"date":"2009-08-24T08:27:00","date_gmt":"2009-08-24T06:27:00","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=372"},"modified":"2013-02-13T19:32:31","modified_gmt":"2013-02-13T18:32:31","slug":"wpis-113","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2009\/08\/24\/wpis-113\/","title":{"rendered":"Wpis 113"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/08\/god.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-373\" title=\"god\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/08\/god.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"338\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/08\/god.jpg 450w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/08\/god-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/a><br \/>\n<strong><br \/>\nO korzy\u015bciach z prowadzenia bloga.<\/strong><\/p>\n<p>Z moich notatek wynika, \u017ce ten wpis jest moim sto trzynastym wpisem na blogu. Poprzednio notatki sprawdza\u0142em tu\u017c przed setk\u0105 i wtedy te\u017c postanowi\u0142em, \u017ce jej przekroczenia nie b\u0119d\u0119 wcale w \u017caden spos\u00f3b zaznacza\u0142, ani nawet nie b\u0119d\u0119 sprawdza\u0142, kiedy to nast\u0105pi. Ale teraz, przy tej nieokr\u0105g\u0142ej, ale znacz\u0105cej &#8222;rocznicy&#8221; chc\u0119 napisa\u0107 par\u0119 s\u0142\u00f3w o blogu. Zw\u0142aszcza \u017ce za kilka miesi\u0119cy min\u0105 te\u017c trzy lata mojej wsp\u00f3\u0142pracy z blogiem &#8222;Niedowiar\u00f3w&#8221;.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Co mnie najbardziej uderzy\u0142o przez ten czas to fakt, \u017ce najgor\u0119tsze dyskusje wywo\u0142uj\u0105 dwa tematy. Umownie okre\u015bl\u0119 je jako B\u00f3g i moralno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Wystarczy tylko zasugerowa\u0107, \u017ce B\u00f3g jest, poda\u0107 jedynie zarys argumentacji z tym zwi\u0105zanej, a najlepiej w og\u00f3le jaki\u015b argument i ju\u017c jest gotowa dyskusja. Jest ona na og\u00f3\u0142 pe\u0142na emocji i mocnych s\u0142\u00f3w. \u015awiadczy o tym na przyk\u0142ad, bardzo du\u017ca ilo\u015b\u0107 komentarzy pod kilkoma wpisami po\u015bwi\u0119conych ba\u0142amutnej ksi\u0105\u017cce Richarda Dawkinsa &#8222;B\u00f3g urojony&#8221; (The God Delusion).<\/p>\n<p>Jakie s\u0105 przyczyny tego stanu rzeczy, to trudno mi tutaj dochodzi\u0107. To, \u017ce kwestia Boga (umownie m\u00f3wi\u0105c) jest no\u015bna obserwuj\u0119 jednak nie tylko tutaj, ale te\u017c w innych miejscach sieci. Mnie najbardziej w tym wszystkim interesuj\u0105 ewentualne argumenty za istnieniem lub przeciw. S\u0105 one jak poszlaki. Chocia\u017c my\u015bl\u0119, \u017ce si\u0142a dowodowa tych poszlak jest nik\u0142a.<\/p>\n<p>Osobi\u015bcie nie znam nikogo, kto by wierzy\u0142 w Jego istnienie na podstawie argument\u00f3w lub dowod\u00f3w. Raczej w gr\u0119 wchodz\u0105 inne sprawy, kt\u00f3re umownie rzecz bior\u0105c mo\u017cna okre\u015bli\u0107 jako osobiste do\u015bwiadczenie. To ono jest podstaw\u0105 takiego lub innego stanowiska w tej kwestii &#8211; tego, \u017ce kto\u015b uwa\u017ca, \u017ce B\u00f3g jest, jak i odwrotnie, \u017ce to s\u0142owo nic nie oznacza. Reszta jest tworzona po tej pierwotnej intuicji, w celu uzasadnienia swojego stanowiska, wyprowadzenia z niego konsekwencji czy nadania sp\u00f3jno\u015bci w\u0142asnemu \u015bwiatopogl\u0105dowi.<\/p>\n<p>Druga no\u015bna sprawa na blogu to moralno\u015b\u0107. Tak\u0105 nazw\u0105 okre\u015blam umownie wszystkie r\u00f3\u017cnorodne problemy moralne, jakie tutaj by\u0142y poruszane: od kwestii ewentualnej wsp\u00f3\u0142pracy z bezpiek\u0105 w czasach PRL&#8217;u po problemy zwi\u0105zane z zap\u0142odnieniem in vitro. No\u015bno\u015b\u0107 tych zagadnie\u0144 jest dla mnie zrozumia\u0142a, jak r\u00f3wnie\u017c to, \u017ce wywo\u0142ywa\u0142y one wiele komentarzy i dyskusji. To s\u0105 trudne sprawy i st\u0105d te\u017c o\u017cywienie, jakie wywo\u0142uj\u0105.<\/p>\n<p>Osobi\u015bcie bardzo si\u0119 ciesz\u0119, \u017ce mog\u0119 tutaj pisa\u0107. Wiele wynios\u0142em z samego pisania, bo to zmusza mnie do regularnego spisywania nieraz ulotnych my\u015bli, kt\u00f3re w ten spos\u00f3b zostaj\u0105 ju\u017c gdzie\u015b na sta\u0142e. Du\u017co mi te\u017c daj\u0105 same komentarze. Na przyk\u0142ad pr\u00f3bowa\u0142em dwukrotnie napisa\u0107 co\u015b o Kenie Wilberze i za ka\u017cdym razem nic z tego nie wynika\u0142o. Ostatecznie podarowa\u0142em sobie jego tw\u00f3rczo\u015b\u0107. Podobnie komentarze pod wpisami zwi\u0105zanymi z warto\u015bciami zmusi\u0142y mnie do przemy\u015blenia pewnych rzeczy i bardzo bym chcia\u0142 do nich jeszcze powr\u00f3ci\u0107, tak\u017ce w swojej pracy naukowej.<\/p>\n<p>Last but not least pragn\u0119 podzi\u0119kowa\u0107 Karolowi Ja\u0142ochowskiemu, kt\u00f3ry czuwa nad ca\u0142o\u015bci\u0105 i bez kt\u00f3rego po prostu tego bloga by nie by\u0142o.<\/p>\n<p><strong>Grzegorz Pacewicz<\/strong><\/p>\n<p><em>Fot. <\/em><em><a title=\"Link to arimoore's photostream\" rel=\"dc:creator cc:attributionURL\" href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/arimoore\/\">arimoore<\/a>, Flickr (CC SA)<\/em><strong><br \/>\n<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>O korzy\u015bciach z prowadzenia bloga. Z moich notatek wynika, \u017ce ten wpis jest moim sto trzynastym wpisem na blogu. Poprzednio notatki sprawdza\u0142em tu\u017c przed setk\u0105 i wtedy te\u017c postanowi\u0142em, \u017ce jej przekroczenia nie b\u0119d\u0119 wcale w \u017caden spos\u00f3b zaznacza\u0142, ani nawet nie b\u0119d\u0119 sprawdza\u0142, kiedy to nast\u0105pi. Ale teraz, przy tej nieokr\u0105g\u0142ej, ale znacz\u0105cej &#8222;rocznicy&#8221; [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,44],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/372"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=372"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/372\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2279,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/372\/revisions\/2279"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=372"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=372"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=372"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}