
{"id":4055,"date":"2014-08-26T21:59:44","date_gmt":"2014-08-26T19:59:44","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=4055"},"modified":"2014-08-27T10:11:31","modified_gmt":"2014-08-27T08:11:31","slug":"zwierze-nie-jest-rzecza-ani-pelnoprawnym-autorem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2014\/08\/26\/zwierze-nie-jest-rzecza-ani-pelnoprawnym-autorem\/","title":{"rendered":"Zwierz\u0119 nie jest rzecz\u0105. Ani pe\u0142noprawnym autorem"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/upload.wikimedia.org\/wikipedia\/commons\/thumb\/7\/79\/Monkey_selfie_with_a_stroopwafel.jpg\/327px-Monkey_selfie_with_a_stroopwafel.jpg\" alt=\"\" width=\"327\" height=\"479\" \/><\/p>\n<p>Ponad dwadzie\u015bcia lat temu znany i kontrowersyjny bioetyk Peter Singer (o tych kontrowersjach mo\u017ce innym razem) wraz z Paol\u0105 Cavalieri og\u0142osili manifest praw ma\u0142p cz\u0142owiekowatych (<em>Great Ape Project<\/em>). Ich zdaniem stan \u015bwiadomo\u015bci orangutan\u00f3w, szympans\u00f3w i goryli sprawia, \u017ce mo\u017ce i nie nale\u017c\u0105 im si\u0119 takie same prawa jak nominatywnemu przedstawicielowi tej rodziny ssak\u00f3w, cz\u0142owiekowi, ale jednak nale\u017c\u0105 im si\u0119 prawa wi\u0119ksze ni\u017c np. szczurom czy komarom.<\/p>\n<p><!--more-->P\u00f3\u017aniej twarzami GAP stali si\u0119 tacy celebryci popularnej nauki, jak Jane Goodall i Richard Dawkins. Podstawowe prawa ma\u0142p cz\u0142owiekowatych to wg GAP prawo do \u017cycia, prawo do wolno\u015bci i prawo do niebycia torturowanym. To ostatnie zw\u0142aszcza budzi kontrowersje, gdy\u017c w praktyce nie chodzi o jakie\u015b wyimaginowane tortury zadawane przez zwyrodnia\u0142ych sadyst\u00f3w czy zaspakajanie jakich\u015b fanaberii kulinarnych, ale te\u017c o badania medyczne. Si\u0142\u0105 rzeczy weterynaria w tym przypadku jest bardzo bliska medycynie, a trudno o lepszy model ludzkiego organizmu ni\u017c organizm przedstawiciela tej samej rodziny. Ostatnio jednak prawo ma\u0142p pojawi\u0142o si\u0119 w innym, nieco mniejszej wagi kontek\u015bcie. Nie chodzi o prawo do \u017cycia, mniej lub bardziej godnego (czy zgodnego z natur\u0105), a o prawa z zakresu&#8230; w\u0142asno\u015bci intelektualnej.<\/p>\n<p>Wiadomo, \u017ce ma\u0142py cz\u0142owiekowate u\u017cywaj\u0105 narz\u0119dzi. W etologii rozr\u00f3\u017cnia si\u0119 poj\u0119cia narz\u0119dzia i przyrz\u0105du \u2013 jedno ma by\u0107 \u015bwiadomie przekszta\u0142conym przedmiotem, a drugie tylko przypadkowo zaadaptowanym przedmiotem, jak np. kamie\u0144 u\u017cyty przez o\u015bmiornic\u0119 (og\u00f3lnie uwa\u017can\u0105 za inteligentniejsz\u0105 od np. ryb) do zatkania swojej jaskini itd. Ale ja nie b\u0119d\u0119 stosowa\u0142 tego rozr\u00f3\u017cnienia. Przez pewien czas uwa\u017cano, \u017ce zdolno\u015b\u0107 u\u017cywania narz\u0119dzi prawdziwych jest cezur\u0105 cz\u0142owiecze\u0144stwa, przez co jeden z naszych przodk\u00f3w, mimo \u017ce anatomicznie bardziej podobny do australopitek\u00f3w ni\u017c pracz\u0142owieka <em>Homo erectus<\/em>, zosta\u0142 nazwany<em> Homo habilis<\/em>, bo znaleziono przy jego szcz\u0105tkach obrobione narz\u0119dzia.<\/p>\n<p>W odr\u00f3\u017cnieniu od instynktownie u\u017cywanych narz\u0119dzi, jak u przywo\u0142anej o\u015bmiornicy, ma\u0142py potrafi\u0105 nowe narz\u0119dzia wynajdywa\u0107 i przekazywa\u0107 umiej\u0119tno\u015b\u0107 pos\u0142ugiwania si\u0119 nimi. W ten spos\u00f3b np. r\u00f3\u017cne populacje orangutan\u00f3w oddzielone barier\u0105 u\u017cywaj\u0105 r\u00f3\u017cnych odmian prostych narz\u0119dzi, a r\u00f3\u017cnice te nie wynikaj\u0105 z r\u00f3\u017cnic w naturze, lecz w kulturze. Nie trzeba do tego ma\u0142p, znana jest historia sikorek, kt\u00f3re nauczy\u0142y si\u0119 otwiera\u0107 butelki ze \u015bmietan\u0105, co rozprzestrzeni\u0142o si\u0119 przez podpatrywanie, a w\u0142a\u015bciciele r\u00f3\u017cnych zwierz\u0105t domowych znaj\u0105 zapewne wiele anegdot tego typu. Znana jest te\u017c historia japo\u0144skich makak\u00f3w, kt\u00f3re nauczy\u0142y si\u0119 my\u0107 i soli\u0107 wod\u0105 morsk\u0105 swoje po\u017cywienie.<\/p>\n<p>Zwierz\u0119ta te jednak nie znaj\u0105 poj\u0119cia w\u0142asno\u015bci intelektualnej i nie patentuj\u0105 swoich wynalazk\u00f3w. Nie podpisuj\u0105 te\u017c swoich dzie\u0142, nazwijmy to, artystycznych. Ludzie te\u017c d\u0142ugo nie czuli potrzeby ochrony tego typu praw. Jednak ju\u017c do\u015b\u0107 dawno pojawi\u0142o si\u0119 poczucie, \u017ce dzie\u0142a konkretnych ludzi daj\u0105 im swoist\u0105 nie\u015bmiertelno\u015b\u0107. Dla takich symbolicznych Abraham\u00f3w wci\u0105\u017c bardzo wa\u017cne by\u0142o przekazanie w\u0142asnych gen\u00f3w, wi\u0119c narodziny Izmaela by\u0142y dla niego wa\u017cne, ale dopiero narodziny Izaaka, kt\u00f3ry przej\u0105\u0142 nie tylko geny Abrahama, ale i jego prawa, by\u0142y prawdziwym spe\u0142nieniem. Wprost za\u015b wyra\u017ca to pie\u015b\u0144 Horacego zaczynaj\u0105ca si\u0119 od \u201enon omnis moriar\u201d, gdzie wida\u0107, \u017ce to utrwalenie przekazu w\u0142asnych mem\u00f3w, a nie gen\u00f3w, jest dla cz\u0142owieka zwie\u0144czeniem \u017cycia. (Cho\u0107 patrz\u0105c na to, jak wielu ludzi woli posi\u0142kowa\u0107 si\u0119 zap\u0142odnieniem <em>in vitro<\/em>, surogatkami itd., zamiast adoptowa\u0107 dzieci bez w\u0142asnych gen\u00f3w, wida\u0107, \u017ce ci\u0105goty Abrahama wci\u0105\u017c nie\u017ale symbolizuj\u0105 ludzkie potrzeby).<\/p>\n<p>Prawa autorskie s\u0105 bardzo wa\u017cne te\u017c dla fotograf\u00f3w. Amatorom daj\u0105 poczucie satysfakcji, zawodowcom ponadto jeszcze zarobek. Fotoreporter David Slater jest zawodowcem. Zarabia, m.in. sprzedaj\u0105c swoje zdj\u0119cia przyrody. Robi\u0142 te\u017c zdj\u0119cia makakom czubatym (to inny gatunek ni\u017c ten od solenia jedzenia). Pewnego razu zostawi\u0142 aparat fotograficzny, kt\u00f3rym zainteresowa\u0142a si\u0119 pewna samica makaka, a gdy go odzyska\u0142, znalaz\u0142 w jego pami\u0119ci mn\u00f3stwo zdj\u0119\u0107 pstrykni\u0119tych w\u0142a\u015bnie przez ni\u0105. <\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie ma\u0142pa nie wiedzia\u0142a, \u017ce robi zdj\u0119cia. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 tego, co pstrykn\u0119\u0142a, to by\u0142y rozmazane uj\u0119cia puszczy r\u00f3wnikowej, ale kilka zdj\u0119\u0107 okaza\u0142o si\u0119 ca\u0142kiem udanymi autoportretami (dzi\u015b zwanymi <em>selfie<\/em>). Slater musia\u0142 wiedzie\u0107, \u017ce gdy opowie t\u0119 histori\u0119, wzbudzi sensacj\u0119. W istocie, w 2011 r. kilka wybranych i wykadrowanych przez niego zdj\u0119\u0107 okaza\u0142o si\u0119 \u201ememami internetowymi\u201d. Radosne zdj\u0119cia czarnej mordki makaka pozna\u0142y miliony. Udzia\u0142 w tym mia\u0142a te\u017c Wikipedia. 9 lipca wikipedysta Sandstein wgra\u0142 kilka zdj\u0119\u0107 do repozytorium <em>Wikimedia Commons<\/em>, podaj\u0105c jako \u017ar\u00f3d\u0142o<em> Daily Mail<\/em> i <em>NBC News<\/em>, sk\u0105d je \u015bci\u0105gn\u0105\u0142, ale umieszczaj\u0105c je na licencji domeny publicznej, gdy\u017c uzna\u0142, \u017ce autorem jest ma\u0142pa, a ma\u0142pa nie mo\u017ce ro\u015bci\u0107 sobie praw w\u0142asno\u015bci intelektualnej.<\/p>\n<p>David Slater jest odmiennego zdania. Uwa\u017ca on, \u017ce to on jest w\u0142a\u015bcicielem praw autorskich tych zdj\u0119\u0107. Zdj\u0119cia makaka z jednej strony zosta\u0142y nominowane w angloj\u0119zycznej Wikipedii do wyr\u00f3\u017cnienia, a z drugiej &#8211; zosta\u0142y zg\u0142oszone do usuni\u0119cia z Commons jako \u0142ami\u0105ce prawa autorskie Slatera. Zwolennicy usuni\u0119cia zdj\u0119cia argumentowali, \u017ce prawa nale\u017c\u0105 si\u0119 Slaterowi, gdy\u017c aparat jest jego w\u0142asno\u015bci\u0105 i gdyby nie jego przygotowanie, nigdy by nie powsta\u0142y. Na to zwolennicy wolnej licencji argumentowali, \u017ce rola Slatera tutaj jest podobna do asystenta fotografa \u2013 to on mo\u017ce dostarczy\u0107 arty\u015bcie aparat, klisz\u0119, ustawi\u0107 nawet parametry, ale to nie on jest p\u00f3\u017aniej autorem zdj\u0119cia.<\/p>\n<p>Przywo\u0142ywano przyk\u0142ad znalezienia w\u0142\u0105czonego aparatu przez ma\u0142e dziecko, kt\u00f3re r\u00f3wnie\u017c nie rozumie idei fotografii. Gdyby ono zrobi\u0142o takie zdj\u0119cie, co by by\u0142o? Tu zwolennicy usuni\u0119cia nadal twierdzili, \u017ce takie dziecko nie by\u0142oby w\u0142a\u015bcicielem praw autorskich, tylko w\u0142a\u015bciciel aparatu, ale to oczywi\u015bcie nie przekonywa\u0142o oponent\u00f3w (swoj\u0105 drog\u0105 tego typu przypadki trafiaj\u0105 czasem do s\u0105d\u00f3w, ja kojarz\u0119 np. kontrowersje wok\u00f3\u0142 zdj\u0119cia Jacka Kaczmarskiego zrobionego przez jego ma\u0142\u0105 c\u00f3rk\u0119). <\/p>\n<p>Niekt\u00f3rzy byliby nawet sk\u0142onni uzna\u0107, \u017ce w\u0142a\u015bciwym tw\u00f3rc\u0105 zdj\u0119cia jest kto\u015b, kto ustawi aparat, ustawi ostro\u015b\u0107, wybierze motyw, przygotuje t\u0142o itd., a samo pstrykni\u0119cie pozostawi komu\u015b innemu, ale w przypadku zdj\u0119\u0107 ma\u0142py to nie Slater wszystko ustawi\u0142. W szczeg\u00f3lno\u015bci to nie on wybra\u0142 motyw \u2013 motyw, cho\u0107 nie\u015bwiadomie, wybra\u0142a ma\u0142pa, a Slater dopiero potem zadecydowa\u0142, kt\u00f3re motywy maj\u0105 sens, kt\u00f3re zdj\u0119cia s\u0105 do\u015b\u0107 ostre itd., a kt\u00f3re nie. Do\u015b\u0107 szybko te\u017c uznano, \u017ce wk\u0142ad, czy to Slatera, czy kogokolwiek na linii Slater-media-wikipedy\u015bci w kadrowanie, obracanie itp. obr\u00f3bk\u0119 nie jest wystarczaj\u0105co tw\u00f3rczy, by uzna\u0107 zdj\u0119cia za nowe dzie\u0142a. Tego typu poprawa zdj\u0119\u0107 na Commons jest powszechna.<\/p>\n<p>Do\u015b\u0107 silnym argumentem zwolennik\u00f3w usuni\u0119cia by\u0142o wreszcie twierdzenie, \u017ce ma\u0142pa nie by\u0142a autorem, lecz narz\u0119dziem. Tu przywo\u0142ywano przyk\u0142ady zdj\u0119\u0107 satelitarnych, lotniczych czy innych wykonywanych przez roboty, gdzie jednak przyznaje si\u0119 prawa autorskie ludzkim operatorom. Jednak to wymaga\u0142oby uznania, \u017ce zwierz\u0119 jest&#8230; rzecz\u0105, co we wsp\u00f3\u0142czesnym prawodawstwie naszego kr\u0119gu kulturowego jest ju\u017c nie do przyj\u0119cia. Pojawi\u0142y si\u0119 te\u017c g\u0142osy, \u017ce prawa autorskie Slater i ma\u0142pa powinni dzieli\u0107 po po\u0142owie. <\/p>\n<p>Ostatecznie dyskusja zako\u0144czy\u0142a si\u0119 30 stycznia 2013 r. z przewag\u0105 zwolennik\u00f3w pozostawienia zdj\u0119\u0107 na wolnej licencji. Od\u017cy\u0142a ona na pocz\u0105tku sierpnia bie\u017c\u0105cego roku, gdy Slater zapowiedzia\u0142 pozew, ale zosta\u0142a szybko uci\u0119ta w oczekiwaniu na wyrok s\u0105du.<\/p>\n<p>Wyroki s\u0105du mog\u0105 by\u0107 r\u00f3\u017cne. Zw\u0142aszcza w r\u00f3\u017cnych krajach. Wydaje si\u0119 jednak, \u017ce Fundacja Wikimedia mo\u017ce by\u0107 spokojna, gdy\u017c tydzie\u0144 temu ameryka\u0144skie The U.S. Cpyright Office og\u0142osi\u0142o wst\u0119pn\u0105 wersj\u0119 raportu, w kt\u00f3rej analizuje r\u00f3\u017cne aspekty praw autorskich (na 1222 stronach), ale w tym kontek\u015bcie interesuj\u0105ce jest stwierdzenie, \u017ce nie b\u0119dzie si\u0119 zajmowa\u0107 ochron\u0105 praw autorskich dzie\u0142 wykonanych przez przyrod\u0119, zwierz\u0119ta, ro\u015bliny, istoty boskie i nadprzyrodzone (cho\u0107 mo\u017ce zaj\u0105\u0107 si\u0119 dzie\u0142ami powsta\u0142ymi pod natchnieniem duch\u00f3w boskich). Jako przyk\u0142ady za\u015b podaje dzie\u0142a powsta\u0142e przez dzia\u0142anie w\u00f3d morskich na dryfuj\u0105ce drewno, murali namalowanych przez s\u0142onie czy zdj\u0119\u0107 zrobionych przez ma\u0142p\u0119. Na marginesie: makak czubaty nie nale\u017cy do rodziny cz\u0142owiekowatych, wi\u0119c jego <em>Great Ape Project<\/em> nie dotyczy.<\/p>\n<p>Autoportret makaka sta\u0142 si\u0119 symbolem tegorocznego zlotu Wikimania, po kt\u00f3rym zasoby Commons powi\u0119kszy\u0142y si\u0119 o par\u0119 jego przer\u00f3bek. Jedn\u0105 z nich jest kompozycja autoportretu makaka z holenderskim waflem syropowym. (W\u015br\u00f3d wikipedyst\u00f3w jest grupa, mo\u017ce niezbyt liczna, ale do\u015b\u0107 aktywna, mi\u0142o\u015bnik\u00f3w tego\u017c). Oczywi\u015bcie, jak wszystkie zasoby Wikimedia Commons, na wolnych licencjach.<\/p>\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><\/p>\n<p><em>ilustracja: <a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/User:Ash_Crow\" target=\"_blank\">Wikipedysta:Ash Crow<\/a> licencja <a href=\"https:\/\/creativecommons.org\/publicdomain\/zero\/1.0\/deed.pl\" target=\"_blank\">CC0 1.0 uniwersalna<\/a> (z u\u017cyciem zdj\u0119cia autorstwa anonimowego makaka na licencji w domenie publicznej)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ponad dwadzie\u015bcia lat temu znany i kontrowersyjny bioetyk Peter Singer (o tych kontrowersjach mo\u017ce innym razem) wraz z Paol\u0105 Cavalieri og\u0142osili manifest praw ma\u0142p cz\u0142owiekowatych (Great Ape Project). Ich zdaniem stan \u015bwiadomo\u015bci orangutan\u00f3w, szympans\u00f3w i goryli sprawia, \u017ce mo\u017ce i nie nale\u017c\u0105 im si\u0119 takie same prawa jak nominatywnemu przedstawicielowi tej rodziny ssak\u00f3w, cz\u0142owiekowi, ale [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,1,57],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4055"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4055"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4055\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4062,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4055\/revisions\/4062"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4055"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4055"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4055"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}