
{"id":41,"date":"2007-01-31T01:59:19","date_gmt":"2007-01-31T00:59:19","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=41"},"modified":"2013-02-11T19:53:17","modified_gmt":"2013-02-11T18:53:17","slug":"mordercze-religie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2007\/01\/31\/mordercze-religie\/","title":{"rendered":"Mordercze religie"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"200\" vspace=\"5\" hspace=\"5\" height=\"286\" border=\"0\" align=\"left\" title=\"ellie_portret.jpg\" alt=\"ellie_portret.jpg\" src=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/ellie_portret.jpg\" \/>Elie Barnavi nie jest chyba znany nad Wis\u0142\u0105. Jest za to popularny tak nad Sekwan\u0105, jak i Ayarkonem (rzeka przep\u0142ywaj\u0105ca przez Tel Awiw). Ten profesor historii wsp\u00f3\u0142czesnej Zachodu na Uniwersytecie w Tel Awiwie interesuje si\u0119 szczeg\u00f3lnie histori\u0105 Francji. \u0141\u0105cz\u0105c przyjemne (studiowanie historii Francji <em>in situ<\/em> i <em>in statu nascendi<\/em>) z po\u017cytecznym (s\u0142u\u017cb\u0105 dyplomatyczn\u0105 Izraela) w latach 2000-2002 by\u0142 ambasadorem pa\u0144stwa hebrajskiego w Pary\u017cu. Do ponad tuzina jego ksi\u0105\u017cek, kt\u00f3re ukaza\u0142y si\u0119 we Francji dochodzi wydana pod koniec roku nowa pozycja &#8211; &#8222;Les religions meurtrieres&#8221;, czyli &#8222;Mordercze religie&#8221;.<\/p>\n<p>Barnavi interesuje si\u0119 szczeg\u00f3lnie stykiem religii i polityki. St\u0105d jego badania nad okresem wojen religijnych we Francji. Ma na swym koncie kilka pozycji na ten temat, w tym wydan\u0105 tu w zesz\u0142ym roku ksi\u0105\u017ck\u0119 &#8222;Zabijcie ich wszystkich! Wojna religijna poprzez dzieje VII-XIX wiek&#8221; i wcze\u015bniej &#8222;Partia Boga&#8221; na temat ekstremizmu chrze\u015bcija\u0144skiego w XVI-wiecznej Francji (ta ostatnia ukaza\u0142a si\u0119 na kilka miesi\u0119cy przed powo\u0142aniem do \u017cycia Hezbollahu &#8211; Partii Boga w Libanie). Ale r\u00f3wnie, a mo\u017ce nawet bardziej, intryguje go problem styku religii i polityki dzisiaj. Wizje historyka i polityka zarazem \u015bwietnie si\u0119 uzupe\u0142niaj\u0105. St\u0105d takie pozycje jak &#8222;B\u00f3g\/bogowie, spos\u00f3b u\u017cycia. Do\u015bwiadczenie religijne dzisiaj&#8221;, czy w\u0142a\u015bnie &#8222;Mordercze religie&#8221;.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nPamflet (Barnavi sam u\u017cywa tego okre\u015blenia, cho\u0107 satyry charakterystycznej dla tego rodzaju publicystyki tam na lekarstwo) to 9 tez zawartych w dziewi\u0119ciu rozdzia\u0142ach. Ju\u017c tytu\u0142y m\u00f3wi\u0105 same za siebie: &#8222;Religia &#8211; s\u0142owo-walizka&#8221;, &#8222;Fundamentalizm jest szczeg\u00f3lnym sposobem odczytania religii&#8221;, &#8222;Rewolucyjny fundamentalizm jest totalitarnym odczytaniem religii&#8221;, &#8222;Religie objawione, bardziej ni\u017c inne do\u015bwiadczaj\u0105 pokus fundamentalizmu rewolucyjnego&#8221;&#8230;<\/p>\n<p>Barnavi rozwa\u017ca w &#8222;Morderczych religiach&#8221; problem podstawowy dla dzisiejszego wstrz\u0105sanego terroryzmem religijnym \u015bwiata: dlaczego religie staj\u0105 si\u0119 powodem i zal\u0105\u017ckiem masakr. R\u00f3wnocze\u015bnie daje swoj\u0105 recept\u0119, jak przeciwstawi\u0107 si\u0119 tym tendencjom.<\/p>\n<p>Podstawowym nakazem wed\u0142ug Barnaviego jest rozr\u00f3\u017cnienie pomi\u0119dzy religi\u0105 i fundamentalizmem religijnym. Nie mamy k\u0142opot\u00f3w z zaszeregowaniem ideologii Al-Kaidy, ale pojawiaj\u0105 si\u0119 one w stosunku do innych pr\u0105d\u00f3w islamu. Pomi\u0119dzy organizacj\u0105 Ben Ladena i milionami zwyk\u0142ych wyznawc\u00f3w islamu istniej\u0105 bowiem tysi\u0105ce odcieni i niuans\u00f3w, w kt\u00f3rych laik nie mo\u017ce si\u0119 rozezna\u0107. Jak zaklasyfikowa\u0107 przenikaj\u0105ce si\u0119 nawzajem pr\u0105dy religijne islamu? Kt\u00f3re uzna\u0107 za fundamentalistyczne i z definicji niebezpieczne, kt\u00f3re za\u015b jedynie za ortodoksyjne, dzi\u015b niegro\u017ane? Ale kto jest w stanie przewidzie\u0107, jak potoczy si\u0119 ewolucja nawet pozornie nieofensywnych pr\u0105d\u00f3w czy ruch\u00f3w?<\/p>\n<p>Barnavi stawia tez\u0119, \u017ce ju\u017c z samej natury religii monoteistycznej, i to ka\u017cdej tego typu religii, wynika jej brak tolerancji (lub tolerancja wielce ograniczona), posesyjno\u015b\u0107 i ch\u0119\u0107 nawracania niewiernych &#8211; je\u015bli nie s\u0142owem i perswazj\u0105, to ogniem i mieczem. Jeszcze wi\u0119cej wynaturze\u0144 wynika\u0107 ma z ich objawionego charakteru, a raczej z bezwzgl\u0119dnego przestrzegania nakaz\u00f3w wymienionych w \u015bwi\u0119tych pismach. Dodaj\u0105c do tego wynaturzenie wyj\u015bciowej my\u015bli religijnej, uzyskujemy mieszank\u0119 owocuj\u0105c\u0105 fundamentalizmami i ich najgorsz\u0105 odmian\u0105 &#8211; fundamentalizmem rewolucyjnym.<\/p>\n<p>Do takich fundamentalizm\u00f3w nale\u017c\u0105 niew\u0105tpliwie muzu\u0142ma\u0144skie organizacje Al-Kaida i Hezbollah &#8211; wywodz\u0105ce swe korzenie z ideologii Braci muzu\u0142ma\u0144skich, pr\u0105du zainicjowanego w roku 1928 w Egipcie. Ale s\u0105 tu r\u00f3wnie\u017c i fundamentalizmy innych religii; \u017cydowski &#8211; zab\u00f3jcy Icchaka Rabina, zorganizowane zamieszki podczas wycofywania si\u0119 Izraela ze strefy Gazy w 2005 r. &#8211; i chrze\u015bcija\u0144ski &#8211; krucjaty, wojny religijne we Francji w XVI wieku, podk\u0142adacze bomb pod klinikami praktykuj\u0105cymi aborcje, czy strzelaj\u0105cy do lekarzy proaborcjonist\u00f3w w USA. G\u0142osy zwyk\u0142ych wyznawc\u00f3w tych religii s\u0105 s\u0142abo s\u0142yszalne i ma\u0142o no\u015bne wobec gwa\u0142towno\u015bci &#8222;\u015brodk\u00f3w wyrazu&#8221; fundamentalist\u00f3w.<\/p>\n<p>Ale samo rozpoznanie przyczyn nie daje jeszcze recepty na rozwi\u0105zanie problemu. Barnavi proponuje jedn\u0105 zasadnicz\u0105 metod\u0119 oporu, metod\u0119 jego zdaniem najbardziej skuteczn\u0105 &#8211; pa\u0144stwo laickie opieraj\u0105ce si\u0119 nie tylko fundamentalizmom religijnym, ale r\u00f3wnie\u017c wszelkim sektaryzmom i komunitaryzmom.<\/p>\n<p>Postulowan\u0105 dzi\u015b powszechnie recept\u0119 rozwi\u0105zania konflikt\u00f3w lokalnych (co np. czyni Polska w Afganistanie) i likwidowania nier\u00f3wno\u015bci ekonomicznych i spo\u0142ecznych uwa\u017ca wprawdzie za konieczn\u0105, ale naiwn\u0105 jako \u015brodek zapobiegania terroryzmowi religijnemu. Fundamentalizm religijny u\u017cywa bowiem lokalnych konflikt\u00f3w, problem\u00f3w i dylemat\u00f3w jedynie jako pretekst\u00f3w do \u015bwi\u0119tych wojen. Ich zanik tylko minimalnie os\u0142abi wp\u0142ywy fundamentalizm\u00f3w, gdy\u017c sednem ich ideologii i tak pozostanie aberracyjna wizja religijna, jedynie s\u0142uszna i powo\u0142ana do wszechobecno\u015bci. Barnavi przestrzega r\u00f3wnie\u017c przed odpowiedzi\u0105 jednym fundamentalizmem na inny. A niestety recepty takie zdobywaj\u0105 coraz wi\u0119cej wyznawc\u00f3w (np. w Polsce). To bowiem najprostsza droga do jeszcze wi\u0119kszych rzezi religijnych.<\/p>\n<p>Komentatorzy por\u00f3wnuj\u0105 manifest Barnaviego do &#8222;Si\u0142y rozumu&#8221; Oriany Fallaci. S\u0105dz\u0119 jednak, \u017ce &#8211; cho\u0107 obie ksi\u0105\u017cki rzeczywi\u015bcie \u0142\u0105czy wezwanie do stawienia oporu islamskiemu fundamentalizmowi &#8211; Barnaviego i Fallaci r\u00f3\u017cni przede wszystkim metoda. Spokojna analiza tego pierwszego plasuje si\u0119 na antypodach furii zmar\u0142ej niedawno w\u0142oskiej dziennikarki i pisarki.<\/p>\n<p>Na koniec jeszcze wyja\u015bnienie dlaczego pisz\u0119 o &#8222;Morderczych religiach&#8221; w blogu (szalonych) naukowc\u00f3w. Ot\u00f3\u017c, w\u0142a\u015bnie ze wzgl\u0119du na naukow\u0105 metod\u0119 rozumowania Bernaviego. S\u0105dz\u0119, \u017ce powinna ona znale\u017a\u0107 uznanie najpewniej w\u0142a\u015bnie w \u015bwiecie nauki.<\/p>\n<p><strong><a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?page_id=2\">Jacek Kubiak<\/a><\/strong><\/p>\n<p><em>Zdj\u0119cie: <\/em> <a target=\"_blank\" href=\"http:\/\/www.paris4.sorbonne.fr\"><em><font size=\"2\" face=\"Arial, Helvetica, sans-serif\">Universit\u00e9 Paris Sorbonne<\/font><\/em><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Elie Barnavi nie jest chyba znany nad Wis\u0142\u0105. Jest za to popularny tak nad Sekwan\u0105, jak i Ayarkonem (rzeka przep\u0142ywaj\u0105ca przez Tel Awiw). Ten profesor historii wsp\u00f3\u0142czesnej Zachodu na Uniwersytecie w Tel Awiwie interesuje si\u0119 szczeg\u00f3lnie histori\u0105 Francji. \u0141\u0105cz\u0105c przyjemne (studiowanie historii Francji in situ i in statu nascendi) z po\u017cytecznym (s\u0142u\u017cb\u0105 dyplomatyczn\u0105 Izraela) w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[61,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/41"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=41"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/41\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2204,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/41\/revisions\/2204"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=41"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=41"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=41"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}