
{"id":4160,"date":"2014-10-15T09:56:23","date_gmt":"2014-10-15T07:56:23","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=4160"},"modified":"2014-10-15T10:23:14","modified_gmt":"2014-10-15T08:23:14","slug":"wartosci-w-nauce","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2014\/10\/15\/wartosci-w-nauce\/","title":{"rendered":"Warto\u015bci w nauce"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/2438941120_801ea4934e_z.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/2438941120_801ea4934e_z.jpg\" alt=\"zloto\" width=\"640\" height=\"434\" class=\"aligncenter size-full wp-image-4162\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/2438941120_801ea4934e_z.jpg 640w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2014\/10\/2438941120_801ea4934e_z-300x203.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2014\/09\/27\/rozplatywanie-wezla\/\" target=\"_blank\">Do mojej ostatniej notatki<\/a> o Marii Ossowskiej musz\u0119 doda\u0107 uwag\u0119 na temat jej pogl\u0105d\u00f3w na warto\u015bciowanie w nauce. Mo\u017cna je pozna\u0107 z kilku artyku\u0142\u00f3w dodanych do \u201ePodstaw nauki o moralno\u015bci\u201d. Zacz\u0105\u0107 trzeba od jej zalecenia m\u00f3wi\u0105cego, \u017ce ka\u017cdy naukowiec powinien potrafi\u0107\u00a0oddzieli\u0107, kiedy stwierdza fakty, a kiedy warto\u015bciuje. Jednak nie jest to takie proste.<!--more--><\/p>\n<p>Ka\u017cde poj\u0119cie ma jakie\u015b odniesienie emocjonalne: poj\u0119cia mog\u0105 by\u0107 neutralne emocjonalnie, posiada\u0107 zabarwienie negatywne lub pozytywne. Ze wzgl\u0119du na emocjonalne zabarwienie poj\u0119\u0107 s\u0142owami pozornie neutralnymi i opisowymi da si\u0119 manipulowa\u0107, tak by wywo\u0142ywa\u0107 okre\u015blone wra\u017cenie u odbiorcy. Innymi s\u0142owy &#8211; w definicjach opisowych dadz\u0105 si\u0119 wychwyci\u0107 elementy oceniaj\u0105ce i warto\u015bciuj\u0105ce w\u0142a\u015bnie ze wzgl\u0119du na ich pewne emocjonalne zabarwienie.<\/p>\n<p>Takim s\u0142owem jest na przyk\u0142ad pozornie opisowe okre\u015blenie\u00a0\u201enonsens\u201d u\u017cywane przez neopozytywist\u00f3w, poniewa\u017c posiada ono wyra\u017anie negatywne zabarwienie. Nie jest to przyk\u0142ad jedyny. Zreszt\u0105 samo odr\u00f3\u017cnienie oceny i opisu jest oparte na trudno uchwytnych kryteriach, poniewa\u017c oceny mog\u0105 by\u0107 wsparte w opisie albo te\u017c w nim zawarte.<\/p>\n<blockquote><p>Oceny to zazwyczaj wypowiedzi mieszane, a ich zabarwienie emocjonalne po\u0142\u0105czone jest z informacj\u0105, za jakie w\u0142asno\u015bci przedmiotu go chwalimy albo ganimy. Gdy m\u00f3wi\u0119 o kim\u015b, \u017ce us\u0142u\u017cny, \u017ce k\u0142\u00f3tliwy, pracowity, \u017ce plotkarz, tak jak gdy m\u00f3wi\u0119 o ziemi, \u017ce urodzajna, albo o odczycie, \u017ce wodnisty, komunikuj\u0119 zar\u00f3wno moj\u0105 postaw\u0119, jak i w\u0142asno\u015bci, w stosunku do kt\u00f3rych j\u0105 zajmuj\u0119 Tylko sztuczny j\u0119zyk m\u00f3g\u0142by nas od tych zbitek uwolni\u0107.<\/p><\/blockquote>\n<p>Propagatorem has\u0142a nauki wolnej od warto\u015bciowania by\u0142 w szczeg\u00f3lno\u015bci na terenie nauk spo\u0142ecznych i humanistycznych Max Weber. Swoj\u0105 kampani\u0119 rozpocz\u0105\u0142 w roku 1904. Komentuj\u0105c dyskusje wok\u00f3\u0142 tej kwestii, Ossowska zaznacza, \u017ce o ocenach w nauce mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 a\u017c w pi\u0119ciu kontekstach:<\/p>\n<p>1. O ocenie jako elemencie pracy naukowej<br \/>\n2. O ocenach w metanaukach<br \/>\n3. O ocenach w nauce jako wytworach czynno\u015bci<br \/>\n4. O ocenach w nauczaniu akademickim<br \/>\n5. O osobistym zaanga\u017cowaniu uczonych w warto\u015bci.<\/p>\n<p>Weber postulowa\u0142 wolno\u015b\u0107 od ocen w punkcie 3. i 4. Nauka jego zdaniem mo\u017ce ujawnia\u0107 schematy warto\u015bciowa\u0144, ale wobec nich musi pozosta\u0107 neutralna. Ale, jak zauwa\u017ca Ossowska, w metanaukach jest to w pewien spos\u00f3b nieuniknione, bo np. jedn\u0105 z regu\u0142 jest pierwsze\u0144stwo jasno\u015bci nad m\u0119tno\u015bci\u0105 rozwa\u017ca\u0144, sprawdzalno\u015bci przed niesprawdzalno\u015bci\u0105 czy rzeczywisto\u015bci nad fikcj\u0105. \u00a0 <\/p>\n<p>Sprawa wi\u0119c jej zdaniem przedstawia si\u0119 tak: nie ma sensu spiera\u0107 si\u0119 nad miejscem ocen w nauce, a w szczeg\u00f3lno\u015bci, by je z nauki rugowa\u0107. Stawia ona skromniejszy postulat, by naukowiec\u00a0zdawa\u0142 sobie spraw\u0119, kiedy warto\u015bciuje, i by &#8211; w wypadku, gdy to mo\u017ce mie\u0107 jakie\u015b znaczenie &#8211; uczciwie to ujawnia\u0142.<\/p>\n<p><strong>Grzegorz Pacewicz<\/strong><\/p>\n<p>Foto: Mark Herpel\/flickr.com (CC BY 2.0)<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Do mojej ostatniej notatki o Marii Ossowskiej musz\u0119 doda\u0107 uwag\u0119 na temat jej pogl\u0105d\u00f3w na warto\u015bciowanie w nauce. Mo\u017cna je pozna\u0107 z kilku artyku\u0142\u00f3w dodanych do \u201ePodstaw nauki o moralno\u015bci\u201d. Zacz\u0105\u0107 trzeba od jej zalecenia m\u00f3wi\u0105cego, \u017ce ka\u017cdy naukowiec powinien potrafi\u0107\u00a0oddzieli\u0107, kiedy stwierdza fakty, a kiedy warto\u015bciuje. Jednak nie jest to takie proste.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,8,21],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4160"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4160"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4160\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4168,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4160\/revisions\/4168"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4160"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4160"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4160"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}