
{"id":4207,"date":"2014-11-04T06:59:53","date_gmt":"2014-11-04T05:59:53","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=4207"},"modified":"2014-11-04T08:51:20","modified_gmt":"2014-11-04T07:51:20","slug":"moze-do","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2014\/11\/04\/moze-do\/","title":{"rendered":"\u201eMo\u017ce&#8221; \u201edo&#8221;"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/11\/pusta-butelka-a-moze-pelna.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/11\/pusta-butelka-a-moze-pelna.jpg\" alt=\"pusta butelka a moze pelna\" width=\"640\" height=\"610\" class=\"aligncenter size-full wp-image-4209\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2014\/11\/pusta-butelka-a-moze-pelna.jpg 640w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2014\/11\/pusta-butelka-a-moze-pelna-300x285.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a>Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od klasycznego chwytu marketingowego &#8211; oto na sklepie wielki napis: kurtki 40 proc. taniej.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nWeszli\u015bmy razem z \u017con\u0105, przegl\u0105damy towary. Wci\u0105\u017c rzuca si\u0119 w oczy wielki napis \u201e40%\u201d, ale tylko na jednym wieszaku. Przegl\u0105dam kurtki i automatycznie licz\u0119 w pami\u0119ci, ile to jest 40 proc. ze 139,99 z\u0142. Tak w przybli\u017ceniu. Na metce cena 109, ale co\u015b mi si\u0119 nie zgadza. Kalkulator w kom\u00f3rce nie k\u0142amie: 60 proc. ze 140 to 84 z\u0142. W ko\u0144cu widz\u0119 malutki napis &#8211; przed \u201e40%\u201d jest \u201edo\u201d. Chcia\u0142oby si\u0119 powiedzie\u0107: klasyka. Ale ja zaraz dodaj\u0119 \u201eakigol\u201d, czyli logika wspak.<\/p>\n<p>Nawiasem m\u00f3wi\u0105c, na wieszaku nie ma \u017cadnej kurtki spe\u0142niaj\u0105cej zak\u0142adany przez nie\u015bwiadomego kupuj\u0105cego warunek 40-procentowej obni\u017cki. Na oko wszystko obni\u017cone maksimum o 30 proc. Cudowny przyimek \u201edo\u201d za\u0142atwia wszystko. Wszak \u201edo 40%\u201d mo\u017ce oznacza\u0107 ca\u0142y zakres &#8211; od 1 do 40. R\u00f3wnie dobrze mo\u017cna by napisa\u0107 \u201edo 100%\u201d. Brzmi niewiarygodnie atrakcyjnie, ale sensu w tej sytuacji jest tyle samo.<\/p>\n<p>To samo w reklamach telewizyjnych &#8211; wygibasy semantyczne, w kt\u00f3rych nie ma wi\u0119kszego sensu, ale brzmi\u0105 dobrze i poruszaj\u0105. Ciekawe przyk\u0142ady pochodz\u0105 z pogranicza medycyny i farmacji. Patent jest prosty: wymy\u015bli\u0107 chorob\u0119 i sprzedawa\u0107 na ni\u0105 lekarstwo. Jak na przyk\u0142ad \u201esyndrom niespokojnych n\u00f3g\u201d. Co to za choroba i czy jest realna &#8211; nie ma znaczenia, poniewa\u017c wszystko jest poprzedzone drugim istotnym wyra\u017ceniem &#8211; \u201emo\u017ce\u201d.<\/p>\n<p>\u201eTo mo\u017ce by\u0107&#8230;\u201d &#8211; w miejsce trzech kropek nale\u017cy wpisa\u0107 dowolne schorzenie. Poniewa\u017c m\u00f3wimy\u00a0o mo\u017cliwo\u015bciach, rzeczywi\u015bcie nie mo\u017cna tego wykluczy\u0107. Tak jak nie mog\u0119 wykluczy\u0107, \u017ce w drzwiach mojego pokoju stoi gruby i \u0142ysy m\u0119\u017cczyzna. Czemu nie? Albo \u017ce kura zniesie z\u0142ote jajko. Jedyn\u0105 granic\u0105 przed takimi \u201emo\u017cliwo\u015bciami\u201d jest sprzeczno\u015b\u0107 wewn\u0119trzna. Okr\u0105g\u0142a kwadratowa wie\u017ca na Berkeley College &#8211; to przyk\u0142ad Willarda Van Orman Quine\u2019a &#8211; jest niemo\u017cliwa, bo obie cechy si\u0119 wykluczaj\u0105. Ale kura znosz\u0105ca z\u0142ote jajka sprzeczna nie jest (przynajmniej z punktu widzenia laika), a wi\u0119c jest ju\u017c mo\u017cliwa. Na tej samej zasadzie jest te\u017c mo\u017cliwe, \u017ce kogo\u015b dr\u0119czy syndrom niespokojnych n\u00f3g oraz \u017ce pomo\u017ce mu specyfik na to schorzenie. W ko\u0144cu zdarza si\u0119, \u017ce i placebo pomaga.<\/p>\n<p>Z punktu widzenia ontologii mo\u017cliwo\u015b\u0107 otwiera furtk\u0119 dla bardzo bogatych ontologii, zaludnionych najrozmaitszymi typami byt\u00f3w. Granicy dla nich, poza wspomnian\u0105 sprzeczno\u015bci\u0105, nie ma.<\/p>\n<p>Za lekarstwo na mo\u017cliw\u0105 chorob\u0119 nie da si\u0119 zap\u0142aci\u0107 mo\u017cliwymi pieni\u0119dzmi. Nadto ich si\u0142a nabywcza nie zwi\u0119ksza si\u0119 np. do 40 proc. ze wzgl\u0119du na promocj\u0119. Zauwa\u017cmy, \u017ce sprzedawcy mo\u017cliwo\u015bci przyjmuj\u0105cy bardzo bogate ontologie sami je odrzucaj\u0105, gdy przychodzi do p\u0142acenia. Wtedy staj\u0105 si\u0119 oni zwolennikami jakiej\u015b \u0142agodnej wersji reizmu.<\/p>\n<p>\u0141atwo zauwa\u017cy\u0107 tu istotn\u0105 niesp\u00f3jno\u015b\u0107 ontologii mo\u017cliwo\u015bci, kt\u00f3ra mimo wszystko zak\u0142ada pierwsze\u0144stwo istnienia czego\u015b, co jest realne nad tym co jedynie mo\u017cliwe. Skoro realny pieni\u0105dz jest lepszy od mo\u017cliwego (pomijam teraz wszelkie kwestie zwi\u0105zane z drukowaniem pieni\u0119dzy, kartami kredytowymi itp.), to r\u00f3wnie\u017c, to co mo\u017cliwe ust\u0119puje miejsca temu co realne. W ten spos\u00f3b \u201cmo\u017cliwo\u015b\u0107\u201d staje si\u0119 zb\u0119dna, bo podkopuje sensowno\u015b\u0107 jej wcze\u015bniejszego u\u017cycia.<\/p>\n<p>Dlatego Quine uwa\u017ca\u0142, \u017ce z mo\u017cliwo\u015bci nale\u017cy zrezygnowa\u0107. Poniewa\u017c \u015bwiat mo\u017cliwy jest przeludniony, dra\u017cni to jego zmys\u0142 estetyczny. W imi\u0119 prostoty p\u0142yn\u0105cej z metodologicznej interpretacji Brzytwy Ockhama nale\u017cy zgoli\u0107 \u201emo\u017cliwo\u015b\u0107\u201d. Tylko jak wtedy radziliby sobie spece od marketingu i reklamy sprzedaj\u0105cy leki na mo\u017cliwe choroby i oferuj\u0105cy potencjalne zni\u017cki?<\/p>\n<p><strong>Grzegorz Pacewicz<\/strong><\/p>\n<p>Foto: Wheaton\/Flickr.com CC BY-ND 2.o<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od klasycznego chwytu marketingowego &#8211; oto na sklepie wielki napis: kurtki 40 proc. taniej.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,55,9,6],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4207"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4207"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4207\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4216,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4207\/revisions\/4216"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4207"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4207"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4207"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}