
{"id":4291,"date":"2014-12-18T09:45:06","date_gmt":"2014-12-18T08:45:06","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=4291"},"modified":"2014-12-18T11:40:41","modified_gmt":"2014-12-18T10:40:41","slug":"problemy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2014\/12\/18\/problemy\/","title":{"rendered":"Problemy"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/q1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/q1.jpg\" alt=\"q1\" width=\"640\" height=\"427\" class=\"aligncenter size-full wp-image-4292\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/q1.jpg 640w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/q1-300x200.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a>Trudno omin\u0105\u0107 reklamy. W drodze do pracy przez godzin\u0119 jazdy zawsze na co\u015b trafi\u0119. A w telewizji jest o nie jeszcze \u0142atwiej. W sezonie jesienno-zimowym szczeg\u00f3lnie intensywnie atakuj\u0105 mnie reklamy zwi\u0105zane z lekami na przezi\u0119bienie i gryp\u0119. Zbudowane s\u0105 one na og\u00f3\u0142 na jednym, prostym jak s\u0142ynna budowa cepa powtarzalnym schemacie.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nNajpierw mamy szkic problemu. Czasem jest to jedno zdanie, czasem nawet d\u0142u\u017csza wypowied\u017a lub sytuacja. Potem pojawia sie rozwi\u0105zanie w postaci medykamentu odpowiedniego rodzaju.<\/p>\n<p>Niby proste, a ja mam wra\u017cenie, \u017ce si\u0119ga do jednego z najbardziej podstawowych za\u0142o\u017ce\u0144 naukowych: na dobrze postawione pytanie mo\u017cna znale\u017a\u0107 odpowied\u017a. Albo inaczej: ka\u017cdy prawid\u0142owo sformu\u0142owany problem da si\u0119 rozwi\u0105za\u0107. Oczywi\u015bcie reklama sugeruje, \u017ce rozwi\u0105zanie problemu mo\u017ce by\u0107 tylko jedno i \u017ce zosta\u0142o ono w\u0142a\u015bnie przedstawione. Tymczasem w pracy naukowej (i nie tylko naukowej) sprawy maj\u0105 si\u0119 inaczej.<\/p>\n<p>Skrzy\u017cujmy dwie cechy: spos\u00f3b sformu\u0142owania problemu &#8211; to jest dobrze lub \u017ale &#8211; oraz mo\u017cliwo\u015b\u0107 jego rozwi\u0105zania &#8211; tj. rozwi\u0105zywalny i nierozwi\u0105zywalny. Otrzymamy cztery pary.<\/p>\n<ol>\n<li>Problem dobrze sformu\u0142owany i rozwi\u0105zywalny.<\/li>\n<li>Problem dobrze sformu\u0142owany i nierozwi\u0105zywalny.<\/li>\n<li>Problem \u017ale sformu\u0142owany i rozwi\u0105zywalny.<\/li>\n<li>Problem \u017ale sformu\u0142owany i nierozwi\u0105zywalny.<\/li>\n<\/ol>\n<p>Ju\u017c samo pogrupowanie \u201eproblem\u00f3w\u201d pokazuje, \u017ce problem problemowi nier\u00f3wny. Punkt 1. i 4. to oczywiste przeciwie\u0144stwa i raczej nie rodz\u0105 w\u0105tpliwo\u015bci. Jednak opr\u00f3cz nich zaj\u015b\u0107 mo\u017ce opcja druga i trzecia. Co wtedy?<\/p>\n<p>Prawid\u0142owo sformu\u0142owany problem mo\u017ce nie dawa\u0107\u00a0si\u0119 rozwi\u0105za\u0107. Mo\u017ce tak si\u0119 dzia\u0107 z r\u00f3\u017cnych powod\u00f3w, na przyk\u0142ad ogranicze\u0144 technicznych. Historycznie istnieje tendencja, by problemy z tej grupy wpycha\u0107 do grupy z punktu czwartego, tj. by przyczyn nierozwi\u0105zywalno\u015bci problem\u00f3w szuka\u0107 po stronie ich z\u0142ego sformu\u0142owania.<\/p>\n<p>Problem mo\u017ce by\u0107 r\u00f3wnie\u017c sformu\u0142owany \u017ale, a mimo to dawa\u0107 si\u0119 rozwi\u0105za\u0107. Zdarza si\u0119. Sytuacja taka ujawnia jednak, \u017ce drog\u0105 do rozwi\u0105zania problemu jest wyja\u015bnienie mechanizmu jakiego\u015b zjawiska. Konsekwencj\u0105 tego jest dopiero rozwi\u0105zanie problemu.<\/p>\n<p>Powy\u017cszy schemat zbudowany jest na za\u0142o\u017ceniu, kt\u00f3re pomija liczb\u0119 sposob\u00f3w rozwi\u0105zywania problem\u00f3w. Chodzi mi o to, \u017ce rozwi\u0105za\u0144 mo\u017ce by\u0107 kilka i mog\u0105 by\u0107 one r\u00f3wnowa\u017cne. Sytuacji tej oczywi\u015bcie nie przewiduj\u0105 reklamy.<\/p>\n<p><strong>Grzegorz Pacewicz<\/strong><br \/>\n<em>Zdj\u0119cie: Wee Sen Goh\/flickr.com (CC BY-NC 2.0)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Trudno omin\u0105\u0107 reklamy. W drodze do pracy przez godzin\u0119 jazdy zawsze na co\u015b trafi\u0119. A w telewizji jest o nie jeszcze \u0142atwiej. W sezonie jesienno-zimowym szczeg\u00f3lnie intensywnie atakuj\u0105 mnie reklamy zwi\u0105zane z lekami na przezi\u0119bienie i gryp\u0119. Zbudowane s\u0105 one na og\u00f3\u0142 na jednym, prostym jak s\u0142ynna budowa cepa powtarzalnym schemacie.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,69,43],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4291"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4291"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4291\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4295,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4291\/revisions\/4295"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4291"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4291"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4291"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}