
{"id":432,"date":"2009-11-15T11:03:45","date_gmt":"2009-11-15T10:03:45","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=432"},"modified":"2013-02-13T19:29:16","modified_gmt":"2013-02-13T18:29:16","slug":"kazdy-klamie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2009\/11\/15\/kazdy-klamie\/","title":{"rendered":"Ka\u017cdy k\u0142amie"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/paradoks.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-433\" title=\"paradoks\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/paradoks.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"528\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/paradoks.jpg 450w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/paradoks-255x300.jpg 255w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/a><\/p>\n<p><strong>O k\u0142amstwie u doktora House&#8217;a.<\/strong><\/p>\n<p>&#8222;Ka\u017cdy k\u0142amie&#8221;. Zdanie to wypowiada doktor Gregory House pod koniec sz\u00f3stej minuty pierwszego odcinka, pierwszej serii. Wyra\u017ca ono jego motto w diagnostyce, ale te\u017c i w \u017cyciu.<\/p>\n<p>Ze \u015bci\u015ble logicznego punktu widzenia motto House&#8217;a ma ograniczenie w postaci paradoksu k\u0142amcy. Je\u015bli wszyscy i zawsze k\u0142ami\u0105, to samo stwierdzenie House&#8217;a jest te\u017c k\u0142amstwem. A to wyklucza sensowno\u015b\u0107 wypowiedzi House&#8217;a. Z kolei je\u015bli House powiedzia\u0142 prawd\u0119 w tym zdaniu to podwa\u017cy\u0142 to, co wypowiedzia\u0142. Paradoks k\u0142amcy posiada wiele r\u00f3\u017cnych odmian i mo\u017cna przeprowadza\u0107 na nim rozmaite wariacje, a ta by\u0142aby jedn\u0105 z nich. Wprowadza ona ograniczenie do motta House&#8217;a, mianowicie takie, \u017ce ludzie nie zawsze k\u0142ami\u0105.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>House jednak nie powiedzia\u0142, \u017ce ka\u017cdy zawsze k\u0142amie, on tylko powiedzia\u0142, \u017ce ka\u017cdy k\u0142amie. Innymi s\u0142owy, je\u015bli k\u0142amstwo jest odwrotno\u015bci\u0105 prawdy niezale\u017cnie od tego, czy jest m\u00f3wione \u015bwiadomie czy nie\u015bwiadomie, to ka\u017cdy czasem m\u00f3wi nieprawd\u0119. K\u0142amstwo zak\u0142ada przynajmniej w domy\u015ble prawd\u0119, w przeciwnym wypadku uwik\u0142amy si\u0119 w paradoks k\u0142amcy. A skoro tak jest, to nale\u017cy doda\u0107 inne zdanie. Ka\u017cdy k\u0142amie (niekiedy) i ka\u017cdy m\u00f3wi prawd\u0119 (niekiedy). Problem jest tylko w tym, \u017ce nie wiadomo, kiedy tak si\u0119 dzieje, kiedy cz\u0142owiek m\u00f3wi prawd\u0119, a kiedy k\u0142amie. Gdyby wiedzie\u0107, kiedy ludzie k\u0142ami\u0105, a kiedy m\u00f3wi\u0105 prawd\u0119, trudno\u015bci diagnostyczne House&#8217;a zmniejszy\u0142yby si\u0119 w spos\u00f3b istotny, a cz\u0119\u015b\u0107 scenarzyst\u00f3w straci\u0142a prac\u0119.<\/p>\n<p>Serial o dr. House jest w og\u00f3le bardzo ciekawy z logicznego punktu widzenia. Wiele praw logicznych i tautologii mo\u017cna zilustrowa\u0107 sytuacjami z serialu. Mnie jednak wci\u0105\u017c interesuje k\u0142amstwo. Mianowicie formalne regu\u0142y wynikania sformu\u0142owane w rachunku zda\u0144 mog\u0105 stanowi\u0107 \u015bwietn\u0105 podstaw\u0119 do przepisu na udane k\u0142amstwo. Dobre k\u0142amstwo nie mo\u017ce by\u0107 dok\u0142adn\u0105 odwrotno\u015bci\u0105 prawdy. Dobre k\u0142amstwo musi zawiera\u0107 prawd\u0119 i fa\u0142sz, i fa\u0142sz ten musi by\u0107 tak wpleciony, by nie da\u0142o si\u0119 go wychwyci\u0107. W przeciwnym wypadku k\u0142amstwo jest \u0142atwe do wykrycia.<\/p>\n<p>Regu\u0142y te m\u00f3wi\u0105, \u017ce je\u017celi po\u015br\u00f3d przes\u0142anek b\u0119d\u0105cych podstaw\u0105 wnioskowania chocia\u017c jedna jest fa\u0142szywa, wniosek r\u00f3wnie\u017c mo\u017ce by\u0107 fa\u0142szywy. Mo\u017ce by\u0107, ale nie musi, poniewa\u017c przypadkowo mo\u017ce si\u0119 tak zdarzy\u0107, \u017ce wniosek b\u0119dzie pokrywa\u0142 si\u0119 z rzeczywisto\u015bci\u0105. Ale to b\u0119dzie kwestia przypadku, poniewa\u017c pewno\u015b\u0107 co do prawdziwo\u015bci wniosku mamy tylko wtedy, je\u015bli podstawa jego przyj\u0119cia s\u0105 prawdziwe wszystkie przes\u0142anki.<\/p>\n<p>Dobre k\u0142amstwo polega wi\u0119c na tym, \u017ce w zbi\u00f3r przes\u0142anek prawdziwych (im wi\u0119cej, tym lepiej) wplecione jest zdanie fa\u0142szywe, co do kt\u00f3rego nie wiemy, \u017ce jest fa\u0142szywe. W takim wypadku mo\u017cna my\u015ble\u0107 prawid\u0142owo, a mimo to dochodzi\u0107 do b\u0142\u0119dnych konkluzji. Wok\u00f3\u0142 takich sytuacji jest budowanych mn\u00f3stwo odcink\u00f3w w serialu. Problemem jest wtedy wykrycie w\u0142a\u015bnie tej jednej przes\u0142anki, kt\u00f3ra zwiod\u0142a bohater\u00f3w na manowce, mimo \u017ce my\u015bleli poprawnie.<\/p>\n<p>Je\u017celi k\u0142amstwo musi zawiera\u0107 prawd\u0119 i prawd\u0119 zak\u0142ada, to czy prawda jest warto\u015bci\u0105 nadrz\u0119dn\u0105 w stosunku do fa\u0142szu? My\u015bl\u0119, \u017ce tak w\u0142a\u015bnie jest, mimo \u017ce oba poj\u0119cia s\u0105 ze sob\u0105 \u015bci\u015ble zwi\u0105zane. K\u0142amstwo ma swoje ograniczenie w postaci antynomii k\u0142amcy, nie mo\u017ce wi\u0119c by\u0107 absolutne. K\u0142amstwo musi zawiera\u0107 jakie\u015b ziarno prawdy. Ale z sam\u0105 prawd\u0105 tak nie jest. Dla prawdy nie ma jakie\u015b odwrotno\u015bci antynomii k\u0142amcy. Nie mo\u017ce ona te\u017c zawiera\u0107 w sobie nawet ziarna fa\u0142szu. Mo\u017ce wi\u0119c by\u0107 absolutna, a to \u015bwiadczy o jej nadrz\u0119dno\u015bci.<\/p>\n<p><strong>Grzegorz Pacewicz<\/strong><\/p>\n<p><em>Fot. <\/em><em><a href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/brtsergio\/\">brtsergio<\/a>, Flickr (CC SA)<\/em><strong><br \/>\n<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>O k\u0142amstwie u doktora House&#8217;a. &#8222;Ka\u017cdy k\u0142amie&#8221;. Zdanie to wypowiada doktor Gregory House pod koniec sz\u00f3stej minuty pierwszego odcinka, pierwszej serii. Wyra\u017ca ono jego motto w diagnostyce, ale te\u017c i w \u017cyciu. Ze \u015bci\u015ble logicznego punktu widzenia motto House&#8217;a ma ograniczenie w postaci paradoksu k\u0142amcy. Je\u015bli wszyscy i zawsze k\u0142ami\u0105, to samo stwierdzenie House&#8217;a jest [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/432"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=432"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/432\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2270,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/432\/revisions\/2270"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=432"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=432"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=432"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}