
{"id":442,"date":"2009-11-25T20:50:58","date_gmt":"2009-11-25T19:50:58","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=442"},"modified":"2013-02-13T19:28:50","modified_gmt":"2013-02-13T18:28:50","slug":"paradoks-bytu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2009\/11\/25\/paradoks-bytu\/","title":{"rendered":"Paradoks bytu"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/pytanie-o-byt.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-443\" title=\"pytanie-o-byt\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/pytanie-o-byt.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"287\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/pytanie-o-byt.jpg 450w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/pytanie-o-byt-300x191.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/a><br \/>\n<strong>Od jakiego\u015b czasu zmagam si\u0119 z logicznymi problemami zwi\u0105zanymi z nazw\u0105 byt. Ostatnio przyszed\u0142 mi do g\u0142owy pewien problem, kt\u00f3ry chcia\u0142bym tu przedstawi\u0107. <\/strong><\/p>\n<p>Je\u015bli we\u017amiemy dowoln\u0105 nazw\u0119, to w podr\u0119cznikach wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 dwie zasadnicze cechy zwi\u0105zane z nazw\u0105. Pierwsza z nich to znaczenie danej nazwy, czyli spos\u00f3b jej rozumienia. Mo\u017cna te\u017c powiedzie\u0107, \u017ce chodzi tu o poj\u0119cie danej nazwy albo o jej konotacj\u0119. Druga w\u0142asno\u015b\u0107 nazwy dotyczy tego, do czego dana nazwa si\u0119 odnosi. Przedmiot, do kt\u00f3rego dana nazwa si\u0119 odnosi, kt\u00f3ry dana nazwa oznacza, to jej desygnat. Zbi\u00f3r takich przedmiot\u00f3w to jej zakres albo, wed\u0142ug innego okre\u015blenia, denotacja danej nazwy.<br \/>\n<!--more--><\/p>\n<p>Znaczenie danej nazwy i desygnat danej nazwy to s\u0105 rzeczy ca\u0142kowicie r\u00f3\u017cne. Znaczenie danej nazwy nie mo\u017ce by\u0107 wcale jej desygnatem i odwrotnie &#8211; desygnat nie jest znaczeniem.<\/p>\n<p>Wiem, \u017ce to s\u0105 terminy bardzo techniczne i dla niewyrobionego u\u017cytkownika dosy\u0107 k\u0142opotliwe, ale nie da si\u0119 ich unikn\u0105\u0107. Tyle ich wystarczy, teraz problem.<\/p>\n<p>Potoczna intuicja m\u00f3wi, \u017ce wszystko jest bytem, a wi\u0119c \u017ce zakres (denotacja) tej nazwy jest taki, \u017ce mo\u017cna j\u0105 odnie\u015b\u0107 do wszystkiego. Mo\u017ce to by\u0107 obiekt fizyczny i realny, na przyk\u0142ad zegarek na mojej r\u0119ce, mo\u017ce to by\u0107 obiekt potencjalny, na przyk\u0142ad dom, kt\u00f3ry wkr\u00f3tce zostanie tu postawiony, mo\u017ce by\u0107 to co\u015b jedynie pomy\u015blanego, na przyk\u0142ad Pegaz. W szczeg\u00f3lno\u015bci bytem mog\u0105 by\u0107 s\u0142owa, czy te\u017c nazwy, a tak\u017ce znaczenia tych nazw.<\/p>\n<p>S\u0142owo byt ma okre\u015blone, chocia\u017c mgliste znaczenie &#8211; najpowszechniejsza definicja m\u00f3wi, \u017ce bytem jest to, co jest. Dla porz\u0105dku kiedy mam na my\u015bli znaczenie s\u0142owa byt, b\u0119d\u0119 pisa\u0142 po prostu &#8222;byt&#8221;, a gdy sam\u0105 nazw\u0119 lub to, do czego dana nazwa si\u0119 odnosi (czyli jej desygnat) b\u0119d\u0119 pisa\u0142 byt.<\/p>\n<p>Problem z nazw\u0105 byt jest taki, \u017ce skoro znaczenie s\u0142owa nie mo\u017ce by\u0107 jego desygnatem, to znaczenie s\u0142owa byt, czyli &#8222;byt&#8221;, nie mo\u017ce by\u0107 traktowane jako desygnat tego s\u0142owa.<\/p>\n<p>Innymi s\u0142owy znaczenie s\u0142owa byt mo\u017ce by\u0107 jest jedynie jego konotacj\u0105, ale nie denotacj\u0105. A wi\u0119c w zbiorze przedmiot\u00f3w oznaczonych s\u0142owem byt nie znajdziemy &#8222;bytu&#8221;. Co podwa\u017ca przynajmniej potoczn\u0105 intuicj\u0119 zwi\u0105zan\u0105 z tym s\u0142owem, mianowicie tak\u0105, \u017ce s\u0142owo to mo\u017ce by\u0107 odniesione do wszystkiego, co tylko sobie pomy\u015blimy. W\u0142a\u015bnie sobie my\u015bl\u0119 o znaczeniu s\u0142owa byt, czyli o &#8222;bycie&#8221; i wiem, \u017ce nie mo\u017ce by\u0107 ono bytem, bo znaczenie s\u0142owa nie mo\u017ce by\u0107 jego desygnatem.<\/p>\n<p>\u0179r\u00f3de\u0142 tego problemu i sposob\u00f3w jego unikni\u0119cia lub rozwi\u0105zania mo\u017ce by\u0107 kilka. Jeden z nich mo\u017ce by\u0107 taki, \u017ce odr\u00f3\u017cnienie znaczenia od oznaczania w przypadku bytu prowadzi do trudno\u015bci. A wobec tego, by\u0107 mo\u017ce nale\u017ca\u0142oby dopisa\u0107 do koncepcji wprowadzaj\u0105cej to rozr\u00f3\u017cnienie jakie\u015b regu\u0142y ograniczaj\u0105cej jej stosowanie.<\/p>\n<p>Drugi mo\u017ce by\u0107 taki, \u017ce potoczne rozumienie s\u0142owa byt nale\u017cy zaw\u0119zi\u0107, poniewa\u017c to wynika z obostrze\u0144 narzucanych przez logik\u0119. W takim wypadku nazwa byt nie by\u0142aby nazw\u0105, kt\u00f3rej zakres jest taki, \u017ce mie\u015bci si\u0119 w niej wszystko, bo nie mie\u015bci si\u0119 w niej np. znaczenie nazwy byt.<\/p>\n<p>Trzeci mo\u017ce by\u0107 taki, \u017ce nale\u017cy za denotacj\u0119 nazwy byt uzna\u0107 jedynie realnie istniej\u0105ce przedmioty, a reszt\u0119 potraktowa\u0107 jako nienale\u017c\u0105c\u0105 do tego zbioru. Rozwi\u0105zanie to nakazywa\u0142oby s\u0142owa i znaczenia s\u0142\u00f3w traktowa\u0107 jako co\u015b r\u00f3\u017cnego od bytu.<\/p>\n<p>Wniosk\u00f3w mo\u017ce by\u0107 wiele i trudno orzec mi teraz, kt\u00f3ry z nich jest w\u0142a\u015bciwy. A mo\u017ce sam gdzie\u015b w swoim rozumowaniu pope\u0142ni\u0142em b\u0142\u0105d?<\/p>\n<p><strong>Grzegorz Pacewicz<\/strong><\/p>\n<p><em>Fot. Przemys\u0142aw Wierzbicki<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od jakiego\u015b czasu zmagam si\u0119 z logicznymi problemami zwi\u0105zanymi z nazw\u0105 byt. Ostatnio przyszed\u0142 mi do g\u0142owy pewien problem, kt\u00f3ry chcia\u0142bym tu przedstawi\u0107. Je\u015bli we\u017amiemy dowoln\u0105 nazw\u0119, to w podr\u0119cznikach wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 dwie zasadnicze cechy zwi\u0105zane z nazw\u0105. Pierwsza z nich to znaczenie danej nazwy, czyli spos\u00f3b jej rozumienia. Mo\u017cna te\u017c powiedzie\u0107, \u017ce chodzi tu [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,43,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/442"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=442"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/442\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2269,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/442\/revisions\/2269"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=442"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=442"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=442"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}