
{"id":466,"date":"2009-12-23T11:37:07","date_gmt":"2009-12-23T10:37:07","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=466"},"modified":"2013-02-13T19:28:00","modified_gmt":"2013-02-13T18:28:00","slug":"o-sensie-i-bezsensie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2009\/12\/23\/o-sensie-i-bezsensie\/","title":{"rendered":"O sensie i bezsensie"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/12\/nonsens.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-467\" title=\"nonsens\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/12\/nonsens.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"299\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/12\/nonsens.jpg 450w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2009\/12\/nonsens-300x199.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Ostatnio przy okazji zaj\u0119\u0107 du\u017co s\u0142ysza\u0142em o sensie i bezsensie.\u00a0 Najcz\u0119\u015bciej studenci m\u00f3wili: &#8222;To jest bez sensu&#8221;. Ale tak\u017ce przy okazji omawiania prac Ludwiga Wittgensteina s\u0142owo to pojawia\u0142o si\u0119 bardzo cz\u0119sto. Sens i bezsens to bardzo ciekawe poj\u0119cia, a jeszcze ciekawsze jest pytanie o to, dlaczego co\u015b jest bez sensu?<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Co\u015b jest bez sensu, bo jest niezrozumia\u0142e. Je\u015bli wi\u0119c s\u0142ysz\u0119 studenta wypowiadaj\u0105cego t\u0119 formu\u0142\u0119, to wiem, \u017ce po prostu daje upust swojej bezradno\u015bci, bo czego\u015b nie zrozumia\u0142.<\/p>\n<p>Mo\u017cna t\u0119 my\u015bl pog\u0142\u0119bi\u0107. Ci\u0105g liter &#8222;tapoja&#8221; jest niezrozumia\u0142y w j\u0119zyku polskim (by\u0107 mo\u017ce na razie) i dlatego bezsensowny. Warto zapyta\u0107, dlaczego ten ci\u0105g liter jest niezrozumia\u0142y? Dzieje si\u0119 tak, poniewa\u017c ci\u0105g ten nie ma okre\u015blonego znaczenia w j\u0119zyku polskim. M\u00f3wi\u0105c wprost &#8211; nic nie znaczy. Dlatego jest na razie bezsensowny.<\/p>\n<p>W ten spos\u00f3b mo\u017cna \u0142\u0105czy\u0107 sens ze znaczeniem. Tutaj pojawia si\u0119 ciekawa kwestia. Kiedy ze studentami rozmawia\u0142em na temat sensu i bezsensu, zapyta\u0142em ich, czy &#8222;kwadratowe ko\u0142o&#8221; jest sensowne. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 (chyba wszyscy) powiedzieli, \u017ce to bezsens. W tym jednak problem, \u017ce &#8222;kwadratowe ko\u0142o&#8221; jest okre\u015bleniem, kt\u00f3re ma znaczenie. Co wi\u0119cej, poj\u0119cie to jest r\u00f3wnie\u017c zrozumia\u0142e, poniewa\u017c na podstawie zrozumienia tych dw\u00f3ch cech, \u017ce co\u015b ma by\u0107 jednocze\u015bnie kwadratowe i okr\u0105g\u0142e, wiemy, \u017ce co\u015b takiego nie mo\u017ce istnie\u0107. Zwrot ten jest wi\u0119c zrozumia\u0142y i ma znaczenie, a mimo to wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi m\u00f3wi, \u017ce jest on bezsensowny.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce zgodnie z powy\u017cszymi ustaleniami &#8222;kwadratowe ko\u0142o&#8221; jest wbrew potocznej intuicji zwrotem sensownym, tyle \u017ce sprzecznym i niemo\u017cliwym.<\/p>\n<p>Zbli\u017cenie do siebie sensu i znaczenia niesie z sob\u0105 jednak pewn\u0105 trudno\u015b\u0107. W j\u0119zyku istnieje wiele zwrot\u00f3w, kt\u00f3re same w sobie nie posiadaj\u0105 jakiego\u015b okre\u015blonego znaczenia i dopiero w kontek\u015bcie wypowiedzi i sytuacji, w jakiej s\u0105 wypowiadane znaczenia nabieraj\u0105. Takie zwroty jak &#8222;tam&#8221;, &#8222;tu&#8221;, &#8222;ja&#8221;, &#8222;ty&#8221;, &#8222;on&#8221;, &#8222;w&#8221;, &#8222;z&#8221;, &#8222;teraz&#8221;, &#8222;wczoraj&#8221; itp. w oderwaniu od m\u00f3wi\u0105cego i jakiej\u015b wi\u0119kszej tre\u015bci, w jak\u0105 s\u0105 wplecione, nie maj\u0105 w zasadzie znaczenia. A przecie\u017c nie powiemy, \u017ce s\u0105 bezsensowne.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie mo\u017cna si\u0119 uprze\u0107, \u017ce s\u0142owa te same w sobie maj\u0105 jakie\u015b znaczenie. Nie jest ono tylko okre\u015blone. Sprecyzowanie, o jakie znaczenie danego s\u0142owa chodzi, przychodzi wraz z wypowiedzi\u0105. Jednak takie wyj\u015bcie nie wydaje mi si\u0119 przekonuj\u0105ce, a przez to r\u00f3wnie\u017c zbli\u017cenie do siebie sensu i znaczenia.<br \/>\nOczywi\u015bcie m\u00f3g\u0142bym tu poruszy\u0107 kilka innych koncepcji okre\u015blaj\u0105cych, na czym polega sens, a na czym bezsens. Chc\u0119 jednak poprzesta\u0107 na tej jednej, kt\u00f3ra mi na pocz\u0105tku przysz\u0142a do g\u0142owy.<\/p>\n<p>Wracam do punktu wyj\u015bcia. Sens wydaje mi si\u0119 kategori\u0105 dziwn\u0105. Z jaki\u015b wzgl\u0119d\u00f3w u\u017cytkownicy j\u0119zyka traktuj\u0105 pewne wypowiedzi jako sensowne, a inne nie. Sprawa z tym, sk\u0105d si\u0119 to bierze, jest dla mnie otwarta. Ale przez to ostro\u017cniej podchodz\u0119 do sensu i bezsensu i rzadziej u\u017cywam tych okre\u015ble\u0144.<br \/>\n<strong><br \/>\nGrzegorz Pacewicz<\/strong><\/p>\n<p><em>Fot. <\/em><em><a title=\"Link to matteo77's photostream\" rel=\"dc:creator cc:attributionURL\" href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/matteo77\/\">matteo77<\/a>, Flickr (CC SA)<\/em><strong><br \/>\n<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ostatnio przy okazji zaj\u0119\u0107 du\u017co s\u0142ysza\u0142em o sensie i bezsensie.\u00a0 Najcz\u0119\u015bciej studenci m\u00f3wili: &#8222;To jest bez sensu&#8221;. Ale tak\u017ce przy okazji omawiania prac Ludwiga Wittgensteina s\u0142owo to pojawia\u0142o si\u0119 bardzo cz\u0119sto. Sens i bezsens to bardzo ciekawe poj\u0119cia, a jeszcze ciekawsze jest pytanie o to, dlaczego co\u015b jest bez sensu?<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,43,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/466"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=466"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/466\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1676,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/466\/revisions\/1676"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=466"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=466"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=466"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}