
{"id":4678,"date":"2015-08-05T00:28:07","date_gmt":"2015-08-04T22:28:07","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=4678"},"modified":"2015-08-13T22:16:39","modified_gmt":"2015-08-13T20:16:39","slug":"ostra-muzyka-lagodzi-obyczaje","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2015\/08\/05\/ostra-muzyka-lagodzi-obyczaje\/","title":{"rendered":"Ostra muzyka \u0142agodzi obyczaje"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/07\/540591_452127894816284_1221718226_n.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-4709\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/07\/540591_452127894816284_1221718226_n.jpg\" alt=\"540591_452127894816284_1221718226_n\" width=\"960\" height=\"720\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2015\/07\/540591_452127894816284_1221718226_n.jpg 960w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2015\/07\/540591_452127894816284_1221718226_n-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 960px) 100vw, 960px\" \/><\/a>To, \u017ce muzyka oddzia\u0142uje na emocje, nie budzi raczej w\u0105tpliwo\u015bci. To wiedza nie tylko przednaukowa, ale si\u0119gaj\u0105ca wr\u0119cz samych pocz\u0105tk\u00f3w ludzko\u015bci.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nW og\u00f3le istnienie muzyki, podobnie jak j\u0119zyka, jest wi\u0105zane z sam\u0105 istot\u0105 ludzko\u015bci i spo\u0142ecze\u0144stwa. S\u0105 oczywi\u015bcie ludzie, kt\u00f3rzy nie s\u0142ysz\u0105 muzyki, tylko mniej lub bardziej niesk\u0142adny zestaw d\u017awi\u0119k\u00f3w, o czym <a title=\"Muzyczny daltonizm Darwina i Freuda\" href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2010\/08\/30\/muzyczny-daltonizm-darwina-i-freuda\/\" target=\"_blank\">kiedy\u015b pisa\u0142em<\/a>, ale to wyj\u0105tek od regu\u0142y. W\u015br\u00f3d os\u00f3b niedotkni\u0119tych amuzj\u0105 oczywi\u015bcie s\u0105 nie tylko fascynaci muzyki, ale te\u017c ludzie niespecjalnie si\u0119 ni\u0105 przejmuj\u0105cy. Jednak rola muzyki, niezale\u017cnie od tego, co o tym s\u0105dzi\u0107, jest dzi\u015b inna ni\u017c dla naszych przodk\u00f3w sprzed tysi\u0119cy lat, ale pozostaje wci\u0105\u017c istotna (jest np. podstaw\u0105 bardzo pr\u0119\u017cnego biznesu).<\/p>\n<p>Powszechna wiedza o wp\u0142ywie muzyki na emocje oznacza, \u017ce niemal ka\u017cdy jako\u015b j\u0105 intuicyjnie rozumie. Nie ka\u017cda jednak intuicja jest zgodna z faktami. Przyk\u0142adowo, na zdrowy rozum, skoro muzyka weso\u0142a rozwesela, a smutna zasmuca, to osoba smutna powinna pos\u0142ucha\u0107 muzyki weso\u0142ej, \u017ceby si\u0119 rozweseli\u0107. Tymczasem zwyczaje s\u0105 zgo\u0142a odmienne &#8211; osoby w do\u0142ku wol\u0105 raczej pos\u0142ucha\u0107 muzyki smutnej, zgodnej z ich aktualnym nastrojem, i to im paradoksalnie mo\u017ce ten nastr\u00f3j nieco poprawi\u0107, podczas gdy muzyka weso\u0142a tylko by doda\u0142a irytacji.<\/p>\n<p>Inna intuicja m\u00f3wi, \u017ce muzyka spokojna uspokaja, a ostra wzbudza gniew. To nie tylko wykoncypowana intuicja &#8211; w niedawnych czasach, gdy muzyk\u0119 kupowa\u0142o si\u0119 g\u0142\u00f3wnie w sklepach p\u0142ytowych lub przynajmniej z takim dzia\u0142em, mo\u017cna by\u0142o zauwa\u017cy\u0107 p\u0142yty z muzyk\u0105 podpisan\u0105 jako relaksacyjna i brak by\u0142o licznych reklamacji tego opisu. Z kolei na koncercie ostrej muzyki \u0142atwo zaobserwowa\u0107, \u017ce pobudza ona do akcji, a czasem nawet do agresji. Nie wymaga wyszukanej metodyki stwierdzenie, \u017ce muzyka relaksacyjna powoduje fizjologiczne uspokojenie, a ostra pobudzenie, co cho\u0107by da si\u0119 w miar\u0119 obiektywnie zmierzy\u0107 np. cz\u0119stotliwo\u015bci\u0105 t\u0119tna czy oddechu.<\/p>\n<p>Do fizjologii odwo\u0142uj\u0105 si\u0119 ludzie r\u00f3wnie\u017c w r\u00f3\u017cnego typu perswazji na temat wy\u017cszo\u015bci jednego stylu muzycznego nad drugim. Mi\u0142o\u015bnicy reggae przekonuj\u0105, \u017ce ten rytm idealnie wpasowuje si\u0119 w rytm bicia serca i reguluje je w po\u017c\u0105dany spos\u00f3b. Z kolei do\u015b\u0107 liczna, a przynajmniej zauwa\u017calna jest grupa przeciwnik\u00f3w muzyki rockowej, zw\u0142aszcza jej mocniejszych odmian. Opr\u00f3cz przekonywania, \u017ce rytm i typowa g\u0142o\u015bno\u015b\u0107 tej muzyki zabija wra\u017cliwo\u015b\u0107, a pobudza do samych z\u0142ych emocji, pojawiaj\u0105 si\u0119 przera\u017caj\u0105ce historie o tym, jakoby w jajkach umieszczonych w pobli\u017cu g\u0142o\u015bnika na koncercie metalowym \u015bcina\u0142o si\u0119 bia\u0142ko.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie to, co uznawane jest za z\u0142\u0105 emocj\u0119, zale\u017cy troch\u0119 od autora danej przestrogi &#8211; nierzadko opr\u00f3cz standardowej agresji podawana jest chocia\u017cby rozwi\u0105z\u0142o\u015b\u0107 itp., co tylko niekt\u00f3rym przeszkadza. I chodzi tu o rzekome czysto fizjologiczne oddzia\u0142ywanie muzyki, nawet bez odwo\u0142ywania si\u0119 do przekazu tekstowego jej towarzysz\u0105cego. Autorzy takich przestr\u00f3g cz\u0119sto wi\u0105\u017c\u0105 ostry rock po prostu z satanizmem, nie daj\u0105c si\u0119 przekona\u0107 istnieniu chocia\u017cby nurtu metalu chrze\u015bcija\u0144skiego. Historie o \u015bcinaniu jajek do\u015b\u0107 \u0142atwo sfalsyfikowa\u0107, co ostatecznie o\u015bmiesza ich propagator\u00f3w i przynosi instytucjom, kt\u00f3re reprezentuj\u0105 wi\u0119cej szkody ni\u017c po\u017cytku, ale tego, \u017ce muzyka metalowa czy punkowa, nawet bez satanistycznego tekstu, przyspiesza t\u0119tno itd. &#8211; s\u0105 trudniejsze do podwa\u017cenia.<\/p>\n<p>Tu intuicj\u0119 i obserwacje codzienne wspiera nauka. Ostra muzyka pobudza. Ale gdyby tekst \u201emetal przyspiesza t\u0119tno i podnosi ci\u015bnienie&#8221; zast\u0105pi\u0107 tekstem \u201emetal dzia\u0142a jak adrenalina&#8221;, wyd\u017awi\u0119k przesta\u0142by by\u0107 tak jednoznacznie negatywny. Samo pobudzenie organizmu jeszcze nie \u015bwiadczy o pobudzeniu do agresji czy zwi\u0119kszeniu gniewu. Owszem, niekt\u00f3re badania &#8211; w miar\u0119 obiektywne &#8211; wskaza\u0142y co\u015b takiego. Tylko \u017ce w etologii czasem obiektywizm mo\u017ce by\u0107 czym innym, ni\u017c si\u0119 wydaje.<\/p>\n<p>Muzyk\u0119 przez jej z\u0142o\u017cony zwi\u0105zek z emocjami trudno potraktowa\u0107 jak pigu\u0142k\u0119. Morfina podzia\u0142a mniej wi\u0119cej podobnie na ka\u017cdego cz\u0142owieka, ale \u201eThe Unforgiven&#8221; Metalliki zupe\u0142nie inaczej podzia\u0142a na mi\u0142o\u015bnika muzyki klasycznej ni\u017c na mi\u0142o\u015bnika metalu. To, \u017ce jako irytuj\u0105cy \u0142oskot oceni\u0105 to zgodnie mi\u0142o\u015bnicy fug Bacha, szlagier\u00f3w Maryli Rodowicz i nawijek O.S.T.R. &#8211; jeszcze nie oznacza obiektywizmu. Nawet dla fana thrash metalu, dla kt\u00f3rego \u201eMetallica sko\u0144czy\u0142a si\u0119 na \u00bbKill&#8217;em All\u00ab&#8221;, ten utw\u00f3r mo\u017ce by\u0107 irytuj\u0105cy, jako przyk\u0142ad komercjalizacji, os\u0142abienia surowo\u015bci, degrengolady metalu itp. U wielu os\u00f3b s\u0142uchanie \u201eThe Unforgiven&#8221; mo\u017ce wi\u0119c wzbudzi\u0107 z\u0142e emocje, ale innych \u201eSonata ksi\u0119\u017cycowa&#8221; czy \u201eNo Woman, No Cry&#8221; te\u017c wcale nie zrelaksuje. Stwierdzenie, \u017ce ostra muzyka mo\u017ce wzbudzi\u0107 agresj\u0119 jest trywialne tak jak stwierdzenie, \u017ce ludzie nie lubi\u0105 gorzkiego smaku. I mo\u017ce by\u0107 r\u00f3wnie mylne, zwa\u017cywszy na popularno\u015b\u0107 gorzkiego piwa i kawy.<\/p>\n<p>Mimo tych zastrze\u017ce\u0144 wydaje si\u0119, \u017ce co\u015b z ostr\u0105 muzyk\u0105 mo\u017ce by\u0107 na rzeczy. Badania korelacyjne wskazuj\u0105, \u017ce jej s\u0142uchanie wsp\u00f3\u0142wyst\u0119puje z takimi zachowaniami jak u\u017cywanie substancji psychoaktywnych. W\u015br\u00f3d jej fan\u00f3w nietrudno spotka\u0107 osoby z problemami spo\u0142ecznymi. Tyle tylko, \u017ce\u00a0cho\u0107 to mo\u017ce wspiera\u0107 intuicj\u0119 i stereotypy, \u017ce s\u0142uchanie \u201eproblematycznej muzyki&#8221;\u00a0prowadzi do problem\u00f3w spo\u0142ecznych, nie jest naukowym dowodem, bo r\u00f3wnie dobrze mo\u017cna przyj\u0105\u0107, \u017ce osoby ze sk\u0142onno\u015bciami do takich problem\u00f3w wol\u0105 ten typ muzyki, ale mia\u0142y te sk\u0142onno\u015bci ju\u017c wcze\u015bniej.<\/p>\n<p>Bior\u0105c to wszystko pod uwag\u0119, grupa australijskich badaczy postanowi\u0142a przebada\u0107, czy ostra muzyka naprawd\u0119 pobudza gniew u jej fan\u00f3w. Do badania wybrali osoby udzielaj\u0105ce na forach muzycznych zwi\u0105zanych z metalem, punkiem czy hard-core&#8217;em. Co wi\u0119cej, wiedz\u0105c, \u017ce fan Dream Theater z du\u017cym prawdopodobie\u0144stwem uzna muzyk\u0119 Megadethu za prymitywn\u0105, za to fan Sex Pistols za zbyt wyduman\u0105, poprosili, aby uczestnicy na badanie przynie\u015bli w\u0142asn\u0105 muzyk\u0119. Jak zwykle w badaniach psychologicznych &#8211; nie powiedzieli uczestnikom, jaki jest dok\u0142adny cel badania. Samo badanie polega\u0142o na prowadzeniu ustandaryzowanych rozm\u00f3w psychotestowych, ale tak\u017ce obj\u0119\u0142o irytuj\u0105c\u0105 rozmow\u0119. Po zdenerwowaniu grupa badawcza mog\u0142a pos\u0142ucha\u0107 swojej muzyki, a grupa kontrolna musia\u0142a siedzie\u0107 w ciszy.<\/p>\n<p>Co oczywiste, rozmowa prowadz\u0105ca do zagniewania zwi\u0119kszy\u0142a t\u0119tno. Zgodnie z intuicj\u0105 u grupy kontrolnej, siedz\u0105cej w ciszy, po jakim\u015b czasie ono spad\u0142o, a u grupy s\u0142uchaj\u0105cej punka lub metalu nadal by\u0142o podwy\u017cszone. Ale s\u0142uchanie muzyki wcale nie nap\u0119dzi\u0142o tego objawu &#8211; ostatecznie t\u0119tno by\u0142o wy\u017csze ni\u017c przed badaniem i wy\u017csze ni\u017c na koniec badania w grupie kontrolnej, ale i tak ni\u017csze ni\u017c tu\u017c po rozgniewaniu rozmow\u0105.<\/p>\n<p>Je\u017celi chodzi o samopoczucie, to mi\u0119dzy grupami w zasadzie nie by\u0142o r\u00f3\u017cnic &#8211; po irytuj\u0105cej rozmowie nast\u0105pi\u0142 wzrost takich wra\u017ce\u0144 jak agresja, rozdra\u017cnienie czy stres, a spad\u0142 rozlu\u017anienia, a na koniec badania wr\u00f3ci\u0142 mniej wi\u0119cej do stanu wyj\u015bciowego. Poczucie inspiracji w obu grupach praktycznie nie zmieni\u0142o si\u0119 na skutek rozmowy, ale u os\u00f3b, kt\u00f3rym pozwolono s\u0142ucha\u0107 muzyki na koniec &#8211; wzros\u0142o. Zatem pobudzenie fizjologiczne, kt\u00f3re zosta\u0142o po ods\u0142uchu ostrej muzyki, bardziej prze\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 na poczucie inspiracji ni\u017c gniewu.<\/p>\n<p>Wnioski z badania s\u0105 wi\u0119c takie, \u017ce &#8211; wbrew intuicji &#8211; u fan\u00f3w ostrej muzyki nie powoduje ona zwi\u0119kszenia gniewu. Gdy gniew si\u0119 ju\u017c pojawi, zachowuj\u0105 si\u0119 oni raczej jak ludzie smutni si\u0119gaj\u0105cy po smutn\u0105 muzyk\u0119 &#8211; si\u0119gaj\u0105 po muzyk\u0119 gniewn\u0105, wsp\u00f3\u0142graj\u0105c\u0105 z ich nastrojem nie po to, \u017ceby go wzmocni\u0107, a po to, \u017ceby nad nim zapanowa\u0107. Wydaje si\u0119, \u017ce w s\u0142uchaniu muzyki bardziej wi\u0119c chodzi o to, \u017ceby jej nastr\u00f3j wsp\u00f3\u0142gra\u0142 z nastrojem ju\u017c powsta\u0142ym. Fani innej muzyki w celu zapanowania nad gniewem pewnie si\u0119gn\u0105 po co innego (muzyka klasyczna te\u017c ma w ko\u0144cu w repertuarze utwory gniewne i dynamiczne), ale og\u00f3lny mechanizm mo\u017ce by\u0107 podobny. Pr\u00f3ba obiektywnego dowodzenia, \u017ce metal, punk czy hard-core wzmagaj\u0105 gniew, tym razem si\u0119 nie uda\u0142a.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie, to jedno badanie jeszcze nie oznacza, \u017ce ka\u017cdy powinien w zdenerwowaniu si\u0119ga\u0107 po p\u0142yt\u0119 Kata czy Armii. Na niekt\u00f3rych mo\u017ce lepiej zadzia\u0142a\u0107 par\u0119 k\u00f3\u0142ek rowerem albo par\u0119 g\u0142\u0119bszych. Je\u017celi kto\u015b uwa\u017ca, \u017ce tego typu muzyka nie trafia w jego gusta, ma wiele innej do wyboru, ale powinien wiedzie\u0107, \u017ce to jest kwestia subiektywnego gustu s\u0142uchacza, a nie obiektywnych cech muzyki. A pole do bada\u0144 jest jeszcze szerokie, chocia\u017cby w zakresie, o <a title=\"Muzyka od \u015brodka\" href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2007\/06\/19\/muzyka-od-srodka\/\">kt\u00f3rym dawno temu pisa\u0142<\/a> u nas Jacek Kubiak.<\/p>\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><br \/>\n<span style=\"float: left; padding: 5px;\"><a href=\"http:\/\/www.researchblogging.org\"><img decoding=\"async\" style=\"border: 0;\" src=\"http:\/\/www.researchblogging.org\/public\/citation_icons\/rb2_large_gray.png\" alt=\"ResearchBlogging.org\" \/><\/a><\/span><br \/>\n<span class=\"Z3988\" title=\"ctx_ver=Z39.88-2004&amp;rft_val_fmt=info%3Aofi%2Ffmt%3Akev%3Amtx%3Ajournal&amp;rft.jtitle=Frontiers+in+Human+Neuroscience&amp;rft_id=info%3Adoi%2F10.3389%2Ffnhum.2015.00272&amp;rfr_id=info%3Asid%2Fresearchblogging.org&amp;rft.atitle=Extreme+Metal+Music+and+Anger+Processing&amp;rft.issn=1662-5161&amp;rft.date=2015&amp;rft.volume=9&amp;rft.issue=&amp;rft.spage=&amp;rft.epage=&amp;rft.artnum=http%3A%2F%2Fwww.frontiersin.org%2FHuman_Neuroscience%2F10.3389%2Ffnhum.2015.00272%2Fabstract&amp;rft.au=Sharman%2C+L.&amp;rft.au=Dingle%2C+G.&amp;rfe_dat=bpr3.included=1;bpr3.tags=Psychology%2COther%2CHealth%2CEmotion%2C+Sensation+and+Perception%2C+Music\">Sharman, L., &amp; Dingle, G. (2015). Extreme Metal Music and Anger Processing <span style=\"font-style: italic;\">Frontiers in Human Neuroscience, 9<\/span> DOI: <a href=\"http:\/\/dx.doi.org\/10.3389\/fnhum.2015.00272\" rev=\"review\">10.3389\/fnhum.2015.00272<\/a><\/span><\/p>\n<p><em>fot. Piotr Panek, lic. <a href=\"https:\/\/creativecommons.org\/licenses\/by-sa\/3.0\/deed.pl\" target=\"_blank\">CC-BY-SA-3.0<\/a><\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To, \u017ce muzyka oddzia\u0142uje na emocje, nie budzi raczej w\u0105tpliwo\u015bci. To wiedza nie tylko przednaukowa, ale si\u0119gaj\u0105ca wr\u0119cz samych pocz\u0105tk\u00f3w ludzko\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,47,1,65],"tags":[177],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4678"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4678"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4678\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4729,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4678\/revisions\/4729"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4678"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4678"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4678"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}