
{"id":4945,"date":"2016-01-06T21:00:04","date_gmt":"2016-01-06T20:00:04","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=4945"},"modified":"2020-02-03T15:22:16","modified_gmt":"2020-02-03T14:22:16","slug":"migranci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2016\/01\/06\/migranci\/","title":{"rendered":"Migranci"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/mewy.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-4946\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/mewy-1024x907.jpg\" alt=\"mewy\" width=\"620\" height=\"549\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/mewy-1024x907.jpg 1024w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/mewy-300x266.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>Sylwester wypada w \u015brodku zimy (niekoniecznie \u201ew \u015brodku&#8221; nale\u017cy rozumie\u0107 jako \u201ew po\u0142owie&#8221;, zw\u0142aszcza \u017ce jak <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2014\/12\/30\/wir\/\">pisa\u0142em rok temu<\/a>, teraz z tym zakresem czasowym termicznej zimy bywa r\u00f3\u017cnie), a wi\u0119c w czasie, gdy wiele ptak\u00f3w zimuje w parkach i zostaje zaskoczone kanonad\u0105 fajerwerk\u00f3w. Czasami na kilka pierwszych dni nowego roku za moim oknem liczba ptak\u00f3w drastycznie spada\u0142a, co oznacza, \u017ce by\u0142 to dla nich czas ponadprogramowej migracji.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nMew\u0119 \u015bmieszk\u0119, kt\u00f3ra jest na zdj\u0119ciu powy\u017cej, zobaczy\u0142em mniej wi\u0119cej w takich okoliczno\u015bciach &#8211; by\u0142 to 2 stycznia w Gda\u0144sku, przy uj\u015bciu Potoku Oliwskiego, a wi\u0119c w miejscu zdecydowanie synantropijnym. Zatoka Gda\u0144ska to miejsce, gdzie zimuje wiele ptak\u00f3w latem \u017cyj\u0105cych dalej na p\u00f3\u0142nocy lub wschodzie, wi\u0119c ta \u015bmieszka mog\u0142a okaza\u0107 si\u0119 np. migrantk\u0105 z g\u0142\u0119bi Rosji albo Skandynawii. Z drugiej jednak strony to zwyk\u0142a \u015bmieszka, a nie edredon czy lod\u00f3wka, wi\u0119c r\u00f3wnie dobrze m\u00f3g\u0142 to by\u0107 ptak nieopuszczaj\u0105cy Tr\u00f3jmiasta od piskl\u0119cia.<\/p>\n<p>To drugie jest ca\u0142kiem prawdopodobne. W\u015br\u00f3d mew, kt\u00f3rych obr\u0105czki uda\u0142o mi si\u0119 zaobserwowa\u0107, jest taka, kt\u00f3r\u0105 przez kilka lat widywano zawsze mi\u0119dzy gda\u0144skim Przymorzem a sopockim molem. Oczywi\u015bcie, to tyle \u015bwiadczy o niej, ile o miejscach, gdzie bywaj\u0105 obserwatorzy. Np. inn\u0105 mew\u0119 zaobr\u0105czkowano w Gdyni, a przez nast\u0119pne kilka lat widywano jakie\u015b 80 razy w Sopocie i kilkana\u015bcie razy Gda\u0144sku (a tu tylko w Jelitkowie), ale raz przy\u0142apano j\u0105 na wypadzie na pola pod Gniewinem. Tydzie\u0144 wcze\u015bniej i dzie\u0144 p\u00f3\u017aniej za\u015b by\u0142a w okolicach przystani rybackiej w Sopocie. Gdyby w tym dniu akurat nikt pod Gniewinem jej nikt nie zauwa\u017cy\u0142, jej wyskok 42 kilometry od miejsca zaobr\u0105czkowania pozosta\u0142by jej tajemnic\u0105.<\/p>\n<p>No wi\u0119c co z mew\u0105 ze zdj\u0119cia? Zaobr\u0105czkowano j\u0105 7 stycznia 2007 r. na gda\u0144skiej Oliwie jako dwuletniego osobnika. To niedaleko od miejsca mojej obserwacji, a wi\u0119c mog\u0142oby przypomina\u0107 sytuacj\u0119 opisan\u0105 wy\u017cej. Owszem, miesi\u0105c p\u00f3\u017aniej widziano j\u0105 w tym samym miejscu, ale potem na par\u0119 miesi\u0119cy znik\u0142a obserwatorom, a\u017c do zauwa\u017cenia w lipcu nad Zatok\u0105 Pomorsk\u0105. By\u0107 mo\u017ce tam przezimowa\u0142a, bo kolejne stwierdzenie to marzec 2008 r. w \u015awinouj\u015bciu.<\/p>\n<p>Po kolejnej przerwie okaza\u0142o si\u0119, \u017ce wr\u00f3ci\u0142a nad Zatok\u0119 Gda\u0144sk\u0105, gdzie mniej lub bardziej regularnie jest widywana od pa\u017adziernika 2010 r. do dzi\u015b. Tyle \u017ce w lipcu 2015 znowu odwiedzi\u0142a Zatok\u0119 Pomorsk\u0105, cho\u0107 raczej nie na d\u0142ugo. Przedostatnia (tzn. poprzedzaj\u0105ca moj\u0105) obserwacja to uj\u015bcie Potoku Oliwskiego w po\u0142owie grudnia 2015, a wi\u0119c ewentualne fety sylwestrowe jej nigdzie nie wygna\u0142y.<\/p>\n<p>Z moich, przyznajmy, nieprzesadnie licznych zarejestrowanych ptak\u00f3w ona jest jak dot\u0105d najbardziej skora do dalekich wypraw. Co prawda mam na li\u015bcie mew\u0119 srebrzyst\u0105 zaobr\u0105czkowan\u0105 poza Polsk\u0105, konkretnie pod K\u0142ajped\u0105, ale w linii prostej odleg\u0142o\u015b\u0107, jak\u0105 pokona\u0142a, lec\u0105c do Tr\u00f3jmiasta, jest nieco mniejsza. No i gdy ju\u017c &#8211; w\u0142a\u015bciwie jeszcze jako nieco wyro\u015bni\u0119te piskl\u0119 &#8211; tam trafi\u0142a, w\u0142a\u015bciwie nie zmienia miejsca bytowania. Po kilkana\u015bcie razy j\u0105 stwierdzano przy przystani rybackiej w Sopocie lub przy sopockim molo i kilka razy na gda\u0144skim Jelitkowie.<\/p>\n<p>W sumie nie ma si\u0119 co dziwi\u0107. Mewy to, w odr\u00f3\u017cnieniu od cho\u0107by rybitw, g\u0142\u00f3wnie padlino\u017cercy. Poluj\u0105 s\u0142abo, czasem wyd\u0142ubuj\u0105 oczy fokom, zw\u0142aszcza niedo\u015bwiadczonym szczeni\u0119tom, ale naj\u0142atwiej im po\u017cywia\u0107 si\u0119 martwymi rybami. A gdzie \u0142atwiej znale\u017a\u0107 martwe ryby ni\u017c w okolicach przystani i ca\u0142orocznych bar\u00f3w przy pla\u017cy? Gdy mewa znajdzie sobie miejsce w takiej okolicy, ma s\u0142ab\u0105 motywacj\u0119 do szukania szcz\u0119\u015bcia gdzie indziej.<\/p>\n<p>Informacje o zaobr\u0105czkowanym ptaku mo\u017cna \u015bledzi\u0107 na <a href=\"http:\/\/ring.stornit.gda.pl\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">witrynie Krajowej Centrali Obr\u0105czkowania<\/a>, prowadzonej przez Stacj\u0119 Ornitologiczn\u0105 Muzeum i Instytutu Zoologii PAN w Gda\u0144sku. Nie jest to jednak baza otwarta &#8211; normalny dost\u0119p pozwala na \u015bledzenie jedynie tych ptak\u00f3w, kt\u00f3re si\u0119 samemu zg\u0142osi\u0142o. Ponadto taka obserwacja musi by\u0107 te\u017c zweryfikowana przez eksperta stacji. W sytuacji gdy obr\u0105czk\u0119 za\u0142o\u017cy\u0142 i zarejestrowa\u0142 kto\u015b z gda\u0144skiego zespo\u0142u, sprawa jest do\u015b\u0107 prosta. W przypadku ptak\u00f3w \u201ecudzoziemskich&#8221; bywa trudniej. Jak wida\u0107 na jednym z powy\u017cszych przyk\u0142ad\u00f3w, czasem udaje si\u0119 zidentyfikowa\u0107 obcego ptaka. Kilka jednak moich zg\u0142osze\u0144 od paru miesi\u0119cy oczekuje na weryfikacj\u0119 z adnotacj\u0105 \u201ebrak pierwotnego [stwierdzenia]&#8221;. Przyznaj\u0119, \u017ce weryfikacj\u0119 mo\u017ce utrudni\u0107 to, \u017ce nie ka\u017cd\u0105 mew\u0119 potrafi\u0119 zidentyfikowa\u0107 po gatunku.<\/p>\n<p>Mo\u017cna pr\u00f3bowa\u0107 szcz\u0119\u015bcia w innych europejskich bazach. Na przyk\u0142ad niedawno, b\u0119d\u0105c w Oslo, w parku Bjerkedalen widzia\u0142em stado bernikli bia\u0142olicych, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych odczyta\u0142em dwie obr\u0105czki. <a href=\"http:\/\/www.ringmerking.no\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">Baza norweska<\/a>, dzia\u0142aj\u0105ca na podobnych zasadach co polska, ujawni\u0142a mi, \u017ce obie bernikle zaobr\u0105czkowano latem 2008 r.\u00a0pod Oslo (ale w r\u00f3\u017cnych miejscach). Nast\u0119pnie obie zwykle kr\u0119ci\u0142y si\u0119 po okolicy w zasi\u0119gu kilkunastu kilometr\u00f3w, a moje obserwacje s\u0105 jedyne w tym konkretnym parku (co jest o tyle zrozumia\u0142e, \u017ce park ten stosunkowo niedawno utworzono, ods\u0142aniaj\u0105c niegdy\u015b schowany w gruncie potok Hovinbekken po tym, jak przesta\u0142 pe\u0142ni\u0107 funkcj\u0119 komunalnego kana\u0142u \u015bciekowego). Co ciekawe, w obu przypadkach brak jest notowa\u0144 zimowych.<\/p>\n<p>Zatem zwyk\u0142y obserwator mo\u017ce tylko \u015bledzi\u0107 histori\u0119 <em>swoich<\/em> ptak\u00f3w. W zasadzie to tylko rozrywka. Ornitolodzy maj\u0105cy dost\u0119p do pe\u0142nych baz pewnie mog\u0105 wyci\u0105gn\u0105\u0107 bardziej naukowe wnioski.<\/p>\n<p>Co jednak, gdy nie uda nam si\u0119 odczyta\u0107 \u017cadnej obr\u0105czki? (Cz\u0119sto to nie\u0142atwe, cho\u0107 dobry aparat fotograficzny z przybli\u017ceniem jest bardzo przydatny). Mo\u017cemy np. \u015bledzi\u0107 przechodz\u0105ce przez nasze r\u0119ce banknoty euro na witrynie <a href=\"http:\/\/eurobilltracker.com\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">EuroBillTracker<\/a>. Ptaki migruj\u0105 zgodnie ze swoimi ptasimi prawami, ale banknoty migruj\u0105 wraz z lud\u017ami. Z tego wzgl\u0119du obserwacje ich migracji mog\u0105 naukowcom przybli\u017ca\u0107 drogi przemieszczania si\u0119 ludzi, a to mo\u017ce by\u0107 wykorzystane cho\u0107by w epidemiologii.<\/p>\n<p>Nie robi\u0142em bardzo pog\u0142\u0119bionej kwerendy, ale na razie artyku\u0142y naukowe chyba bardziej wci\u0105\u017c m\u00f3wi\u0105 o tym potencjale, ni\u017c naprawd\u0119 go wykorzystuj\u0105. W odr\u00f3\u017cnieniu od baz obr\u0105czkarskich EBT pozwala obserwowa\u0107 nieco wi\u0119cej. Np. w momencie pisania tego tekstu u\u017cytkownik o najwi\u0119kszej liczbie wprowadzonych banknot\u00f3w zrobi\u0142 to ponad 2 miliony razy (od kwietnia 2005 r.) i ma prawie 20 tysi\u0119cy trafie\u0144 (trafienie oznacza, \u017ce kto\u015b inny r\u00f3wnie\u017c zanotowa\u0142 ten banknot). To, \u017ce w\u015br\u00f3d 10 najaktywniejszych u\u017cytkownik\u00f3w jest sze\u015bcioro Niemc\u00f3w i nie ma os\u00f3b spoza strefy euro, zaskoczeniem chyba nie jest.<\/p>\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><br \/>\n<em>fot. Piotr Panek, licencja <a href=\"https:\/\/creativecommons.org\/licenses\/by-sa\/4.0\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">CC BY-SA 4.0<\/a><\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Sylwester wypada w \u015brodku zimy (niekoniecznie \u201ew \u015brodku&#8221; nale\u017cy rozumie\u0107 jako \u201ew po\u0142owie&#8221;, zw\u0142aszcza \u017ce jak pisa\u0142em rok temu, teraz z tym zakresem czasowym termicznej zimy bywa r\u00f3\u017cnie), a wi\u0119c w czasie, gdy wiele ptak\u00f3w zimuje w parkach i zostaje zaskoczone kanonad\u0105 fajerwerk\u00f3w. Czasami na kilka pierwszych dni nowego roku za moim oknem liczba ptak\u00f3w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,54],"tags":[567,76],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4945"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4945"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4945\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7037,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4945\/revisions\/7037"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4945"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4945"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4945"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}