
{"id":5172,"date":"2016-06-17T16:24:42","date_gmt":"2016-06-17T14:24:42","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=5172"},"modified":"2016-06-18T10:03:11","modified_gmt":"2016-06-18T08:03:11","slug":"odpoczac-i-mozna-zaczynac-na-nowo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2016\/06\/17\/odpoczac-i-mozna-zaczynac-na-nowo\/","title":{"rendered":"Odpocz\u0105\u0107 &#8211; i mo\u017cna zaczyna\u0107 na nowo"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-5173\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/W\u0142adys\u0142aw_Tatarkiewicz.jpg\" alt=\"W\u0142adys\u0142aw_Tatarkiewicz\" width=\"800\" height=\"988\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/W\u0142adys\u0142aw_Tatarkiewicz.jpg 800w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/W\u0142adys\u0142aw_Tatarkiewicz-243x300.jpg 243w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2016\/06\/W\u0142adys\u0142aw_Tatarkiewicz-768x948.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 800px) 100vw, 800px\" \/>Lubi\u0119 czyta\u0107 wywiady rzeki, wspomnienia i autobiografie. Gdy na dodatek autor jest znany z lekkiego pi\u00f3ra, lektura takiej pracy mo\u017ce by\u0107 tyle\u017c warto\u015bciowa, co wci\u0105gaj\u0105ca. I tak jest w\u0142a\u015bnie w przypadku &#8222;Przyczynku do autobiografii&#8221; W\u0142adys\u0142awa Tatarkiewicza.<br \/>\n<!--more--><br \/>\n&#8222;Przyczynek&#8221; jest zamieszczony za\u015b we wsp\u00f3lnej ksi\u0105\u017cce Teresy i W\u0142adys\u0142awa Tatarkiewicz\u00f3w &#8222;Wspomnienia&#8221; (Wydawnictwo Zysk i S-ka, Pozna\u0144 2011). W ksi\u0105\u017cce obok wspomnie\u0144 obu ma\u0142\u017conk\u00f3w zamieszczony zosta\u0142 tak\u017ce &#8222;Dziennik&#8221; Tatarkiewicza (dziadka filozofa), wspomnienia o rodzicach pi\u00f3rem Jana Tatarkiewicza oraz echa wydarze\u0144 z pocz\u0105tku PRL, kiedy to zabroniono prof. Tatarkiewiczowi prowadzenia zaj\u0119\u0107 na Uniwersytecie Warszawskim. Okoliczno\u015bci tego zakazu mo\u017cna pozna\u0107 zar\u00f3wno z listu uczestnik\u00f3w seminarium do w\u0142adz rektorskich, w kt\u00f3rych wyst\u0119puj\u0105 przeciw prof. Tatarkiewiczowi, jak i listu autora w tej samej sprawie.<\/p>\n<p>Wracaj\u0105c do &#8222;Przyczynku\u2026&#8221; &#8211; pobrzmiewa w nim pewna nostalgia za czasem minionym, ale te\u017c zgoda na to, co by\u0142o i b\u0119dzie. Czu\u0107, \u017ce pisze je kto\u015b przez \u017cycie do\u015bwiadczony, kto jest z nim w pe\u0142ni pogodzony, a pod koniec robi obrachunek z tego, co si\u0119 w nim wydarzy\u0142o.<\/p>\n<p>Mnie zainteresowa\u0142y dwie rzeczy. Pierwsz\u0105 s\u0105 okoliczno\u015bci powstania znanych prac autora. Ot\u00f3\u017c ksi\u0105\u017ck\u0119 o Arystotelesie (doktorat) napisa\u0142, korzystaj\u0105c z 5-tomowego wydania Stagiryty:<\/p>\n<blockquote><p>Kupi\u0142em sobie pi\u0119\u0107 wielkich tom\u00f3w jego dzie\u0142 w starym wydaniu Akademii Pruskiej, stopniowo przypomnia\u0142em sobie wyuczon\u0105 w gimnazjum grek\u0119. Po roku rozprawa by\u0142a gotowa, nie zastanawia\u0142em si\u0119 nad tym, czy dobra; my\u015bla\u0142em o tym, by mie\u0107 dyplom, a nie o tym, by roi\u0107 odkrycia filozoficzne; przedstawi\u0142em profesorom, nic nie poradzili ani skrytykowali, zaaprobowali; rygorozum doby\u0142o si\u0119, znalaz\u0142 si\u0119 dla ksi\u0105\u017cki nak\u0142adca, a najwi\u0119kszy \u015bwiatowy znawca Arystotelesa, sir David Ross w recenzji &#8222;Mindu&#8221; bardzo pochwali\u0142 me uj\u0119cie Stagiryty.<\/p><\/blockquote>\n<p>I tyle w dw\u00f3ch zdaniach o doskona\u0142ej pracy o Arystotelesie. Potem wspomnienia z pisania &#8222;Historii filozofii&#8221; &#8211; pierwotnie wydawa\u0142o si\u0119 autorowi, \u017ce starczy p\u00f3\u0142 roku na napisanie pracy. Tymczasem praca, kt\u00f3r\u0105 zacz\u0105\u0142 w 1926 roku, trwa\u0142a du\u017co d\u0142u\u017cej. Warto doda\u0107, \u017ce po wydaniu &#8222;Historii estetyki&#8221; Tatarkiewicz w zasadzie napisa\u0142 histori\u0119 wszystkich g\u0142\u00f3wnych dzia\u0142\u00f3w filozofii, poniewa\u017c kwestie etyczne, epistemologiczne i ontologiczne wyczerpane zosta\u0142y w &#8222;Historii filozofii&#8221; oraz &#8222;O szcz\u0119\u015bciu&#8221;.<\/p>\n<p>Drug\u0105 interesuj\u0105c\u0105 mnie kwesti\u0105 by\u0142a jego metoda pracy. Dzi\u0119ki rytmowi narracji ksi\u0105\u017cki Tatarkiewicza s\u0105 bardzo popularne. Jego metoda opiera\u0142a si\u0119 za\u015b na tym, aby &#8222;upro\u015bci\u0107 obrazy \u015bwiata, w szczeg\u00f3lno\u015bci \u015bwiata ludzkich czynno\u015bci i wytwor\u00f3w, i przez uproszczenie uczyni\u0107 go przejrzystym i lepiej zrozumia\u0142ym\u201d. <\/p>\n<p>Tatarkiewicz wspomina o swoim upodobaniu do zestawie\u0144, st\u0105d te\u017c, jak zauwa\u017caj\u0105 komentatorzy jego podr\u0119cznik\u00f3w, podstaw\u0105\u00a0jego narracji jest praca nad s\u0142owem, to jest wydobywanie s\u0142\u00f3w kluczowych, umo\u017cliwiaj\u0105cych wgl\u0105d w struktur\u0119 my\u015bli przedstawianego filozofa. Poj\u0119cia kluczowe s\u0105 wieloznaczne, st\u0105d te\u017c ca\u0142y wysi\u0142ek autora szed\u0142 w kierunku wydobycia tej wieloznaczno\u015bci, by p\u00f3\u017aniej przez ni\u0105 ukaza\u0107 ca\u0142\u0105 z\u0142o\u017cono\u015b\u0107 opisywanej koncepcji. Tak jest i w obu &#8222;Historiach&#8221;, ale te\u017c w innych pracach, np. &#8222;Dziejach sze\u015bciu poj\u0119\u0107\u201d. W metodzie tej Tatarkiewicz osi\u0105gn\u0105\u0142 swego rodzaju mistrzostwo, co znalaz\u0142o odbicie w niezwyk\u0142ej popularno\u015bci jego ksi\u0105\u017cek.<\/p>\n<p>Metoda pracy za\u015b zosta\u0142a wypracowana ju\u017c po napisaniu doktoratu z Arystotelesa, drog\u0105\u00a0pr\u00f3b i b\u0142\u0119d\u00f3w. Jest ona do\u015b\u0107 prosta &#8211; czyta\u0107 i robi\u0107 notatki, a gdy jest ich ju\u017c do\u015b\u0107, pisa\u0107 na ich podstawie w rytmie: praca nad tekstem i relaks, w trakcie kt\u00f3rego uk\u0142adane s\u0105 dalsze cz\u0119\u015bci pracy. Tak to wygl\u0105da\u0142o w og\u00f3lnym zarysie.<\/p>\n<p>Ostatnie zdania &#8222;Przyczynku&#8221; to podsumowania, kt\u00f3re zamykaj\u0105 takie s\u0142owa:<\/p>\n<blockquote><p>\nStraci\u0142em ochot\u0119 do ponownego \u017cycia. To obecne nie trwa, ale si\u0119 na nowo od pocz\u0105tku nie zaczyna. Dlaczego ta zmiana? Chyba dlatego, \u017ce rado\u015bci\u0105 nie jest sam proces \u017cycia, lecz prze\u017cywania nowych rzeczy.<\/p>\n<p>Tragedi\u0105 nie tylko jest musie\u0107 przesta\u0107 by\u0107, ale te\u017c by\u0142oby ni\u0105 musie\u0107 by\u0107 dalej. Zrozumia\u0142em sta\u0142o mi si\u0119 pragnienie ludzi Wschodu: m\u00f3c przesta\u0107 by\u0107. Chrze\u015bcija\u0144ska koncepcja jednej egzystencji wydaje mi si\u0119 doskonalsza, bardziej unieszcz\u0119\u015bliwiaj\u0105ca od wschodniej palingenezy.<\/p>\n<p>Gdyby nast\u0119pne \u017cycia mia\u0142o by\u0107 takie samo jak obecne, to &#8211; nie jestem go ciekawy; gdyby za\u015b mia\u0142o by\u0107 inne, to bym si\u0119 l\u0119ka\u0142, \u017ce b\u0119dzie z\u0142e, bo niema\u0142o wszelkiej n\u0119dzy widzia\u0142em doko\u0142a.<\/p>\n<p>A zreszt\u0105? Mo\u017ce to tylko zm\u0119czenie? Zm\u0119czenie po d\u0142ugim \u017cyciu. Odpocz\u0105\u0107 &#8211; i mo\u017cna zaczyna\u0107 na nowo.<\/p><\/blockquote>\n<p><strong>Grzegorz Pacewicz<\/strong><br \/>\n<em>Fotografia: Adrian Grucyk za wikipedia.pl (CC BY-SA 3.0 pl)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Lubi\u0119 czyta\u0107 wywiady rzeki, wspomnienia i autobiografie. Gdy na dodatek autor jest znany z lekkiego pi\u00f3ra, lektura takiej pracy mo\u017ce by\u0107 tyle\u017c warto\u015bciowa, co wci\u0105gaj\u0105ca. I tak jest w\u0142a\u015bnie w przypadku &#8222;Przyczynku do autobiografii&#8221; W\u0142adys\u0142awa Tatarkiewicza.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,52,21],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5172"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5172"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5172\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5176,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5172\/revisions\/5176"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5172"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5172"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5172"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}