
{"id":5209,"date":"2016-08-06T21:58:21","date_gmt":"2016-08-06T19:58:21","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=5209"},"modified":"2018-07-24T20:17:34","modified_gmt":"2018-07-24T18:17:34","slug":"sine-toksyny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2016\/08\/06\/sine-toksyny\/","title":{"rendered":"Sine toksyny"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-5210\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/zakwit_sinicowy.jpg\" alt=\"zakwit_sinicowy\" width=\"594\" height=\"584\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/zakwit_sinicowy.jpg 594w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2016\/08\/zakwit_sinicowy-300x295.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 594px) 100vw, 594px\" \/>Pod koniec lipca, jak od jakiego\u015b czasu ju\u017c co rok, w k\u0105pieliskach Zatoki Gda\u0144skiej pojawi\u0142 si\u0119 zakwit wody wytworzony przez sinice. W zwi\u0105zku z tym w lokalnej telewizji wyemitowano wywiad z wojew\u00f3dzkim inspektorem sanitarnym.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nSam wywiad jak to wywiad \u2013 osoba na stanowisku wojew\u00f3dzkiego inspektora ma na g\u0142owie stan k\u0105pielisk i \u015bwie\u017co\u015b\u0107 kie\u0142basy w sklepach czy jadalno\u015b\u0107 grzyb\u00f3w na bazarach, a przede wszystkim jest \u201ez zawodu dyrektorem\u201d, wi\u0119c co\u015b tam o zakwicie i jego konsekwencjach powiedzia\u0142. Wygl\u0105da\u0142o jednak, \u017ce redaktor jest w tej kwestii lepiej przygotowany ni\u017c sam inspektor. To w sumie dobrze \u015bwiadczy o warsztacie tego dziennikarza.<\/p>\n<p>Gorzej z tym, co przedstawiono jako ilustracj\u0119 problemu. Ot\u00f3\u017c obok do\u015b\u0107 przypadkowych zdj\u0119\u0107 pla\u017cy i pla\u017cowicz\u00f3w pokazano par\u0119 przypadkowych zdj\u0119\u0107 zielonej wody (s\u0142usznie) i wyrzucanej na brzeg kidziny (kompletnie bez sensu). Kidzina to g\u0142\u00f3wnie szcz\u0105tki ro\u015blin, zw\u0142aszcza tzw. traw morskich i du\u017cych glon\u00f3w, \u0142\u0105cznie z kawa\u0142kami drewna. Czasem trafi\u0105 si\u0119 szcz\u0105tki jakiej\u015b ryby, meduzy czy owada, a wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie te\u017c \u015bmieci. Gdy kidzina tworzy bardziej stabilny uk\u0142ad (bior\u0105c pod uwag\u0119, \u017ce w przypadku \u015brodowiska na styku morza i l\u0105du stabilno\u015b\u0107 jest pewn\u0105 sprzeczno\u015bci\u0105), tak \u017ce zaczynaj\u0105 w niej wyrasta\u0107 charakterystyczne ro\u015bliny, jak rukwiel, podlega ochronie w systemie Natura 2000, cho\u0107 dla przeci\u0119tnego pla\u017cowicza to wydaje si\u0119 tylko za\u015bmiecon\u0105 pla\u017c\u0105.<\/p>\n<p>Zatem apeluj\u0119 do dziennikarzy, ale i pla\u017cowicz\u00f3w \u2013 <strong>je\u017celi widzicie w wodzie co\u015b widocznego go\u0142ym okiem, to nie s\u0105 sinice<\/strong>. Jednocze\u015bnie zakwit sinicowy da si\u0119 zauwa\u017cy\u0107 \u2013 jako kropki, smugi i wreszcie jednolite zabarwienie wody. Nie chodzi o to, \u017ce woda jest po prostu zielonkawa czy br\u0105zowawa \u2013 to te\u017c pewna posta\u0107 zakwitu, ale raczej niegro\u017ana. Wbrew nazwom takim jak <em>sinice<\/em> <em>blue-green algae<\/em> czy <em>Cyanobacteria<\/em> glony te daj\u0105 zakwit zielony, czasem brudnozielony, ale wcale niekoniecznie wpadaj\u0105cy w niebieski. Porz\u0105dny zakwit sinicowy wygl\u0105da tak, jakby kto\u015b na tafl\u0119 wody rozla\u0142 farb\u0119 olejn\u0105, a przy falowaniu to si\u0119 rozcie\u0144cza w toni, daj\u0105c wra\u017cenie g\u0119stej zupy szczawiowej.<\/p>\n<p>Sinice to bakterie (cho\u0107 \u017cyj\u0105ce jako glony), a pojedynczych bakterii nie wida\u0107 (cho\u0107 jak mo\u017cna zauwa\u017cy\u0107 bakteryjny nalot na z\u0119bach, mo\u017cna zauwa\u017cy\u0107 zakwit). Nitkowate czy ta\u015bmowate twory to raczej inne organizmy (istniej\u0105 nitkowate sinice, ale to te\u017c zwykle wida\u0107 dopiero pod mikroskopem).<\/p>\n<p>Nie dziwi\u0119 si\u0119 a\u017c tak bardzo dziennikarzom i operatorowi kamery. Zawiesina gnij\u0105cych szcz\u0105tk\u00f3w glon\u00f3w i traw morskich wygl\u0105da ma\u0142o estetycznie i mo\u017ce skutecznie zniech\u0119ci\u0107 do k\u0105pieli. Tak jest, mimo \u017ce jest niegro\u017ana. (Cho\u0107 czasem mo\u017ce si\u0119 z ni\u0105 wi\u0105za\u0107 inne zagro\u017cenie, <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2014\/07\/22\/zakwit-z-salmonella\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">o czym kiedy\u015b pisa\u0142em<\/a>). Zawiesisty zakwit wody, czy to wywo\u0142any przez glony toksyczne czy nie, te\u017c wielu odpycha. Ale nie wszystkich. Nawet w wyznaczonych k\u0105pieliskach czerwona flaga nie wszystkich przekonuje, a im dalej od wyznaczonych k\u0105pielisk, tym wi\u0119cej os\u00f3b wchodzi do wody bez wi\u0119kszego obrzydzenia.<\/p>\n<p>A mo\u017ce s\u0142usznie? W ko\u0144cu jako\u015b ci ludzie nie padaj\u0105 trupem ani nawet nie pokrywaj\u0105 si\u0119 krostami. Nie ka\u017cdy zakwit sinicowy, nawet szczepu znanego z toksyczno\u015bci, ostatecznie prowadzi do uwolnienia toksyn. Nie ka\u017cdy te\u017c kontakt z toksynami spowoduje ich wnikni\u0119cie do organizmu. Sinice istniej\u0105 na Ziemi prawie 4 mld lat. Tworz\u0105 zakwity od zawsze, a jako\u015b zwierz\u0119ta nadal \u017cyj\u0105.<\/p>\n<p>Nie b\u0119d\u0119 tu robi\u0142 przegl\u0105du toksyn sinicowych (wiarygodne \u017ar\u00f3d\u0142o to np.<a href=\"http:\/\/web.archive.org\/web\/20171010125233\/http:\/\/ocean.ug.edu.pl\/rcs\/m03\/pol_main.php?IdMenu=05\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\"> taki artyku\u0142<\/a>). Bardziej fachowo ode mnie o tym zreszt\u0105 napisa\u0142by Piotr Rzymski. Jednak mimo \u017ce nie tak \u0142atwo si\u0119 od razu zatru\u0107, a kilkana\u015bcie-kilkadziesi\u0105t procent zakwit\u00f3w nie prowadzi do uwolnienia toksyn, niebezpiecze\u0144stwo jest realne. O obserwacjach \u015bmierci, tak\u017ce w Polsce, pisa\u0142em <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2016\/05\/01\/popotopowy-zakwit\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">ca\u0142kiem niedawno<\/a>.<\/p>\n<p>Najcz\u0119stsze w Polsce mikrocystyny i nodularyny s\u0142abo przenikaj\u0105 przez sk\u00f3r\u0119, wi\u0119c samo zanurzenie nogi w ko\u017cuchu sinic nie musi da\u0107 od razu objaw\u00f3w. Jednak po\u0142kni\u0119cie takiej wody mo\u017ce okaza\u0107 si\u0119 tragiczne. Te substancje s\u0142abo rozpuszczaj\u0105 si\u0119 w t\u0142uszczach, wi\u0119c s\u0142abo przenikaj\u0105 do kom\u00f3rek. Wyj\u0105tkiem s\u0105 kom\u00f3rki w\u0105troby, gdy\u017c nodularyna jest przenoszona przez no\u015bniki kwas\u00f3w \u017c\u00f3\u0142ciowych. Zanim si\u0119 to objawi, mijaj\u0105 godziny. Po k\u0142opotach gastrycznych mo\u017ce doj\u015b\u0107 do krwotok\u00f3w w\u0105troby i jej zniszczenia, a zatem \u015bmierci. Nawet gdy toksyn jest za ma\u0142o, \u017ceby zatru\u0107, nodularyna i mikrocystyny s\u0105 rakotw\u00f3rcze. Mikrocystyny do\u015b\u0107 szybko s\u0105 niszczone przez promieniowanie UV, ale w wodzie ukryte pod ko\u017cuchem zakwitu albo w zawiesinie mu\u0142u mog\u0105 przetrwa\u0107 wiele dni. Gotowanie wody ich nie rozk\u0142ada.<\/p>\n<p>W innych regionach \u015bwiata, gdzie zakwity s\u0105 jeszcze cz\u0119stsze, ludzie nie widz\u0105c bezpo\u015bredniego zagro\u017cenia, ignoruj\u0105 je, co ko\u0144czy si\u0119 np. epidemicznym wyst\u0119powaniem nowotwor\u00f3w w\u0105troby. W regionach, gdzie wyst\u0119puje \u201eczerwony przyp\u0142yw\u201d, ludzie mog\u0105 go unika\u0107 i nie styka\u0107 si\u0119 bezpo\u015brednio z bruzdnicami (glony, kt\u00f3re nie maj\u0105 nic wsp\u00f3lnego z sinicami, ale niekt\u00f3re ich gatunki wytwarzaj\u0105 takie same jak sinice toksyny atakuj\u0105ce kom\u00f3rki nerwowe), ale jedz\u0105c zwierz\u0119ta morskie, zjadaj\u0105 skumulowane w ich cia\u0142ach toksyny.<\/p>\n<p>Bywa\u0142y przypadki kilkudziesi\u0119cioprocentowej \u015bmiertelno\u015bci po takich sytuacjach. Na niekt\u00f3rych wyspach Pacyfiku z kolei toksyny najpierw kumuluj\u0105 si\u0119 w tkance t\u0142uszczowej, a potem latami uwalniaj\u0105, powoduj\u0105c powolne podtruwanie. Jak <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2015\/10\/13\/chlorella-najlepsze-zrodlo-glinu\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">kiedy\u015b pisa\u0142em<\/a>, glonowe suplementy diety mog\u0105 zawiera\u0107 zanieczyszczenie toksynami sinicowymi.<\/p>\n<p>W Polsce (i nie tylko) ostatnio obserwuje si\u0119 w wodach s\u0142odkich inwazj\u0119 gatunku sinicy <em>Cylindrospermopsis raciborskii<\/em>. Mimo swojsko brzmi\u0105cej nazwy, nadanej przez Jadwig\u0119 Wo\u0142oszy\u0144sk\u0105, gatunek ten odkryto w pr\u00f3bkach z Indonezji, a inwazj\u0119 wspiera ocieplenie klimatu (transport statkami te\u017c oczywi\u015bcie sprzyja takim inwazjom). Gatunek ten wytwarza cylindrospermopsyn\u0119, kt\u00f3ra zachowuje si\u0119 podobnie jak nodularyna i mikrocystyny, ale potrafi te\u017c prawdopodobnie atakowa\u0107 kom\u00f3rki nerwowe.<\/p>\n<p>Jak dot\u0105d, chyba \u017ce mam przeterminowane informacje, w Polsce raczej nie potwierdzono zatru\u0107 neurotoksynami, kt\u00f3re s\u0105 typowe dla Morza \u015ar\u00f3dziemnego, Karaib\u00f3w czy Pacyfiku, ale w innych krajach Europy \u015arodkowej i Wschodniej ju\u017c tak. One dzia\u0142aj\u0105 na kom\u00f3rki nerwowe i neuroprzeka\u017aniki, co mo\u017ce prowadzi\u0107 do braku komunikacji mi\u0119dzy nerwami i mi\u0119\u015bniami, ten za\u015b prowadzi do parali\u017cu mi\u0119\u015bni oddechowych i uduszenia \u2013 i to czasem niemal od razu po kontakcie.<\/p>\n<p>Sinice to bakterie Gram-ujemne. Oznacza to, \u017ce w pewien spos\u00f3b si\u0119 barwi\u0105 w preparatach, a przyczyn\u0105 tego jest budowa \u015bciany kom\u00f3rkowej. W tym typie \u015bciany wyst\u0119puj\u0105 kolejne substancje, kt\u00f3re mog\u0105 wywo\u0142a\u0107 gor\u0105czk\u0119 i stany zapalne sk\u00f3ry czy \u015bluz\u00f3wki uk\u0142adu oddechowego czy pokarmowego, a jak ka\u017cda substancja na \u015bwiecie, tak\u017ce alergie. Niekt\u00f3re inne dermotoksyny mog\u0105 nawet wywo\u0142a\u0107 co\u015b na kszta\u0142t oparzenia. Pomijaj\u0105c mo\u017cliwy wstrz\u0105s anafilaktyczny, w por\u00f3wnaniu z hepatotoksynami i neurotoksynami, jak r\u00f3wnie\u017c z substancjami innych bakterii Gram-ujemnych, jak salmonella, dermotoksyny daj\u0105 zatrucia nieprzyjemne, ale niegro\u017ane.<\/p>\n<p>Ten sam gatunek sinicy mo\u017ce wytwarza\u0107 wi\u0119cej ni\u017c jedn\u0105 toksyn\u0119. Z kolei dan\u0105 substancj\u0119 toksyczn\u0105 najcz\u0119\u015bciej wytwarza wi\u0119cej ni\u017c jeden gatunek. Sinice to bakterie, wi\u0119c u nich do\u015b\u0107 istotna jest nie tylko przynale\u017cno\u015b\u0107 gatunkowa, ale te\u017c szczepowa. Jednak nieraz nawet w obr\u0119bie jednego szczepu jedne osobniki wytwarzaj\u0105 toksyny, a inne nie.<\/p>\n<p>To jest pow\u00f3d, dla kt\u00f3rego s\u0142u\u017cby sanitarne wprowadzaj\u0105 zakazy, zanim nawet stwierdz\u0105, kt\u00f3ry dok\u0142adnie gatunek sinic da\u0142 zakwit. Ma\u0142e ilo\u015bci toksyn sinicowych mog\u0105 wyst\u0119powa\u0107 w wodzie nawet bez zakwitu, wi\u0119c ich stwierdzenie na pocz\u0105tku zakwitu niewiele m\u00f3wi. Toksyny sinicowe s\u0105 o tyle \u201ez\u0142o\u015bliwe\u201d, \u017ce cz\u0119sto s\u0105 uwalniane dopiero z obumieraj\u0105cych i rozpadaj\u0105cych si\u0119 kom\u00f3rek sinic. Gdyby czeka\u0107 do tego momentu, mog\u0142oby by\u0107 za p\u00f3\u017ano na unikni\u0119cie problem\u00f3w. Jednocze\u015bnie jest to te\u017c pow\u00f3d, dla kt\u00f3rego pr\u00f3ba jakiego\u015b wytrucia daj\u0105cych zakwit glon\u00f3w nie zapobieg\u0142aby uwolnieniu toksyn.<\/p>\n<p>Z drugiej strony nie ma co sia\u0107 paniki. Ocieplenie klimatu i transport wodny sprzyjaj\u0105 wzrostowi cz\u0119sto\u015bci zakwit\u00f3w te\u017c w Polsce, jak jest w przypadku wspomnianego <em>C. raciborskii<\/em> czy opisywanego przeze mnie par\u0119 lat temu <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2010\/07\/25\/611\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">przeskokowi sinicowemu w Zatoce Gda\u0144skiej<\/a>, wi\u0119c trzeba po prostu nauczy\u0107 si\u0119 potrzebnej ostro\u017cno\u015bci. Co prawda tamten wpis, przywo\u0142uj\u0105cy\u00a0badania Marcina Pli\u0144skiego, wskazuje, \u017ce sinicom, i to tym toksycznym, sprzyja cieplejsza woda, ale tak\u017ce &#8211; \u017ce powr\u00f3t do poprzednich warunk\u00f3w pogodowych nie przywraca dawnych warunk\u00f3w ekosystemu.<\/p>\n<p>Z kolei z bada\u0144 Iwony Jasser z Wielkich Jezior Mazurskich wynika, \u017ce ciep\u0142a i bezwietrzna pogoda sprzyja zakwitom, ale sprawa ta na pewno nie jest trywialna i przewidzie\u0107 zakwit jest trudno. Zakwity s\u0105 zwi\u0105zane z nadmiern\u0105 \u017cyzno\u015bci\u0105, ale w przypadku sinic to te\u017c nie taka prosta sprawa. (Sk\u0105din\u0105d wiadomo, \u017ce sinice mog\u0105 nawet da\u0107 zakwit pod lodem, a wiele gatunk\u00f3w sinic umie pobiera\u0107 azot nie tylko z rozpuszczonych w wodzie azotan\u00f3w i soli amonowych, jak inne glony, ale te\u017c z rozpuszczonego azotu atmosferycznego).<\/p>\n<p>Trzeba te\u017c pami\u0119ta\u0107, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 zakwit\u00f3w w polskich wodach powoduj\u0105 nietoksyczne zielenice i okrzemki. Polskie bruzdnice, te\u017c czasem daj\u0105ce zakwit, jak na razie nie s\u0105 toksyczne. Wiele sinic te\u017c. Tak jak istnienie truj\u0105cych ro\u015blin i grzyb\u00f3w czy jadowitych zwierz\u0105t nie oznacza, \u017ce trzeba unika\u0107 wszystkich, tak samo jest z glonami.<\/p>\n<p>Z kolejnej za\u015b strony &#8211; czasem niebezpiecze\u0144stwo jest zupe\u0142nie niewidoczne. Zakwit w ko\u0144cu wida\u0107. Chocia\u017c odr\u00f3\u017cnienie zwyk\u0142ego zazielenienia wody przez glony od zakwitu jest do\u015b\u0107 umowne i nie ma satysfakcjonuj\u0105cych kryteri\u00f3w jego okre\u015blania. Tymczasem w drugiej po\u0142owie lipca gda\u0144skie k\u0105pieliska morskie zanim pojawi\u0142 si\u0119 zakwit, by\u0142y zamkni\u0119te z powodu wyst\u0105pienia innych bakterii. Po nawa\u0142nicy i powodzi do kanalizacji deszczowej dosta\u0142y si\u0119 bakterie typowe dla kanalizacji sanitarnej. Woda sp\u0142yn\u0119\u0142a do morza, ale paciorkowce nie zgin\u0119\u0142y. Ich natomiast nie wida\u0107 nawet w postaci zakwitu. Na jaki\u015b czas gda\u0144skie k\u0105pieliska wr\u00f3ci\u0142y do lat 80., gdy pr\u00f3ba k\u0105pieli w wielu polskich wodach mog\u0142a sko\u0144czy\u0107 si\u0119 wysypk\u0105 lub zatruciem bynajmniej nie pochodzenia sinicowego. (A swoj\u0105 drog\u0105 przypominam te\u017c <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2013\/06\/04\/raz-ptak-raz-plywak\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">ten wpis<\/a>).<\/p>\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><br \/>\n<em>fot. Piotr Panek, licencja <a href=\"https:\/\/creativecommons.org\/licenses\/by-sa\/4.0\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener\">CC BY-SA 4.0<\/a><\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pod koniec lipca, jak od jakiego\u015b czasu ju\u017c co rok, w k\u0105pieliskach Zatoki Gda\u0144skiej pojawi\u0142 si\u0119 zakwit wody wytworzony przez sinice. W zwi\u0105zku z tym w lokalnej telewizji wyemitowano wywiad z wojew\u00f3dzkim inspektorem sanitarnym.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,54,43,204],"tags":[114,85,222,70],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5209"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5209"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5209\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6212,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5209\/revisions\/6212"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5209"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5209"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5209"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}