
{"id":525,"date":"2010-02-24T12:40:35","date_gmt":"2010-02-24T10:40:35","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=525"},"modified":"2018-07-25T20:53:52","modified_gmt":"2018-07-25T18:53:52","slug":"czlowiek-i-pieniadz-czyli-sedno-reformy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2010\/02\/24\/czlowiek-i-pieniadz-czyli-sedno-reformy\/","title":{"rendered":"Cz\u0142owiek i pieni\u0105dz, czyli sedno reformy"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/02\/nauka.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-528\" title=\"nauka\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/02\/nauka.jpg\" alt=\"\" width=\"449\" height=\"299\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2010\/02\/nauka.jpg 449w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2010\/02\/nauka-300x199.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 449px) 100vw, 449px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Z przedstawionego w &#8222;Polityce&#8221; zestawienia dw\u00f3ch strategii zmian w nauce polskiej wynika, \u017ce jedna stawia na do\u015b\u0107 rozpasan\u0105 rewolucj\u0119, druga za\u015b na podretuszowanie tego, czego i tak ju\u017c nie da si\u0119 uratowa\u0107. Jest oczywiste, \u017ce rektorska strategia retuszowania jest zwyk\u0142\u0105 ucieczk\u0105 do przodu konserwatyst\u00f3w i chwytaniem si\u0119 brzytwy. Ba, do\u015b\u0107 brzydkim chwytaniem si\u0119, bo za cen\u0119\u00a0 dalszego upadku nauki. Samo pudrowanie jeszcze nigdy nikomu nie pomog\u0142o.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Artyku\u0142 Magdy Papuzi\u0144skiej &#8222;<a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/kraj\/analizy\/1503177,1,co-z-uczelniami-sa-strategie.read\" target=\"_self\">Rozwa\u017cne i romantyczne<\/a>&#8221; pozwala na rozeznanie si\u0119 w g\u0105szczu strategii i pomys\u0142\u00f3w dotycz\u0105cych zmian w nauce polskiej. Podkre\u015blam, \u017ce pisze wy\u0142\u0105cznie o nauce. O systemie kszta\u0142cenia nie wiem wiele, gdy\u017c jestem zbyt daleko od tych problem\u00f3w, by cokolwiek sugerowa\u0107.<br \/>\nRewolucyjne pomys\u0142y &#8222;eksperckie&#8221; budz\u0105 zapewne sympati\u0119 os\u00f3b, kt\u00f3rym le\u017cy na sercu rzeczywisty, poparty dobrymi i licznymi publikacjami na \u015bwiatowym poziomie, post\u0119p w nauce polskiej. Wersja &#8222;reformy rektorskiej&#8221; budzi groz\u0119, gdy\u017c wida\u0107, \u017ce je\u015bli w\u0142a\u015bnie\u00a0 ona zostanie wprowadzona w \u017cycie, to w nauce polskiej nie zmieni si\u0119 nic, a de facto cofnie si\u0119 ona w rozwoju. Konserwatywni rektorzy najwyra\u017aniej chc\u0105 takich zmian, aby ich pozycja nie uleg\u0142a zmianie. To jest sednem i g\u0142\u00f3wn\u0105 osi\u0105 ich rozumowania. Zapewne uzasadniaj\u0105 to konieczno\u015bci\u0105 zapewnienia ci\u0105g\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p>Nie jestem zwolennikiem rewolucji z tej prostej przyczyny, \u017ce ka\u017cda rewolucja ko\u0144czy si\u0119 chaosem, po\u017cera w\u0142asne dzieci i jest niezwykle kosztowna, przynajmniej na pocz\u0105tku, prowadz\u0105c do niepewnych cel\u00f3w. Rewolucja \u0142\u0105czy si\u0119 nieroz\u0142\u0105cznie z burzeniem. Mnie za\u015b marzy si\u0119 dobudowywanie do istniej\u0105cego, a nie burzenie. Zacznijmy wi\u0119c od tego, co w reformie nauki w powinno by\u0107 priorytetem.<\/p>\n<p>Cel zmian ma by\u0107 jeden: jak najszybsze i trwa\u0142e podniesienie poziomu nauki w Polsce wyra\u017caj\u0105ce si\u0119 zwi\u0119kszeniem rangi i liczby znacz\u0105cych odkry\u0107 naukowych (a wiec dobrych publikacji i u\u017cytecznych patent\u00f3w).<\/p>\n<p>Osi\u0105gn\u0105\u0107 to mo\u017cna wype\u0142niaj\u0105c zaledwie trzy zasadnicze postulaty (zwi\u0105zane oczywi\u015bcie ze zwi\u0119kszeniem i zmian\u0105 sposobu rozdzielania pieni\u0119dzy i jego kontrol\u0105):<\/p>\n<p>1.\u00a0Wzmacniaj\u0105c intelektualne zdolno\u015bci naukowc\u00f3w.<\/p>\n<p>2.\u00a0Merytorycznie i hojnie (ale bro\u0144 Bo\u017ce nie rozrzutnie!) rozdzielaj\u0105c pieni\u0105dze na badania w postaci docelowych grant\u00f3w.<\/p>\n<p>3.\u00a0Znosz\u0105c wszelkie fikcje w samej nauce i jej zarz\u0105dzaniu czy organizacji, r\u00f3wnie\u017c\u00a0 fikcyjn\u0105 bezp\u0142atno\u015b\u0107 za studia wprowadzaj\u0105c sensowny system stypendi\u00f3w.<\/p>\n<p>Chyba wszyscy (nawet rektorzy) zgodz\u0105 si\u0119 z moimi za\u0142o\u017ceniami. Jednak diabe\u0142 oczywi\u015bcie siedzi w szczeg\u00f3\u0142ach. Popraw\u0119 intelektualnych mo\u017cliwo\u015bci naukowc\u00f3w zapewni zar\u00f3wno lepsze kszta\u0142cenie, jak i podniesienie uposa\u017ce\u0144 (m. in. po to, by przyci\u0105gn\u0105\u0107 najzdolniejszych\u00a0 do nauki, ale tak\u017ce po to, by ludzie nauki mogli godnie wypoczywa\u0107 po pracy intelektualnej, mie\u0107 pieni\u0105dze na ksi\u0105\u017cki, i to wcale nie naukowe, kino, teatr). Podwy\u017cki pensji i stypendi\u00f3w, np. doktorskich, powinny by\u0107 znaczne, ale r\u00f3wnocze\u015bnie sprz\u0119\u017cone z zach\u0119ta do zwi\u0119kszenia jako\u015bci wynik\u00f3w. To zabieg bardzo trudny, gdy\u017c nie spos\u00f3b p\u0142aci\u0107 naukowcom &#8222;od odkrycia&#8221;, a tylko taki spos\u00f3b by\u0142by czysty i klarowny, cho\u0107 nie obci\u0105\u017cony ryzykiem fa\u0142szowania i naci\u0105gania wynik\u00f3w dla pieni\u0119dzy (zreszt\u0105 takie ryzyko i tak zawsze istnieje).<\/p>\n<p>Jednym ze sposob\u00f3w by\u0142oby premiowanie naukowc\u00f3w z najwi\u0119kszym aktualnie dorobkiem. Tu te\u017c pojawia si\u0119 nowy szczeg\u00f3\u0142-diabe\u0142, mianowicie jak wy\u0142oni\u0107 tych najlepszych. Pisa\u0142em niedawno w blogu, \u017ce we francuskim CNRS za\u0142atwiono to w ten spos\u00f3b, \u017ce przyznano owe premie zdobywcom nagr\u00f3d i medali naukowych. To jednak za ma\u0142o, aby stymulowa\u0107 post\u0119p nauki, gdy\u017c jest to podw\u00f3jne nagradzanie tych samych os\u00f3b za najciekawsze wyniki. Uniwersytety stosuj\u0105 system konkursowy: delikwenci sk\u0142adaj\u0105 podania z opisem w\u0142asnych osi\u0105gni\u0119\u0107 i specjalne komisje przyznaj\u0105 wy\u0142onionym spo\u015br\u00f3d nich laureatom premie.<\/p>\n<p>Warto by\u0142oby zastosowa\u0107 w Polsce jaki\u015b wariant po\u015bredni, a mo\u017ce mieszany. Polska jest niezbyt du\u017cym krajem ze stosunkowo ma\u0142\u0105 liczb\u0105 naukowc\u00f3w. Og\u00f3lnopolski konkurs na najlepszych w poszczeg\u00f3lnych dziedzinach i tzw. &#8222;interfejsach&#8221; na pograniczu r\u00f3\u017cnych nauk, by\u0142by chyba wyj\u015bciem idealnym. Uwzgl\u0119dnia\u0142by &#8222;z urz\u0119du&#8221; laureat\u00f3w nagr\u00f3d\u00a0 krajowych, np. nagr\u00f3d Fundacji Nauki Polskiej . Kto mia\u0142by w komisji takiej uczestniczy\u0107? Na pewno nie sami urz\u0119dnicy ministerialni. Trzeba do\u0142\u0105czy\u0107 do nich cz\u0119\u015b\u0107 kadry naukowej, te\u017c z wyra\u017anym dorobkiem. Mo\u017ce warto by\u0142oby te\u017c pomy\u015ble\u0107 o przedstawicielach przemys\u0142u i szerzej, gospodarki, aby urozmaici\u0107 utarte przez naukowc\u00f3w \u015bcie\u017cki.<\/p>\n<p>O systemie grant\u00f3w pisali\u015bmy w blogu ju\u017c wiele razy. Trzeba bez \u017cadnego ogl\u0105dania si\u0119 na kogokolwiek wprowadzi\u0107 celowy rozdzia\u0142 bud\u017cetowych pieni\u0119dzy w formie grant\u00f3w docelowych w 80-90 proc. Chodzi oczywi\u015bcie tylko o pieni\u0105dze na same badania. P\u0142acenie za pr\u0105d, \u015bwiat\u0142o, ciep\u0142\u0105 wod\u0119, remonty budynk\u00f3w trzeba oczywi\u015bcie zapewni\u0107 uczelniom publicznym z oddzielnej puli. Uczelnie prywatne musz\u0105 o to zadba\u0107 same, a pa\u0144stwo mo\u017ce im pomaga\u0107 przyznaj\u0105c odpowiednie kredyty i ich ewentualne umorzenia.<\/p>\n<p>Zniesienia jawnych fikcji w systemie nauki b\u0119dzie dla niej b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem. Dlatego trzeba jak najszybciej znie\u015b\u0107 tzw. bezp\u0142atno\u015b\u0107 za studia. Ale r\u00f3wnie wa\u017cne jest zniesienie fikcyjnego nauczania (wieloetatowo\u015b\u0107) i fikcyjnej hierarchii: magister ca\u0142uje w r\u0119k\u0119 doktora, doktor docenta, docent profesora&#8230; To ostatnie b\u0119dzie najtrudniejsze do zrealizowania. Tu jednak z wielk\u0105 pomoc\u0105 przyjdzie dobrze i skutecznie wprowadzony punkt pierwszy: zapobieganie intelektualnej mia\u0142ko\u015bci naukowc\u00f3w. Tyle, \u017ce trzeba na to sporo czasu.<\/p>\n<p>I na tym &#8222;moja&#8221; reforma si\u0119 ko\u0144czy. To czy b\u0119d\u0105 stopnie dr hab. czy nie, nie ma zupe\u0142nie \u017cadnego znaczenia, podobnie jak to, czy uczelnie b\u0119d\u0105 mia\u0142y obecn\u0105 czy zmienion\u0105 struktur\u0119, czy b\u0119d\u0105 mog\u0142y og\u0142asza\u0107 upad\u0142o\u015b\u0107. Wyka\u017ce to samo \u017cycie. Najwa\u017cniejsze jest, aby kadra naukowa by\u0142a m\u0105dra, patrzy\u0142a w przysz\u0142o\u015b\u0107 z wiar\u0105, \u017ce jej praca czemu\u015b s\u0142u\u017cy i ma sens i oczywi\u015bcie, by by\u0142y \u015brodki do realizowania naprawd\u0119 dobrych pomys\u0142\u00f3w. Je\u015bli reforma polskiej nauki osi\u0105gnie te cele, to i tak wygramy. Nawet je\u015bli jak\u0105\u015b tam uczelni\u0119 pa\u0144stwo uratuje od upadku, a w\u0142adz\u0119 b\u0119dzie mia\u0142 nadal stary senat.<\/p>\n<p>W tej reformie najwa\u017cniejsi s\u0105 ludzie, ich pomys\u0142y i aspiracje, a nie systemy, budynki, sposoby zarz\u0105dzania. Tylko reforma stawiaj\u0105ca na pierwszym planie zaspokojenie potrzeb ludzi nauki mo\u017ce wprowadzi\u0107 korzystne zmiany. Ka\u017cde inne podej\u015bcie sko\u0144czy si\u0119 fiaskiem. Tylko tyle, i a\u017c tyle.<\/p>\n<p><strong>Jacek Kubiak<\/strong><\/p>\n<p><em>Fot. <a title=\"Link to Celeste's photostream\" href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/celesterc\/\" rel=\"dc:creator cc:attributionURL\">Celeste<\/a>, Flickr (CC SA)<\/em><strong><br \/>\n<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Z przedstawionego w &#8222;Polityce&#8221; zestawienia dw\u00f3ch strategii zmian w nauce polskiej wynika, \u017ce jedna stawia na do\u015b\u0107 rozpasan\u0105 rewolucj\u0119, druga za\u015b na podretuszowanie tego, czego i tak ju\u017c nie da si\u0119 uratowa\u0107. Jest oczywiste, \u017ce rektorska strategia retuszowania jest zwyk\u0142\u0105 ucieczk\u0105 do przodu konserwatyst\u00f3w i chwytaniem si\u0119 brzytwy. Ba, do\u015b\u0107 brzydkim chwytaniem si\u0119, bo za [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[61,5,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/525"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=525"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/525\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6220,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/525\/revisions\/6220"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=525"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=525"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=525"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}