
{"id":5365,"date":"2017-01-04T22:25:25","date_gmt":"2017-01-04T21:25:25","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=5365"},"modified":"2017-01-05T10:40:19","modified_gmt":"2017-01-05T09:40:19","slug":"wahadlo-zwierciadla","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2017\/01\/04\/wahadlo-zwierciadla\/","title":{"rendered":"Wahad\u0142o zwierciad\u0142a"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/101_7059.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/101_7059-1024x768.jpg\" alt=\"101_7059\" width=\"620\" height=\"465\" class=\"alignnone size-large wp-image-5368\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/101_7059-1024x768.jpg 1024w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/101_7059-300x225.jpg 300w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2017\/01\/101_7059-768x576.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>Zmiany klimatu wi\u0105\u017c\u0105 si\u0119 ze zmianami hydrologii. Anomalie i zjawiska ekstremalne r\u00f3wnie\u017c. Niema\u0142o ju\u017c tu pisa\u0142em o wodach powierzchniowych, a teraz zagl\u0105dn\u0119 pod ziemi\u0119.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nMonitoringiem w\u00f3d podziemnych zajmuje si\u0119 pa\u0144stwowa s\u0142u\u017cba hydrogeologiczna. Rol\u0119 t\u0119 przypisano Pa\u0144stwowemu Instytutowi Geologicznemu. PSH powo\u0142ano w 2001 r., ale PIG mia\u0142 sw\u00f3j pion hydrologiczny ju\u017c od momentu powstania w 1919 r. St\u0105d te\u017c historia mniej lub bardziej systematycznych obserwacji sytuacji hydrogeologicznej Polski liczy kilkadziesi\u0105t lat.<\/p>\n<p>To, co si\u0119 dzieje na powierzchni, wida\u0107 go\u0142ym okiem. W\u0142a\u015bnie trwa jaki\u015b orkan czy co\u015b w tym stylu. Na wybrze\u017cu jest cofka (swoj\u0105 drog\u0105 niedawno gminy, a szczeg\u00f3lnie aktywne w lobbingu by\u0142y te nadmorskie, za\u0142atwi\u0142y zmian\u0119 prawa, dzi\u0119ki kt\u00f3rej nie ma konieczno\u015bci uwzgl\u0119dniania map zagro\u017cenia powodziowego w planach zagospodarowania miejscowego). W innych miejscach kraju od paru lat koryta rzek, i to nie tylko jakich\u015b strumyk\u00f3w, ale te\u017c Noteci w g\u00f3rnym odcinku, jest suche przez ca\u0142y rok lub co najmniej kilka miesi\u0119cy. Pod ziemi\u0105 jest nieco inaczej.<\/p>\n<p><a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2016\/04\/10\/wykopywanie-polskiej-zmarzliny\/\">Jak pisa\u0142em kiedy\u015b<\/a>, zmiany pod ziemi\u0105 zachodz\u0105 wolniej, z op\u00f3\u017anieniem i mniejszymi amplitudami. Niemniej to, co si\u0119 dzieje na powierzchni, odciska sw\u00f3j \u015blad pod ni\u0105. Pow\u00f3d\u017a sprawia, \u017ce zwierciad\u0142o w\u00f3d podziemnych podnosi si\u0119, a susza &#8211; \u017ce si\u0119 obni\u017ca. Ma\u0142a pow\u00f3d\u017a i ma\u0142a susza b\u0119d\u0105 w stanie w\u00f3d podziemnych ledwo zauwa\u017calne, du\u017ce sytuacje skrajne b\u0119d\u0105 zauwa\u017calne bardziej, z tym \u017ce czasem np. dopiero w nast\u0119pnym sezonie.<\/p>\n<p>Tak by\u0142o z powodzi\u0105 z roku 2010, kt\u00f3ra w monitoringu w\u00f3d podziemnych wyra\u017anie zaznaczy\u0142a si\u0119 w roku 2011. W roku tym w wielu punktach monitoringowych zaobserwowano maksymalny poziom zwierciad\u0142a w ca\u0142ej kilkudziesi\u0119cioletniej historii obserwacji.<\/p>\n<p>Stan ten nie utrzyma\u0142 si\u0119 d\u0142ugo i po kilku latach susze na powierzchni sprawi\u0142y, \u017ce kolejne punkty monitoringowe odnotowa\u0142y swoje stany minimalne. Takie zmiany s\u0105 widoczne zw\u0142aszcza w poziomie w\u00f3d o zwierciadle swobodnym, zasilanym bezpo\u015brednio wod\u0105\u00a0infiltracyjn\u0105 z opad\u00f3w.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie, taka jest natura pomiar\u00f3w, \u017ce kiedy\u015b wyst\u0119puje wynik maksymalny, a kiedy\u015b minimalny. Jednak w ci\u0105gu kilkudziesi\u0119ciu lat monitoringu wykonywanego przez PIG zmiany te zwykle by\u0142y powolne i nie zawsze r\u00f3wnomiernie roz\u0142o\u017cone. Tymczasem w sze\u015bciolatce 2010-2015 w warstwie o zwierciadle swobodnym na 180 punkt\u00f3w sieci wieloletniego monitoringu 114 osi\u0105gn\u0119\u0142o kt\u00f3ry\u015b z rekord\u00f3w. W tym 82 mia\u0142o stan minimalny (a wi\u0119c maksymaln\u0105 g\u0142\u0119boko\u015b\u0107 zwierciad\u0142a, ni\u017c\u00f3wk\u0119), a 60 stany maksymalne (a wi\u0119c najp\u0142ytsze zwierciad\u0142o, podtopienie). Nie sumuje si\u0119 do 114? Owszem, dlatego, \u017ce w 28 punktach w ci\u0105gu tej sze\u015bciolatki odnotowano zar\u00f3wno minimum, jak i maksimum.<\/p>\n<p>Takie zbiegi wcze\u015bniej nie wyst\u0119powa\u0142y. Gdyby wybra\u0107 z serii pomiar\u00f3w inn\u0105 sze\u015bciolatk\u0119 (to jest d\u0142ugo\u015b\u0107 cyklu planistycznego wed\u0142ug Ramowej dyrektywy wodnej), nie by\u0142oby takiego nagromadzenia ekstrem\u00f3w. Zatem je\u015bli kto\u015b twierdzi, \u017ce w ostatnich latach anomalie klimatyczno-pogodowe nasili\u0142y si\u0119, ma do tego podstawy tak\u017ce w monitoringu hydrogeologicznym.<\/p>\n<p>Wed\u0142ug stanu na pa\u017adziernik 2016 r. mniej wi\u0119cej na \u0107wierci obszaru Polski trwa\u0142a ni\u017c\u00f3wka. Mniej wi\u0119cej w po\u0142owie stacji w p\u0142ycej po\u0142o\u017conych warstwach poziom wzrasta\u0142, a w po\u0142owie opada\u0142, ale w warstwach g\u0142\u0119bszych raczej mia\u0142 tendencje spadkowe. Tereny ni\u017c\u00f3wki to g\u0142\u00f3wnie p\u00f3\u0142nocna po\u0142owa kraju, cho\u0107 nie tylko.<\/p>\n<p>Zmiany klimatu na powierzchni ziemi s\u0105 gwa\u0142towniejsze, ni\u017c by\u0142y w ostatnich tysi\u0105cleciach i wygl\u0105da na to, \u017ce pod powierzchni\u0105 te\u017c nie jest spokojnie i stabilnie.<\/p>\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><br \/>\n<em>fot. Piotr Panek, licencja <a href=\"https:\/\/creativecommons.org\/licenses\/by-sa\/4.0\/\" target=\"_blank\">CC BY-SA 4.0<\/a><\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zmiany klimatu wi\u0105\u017c\u0105 si\u0119 ze zmianami hydrologii. Anomalie i zjawiska ekstremalne r\u00f3wnie\u017c. Niema\u0142o ju\u017c tu pisa\u0142em o wodach powierzchniowych, a teraz zagl\u0105dn\u0119 pod ziemi\u0119.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,43],"tags":[212,73,72,70],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5365"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5365"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5365\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5374,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5365\/revisions\/5374"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5365"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5365"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5365"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}