
{"id":5451,"date":"2017-05-03T20:11:43","date_gmt":"2017-05-03T18:11:43","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=5451"},"modified":"2017-05-04T08:50:21","modified_gmt":"2017-05-04T06:50:21","slug":"apolityka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2017\/05\/03\/apolityka\/","title":{"rendered":"Apolityka"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-5454\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/03\/ty\u0142ek-1024x821.jpg\" alt=\"tylek\" width=\"620\" height=\"497\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2017\/03\/ty\u0142ek-1024x821.jpg 1024w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2017\/03\/ty\u0142ek-300x241.jpg 300w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2017\/03\/ty\u0142ek-768x616.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/>Niekt\u00f3rzy zarzucaj\u0105 mi, \u017ce unikam deklaracji politycznych i odezw. To prawda, uwa\u017cam, \u017ce nauka i polityka nie powinny i\u015b\u0107 w parze. S\u0105 to zbyt odmienne domeny i ich mieszanie nie s\u0142u\u017cy dobrze ani polityce, ani nauce.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nOczywi\u015bcie, wsp\u00f3lne zainteresowanie i jaka\u015b forma wsp\u00f3\u0142pracy nie musi by\u0107 z gruntu z\u0142a. Gdy rz\u0105dz\u0105cy chc\u0105 zrealizowa\u0107 swoje ambicje krajowe i mi\u0119dzynarodowe, mo\u017ce z tego wyj\u015b\u0107 cho\u0107by NASA, by\u0142o nie by\u0142o dzi\u015b jedna z najlepszych naukowych instytucji \u015bwiata. Jako hydrobiolog z kolei ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce podstaw\u0105 oceny stanu w\u00f3d w prawie unijnym s\u0105 badania hydrobiologiczne.<\/p>\n<p>Sprawa jednak cz\u0119sto nie jest tak pozytywna. Instytut naukowy, je\u017celi jest rz\u0105dowy, zawsze ma w tle ryzyko, \u017ce kt\u00f3ry\u015b rz\u0105d uzna go za niepotrzebny albo wybierze dyrekcj\u0119 bardziej wiern\u0105 w\u0142adzy ni\u017c rzetelno\u015bci naukowej. Opr\u00f3cz jawnych ingerencji w\u0142adz (rz\u0105d\u00f3w, partii) jest te\u017c lizusostwo czy \u015bwiatopogl\u0105dowo umotywowana nierzetelno\u015b\u0107 naukowc\u00f3w. W sumie \u0142ysenkizm wydaje si\u0119 bardziej tym drugim, to niekoniecznie Stalin sam nakazywa\u0142 dostosowywanie biologii do swojej wizji marksizmu, ale to pewnie \u0141ysenko zauwa\u017cy\u0142, \u017ce podrasowanie drogi Miczurina spotyka si\u0119 z \u0142askami w\u0142adzy.<\/p>\n<p>To, co napisa\u0142em, jest powszechnie wiadome. Mo\u017ce si\u0119 wydawa\u0107, \u017ce tym bardziej powinno prowokowa\u0107 naukowc\u00f3w do dzia\u0142ania. Or\u0119\u017cem w walce z naciskami polityk\u00f3w na nauk\u0119 powinna by\u0107 edukacja, czy\u017c nie?<\/p>\n<p>Owszem, gdy w gr\u0119 wchodzi pseudonauka czy szarlataneria, naukowcy powinni j\u0105 zbija\u0107 naukow\u0105 argumentacj\u0105. Neodarwinizm kontra inteligentny projekt, szczepionki jako najlepsza profilaktyka kontra szczepionki jako \u017ar\u00f3d\u0142o licznych chor\u00f3b, globalne ocieplenie wzmacniane antropogenicznie kontra przez bli\u017cej nieokre\u015blone cykle lub wr\u0119cz jego brak. Tak &#8211; tam, gdzie s\u0105 fakty, tam naukowcy powinni si\u0119 odzywa\u0107 i u\u017cywa\u0107 swojego autorytetu.<\/p>\n<p>S\u0105 jednak sytuacje, gdy spory \u015bwiatopogl\u0105dowe nie dotycz\u0105 fakt\u00f3w. W takich\u00a0sytuacjach naukowcy przedstawiaj\u0105 fakty, ale to, jak je potraktowa\u0107, ju\u017c nie jest domen\u0105 nauki. Jako hydrobiolog mog\u0119 przedstawi\u0107 wyniki bada\u0144, kt\u00f3re sugeruj\u0105, \u017ce \u017cegluga \u015br\u00f3dl\u0105dowa zmienia sk\u0142ad organizm\u00f3w zamieszkuj\u0105cych rzeki (domy\u015blnie na mniej po\u017c\u0105dany). Specjalista od transportu mo\u017ce pokaza\u0107 badania, z kt\u00f3rych wynika, \u017ce obecna sie\u0107 kolejowa jest daleka od wysycenia. Specjalista od hydrologii mo\u017ce pokaza\u0107 badania, z kt\u00f3rych wynika, \u017ce przep\u0142yw w polskich rzekach zwykle pozwala na uniesienie tratwy, ewentualnie p\u0142askodennej \u0142\u00f3dki, a na uniesienie du\u017cej barki tylko przez par\u0119 dni w roku. Hydrotechnik mo\u017ce pokaza\u0107 badania, z kt\u00f3rych wynika, \u017ce kanalizacja rzek zmniejsza zagro\u017cenie ma\u0142ymi powodziami, a zwi\u0119ksza katastrofalnymi. Kolejni naukowcy powinni przedstawia\u0107 wyniki swoich bada\u0144. Spo\u0142ecze\u0144stwo jednak mo\u017ce uzna\u0107, \u017ce intensywny transport rzeczny jest tym, czego potrzebuje. To nie jest kwestia fakt\u00f3w, to kwestia wyboru.<\/p>\n<p>Je\u017celi kto\u015b wybiera dom na betonowym klepisku zamiast na trawniku z drzewami &#8211; to jego wyb\u00f3r. Dla mnie rezerwatowa cz\u0119\u015b\u0107 Puszczy Bia\u0142owieskiej z bogactwem gatunk\u00f3w, w tym zwi\u0105zanych z gnij\u0105cym drewnem, jest bardziej interesuj\u0105ca i \u0142adniejsza, w og\u00f3le warto\u015bciowsza. Dla kogo\u015b przeciwnie, lepsza\u00a0jest plantacja drzew w co drugim lesie. Czy moje podej\u015bcie jest lepsze, bo jest naukowe? Niekoniecznie. Plantacja drzew jest te\u017c miejscem zachodzenia proces\u00f3w biologicznych, geochemicznych itd. Je\u017celi wol\u0119 rezerwat od plantacji, to wol\u0119 go jako Piotr Panek, a nie jako biolog. Oczywi\u015bcie, bycie biologiem \u015brodowiskowym otwiera mi perspektywy inne, ni\u017c maj\u0105 np. dendrolodzy, dla kt\u00f3rych widok starzej\u0105cego si\u0119 drzewa mo\u017ce by\u0107 przykry. I ja te perspektywy mog\u0119 wskazywa\u0107 innym, ale to jest ju\u017c kwestia preferencji, a nie fakt\u00f3w.<\/p>\n<p>Natomiast nale\u017cy pami\u0119ta\u0107, \u017ce wolno\u015b\u0107 wyboru jest ograniczona m.in. dost\u0119pem do fakt\u00f3w. St\u0105d inicjatyw\u0119 moich znajomych, kt\u00f3rzy za\u0142o\u017cyli Nauk\u0119 dla przyrody, uwa\u017cam za po\u017cyteczn\u0105. Je\u017celi kto\u015b nie wie, co jest cennego w dzikiej przyrodzie, trudno mu stawa\u0107 po jej stronie. Pozostaj\u0119 jednak na stanowisku, \u017ce to kwestia subiektywnego wyboru, kt\u00f3re fakty bardziej do mnie przemawiaj\u0105, a nie obiektywnego, go\u0142ego faktu.<\/p>\n<p>Z faktami te\u017c nie zawsze jest tak \u0142atwo. We\u017amy superkontrowersyjny przyk\u0142ad pocz\u0105tku ludzkiego \u017cycia. Wbrew pozorom im kto\u015b wi\u0119cej wie o poj\u0119ciu osobnika czy embriologii, tym trudniej mu o \u0142atwe definicje. Niemniej o ile w specjalistycznych tekstach mo\u017cna unika\u0107 definitywnych sformu\u0142owa\u0144 i opisywa\u0107 np. embriogenez\u0119 bez wnikania w definicje osobnika itd., o tyle w uproszczonym dyskursie co\u015b trzeba przyj\u0105\u0107. Na jednym z warsztat\u00f3w biologii ewolucyjnej kto\u015b rzuci\u0142: &#8222;Mo\u017ce zaczynajmy zdania jak matematycy: niech x oznacza&#8230;&#8221;. To by\u0142o p\u00f3\u0142\u017cartem, ale dobrze pokazuje, \u017ce definicje s\u0105 mniej lub bardziej umowne i bardziej s\u0105 potrzebne do komunikacji, ni\u017c naprawd\u0119 opisuj\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107 i wyodr\u0119bniaj\u0105 niemal arystotelejskie byty.<\/p>\n<p>Definicje s\u0105 w gruncie rzeczy bardziej potrzebne w prawie. W ochronie przyrody jest zdefiniowane, \u017ce okaz chronionego gatunku to nie tylko doros\u0142y osobnik, ale te\u017c np. jajo, a w niekt\u00f3rych przypadkach nawet szcz\u0105tki. Gatunki z kolei s\u0105 zebrane w list\u0119. Lista to lista. Kto\u015b j\u0105 spisa\u0142 i opublikowa\u0142. Lista nie lubi dwuznaczno\u015bci. Je\u017celi jest np. wrona siwa, to jest wrona siwa. A to, \u017ce jeden ornitolog uwa\u017ca czarnowrona za gatunek odr\u0119bny od wrony siwej, a drugi za jej podgatunek, na li\u015bcie si\u0119 nie zmie\u015bci. To nie jest tylko akademicki problem. W pewnym momencie spod ochrony w Stanach Zjednoczonych wylecia\u0142 wilk rudy, bo jest krzy\u017c\u00f3wk\u0105 wilka szarego i kojota, a prawo to chroni\u0142o, przynajmniej wtedy, tylko &#8222;czyste&#8221; gatunki. Naukowo jest stwierdzi\u0107, \u017ce gatunek jest wzgl\u0119dnym poj\u0119ciem, ale do przepis\u00f3w trzeba wpisa\u0107 co\u015b konkretnego.<\/p>\n<p>Tak samo mo\u017ce by\u0107 z cz\u0142owiekiem jako odr\u0119bn\u0105 istot\u0105. Definicja, \u017ce odr\u0119bnym cz\u0142owiekiem staje si\u0119 zygota, a w razie podzia\u0142u zarodka \u2013 nowo powsta\u0142e zarodki &#8211; ma sens. Biologicznie ci\u0119\u017cko w embriogenezie znale\u017a\u0107 inny tak wyra\u017any punkt. Oczywi\u015bcie zap\u0142odnienie to te\u017c raczej proces, czyli na osi czasu odcinek, a nie punkt, ale w skali \u017cycia ludzkiego, a nawet prenatalnego, do\u015b\u0107 kr\u00f3tki. Oczywi\u015bcie, naukowiec musi przypomina\u0107, \u017ce jest to odcinek. \u017be w jego trakcie mo\u017ce si\u0119 co b\u0105d\u017a wydarzy\u0107, chocia\u017cby mo\u017cna \u0142\u0105cz\u0105ce si\u0119 gamety zamrozi\u0107 i utrzymywa\u0107 ten stan zawieszenia w teoretyczn\u0105 niesko\u0144czono\u015b\u0107. Niemniej na potrzeby dyskursu tak\u0105 uproszczon\u0105 cezur\u0119 mo\u017cna przyj\u0105\u0107. W razie potrzeby mo\u017cna granic\u0119 mniej lub bardziej umownie u\u015bci\u015bli\u0107 (np. moment zetkni\u0119cia gamet, moment, gdy ca\u0142e DNA j\u0105drowe plemnika znajdzie si\u0119 w kom\u00f3rce jajowej albo jeszcze inny &#8211; nie jestem embriologiem i nie b\u0119d\u0119 dr\u0105\u017cy\u0142). Tylko trzeba pami\u0119ta\u0107, \u017ce jest to jaka\u015b umowa i z tej umowy nic nie wynika wprost.<\/p>\n<p>Dyletantom, np. z Ordo Iuris, mo\u017ce si\u0119 wydawa\u0107, \u017ce taka umowa oznacza nabycie przez tak zdefiniowanego cz\u0142owieka wszystkich praw ludzkich. Mo\u017ce tak by\u0107. Co bym uwa\u017ca\u0142 o takim podej\u015bciu, to bym uwa\u017ca\u0142, ale ono nie jest naukowe, tylko prawnicze. I tak samo nienaukowe, lecz prawnicze jest przyj\u0119cie, \u017ce zygota nie ma praw innych ni\u017c hodowla tkankowa. Dyletantom nale\u017cy wyja\u015bni\u0107, \u017ce cz\u0142owiekiem wed\u0142ug powy\u017cszej definicji jest cho\u0107by za\u015bniad groniasty, a jakby si\u0119 uprze\u0107, to ka\u017cdy nowotw\u00f3r, bo \u017cyje w\u0142asnym \u017cyciem.<\/p>\n<p>Z punktu widzenia biologii \u2013 czemu nie? To tylko konsekwencja pewnej umowy co do definicji. Z punktu widzenia prawnego to mo\u017ce by\u0107 cokolwiek. Zreszt\u0105 pomijaj\u0105c radyka\u0142\u00f3w, nawet ci, kt\u00f3rzy w przybli\u017ceniu przyjmuj\u0105 powy\u017csz\u0105 definicj\u0119 i chc\u0105 jej konsekwencji prawnych, zak\u0142adaj\u0105, \u017ce cz\u0142owiek mo\u017ce mie\u0107 r\u00f3\u017cne prawa w zale\u017cno\u015bci od fazy rozwoju. Przecie\u017c niczym innym nie jest postulowanie r\u00f3\u017cnych kar za u\u015bmiercenie cz\u0142owieka w fazie prenatalnej i postnatalnej postulowane cho\u0107by przez polski episkopat.<\/p>\n<p>Prawo i polityka powinny by\u0107 tworzone z uwzgl\u0119dnieniem naukowych fakt\u00f3w. Skoro badania wskazuj\u0105, \u017ce zdrowiej si\u0119 \u017cyje z zadrzewionymi ulicami i bez ekspozycji na benzopiren, s\u0142uszne jest, \u017ceby prawo promowa\u0142o zadrzewienia uliczne oraz ogranicza\u0142o smog i papierosy. S\u0142uszne, ale nie wprost naukowe. Ostatecznie ludzie maj\u0105 prawo \u017cy\u0107 niezdrowo. Ci\u0105goty, by fakty naukowe traktowa\u0107 jako wprost \u017ar\u00f3d\u0142o \u015bwiatopogl\u0105du, to b\u0142\u0105d naturalistyczny, eliminowany przez gilotyn\u0119 Hume&#8217;a, o czym par\u0119 razy pisa\u0142 Grzegorz Pacewicz (np. <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2008\/01\/24\/gilotyna-humea\/\">tutaj<\/a>, <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2010\/03\/25\/rozdwojenie\/\">tutaj<\/a>, <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2010\/05\/02\/blad-naturalistyczny\/\">tutaj<\/a> i jeszcze nieraz).<\/p>\n<p>Ci\u0105goty do tego maj\u0105 zwolennicy dowolnego pogl\u0105du. Dzia\u0142acze praw homoseksualist\u00f3w wyci\u0105gaj\u0105 genetyczne przyczyny orientacji seksualnej i przyk\u0142ady homoseksualizmu u zwierz\u0105t. Ksenofobowie odwo\u0142uj\u0105 si\u0119 do zachowa\u0144 stadnych. Przyk\u0142ady mo\u017cna znale\u017a\u0107 na wszystko, wystarczy poszuka\u0107. Je\u015bli na naturalno\u015b\u0107 jakiego\u015b zjawiska jest wi\u0119cej dowod\u00f3w, jego przeciwnicy nagle odkrywaj\u0105, \u017ce naturalne nie musi oznacza\u0107 dobrego, ale zapominaj\u0105 o tym, gdy dowody bardziej wskazuj\u0105 na naturalno\u015b\u0107 innego zjawiska, kt\u00f3re im akurat si\u0119 nie podoba. Niekt\u00f3re w\u0105tki silniej rozwin\u0119\u0142y <a href=\"https:\/\/miskidomleka.wordpress.com\/2013\/02\/05\/odpierdolcie-sie-od-biologii\/\">miskidomleka<\/a>.<\/p>\n<p>Wszystko to oczywi\u015bcie jest zagmatwane. Kiedy kto\u015b twierdzi, \u017ce dzieci z prob\u00f3wki maj\u0105 jakie\u015b bruzdy, to jest to bzdura bez poparcia w nauce i powinno\u015bci\u0105 naukowca, a mo\u017ce nawet bardziej edukatora, jest j\u0105 zwalcza\u0107. Kiedy jednak kto\u015b uwa\u017ca, \u017ce wytwarzanie dzieci z prob\u00f3wki jest niemoralne, to nie ma nic wsp\u00f3lnego z nauk\u0105. Je\u017celi dla kogo\u015b zap\u0142odnienie in vitro jest niemoralne, to wszystko jedno, czy powsta\u0142e w ten spos\u00f3b noworodki maj\u0105 bruzd\u0119 czy nie. I tak samo: dla kogo jest moralne, tylko w drug\u0105 stron\u0119.<\/p>\n<p>Tyle \u017ce ludzie rzadko maj\u0105 odwag\u0119 przyzna\u0107 si\u0119, tak\u017ce\u00a0przed sob\u0105, \u017ce s\u0105 czemu\u015b przeciwni lub czemu\u015b sprzyjaj\u0105, bo tak. Lubi\u0105 racjonalizowa\u0107 sw\u00f3j \u015bwiatopogl\u0105d, nawet je\u015bli ten \u015bwiatopogl\u0105d odnosi si\u0119 do warto\u015bci transcendentnych, a wi\u0119c wykraczaj\u0105cych poza racjonalizm. Pod tym wzgl\u0119dem Abraham by\u0142 uczciwszy &#8211; zdecydowa\u0142 si\u0119\u00a0zabi\u0107 Izaaka nie po to, \u017ceby zrobi\u0107 co\u015b racjonalnego, tylko ze wzgl\u0119du na niezrozumia\u0142y nakaz Boga (oczywi\u015bcie, m\u00f3g\u0142 to zracjonalizowa\u0107, \u017ce za niepos\u0142usze\u0144stwo B\u00f3g ukarze go jeszcze czym\u015b gorszym). Wi\u0119kszo\u015b\u0107 ludzi jednak woli stwierdzi\u0107, \u017ce zap\u0142odnienie in vitro spowoduje jakie\u015b wady rozwojowe, szczepionki spowoduj\u0105 straszne skutki uboczne (a i tak zreszt\u0105 s\u0105 nieskuteczne), drzewa wcale nie poch\u0142aniaj\u0105 zanieczyszcze\u0144, dwutlenek w\u0119gla powsta\u0142y ze spalania paliw kopalnych nie zmieni bilansu w\u0119glowego atmosfery itd., a nie tylko, \u017ce ich \u015bwiatopogl\u0105d jest taki, a nie inny.<\/p>\n<p>Jest jeszcze drugi pow\u00f3d, nie mniej wa\u017cny. Jak by kto nie by\u0142 otwarty i tolerancyjny, zawsze ma jakie\u015b ci\u0105goty do przekonywania do w\u0142asnych wizji. Czy trzeba si\u0119 tu odwo\u0142ywa\u0107 do memetyki czy nie &#8211; mniejsza z tym. Tymczasem ci\u0119\u017cko jest przekonywa\u0107 kogo\u015b argumentem &#8222;bo uwa\u017cam, \u017ce jest to s\u0142uszne&#8221;, a w ka\u017cdym razie ci\u0119\u017cej ni\u017c &#8222;bo to ma dobre skutki&#8221;.<\/p>\n<p>Te r\u00f3\u017cne pobudki &#8211; naukowe, antynaukowe i nienaukowe &#8211; nie zawsze \u0142atwo odr\u00f3\u017cni\u0107, nie zawsze da si\u0119 rozdzieli\u0107, ale nie lubi\u0119 ich mieszania. Mimo wszystko uwa\u017cam, \u017ce jest r\u00f3\u017cnica, gdy kto\u015b postuluje zniesienie obowi\u0105zku szczepienia, argumentuj\u0105c to rzekomymi powa\u017cnymi skutkami ubocznymi\u00a0szczepie\u0144 (autyzm to tylko jeden z wielu straszak\u00f3w proepidemik\u00f3w) czy ich rzekom\u0105 nieskuteczno\u015bci\u0105 (w tym podwa\u017caniem uznanej etiologii chor\u00f3b, kt\u00f3rym zapobiegaj\u0105), a gdy uwa\u017ca, \u017ce szczepionki dzia\u0142aj\u0105, jak trzeba, ale wolno\u015b\u0107 wyboru jest wy\u017csz\u0105 warto\u015bci\u0105. To pierwsze jest zachowaniem antynaukowym, a to drugie nienaukowym, tj. wobec nauki oboj\u0119tnym. Zatem argumenty naukowe maj\u0105 sens tylko w pierwszym przypadku. Oczywi\u015bcie, ta druga postawa\u00a0mo\u017ce te\u017c wynika\u0107 z ignorancji i nieznajomo\u015bci zagadnie\u0144 odporno\u015bci zbiorowej i wtedy argumenty naukowe maj\u0105 szans\u0119 j\u0105 zmieni\u0107, ale niekoniecznie.<\/p>\n<p>Wi\u0105zanie \u015bwiatopogl\u0105du i nauki ma jeszcze jedn\u0105 konsekwencj\u0119. Niekt\u00f3rzy wojuj\u0105cy racjonali\u015bci uwa\u017caj\u0105, \u017ce obalaj\u0105c niekt\u00f3re z wyobra\u017ce\u0144 religijnych w obszarze fakt\u00f3w, obal\u0105 sam\u0105 religijno\u015b\u0107. Prymitywizuj\u0105c, gdy modlitwa o co\u015b oka\u017ce si\u0119 w danym przypadku nieskuteczna, ma to by\u0107 dow\u00f3d na nieprawdziwo\u015b\u0107 religii i nieistnienie b\u00f3stw. Czasem tak dzia\u0142a, ale jest to rzadki przypadek i bardziej mo\u017cna si\u0119 spodziewa\u0107 powstania jakich\u015b wyja\u015bnie\u0144 teologicznych. Znamienny jest fakt, \u017ce bibli\u015bci, analizuj\u0105c j\u0119zyk Biblii, doszli do wniosku, \u017ce jej najdawniej powsta\u0142y fragment to Ksi\u0119ga Hioba, a wi\u0119c opis sytuacji, gdy rozsypuje si\u0119 prymitywna religia, w kt\u00f3rej pobo\u017cno\u015b\u0107 jest nagradzana, a bezbo\u017cno\u015b\u0107 karana. Bardziej wyrafinowane religie lepiej lub gorzej staraj\u0105 sobie z tym radzi\u0107 ju\u017c od paru tysi\u0119cy lat, czego Ksi\u0119ga Hioba jest przyk\u0142adem.<\/p>\n<p>Zmierzam do tego, \u017ce to mo\u017ce dzia\u0142a\u0107 i w drug\u0105 stron\u0119. Gdy kto\u015b za bardzo wi\u0105\u017ce postaw\u0119 naukow\u0105 z wyborami \u015bwiatopogl\u0105dowymi, nara\u017ca si\u0119 na to, \u017ce kto\u015b, odrzucaj\u0105c jego \u015bwiatopogl\u0105d, odrzuci z automatu postaw\u0119 naukow\u0105. To, \u017ce jestem zdecydowanym przeciwnikiem kary \u015bmierci we wsp\u00f3\u0142czesnych warunkach, nie ma zwi\u0105zku z tym, \u017ce uwa\u017cam, \u017ce gospodarka ludzka prowadzi do globalnego ocieplenia. To pierwsze to \u015bwiatopogl\u0105d, to drugie &#8211; nauka. Je\u017celi kto\u015b si\u0119 ze mn\u0105 nie zgadza w pierwszym, nie ma najmniejszego powodu nie zgadza\u0107 si\u0119 w drugim (i odwrotnie). Gdy kto\u015b spr\u00f3buje mnie przekona\u0107 do s\u0142uszno\u015bci kary \u015bmierci, bo to czy tamto, puszcz\u0119 to mimo uszu. Gdyby znalaz\u0142y si\u0119 dowody przeciw antropogenicznemu globalnemu ociepleniu, zmieni\u0119 zdanie. Kiedy\u015b np. o tym ostatnim mia\u0142em ma\u0142o wyrobione zdanie. W pewnym momencie by\u0142em nawet do\u015b\u0107 sceptyczny. Poproszono mnie jednak o napisanie tekstu, gdzie zmiany klimatu by\u0142y istotnym t\u0142em. Musia\u0142em wi\u0119c zg\u0142\u0119bi\u0107 temat, i im g\u0142\u0119biej szuka\u0142em naukowych podstaw denializmu klimatycznego, tym bardziej okazywa\u0142o si\u0119, \u017ce ich tak naprawd\u0119 nie ma, w przeciwie\u0144stwie do naukowych podstaw &#8222;alarmizmu&#8221;.<\/p>\n<p>Gorzej, gdy naukowiec b\u0119d\u0105cy prawdziwym znawc\u0105 i autorytetem w jednej sprawie u\u017cywa go w innej, gdzie jest dyletantem. Jaworowski zna\u0142 si\u0119 na radiologii, a Marks (Leszek) zna si\u0119 na geologii, ale obaj s\u0142abo znaj\u0105 si\u0119 na klimatologii i \u0142atwiej mog\u0105 swoje uprzedzenia przenie\u015b\u0107 na podwa\u017canie konsensusu klimatolog\u00f3w co do globalnego ocieplenia. Zdarza si\u0119 to najlepszym, klasycznym przyk\u0142adem jest Linus Pauling, kt\u00f3ry nagrod\u0119 Nobla dosta\u0142 zas\u0142u\u017cenie, ale uwierzy\u0142 we w zasadzie magiczne w\u0142a\u015bciwo\u015bci witaminy C. Gdy o strasznych skutkach jedzenia GMO m\u00f3wi Doda, \u0142atwo to wy\u015bmia\u0107, gdy naukowcy od ekologii przestrzegaj\u0105 przed wprowadzaniem upraw GMO do \u015brodowiska, jest trudniej. A obserwator mo\u017ce nie zauwa\u017cy\u0107 r\u00f3\u017cnicy, \u017ce ten drugi pogl\u0105d wcale nie demonizuje GMO i nie sugeruje wbrew nauce jego szkodliwo\u015bci dla zdrowia, a tylko zaleca ostro\u017cno\u015b\u0107 przy wprowadzaniu do \u015brodowiska, po nauczce z wprowadzaniem organizm\u00f3w jak najbardziej niemodyfikowanych. \u015alisk\u0105 jest spraw\u0105, gdy kto\u015b, wiedz\u0105c, \u017ce nie ma naukowych podstaw do obaw przed zjadaniem GMO, nie rzuca takich tekst\u00f3w, ale &#8222;na wszelki wypadek&#8221; sugeruje, \u017ce w sumie to nic nie wiadomo. A co nieco ju\u017c przecie\u017c wiadomo.<\/p>\n<p>Na koniec jest jeszcze wyznanie pesymistyczne. O ile zdarzaj\u0105 si\u0119 ugrupowania, gdzie postawy antynaukowe s\u0105 bardziej eksponowane (np. kreacjoni\u015bci w Lidze Polskich Rodzin), o tyle praktycznie nie ma takich, w kt\u00f3rych by si\u0119 nie pojawia\u0142y w og\u00f3le. We\u017amy r\u00f3\u017cne ugrupowania zielonych, gdzie argumenty naukowe s\u0105 wysuwane na czo\u0142o w kwestii ochrony przyrody, ale w kwestii GMO czy energii j\u0105drowej s\u0105 wysuwane argumenty antynaukowe albo przynajmniej pozanaukowe.<\/p>\n<p>Z drugiej strony s\u0105 ugrupowania b\u0119d\u0105ce zbieranin\u0105 populist\u00f3w, wi\u0119c nie mo\u017cna si\u0119 dziwi\u0107, \u017ce pojawiaj\u0105 si\u0119 w nich dzia\u0142acze antyszczepionkowi, ale niekoniecznie s\u0105 to partie wprost antynaukowe. G\u0142\u00f3wne partie we wszystkich krajach najcz\u0119\u015bciej natomiast maj\u0105 nauk\u0119 gdzie\u015b, traktuj\u0105c j\u0105 czasem instrumentalnie. Ewentualnie s\u0105 takie, gdzie argumenty naukowe niekoniecznie s\u0105 negowane, ale s\u0105 ignorowane ze wzgl\u0119du na r\u00f3\u017cne inne interesy. W tej sytuacji wyr\u00f3\u017cnianie kt\u00f3rejkolwiek ma ma\u0142y sens.<\/p>\n<p>Czasem zreszt\u0105 mog\u0105 pojawia\u0107 si\u0119 wnioski fa\u0142szywe. Jak wiadomo, Janusz Korwin-Mikke naukowe fakty ma gdzie\u015b. Mimo to jest zadeklarowanym przeciwnikiem kreacjonizmu. Niestety nie dlatego, \u017ce fakty naukowe stoj\u0105 po stronie darwinizmu, ale dlatego, \u017ce myli darwinizm biologiczny z darwinizmem spo\u0142ecznym. Zatem s\u0142uszne podej\u015bcie do jednego z fakt\u00f3w naukowych wyci\u0105ga z nies\u0142usznych przes\u0142anek, i ten przyk\u0142ad jest chyba typowy dla polityk\u00f3w jako masy.<\/p>\n<p>Zatem owszem, jaki\u015b \u015bwiatopogl\u0105d mam. Nale\u017c\u0119 do organizacji pozarz\u0105dowych, ale gdy opisuj\u0119 fakty naukowe, opisuj\u0119 je. Interpretacj\u0119 pozostawiam czytelnikom.<\/p>\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><\/p>\n<p><em>fot. Piotr Panek, licencja <a href=\"https:\/\/creativecommons.org\/licenses\/by-sa\/4.0\/\" target=\"_blank\">CC BY-SA 4.0<\/a><\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niekt\u00f3rzy zarzucaj\u0105 mi, \u017ce unikam deklaracji politycznych i odezw. To prawda, uwa\u017cam, \u017ce nauka i polityka nie powinny i\u015b\u0107 w parze. S\u0105 to zbyt odmienne domeny i ich mieszanie nie s\u0142u\u017cy dobrze ani polityce, ani nauce.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,69,8,44,1,30,28],"tags":[112,39],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5451"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5451"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5451\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5494,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5451\/revisions\/5494"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5451"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5451"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5451"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}