
{"id":5556,"date":"2017-07-16T13:34:39","date_gmt":"2017-07-16T11:34:39","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=5556"},"modified":"2018-06-27T18:31:57","modified_gmt":"2018-06-27T16:31:57","slug":"komu-tyka-zegar","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2017\/07\/16\/komu-tyka-zegar\/","title":{"rendered":"Komu tyka zegar?"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-5567\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/Palm_House_at_Kew_Gardens_-_geograph.org_.uk_-_8079.jpg\" alt=\"\" width=\"640\" height=\"480\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/Palm_House_at_Kew_Gardens_-_geograph.org_.uk_-_8079.jpg 640w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2017\/07\/Palm_House_at_Kew_Gardens_-_geograph.org_.uk_-_8079-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/>Zegar biologiczny tyka. S\u0142ysza\u0142 to ka\u017cdy, a ju\u017c na pewno ka\u017cda. To prawda, tyka &#8211; pytanie, jak szybkie jest to tykanie.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nJe\u017celi chodzi o mo\u017cliwo\u015b\u0107 zaj\u015bcia w ci\u0105\u017c\u0119, prawie ka\u017cdy poradnik powie, \u017ce je\u015bli kobieta\u00a0to planuje, nie powinna czeka\u0107 do trzydziestki, a jak ju\u017c przekroczy trzydziestk\u0119 pi\u0105tk\u0119, to praktycznie ju\u017c po sprawie. P\u0142odno\u015b\u0107 spada w zastraszaj\u0105cym tempie i w tym wieku jest ju\u017c tylko ma\u0142ym u\u0142amkiem z\u0142otego okresu mi\u0119dzy dwudziestk\u0105 a trzydziestk\u0105. S\u0142owo &#8222;zastraszaj\u0105ce&#8221; jest tu dos\u0142owne &#8211; ze dwa\u00a0lata temu cho\u0107by w Polsce by\u0142a kampania spo\u0142eczna, w kt\u00f3rej smutna aktorka w wieku wcale nieemerytalnym m\u00f3wi\u0142a, \u017ce zd\u0105\u017cy\u0142a w \u017cyciu zrobi\u0107 to i owo, ale nie zd\u0105\u017cy\u0142a zosta\u0107 matk\u0105.<\/p>\n<p>Mechanizmy spadku p\u0142odno\u015bci s\u0105 znane i nie b\u0119d\u0119 ich tu wymienia\u0142, ale zasadniczo jest tak, \u017ce z wiekiem szansa na zap\u0142odnienie jest coraz mniejsza. U kobiet nast\u0119puje to szybciej, u m\u0119\u017cczyzn wolniej, ale pr\u0119dzej czy p\u00f3\u017aniej nadchodzi koniec. Cz\u0142owiek sk\u0105din\u0105d jest jeszcze ca\u0142kiem sprawny i produktywny, i niekoniecznie nadaje si\u0119 tylko do dogl\u0105dania wnuk\u00f3w, ale w\u0142asnych dzieci ju\u017c mie\u0107 nie mo\u017ce.<\/p>\n<p>Jednocze\u015bnie w ostatnich latach, a w\u0142a\u015bciwie ju\u017c dekadach, liczba dzieci urodzonych przez kobiety w wieku bliskim czterdziestki &#8211; i to z obu stron tej granicy &#8211; ro\u015bnie. Pojawi\u0142o si\u0119 poj\u0119cie geriatrycznej ci\u0105\u017cy. Jest ono samo w sobie do\u015b\u0107 oksymoroniczne, by\u0107 mo\u017ce na pocz\u0105tku dotyczy\u0142o\u00a0ci\u0105\u017c b\u0119d\u0105cych skutkiem zap\u0142odnienia <em>in vitro<\/em> kobiet w wieku menopauzalnym, ko\u0142o pi\u0119\u0107dziesi\u0105tki, ale pojawi\u0142o si\u0119 chocia\u017cby w przypadku wsp\u00f3\u0142czesnej bohaterki popkultury &#8211; Bridget Jones, dotycz\u0105c wieku 43 lat. Nieprzypadkowo \u2013 od roku 1991 w\u00a0Anglii i Walii\u00a0procent kobiet powy\u017cej roku 40. zachodz\u0105cych w ci\u0105\u017c\u0119 <a href=\"https:\/\/www.ons.gov.uk\/peoplepopulationandcommunity\/birthsdeathsandmarriages\/conceptionandfertilityrates\/bulletins\/conceptionstatistics\/2015\">podwoi\u0142 si\u0119<\/a> (przy okazji &#8211; u kobiet poni\u017cej 18. i 20. roku dwukrotnie zmala\u0142), a przy tym spad\u0142a liczba aborcji w tej grupie wiekowej.<\/p>\n<p>Sk\u0105d\u015b te zaj\u015bcia w ci\u0105\u017c\u0119 si\u0119 bior\u0105. Najwyra\u017aniej p\u0142odno\u015b\u0107 spada, ale nie tak znowu od razu do zera. Kiedy g\u0142\u0119biej pogrzeba\u0107 w literaturze naukowej dotycz\u0105cej p\u0142odno\u015bci, \u0142atwiej znale\u017a\u0107 dane o tym, \u017ce z wiekiem matki wzrasta ryzyko takich czy innych zaburze\u0144 rozwoju zarodka, p\u0142odu czy ci\u0105\u017cy jako takiej. Z wiekiem ojca te\u017c ro\u015bnie ryzyko niekt\u00f3rych wad dziecka (np. kar\u0142owato\u015b\u0107). Niekt\u00f3re z tych wad s\u0105 letalne i ci\u0105\u017cy nie udaje si\u0119 donosi\u0107 (a czasem si\u0119 j\u0105 przerywa). Jednak to zupe\u0142nie nie to samo co niemo\u017cno\u015b\u0107 zaj\u015bcia w ci\u0105\u017c\u0119.<\/p>\n<p>Ca\u0142kowita bezp\u0142odno\u015b\u0107 (sterylno\u015b\u0107) dotyczy jakiego\u015b procenta ludzi\u00a0i podobno niezbyt si\u0119 zmienia z wiekiem a\u017c do meno\/andropauzy. Czym innym jest niep\u0142odno\u015b\u0107, czyli problemy z zaj\u015bciem w ci\u0105\u017c\u0119 mimo posiadania takiego potencja\u0142u w postaci kom\u00f3rek jajowych i plemnik\u00f3w. Ta zale\u017cy od r\u00f3\u017cnych czynnik\u00f3w, chocia\u017cby zaburze\u0144 hormon\u00f3w tarczycowych, o czym w sumie nie wspomina\u0142em we<a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2017\/05\/25\/owca-w-wilczej-skorze\/\">\u00a0wpisie z nimi zwi\u0105zanym<\/a>. Zatem ryzyko bezp\u0142odno\u015bci a\u017c do menopauzy jest niedu\u017ce\u00a0i w miar\u0119 sta\u0142e, a to, co z wiekiem ro\u015bnie, to ryzyko niep\u0142odno\u015bci.<\/p>\n<p>Samo to ju\u017c troch\u0119 zmienia obraz. Na bezp\u0142odno\u015b\u0107 pom\u00f3c mo\u017ce tylko cud. Niep\u0142odno\u015b\u0107 tymczasem mo\u017cna pr\u00f3bowa\u0107 leczy\u0107. Nawet je\u017celi jej ryzyko z wiekiem ro\u015bnie, a potem ro\u015bnie ryzyko problem\u00f3w z ci\u0105\u017c\u0105, to co innego ni\u017c bezwarunkowe stwierdzenie &#8222;za p\u00f3\u017ano&#8221;.<\/p>\n<p>No a jakie s\u0105 procenty? Potencjalne matki staraj\u0105ce si\u0119 przez rok o dziecko w wieku 19-26 maj\u0105 ok. 8 proc. ryzyka niepowodzenia, w wieku 27-34 &#8211; 13-14 proc., a w wieku 35-39 &#8211;\u00a018 proc. Tak &#8211; ryzyko niep\u0142odno\u015bci po tej magicznej trzydziestce pi\u0105tce jest tylko kilka punkt\u00f3w procentowych wi\u0119ksze ni\u017c u trzydziestolatek i nawet dwa razy wi\u0119ksze ni\u017c u dwudziestolatek, ale dalej cztery na pi\u0119\u0107 kobiet w tym wieku zachodzi w ci\u0105\u017c\u0119, je\u017celi uprawia seks dwa razy w tygodniu. Je\u017celi uprawia tylko raz, w tym wieku uda si\u0119 to dw\u00f3m trzecim kobiet. Tak wynika z<a href=\"http:\/\/journals.lww.com\/greenjournal\/Fulltext\/2004\/01000\/Increased_Infertility_With_Age_in_Men_and_Women.10.aspx\"> tego badania<\/a>.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie, wiek ojca te\u017c ma znaczenie i zaj\u015bcie w ci\u0105\u017c\u0119 dwojga czterdziestolatk\u00f3w staraj\u0105cych si\u0119 przez rok to troch\u0119 ponad\u00a0jednej czwartej szans, a przez dwa lata &#8211; nieco mniej ni\u017c po\u0142owa. (Te liczby dotycz\u0105 zaj\u015b\u0107 naturalnych u par, u kt\u00f3rych nie ma fizjologicznych problem\u00f3w z p\u0142odno\u015bci\u0105, jak chocia\u017cby endometrioza czy brak plemnik\u00f3w).<\/p>\n<p>Zatem spadek p\u0142odno\u015bci nast\u0119puje i zegar tyka. Ale jest to spadek stopniowy, a nie zjazd w wieku 30 i za\u0142amanie w wieku 35 lat, jak przedstawia to popkultura. Nawet w popularnonaukowych tekstach ta 35 jako cezura si\u0119 pojawia. Nie wzi\u0119\u0142o si\u0119 to znik\u0105d. Jeden z bardziej<a href=\"https:\/\/academic.oup.com\/humrep\/article\/19\/7\/1548\/2356634\/Can-assisted-reproduction-technology-compensate\"> znanych artyku\u0142\u00f3w<\/a> naukowych<br \/>\npodaje, \u017ce kobiety, kt\u00f3re zaczynaj\u0105 starania o dziecko w wieku 30 lat, w ci\u0105gu roku mog\u0105 liczy\u0107 na sukces w 75 proc., w wieku 35 lat w 66 proc., a w wieku 40 w 44 proc. R\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy\u00a075 a 66 proc. w pi\u0119\u0107 lat wydaje si\u0119 rzeczywi\u015bcie spadkiem skokowym.<\/p>\n<p>Tylko sk\u0105d te dane? Z rejestr\u00f3w urodze\u0144 we Francji z lat 1670-1830. Autorzy twierdz\u0105, \u017ce to \u015bwietne dane, bo pokazuj\u0105 stan bliski naturalnemu. Bez antykoncepcji, ale i bez wspomagania p\u0142odno\u015bci (przynajmniej metodami wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie uznanymi). Kobiety w\u00f3wczas wychodzi\u0142y za m\u0105\u017c i niespecjalnie mia\u0142y wyb\u00f3r &#8211; zachodzi\u0142y w ci\u0105\u017c\u0119 i rodzi\u0142y. Albo wychodzi\u0142y za m\u0105\u017c i nie rodzi\u0142y, gdy\u00a0by\u0142y niep\u0142odne lub bezp\u0142odne. Za\u0142o\u017cenie proste. Ale na ile prawdziwe?<\/p>\n<p>Owszem, antykoncepcja nie by\u0142a w\u00f3wczas popularna. Jakie\u015b prymitywne prezerwatywy bywa\u0142y u\u017cywane, ale raczej nie w ma\u0142\u017ce\u0144stwach, kt\u00f3rym zale\u017ca\u0142o na unikni\u0119ciu spo\u0142ecznego odium zwi\u0105zanego z bezdzietno\u015bci\u0105. Antykoncepcja mo\u017ce i tak, ale autorzy przegapili aborcj\u0119. Wbrew temu, co mog\u0105 twierdzi\u0107 dzisiejsi konserwaty\u015bci, aborcja nie jest elementem nowym. Kobiety z r\u00f3\u017cnych przyczyn stara\u0142y si\u0119 o, zgodnie z tradycyjn\u0105 terminologi\u0105, &#8222;sp\u0119dzenie p\u0142odu&#8221; r\u00f3\u017cnymi metodami. Jednymi mniej, innymi jednak bardziej skutecznymi. St\u0105d dane te nale\u017cy traktowa\u0107 z rezerw\u0105.<\/p>\n<p>Zreszt\u0105 nawet tamten artyku\u0142 wskazuje, \u017ce ca\u0142kowity brak pocz\u0119\u0107 w wieku 35 lat dotyczy\u0107 mia\u0142 17,8 proc. kobiet. Wcale nie tak dramatycznie i nie tak odmiennie od danych wsp\u00f3\u0142czesnych. I podaje, \u017ce zauwa\u017calna liczba\u00a0kobiet nadal zachodzi\u0142a w ci\u0105\u017c\u0119 po czterdziestce. Wyci\u0105gni\u0119cie z niego dramatycznego spadku w wieku 35 lat jako g\u0142\u00f3wnego przes\u0142ania jest zatem nie do ko\u0144ca uczciw\u0105 selekcj\u0105 wniosk\u00f3w.<\/p>\n<p>Ludzie zreszt\u0105 zdaj\u0105 sobie spraw\u0119, \u017ce z tym spadkiem p\u0142odno\u015bci co\u015b jest na rzeczy, ale bez przesady. By\u0142o nie by\u0142o, gdzie\u015b w\u015br\u00f3d znajomych znajdzie si\u0119 zawsze przyk\u0142ad. Zw\u0142aszcza w opowie\u015bciach z dawniejszych lat albo wr\u0119cz przeciwnie, ostatnio. Przywo\u0142ywa\u0142em ju\u017c dane o aborcjach w Wielkiej Brytanii. Najwi\u0119cej dokonuje si\u0119 ich u m\u0142odych matek, ale do\u015b\u0107 du\u017co u matek w wieku powy\u017cej 35, a zw\u0142aszcza 40 lat. Ale w\u0142a\u015bnie w ostatnich latach w tej grupie zabieg ten jest wykonywany rzadziej. W dawniejszych latach, gdy kobiety zwykle zachodzi\u0142y w ci\u0105\u017c\u0119 wcze\u015bniej i mia\u0142y wi\u0119cej dzieci, w tym wieku ju\u017c mog\u0142y nie chcie\u0107 kolejnych. Z r\u00f3\u017cnych wzgl\u0119d\u00f3w. (Takie by\u0142o zreszt\u0105 pierwotne przeznaczenie tabletek antykoncepcyjnych, przynajmniej oficjalnie). Obecnie jednak ten mechanizm jest s\u0142abszy. Z drugiej za\u015b strony by\u0107 mo\u017ce fakt, \u017ce w pokoleniach z drugiej po\u0142owy XX wieku by\u0142o mniej narodzin w p\u00f3\u017aniejszym wieku, m\u00f3g\u0142 os\u0142abi\u0107 czujno\u015b\u0107 i cz\u0119\u015b\u0107 wsp\u00f3\u0142czesnego trendu na starsze macierzy\u0144stwo to efekt wpadek u par, kt\u00f3re uwierzy\u0142y w drastyczny spadek p\u0142odno\u015bci po 35, wi\u0119c przesta\u0142y unika\u0107 sytuacji sprzyjaj\u0105cych zap\u0142odnieniu.<\/p>\n<p>W ka\u017cdym razie z<a href=\"https:\/\/academic.oup.com\/humrep\/article\/26\/3\/616\/2913903\/Social-age-deadlines-for-the-childbearing-of-women\"> kolejnych bada\u0144<\/a> wynika, \u017ce opr\u00f3cz fizjologicznej granicy wieku rodzicielstwa jest\u00a0granica oczekiwa\u0144 spo\u0142ecznych. No dobra, to wiadomo bez bada\u0144, z bada\u0144 wynika konkretny wiek.<\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c w r\u00f3\u017cnych krajach europejskich przepytano ludzi, w jakim wieku powinno ju\u017c si\u0119 nie mie\u0107 (nowych) dzieci. Najbardziej restrykcyjni okazali si\u0119 W\u0119grzy. \u015arednio uwa\u017caj\u0105 oni, \u017ce wiek kobiety, kt\u00f3ra ju\u017c nie powinna zostawa\u0107 matk\u0105, to\u00a039 lat i 4 miesi\u0105ce. Na przeciwnym kra\u0144cu s\u0105 ich s\u0105siedzi &#8211; Austriacy, dla kt\u00f3rych wiek ten to ok.\u00a043\u00a0lat i 10 miesi\u0119cy (dane z \u0141otwy s\u0105 jeszcze bardziej liberalne, ale autorzy je odrzucili ze wzgl\u0119du na problemy metodologiczne). Polacy za taki wiek uznaj\u0105 40,8 lat, co raczej jest po restrykcyjnej stronie. Co ciekawe, mimo \u017ce w\u015br\u00f3d celebryt\u00f3w przyk\u0142ady zaawansowanych wiekowo ojc\u00f3w s\u0105 podawane raczej w kontek\u015bcie pozytywnym (w odr\u00f3\u017cnieniu od zaawansowanych matek), spo\u0142eczne oczekiwania wobec nich nie s\u0105 a\u017c tak bardzo odmienne ni\u017c od matek &#8211; od 45 lat i 4 miesi\u0119cy wg Du\u0144czyk\u00f3w do 51 i prawie 2 miesi\u0119cy wg Esto\u0144czyk\u00f3w. To w sumie oko\u0142o 10 lat r\u00f3\u017cnicy, ale nadal daleko do wieku\u00a0ojc\u00f3w przywo\u0142ywanych w prasie kolorowej.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie, je\u017celi para ma problem z p\u0142odno\u015bci\u0105, to je\u015bli pr\u00f3buje pocz\u0119cia ko\u0142o dwudziestki, ma szans\u0119 to odkry\u0107 wcze\u015bniej i mie\u0107 wi\u0119cej lat na leczenie. Poza tym, jak ju\u017c pisa\u0142em, zaj\u015bcie w ci\u0105\u017c\u0119 to jedno, a jej utrzymanie to drugie. Tu cezura 35 lat mo\u017ce mie\u0107 jednak i inne nieoczekiwane skutki. Jako \u017ce z wiekiem ro\u015bnie ryzyko wad genetycznych p\u0142odu, kobietom w ci\u0105\u017cy po 35. roku zaleca si\u0119 badania prenatalne (cho\u0107 oczywi\u015bcie kwestia, co zalecaj\u0105 stowarzyszenia lekarskie i co refunduje NFZ, jest mocno zmienna z roku na rok). To sprawia, \u017ce wi\u0119cej wad jest wykrywanych w takich ci\u0105\u017cach, co cz\u0119sto prowadzi do aborcji, a w konsekwencji obecnie najwi\u0119cej dzieci z zespo\u0142em Downa rodzi si\u0119 u matek m\u0142odszych, kt\u00f3re nie spodziewa\u0142y si\u0119 takiego obrotu sprawy.<\/p>\n<p>Zatem nie nale\u017cy mojego wpisu odbiera\u0107 jako zach\u0119ty do zwlekania z zachodzeniem w ci\u0105\u017c\u0119 (je\u017celi w og\u00f3le si\u0119 tego chce). Nale\u017cy jednak odr\u00f3\u017cnia\u0107 fakty od faktoid\u00f3w.<\/p>\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><br \/>\n<em>fot.\u00a0Stephen Dawson, <a href=\"https:\/\/creativecommons.org\/licenses\/by-sa\/2.0\/deed.pl\">licencja CC<\/a>\u00a0BY-SA 2.0<\/em><\/p>\n<p>PS Serwis Researchblogging na razie nie dzia\u0142a, wi\u0119c da\u0142em linki w tek\u015bcie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zegar biologiczny tyka. S\u0142ysza\u0142 to ka\u017cdy, a ju\u017c na pewno ka\u017cda. To prawda, tyka &#8211; pytanie, jak szybkie jest to tykanie.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,11,111,65,204],"tags":[238,319],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5556"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5556"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5556\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5575,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5556\/revisions\/5575"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5556"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5556"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5556"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}