
{"id":5716,"date":"2017-09-30T19:09:57","date_gmt":"2017-09-30T17:09:57","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=5716"},"modified":"2017-09-30T20:16:15","modified_gmt":"2017-09-30T18:16:15","slug":"walka-z-nienazwanym","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2017\/09\/30\/walka-z-nienazwanym\/","title":{"rendered":"Walka z \u201eNienazwanym\u201d?"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-5726\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/20141112_101247-e1506768472760-768x1024.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"827\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/20141112_101247-e1506768472760-768x1024.jpg 768w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/20141112_101247-e1506768472760-225x300.jpg 225w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2017\/09\/20141112_101247-e1506768472760.jpg 1920w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/>Jest takie opowiadanie Lovecrafta, w kt\u00f3rym dwoje ludzi \u2013 autor opowiada\u0144 grozy i dyrektor szko\u0142y \u2013 siedzi na starym grobowcu na cmentarzu w fikcyjnym Arkham w Nowej Anglii i rozprawiaj\u0105. Pierwszy argumentuje za istnieniem na \u015bwiecie nieopisywalnej, nienazwanej grozy, drugi sprzeciwia si\u0119 takiemu pogl\u0105dowi. Pisarz opowiada wtedy histori\u0119 dziwnego stworzenia z s\u0105siedztwa, przedstawiciela owej grozy.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nKonwersuj\u0105 tak, a\u017c robi si\u0119 ciemno. Nagle sk\u0105d\u015b pojawia si\u0119 z\u0142owrogie stworzenie, a obaj panowie doznaj\u0105 obra\u017ce\u0144 cia\u0142a \u015bredniego stopnia z utrat\u0105 przytomno\u015bci. Gdy j\u0105 odzyskuj\u0105 w szpitalu, nauczyciel przyznaje, \u017ce to, co ich napad\u0142o, rzeczywi\u015bcie by\u0142o \u201enienazwane\u201d &#8211; i taki jest te\u017c tytu\u0142 opowiadania.<\/p>\n<p>W rozmowie pada wcze\u015bniej opis tego stworzenia. G\u0142owa jakby ludzka, rogi d\u0142ugie na jakie\u015b 10 cm, ma\u0142pie pazury i kopyta\u2026 Stw\u00f3r nazwany &#8222;Nienazwanym&#8221; wydaje si\u0119 ssakiem.<\/p>\n<p>Dla polskiego czytelnika nienazwany w jego ojczystym j\u0119zyku ssak to jeszcze do niedawna nic niezwyk\u0142ego. Gromada ssak\u00f3w (Mammalia) liczy sobie jakie\u015b 5500 gatunk\u00f3w. Mimo umieszczania w polskoj\u0119zycznych publikacjach naukowych ich nazw polskich od XIX wieku, w 2015 r. nazwy polskie posiada\u0142o jedynie oko\u0142o 800 gatunk\u00f3w. A wi\u0119c po polsku jakie\u015b 85 proc. gatunk\u00f3w ssak\u00f3w pozostawa\u0142o nienazwanych, podczas gdy na przyk\u0142ad znaczna cz\u0119\u015b\u0107 gatunk\u00f3w ptak\u00f3w posiada nazwy polskie\u2026<\/p>\n<p>Z t\u0105 besti\u0105 nienazwanych zmierzy\u0142 si\u0119 zesp\u00f3\u0142 polskiego chiropterologa (badacza nietoperzy; nazwa naukowa nietoperzy, inaczej r\u0119koskrzyd\u0142ych \u2013 Chiroptera \u2013 pochodzi od greckich s\u0142\u00f3w \u03c7\u03b5\u03af\u03c1, cheir \u2013 r\u0119ka \u2013 i \u03c0\u03c4\u03b5\u03c1\u03cc\u03bd, pteron \u2013 skrzyd\u0142o) prof. Wies\u0142awa Bogdanowicza, dyrektora Muzeum i Instytutu Zoologii PAN w Warszawie.<\/p>\n<p>Pod przewodnictwem Cichockiego opracowano nazewnictwo w\u0142a\u015bciwie wszystkich gatunk\u00f3w wsp\u00f3\u0142czesnych ssak\u00f3w opisanych do 2015 r. Dzie\u0142o spotka\u0142o si\u0119 jednak z mieszanymi odczuciami czytelnik\u00f3w. Nie wiem, jak zawodowi teriolodzy (naukowcy od ssak\u00f3w), ale sam mia\u0142em okazj\u0119 napotka\u0107 liczne g\u0142osy niespecjalist\u00f3w ods\u0105dzaj\u0105cych publikacj\u0119 od czci i wiary. Powodem jest to, \u017ce Cichocki et al. nie tylko stworzyli nowe nazwy polskie gatunkom ssak\u00f3w nigdy nazw w tym j\u0119zyku nieposiadaj\u0105cych, ale posun\u0119li si\u0119 znacznie dalej: stworzyli pewien system nazewnictwa.<\/p>\n<p>Naukowe nazwy gatunk\u00f3w, jak zaproponowa\u0142 swego czasu Linneusz w &#8222;Systema Naturae&#8221;, s\u0105 dwucz\u0142onowe. Wpierw nazwa rodzajowa pisana wielk\u0105 liter\u0105, potem epitet gatunkowy pisany liter\u0105 ma\u0142\u0105. Na przyk\u0142ad wiewi\u00f3rka pospolita ze zdj\u0119cia powy\u017cej nosi nazw\u0119 naukow\u0105 <em>Sciurus vulgaris<\/em> \u2013 nale\u017cy do rodzaju <em>Sciurus<\/em> i gatunku <em>S. vulgaris<\/em>. Pisz\u0119 \u201enazwa naukowa\u201d, a nie \u201e\u0142aci\u0144ska\u201d, gdy\u017c wbrew powszechnemu pogl\u0105dowi nie musi ona wcale pochodzi\u0107 z \u0142aciny, cho\u0107 zwyczajowo \u017ar\u00f3d\u0142os\u0142\u00f3w czerpa\u0142a z \u0142aciny lub greki. Obecnie coraz cz\u0119\u015bciej si\u0119 od tego odchodzi. Przyk\u0142adowo:<\/p>\n<p> &#8211; <em>Futalongkosaurus<\/em> \u2013 \u201ewielki w\u00f3dz-jaszczur\u201d, po\u0142\u0105czenie india\u0144skiego narzecza z grek\u0105<br \/>\n &#8211; <em>Citipati osmolskae<\/em> \u2013 mongolskie \u201ew\u0142adca kopca\u201d, epitet gatunkowy to \u0142aci\u0144ski dope\u0142niacz polskiego nazwiska<br \/>\n &#8211; <em>Tiktaalik<\/em> \u2013 rodzaj (w znaczeniu potocznym) ryby w miejscowym narzeczu Inuit\u00f3w<br \/>\n &#8211; <em>Smok wawelski<\/em> \u2013 tak, to te\u017c jest nazwa naukowa, nazwy polskiej to zwierz\u0119 chyba jeszcze nie posiada<br \/>\n &#8211; <em>Yinlong<\/em>, <em>Dilong<\/em>, <em>Zhenyuanlong<\/em> \u2013 nazwy chi\u0144skich dinozaur\u00f3w cz\u0119sto zawieraj\u0105 w sobie <em>long<\/em> oznaczaj\u0105cy smoka (prosz\u0119 nie pyta\u0107, jak si\u0119 czyta ostatni\u0105 z nich).<\/p>\n<p>O ile nazwy rodzajowe dinozaur\u00f3w spolszczano szeroko i nami\u0119tnie (i cz\u0119sto niepoprawnie, zw\u0142aszcza w ksi\u0105\u017ckach\/pismach dla dzieci, np. \u201ekelur\u201d zamiast celura na okre\u015blenie <em>Coelurus<\/em>), tak wi\u0119c mamy futalongkozaura i jinlonga, ssaki polskich nazw rodzajowych nie mia\u0142y. Jeszcze niedawno powiedzie\u0107, \u017ce <em>Sciurus<\/em> i wiewi\u00f3rka to to samo, by\u0142oby nadu\u017cyciem. Wymienienie wszystkich gatunk\u00f3w i podgatunk\u00f3w <em>Sciurus<\/em> (nazw naukowych nie odmienia si\u0119, i ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, bo o ile \u0142aci\u0144ske\u00a0<em>Sciurus<\/em> czy <em>Coelurus<\/em>\u00a0odmieni\u0107 \u0142atwo,\u00a0co zrobi\u0107 z <em>Zhenyuanlong<\/em>? Wyj\u0105tek stanowi\u0105 cho\u0107by angloj\u0119zyczni mikrobiolodzy, pisz\u0105cy w liczbie mnogiej o <em>Streptococci<\/em>, <em>Bacilli<\/em>, <em>Klebsiellae<\/em>) zajmuje Cichockiemu i reszcie trzy strony. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich nie mia\u0142a wcze\u015bniej polskich nazw (okre\u015blano je nazw\u0105 naukow\u0105, a nie \u201ewiewi\u00f3rka jaka\u015btam\u201d), natomiast s\u0142owem \u201ewiewi\u00f3rka\u201d okre\u015blano r\u00f3wnie\u017c zwierz\u0119ta nale\u017c\u0105ce do innych rodzaj\u00f3w, np. wiewi\u00f3rka syberyjska (<em>Tamias sibericus<\/em>). <em>Erignathus barbatus<\/em> by\u0142 fok\u0105 w\u0105sat\u0105 albo brodat\u0105, a <em>Pagophilus groenlandicus<\/em> \u2013 r\u00f3wnie\u017c fok\u0105, tyle \u017ce grenlandzk\u0105. <em>Panthera leo<\/em> to lew, <em>Panthera tigris<\/em> to tygrys \u2013 podobie\u0144stwa w nazwach brak. Cichocki, Bogdanowicz i zesp\u00f3\u0142 postanowili zrobi\u0107 z tym porz\u0105dek \u2013 wprowadzili wzorowane na naukowym nazewnictwo dwucz\u0142onowe. Nie tylko wymy\u015blili nowe nazwy, ale i zmienili stare.<\/p>\n<p>W internecie zawrza\u0142o, zw\u0142aszcza w Wikipedii, kt\u00f3ra podj\u0119\u0142a wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z MIIZ PAN. Po d\u0142u\u017cszej dyskusji zdecydowano o przej\u015bciu na nowy system. Czytelnik\u00f3w denerwowa\u0142y niekt\u00f3re nowe nazwy (fokow\u0105s, lodofoka w przypadku wy\u017cej wymienionych fokowatych). Niekt\u00f3re okaza\u0142y si\u0119 absurdalne: foka Weddela nazwana zosta\u0142a weddelk\u0105 arktyczn\u0105. Jak na zwierz\u0119 \u017cyj\u0105ce w mo\u017cliwie najdalszym od Arktyki miejscu na Ziemi, czyli na Antarktydzie, troch\u0119 s\u0142abo.<\/p>\n<p>Trudno tak\u017ce rozsta\u0107 si\u0119 z nazwami powszechnie znanymi, np. lampart morski sta\u0142 si\u0119 amfitryt\u0105 lamparci\u0105, s\u0142o\u0144 morski mirung\u0105, krowa morska syren\u0105, hipopotam kar\u0142owaty hipopotamkiem. Szcz\u0119\u015bliwie lew i tygrys si\u0119 osta\u0142y, cho\u0107 nale\u017c\u0105 oficjalnie do rodzaju lampart. Jednak\u017ce, co si\u0119 rzadko zdarza, autorzy nowego nazewnictwa podj\u0119li dialog z niespecjalistami i pozostaje liczy\u0107 na wznowienie nazewnictwa kiedy\u015b, w przysz\u0142o\u015bci, bez kwiatk\u00f3w w stylu <em>weddelki nie z tej strony globu<\/em>.<\/p>\n<p>Og\u00f3lnie jednak mamy obecnie niedoskona\u0142y, cz\u0119sto \u015bmieszny, dziwaczny, niekiedy wprowadzaj\u0105cy w b\u0142\u0105d system polskoj\u0119zycznego nazewnictwa ssak\u00f3w. 3 lata temu nie by\u0142o \u017cadnego systemu. I dzi\u0119ki za niego Cichockiemu, Bogdanowiczowi i reszcie. A \u017ce jest cz\u0119sto \u015bmieszny? Co w tym z\u0142ego, musi by\u0107 zawsze powa\u017cnie? Mnie si\u0119 nazwy andonied\u017awied\u017a, leniuchowiec, ryjokret podobaj\u0105. Lepiej \u015bmiesznie ni\u017c strasznie, jak u Lovecrafta.<\/p>\n<p><strong>Marcin Nowak<\/strong><br \/>\nfot. Marcin Nowak &#8211; wiewi\u00f3rka pospolita (<em>Sciurus vulgaris<\/em>)<\/p>\n<p><strong>Bibliografia<\/strong><br \/>\nCichocki W, Wa\u017cna A, Cichocki J, Rajska-Jurgiel E, Jasi\u0144ski A, Bogdanowicz W: Polskie nazewnictwo ssak\u00f3w \u015bwiata. Muzeum i Instytut Zoologii PAN, 2015.<br \/>\nMielczarek P, Cichocki W: Polskie nazewnictwo ptak\u00f3w \u015bwiata. Notatki Ornitologiczne 1999; 40: 1-264.<\/p>\n<p><strong>PS<\/strong> W zamierzeniu mia\u0142em napisa\u0107 co\u015b o trudno\u015bciach zwi\u0105zanych z nazwami naczelnych jako refleksj\u0119 po lekturze \u015bwietnie przet\u0142umaczonej ksi\u0105\u017cki &#8222;Prawdziwa Planeta Ma\u0142p&#8221; (patrz poprzedni wpis), ale powy\u017cszy tekst mi si\u0119 niezamierzenie wyd\u0142u\u017cy\u0142. Wspomn\u0119 tylko, \u017ce t\u0142umaczenie z angielskiego na polski (i odwrotnie pewnie te\u017c) tekstu z prymatologii to w moim odczuciu droga przez m\u0119k\u0119 (tym bardziej t\u0142umaczowi wspomnianej ksi\u0105\u017cki panu Ryszkiewiczowi gratulujemy). Z prostszych przyk\u0142ad\u00f3w:<\/p>\n<p>1) Jak brzmi po angielsku s\u0142owo<em> ma\u0142pa<\/em>?<br \/>\n2) Jak w zwi\u0105zku z tym przet\u0142umaczy\u0107 <em>szympans jest ma\u0142p\u0105<\/em>?<br \/>\n3) Jak w zwi\u0105zku z powy\u017cszym przet\u0142umaczy\u0107 <em>chimpanzee is not a monkey, chimpanzee is an ape<\/em>?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jest takie opowiadanie Lovecrafta, w kt\u00f3rym dwoje ludzi \u2013 autor opowiada\u0144 grozy i dyrektor szko\u0142y \u2013 siedzi na starym grobowcu na cmentarzu w fikcyjnym Arkham w Nowej Anglii i rozprawiaj\u0105. Pierwszy argumentuje za istnieniem na \u015bwiecie nieopisywalnej, nienazwanej grozy, drugi sprzeciwia si\u0119 takiemu pogl\u0105dowi. Pisarz opowiada wtedy histori\u0119 dziwnego stworzenia z s\u0105siedztwa, przedstawiciela owej grozy.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,55,5,57],"tags":[221,149,145],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5716"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5716"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5716\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5729,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5716\/revisions\/5729"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5716"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5716"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5716"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}