
{"id":59,"date":"2007-04-05T10:30:53","date_gmt":"2007-04-05T08:30:53","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=59"},"modified":"2013-02-14T10:53:11","modified_gmt":"2013-02-14T09:53:11","slug":"o-dazeniu-do-idealu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2007\/04\/05\/o-dazeniu-do-idealu\/","title":{"rendered":"O d\u0105\u017ceniu do idea\u0142u"},"content":{"rendered":"<p><strong><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"200\" vspace=\"5\" hspace=\"5\" height=\"322\" border=\"0\" align=\"left\" alt=\"ideal_200.jpg\" title=\"ideal_200.jpg\" src=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/ideal_200.jpg\" \/>Czy mo\u017cna znale\u017a\u0107 rozwi\u0105zanie ka\u017cdego problemu spo\u0142ecznego?<\/strong><\/p>\n<p>Wpad\u0142 mi niedawno w r\u0119ce zbi\u00f3r esej\u00f3w Isaiaha Berlina &#8222;Dwie koncepcje wolno\u015bci&#8221;. Szczeg\u00f3lnie po\u017cyteczna lektura na marginesie ostatnich naszych dyskusji nad broszur\u0105 Macieja Giertycha i lustracj\u0105. Berlin bowiem pisze o rzeczach, kt\u00f3re powinny by\u0107 oczywiste, ale z r\u00f3\u017cnych wzgl\u0119d\u00f3w nie s\u0105.<\/p>\n<p>W eseju &#8222;O d\u0105\u017ceniu do idea\u0142u&#8221; pisze on o tym, jak stopniowo za\u0142amywa\u0142a si\u0119 w nim wiara, \u017ce centralne problemy spo\u0142ecze\u0144stw mog\u0105 by\u0107 sensownie rozwi\u0105zane. Chodzi mu o naiwne przekonanie, \u017ce mo\u017cna znale\u017a\u0107 rozwi\u0105zanie ka\u017cdego problemu spo\u0142ecznego. Nauki spo\u0142eczne musz\u0105 tylko najpierw osi\u0105gn\u0105\u0107 taki stopie\u0144 pewno\u015bci co do potrzeb cz\u0142owieka i warto\u015bci, jakimi powinien si\u0119 kierowa\u0107 w \u017cyciu, jaki jest udzia\u0142em nauk przyrodniczych. Do tego za\u015b mo\u017cna doj\u015b\u0107 drog\u0105 racjonalnego rozumowania. A je\u015bli jest to prawd\u0105, to w ostateczno\u015bci mo\u017cna i nale\u017cy zreorganizowa\u0107 spo\u0142ecze\u0144stwa, tak by tymi uniwersalnymi warto\u015bciami ludzie kierowali si\u0119 w swoim post\u0119powaniu.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>\u0179r\u00f3de\u0142 takiego my\u015blenia Berlin, podobnie jak chocia\u017cby Karl Raimund Popper, szuka ju\u017c u Platona. Przekonanie to opiera si\u0119 na trzech za\u0142o\u017ceniach. Po pierwsze, \u017ce w\u0142a\u015bciwe postawienie pytania oznacza mo\u017cliwo\u015b\u0107 znalezienia tylko jednej dla niego prawdziwej odpowiedzi. Po drugie, \u017ce istnieje niezawodna, racjonalna droga do znalezienia takie odpowiedzi. Po trzecie, \u017ce wszystkie odpowiedzi na prawid\u0142owo postawione pytania musz\u0105 tworzy\u0107 a priori jedn\u0105, harmonijn\u0105 ca\u0142o\u015b\u0107. Jedna prawda nie mo\u017ce by\u0107 niezgodna z inn\u0105.<\/p>\n<p>Pogl\u0105d ten rzeczywi\u015bcie odnosi si\u0119 do nauki i decyduje chyba o jej ogromnej sile i pewno\u015bci osi\u0105ganej przez ni\u0105 wiedzy. Co jednak jest prawdziwe w stosunku do nauki, nie musi by\u0107 prawdziwe w odniesieniu do \u015bwiata warto\u015bci i moralno\u015bci, a wi\u0119c w ostateczno\u015bci do \u017cycia spo\u0142ecznego i zasad, na jakich jest ono oparte. I o tym pisze Berlin nie tylko w tym eseju, ale tak\u017ce w kolejnych.<\/p>\n<p>Jego zdaniem warto\u015bci nie stanowi\u0105 harmonijnego kr\u00f3lestwa i s\u0105 na siebie nieprzek\u0142adalne. R\u00f3\u017cne s\u0105 \u015bwiatopogl\u0105dy, sposoby \u017cycia, systemy warto\u015bci, jakie wyznaj\u0105 ludzie i tak dalej. W ostateczno\u015bci nawet je\u017celi uda\u0142oby si\u0119 okre\u015bli\u0107 warto\u015bci, na jakich oparte jest \u017cycie jakiej\u015b konkretnej wsp\u00f3lnoty, to i tak nie spos\u00f3b tego zespo\u0142u warto\u015bci por\u00f3wna\u0107 z innymi. Warto\u015bci s\u0105 nie do pogodzenia, zar\u00f3wno wewn\u0105trz jakiej\u015b grupy z tej samej kultury, jak i nie spos\u00f3b por\u00f3wna\u0107 ich mi\u0119dzy poszczeg\u00f3lnymi wsp\u00f3lnotami. Owszem, wszystkie one s\u0105 ludzkie, poniewa\u017c odnosz\u0105 si\u0119 i mieszcz\u0105 w granicach ludzkiego do\u015bwiadczenia. Wszystkie one nawet mog\u0105 by\u0107 zrozumia\u0142e dla ludzi \u017cyj\u0105cych w r\u00f3\u017cnych kulturach, czy os\u00f3b kieruj\u0105cych si\u0119 r\u00f3\u017cnymi pogl\u0105dami. Ludzie s\u0105 w stanie wej\u015b\u0107 w poszczeg\u00f3lne systemy pogl\u0105d\u00f3w i je zrozumie\u0107 dzi\u0119ki sile rozumu i wyobra\u017ani. Ale w ostateczno\u015bci warto\u015bci s\u0105 na siebie nieprzek\u0142adalne, to za\u015b musi rodzi\u0107 konflikt.<\/p>\n<p>Wida\u0107 to dobrze na przyk\u0142adzie sporu o aborcj\u0119. Sp\u00f3r dotyczy dw\u00f3ch zagadnie\u0144: granic wolno\u015bci oraz okre\u015blenia kiedy zaczyna si\u0119 cz\u0142owiek. Jest to sp\u00f3r \u015bwiatopogl\u0105dowy, a obie strony nie mog\u0105 doj\u015b\u0107 do porozumienia, poniewa\u017c w\u0142a\u015bnie w tych dw\u00f3ch kwestiach nie ma mi\u0119dzy nimi \u017cadnej zgody. Zgody tej zreszt\u0105 nie ma na poziomie semantycznym, poniewa\u017c obie strony u\u017cywaj\u0105 zespo\u0142u dw\u00f3ch r\u00f3\u017cnych system\u00f3w poj\u0119ciowych. Jakikolwiek kompromis w tej kwestii b\u0119dzie (jest) kwestionowany przez obie strony, poniewa\u017c obie wychodz\u0105 z przeciwstawnych i nieprzek\u0142adalnych system\u00f3w warto\u015bci. Ale podobne rysy mo\u017cna odnale\u017a\u0107 w sporze o lustracj\u0119.<\/p>\n<p>Kolizja warto\u015bci bierze si\u0119 z samej ich istoty. Przyznam, \u017ce jest to szczeg\u00f3lnie intryguj\u0105ca my\u015bl, poniewa\u017c prowadzi do wniosku, \u017ce pr\u00f3ba rozwi\u0105zania tego konfliktu z konieczno\u015bci jest niemo\u017cliwa. Jest on immanentn\u0105 cech\u0105 wszystkich spo\u0142ecze\u0144stw, a tak\u017ce relacji mi\u0119dzy nimi. Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, od dawna to przeczuwa\u0142em, nie potrafi\u0142em tego jednak uzasadni\u0107. A Berlin czyni to w \u015bwietny spos\u00f3b.<\/p>\n<p>\u017byjemy jednak w grupie, a ta mimo wszystko potrzebuje rozwi\u0105za\u0144. Sytuacja rz\u0105dz\u0105cych jest w tej sytuacji do\u015b\u0107 trudna. S\u0105 oni skazani na poszukiwanie stanu chwiejnej r\u00f3wnowagi mi\u0119dzy sprzecznymi \u017c\u0105daniami. Berlin pisze: &#8222;Mo\u017cna wszak r\u00f3wnowa\u017cy\u0107 roszczenia, mo\u017cna zawiera\u0107 kompromisy: w konkretnych sytuacjach nie ka\u017cde \u017c\u0105danie ma r\u00f3wn\u0105 si\u0142\u0119 ? tyle a tyle wolno\u015bci, tyle a tyle r\u00f3wno\u015bci; tyle dla ostrego moralnego pot\u0119pienia, a tyle dla zrozumienia ludzkiej sytuacji; tyle dla egzekucji prawa, a tyle dla przywileju \u0142aski; dla nakarmienia g\u0142odnych, przyodziania nagich, uzdrowienia chorych, przygarni\u0119cia bezdomnych. Trzeba ustali\u0107 priorytety, cho\u0107 nigdy nie b\u0119d\u0105 one ostateczne i absolutne&#8221;.<\/p>\n<p>Musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce s\u0142owa te idealnie pasuj\u0105 do Polski roku 2007 prze\u017cywaj\u0105cej okres \u015awi\u0105t Zmartwychwstania Pa\u0144skiego. R\u00f3wnie\u017c ka\u017cdy z nas musi w ich obliczu szuka\u0107 stanu r\u00f3wnowagi mi\u0119dzy sprzecznymi planami, jak je sp\u0119dzi\u0107. Na przyk\u0142ad, jak pofolgowa\u0107 swoim pragnieniom, bez zbytniego uszczerbku dla zdrowia. Dobrych \u015awi\u0105t!<\/p>\n<p><strong>Grzegorz Pacewicz<\/strong><\/p>\n<p><em>Fot. <a title=\"Link to ayahthetiger's photos\" href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/ayahyoung\/\"><strong>ayahthetiger<\/strong><\/a> \/ Flickr (CC BY SA)\u00a0<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czy mo\u017cna znale\u017a\u0107 rozwi\u0105zanie ka\u017cdego problemu spo\u0142ecznego? Wpad\u0142 mi niedawno w r\u0119ce zbi\u00f3r esej\u00f3w Isaiaha Berlina &#8222;Dwie koncepcje wolno\u015bci&#8221;. Szczeg\u00f3lnie po\u017cyteczna lektura na marginesie ostatnich naszych dyskusji nad broszur\u0105 Macieja Giertycha i lustracj\u0105. Berlin bowiem pisze o rzeczach, kt\u00f3re powinny by\u0107 oczywiste, ale z r\u00f3\u017cnych wzgl\u0119d\u00f3w nie s\u0105. W eseju &#8222;O d\u0105\u017ceniu do idea\u0142u&#8221; pisze [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/59"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=59"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/59\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2377,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/59\/revisions\/2377"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=59"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=59"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=59"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}