
{"id":5903,"date":"2018-01-25T09:03:12","date_gmt":"2018-01-25T08:03:12","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=5903"},"modified":"2018-02-04T14:48:56","modified_gmt":"2018-02-04T13:48:56","slug":"miasta-i-mokradla","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2018\/01\/25\/miasta-i-mokradla\/","title":{"rendered":"Miasta i mokrad\u0142a"},"content":{"rendered":"<p><span style=\"font-weight: 400;\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-5901\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/Obraz-1509-1024x768.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"465\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/Obraz-1509-1024x768.jpg 1024w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/Obraz-1509-300x225.jpg 300w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/Obraz-1509-768x576.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/>2 lutego wypada kolejna rocznica og\u0142oszenia Konwencji o obszarach wodno-b\u0142otnych maj\u0105cych znaczenie mi\u0119dzynarodowe, zw\u0142aszcza jako \u015brodowisko \u017cyciowe ptactwa wodnego nazywanej potocznie Konwencj\u0105 ramsarsk\u0105 nazwy ira\u0144skiego miasta, gdzie j\u0105 podpisano.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nSekretariat konwencji od ponad dwudziestu lat organizuje co roku \u015awiatowy Dzie\u0144 Mokrade\u0142. Tegorocznemu przy\u015bwieca has\u0142o \u201eMokrad\u0142a dla zr\u00f3wnowa\u017conej przysz\u0142o\u015bci miast\u201d. Wpisuje si\u0119 ono r\u00f3wnie\u017c w polityk\u0119 Europejskiej Agencji \u015arodowiska, kt\u00f3ra kilkana\u015bcie miesi\u0119cy temu opublikowa\u0142a raport <a href=\"https:\/\/www.eea.europa.eu\/publications\/rivers-and-lakes-in-cities\">\u201eRivers and lakes in European cities\u201d<\/a> (\u201eRzeki i jeziora w miastach Europy\u201d). Nale\u017cy zaznaczy\u0107, \u017ce zainteresowanie Konwencji ramsarskiej wbrew pierwotnej nazwie dotyczy ekosystem\u00f3w mokrad\u0142owych pod wieloma k\u0105tami, nie tylko ornitologicznym, a tak\u017ce \u017ce mokrad\u0142a w przyj\u0119tej w niej definicji to zar\u00f3wno l\u0105dowe obszary podmok\u0142e, jak i wszystkie \u015br\u00f3dl\u0105dowe wody powierzchniowe, a tak\u017ce cz\u0119\u015b\u0107 morskich w\u00f3d przybrze\u017cnych.<\/span><\/p>\n<p>Dzi\u015b ponad po\u0142owa ludzko\u015bci \u017cyje na obszarach zurbanizowanych, a w skali Unii Europejskiej to ju\u017c prawie trzy czwarte. Prawie ka\u017cde miasto le\u017cy nad jakim\u015b mokrad\u0142em, najcz\u0119\u015bciej rzek\u0105, i tak jest od pocz\u0105tku cywilizacji, kt\u00f3ra kszta\u0142towa\u0142a si\u0119 nad rzekami, a najstarsze miasta zwi\u0105zane by\u0142y z Nilem, Jordanem czy Indusem. Nad rzekami rozwija\u0142y si\u0119 kolejne stolice pa\u0144stw, takie jak Rzym, Pary\u017c, Londyn, Krak\u00f3w czy Warszawa. Tak\u017ce du\u017ce miasta nadmorskie, jak Nowy Jork, Rotterdam czy Gda\u0144sk, le\u017c\u0105 nad uj\u015bciami rzek.<\/p>\n<p>Kiedy\u015b miasta lokowano nad rzekami, ewentualnie jeziorami, aby by\u0107 blisko \u017ar\u00f3d\u0142a \u017cywno\u015bci &#8211; nie tylko ryb czy skorupiak\u00f3w, ale te\u017c ro\u015blin wodnych. Miasta budowano wok\u00f3\u0142 rzecznych przystani, gdzie wy\u0142adowywano towary sprowadzane drog\u0105 wodn\u0105. P\u0142yn\u0105ca woda nap\u0119dza\u0142a folusze czy m\u0142yny. Nie bez znaczenia by\u0142 te\u017c fakt, \u017ce jeziora czy wi\u0119ksze rzeki chroni\u0142y miasta przed niespodziewanym atakiem.<\/p>\n<p>Rzeki i jeziora zawsze by\u0142y \u017ar\u00f3d\u0142em wody jako surowca &#8211; wody pitnej, wody dla cel\u00f3w przemys\u0142owych, ale te\u017c dla cel\u00f3w higienicznych. Cho\u0107by dzi\u015b konurbacja g\u00f3rno\u015bl\u0105ska korzysta w tym celu ze Zbiornika Gocza\u0142kowickiego, aglomeracja warszawska cz\u0119\u015bciowo ze Zbiornika Zegrzy\u0144skiego, a cz\u0119\u015bciowo z uj\u0119\u0107 infiltracyjnych pod dnem Wis\u0142y.<\/p>\n<p>Mieszka\u0144cy miast wod\u0119 pobieraj\u0105, ale te\u017c wykorzystuj\u0105 rzeki i jeziora w przeciwnym celu &#8211; do odprowadzania odpad\u00f3w wszelkiego rodzaju. Kiedy\u015b to by\u0142o niekontrolowane wyrzucanie \u015bmieci i wylewanie nieczysto\u015bci, jako \u017ce rzeka zabiera\u0142a je z pola widzenia. Przy stosunkowo niedu\u017cym nat\u0119\u017ceniu tego zjawiska rzeki ulega\u0142y samooczyszczeniu. Wraz z rozwojem przemys\u0142u i wzrostem populacji miast naturalne samooczyszczanie przesta\u0142o wystarcza\u0107. To z kolei sprawi\u0142o, \u017ce funkcja miejskich rzek jako \u017ar\u00f3d\u0142a \u017cywno\u015bci straci\u0142a znaczenie, a jako \u017ar\u00f3d\u0142a wody do spo\u017cycia i przemys\u0142u sta\u0142a si\u0119 zagro\u017cona. Woda w tym celu wymaga uzdatniania.<\/p>\n<p>W ostatnim \u0107wier\u0107wieczu w Europie nast\u0105pi\u0142y du\u017ce zmiany &#8211; \u015bcieki miejskie poddaje si\u0119 oczyszczaniu, a ilo\u015b\u0107 \u015bciek\u00f3w przemys\u0142owych spad\u0142a wraz ze zmianami w strukturze przemys\u0142u. Jako\u015b\u0107 w\u00f3d zdecydowanie si\u0119 poprawi\u0142a, ale nie wszystko wr\u00f3ci\u0142o do stanu sprzed rewolucji przemys\u0142owej. Wci\u0105\u017c problem stanowi sp\u0142yw w\u00f3d z ulic kanalizacj\u0105 burzow\u0105. Nie wszystkie substancje daj\u0105 si\u0119 \u0142atwo zneutralizowa\u0107 w oczyszczalniach &#8211; st\u0105d wody rzek przep\u0142ywaj\u0105cych przez miasta maj\u0105 podwy\u017cszon\u0105 zawarto\u015b\u0107 cho\u0107by farmaceutyk\u00f3w. Ponadto \u017ar\u00f3d\u0142em wt\u00f3rnego zanieczyszczenia s\u0105 osady, w kt\u00f3rych zawarte s\u0105 zanieczyszczenia sprzed kilkudziesi\u0119ciu lat.<\/p>\n<p>Sp\u0142yw z ulic jest \u017ar\u00f3d\u0142em m.in. zasolenia miejskich w\u00f3d &#8211; przyk\u0142adowo z bada\u0144 naukowych i Inspekcji Ochrony \u015arodowiska wynika, \u017ce <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2013\/01\/16\/sledz-po-wilanowsku\/\">zasolenie warszawskiego Potoku S\u0142u\u017cewieckiego<\/a> zim\u0105 bywa dziesi\u0119ciokrotnie wy\u017csze ni\u017c latem. Ponadto, mimo \u017ce potok ten nie jest ju\u017c traktowany jak kana\u0142 \u015bciekowy, jak by\u0142o w przesz\u0142o\u015bci, nadal jest co jaki\u015b czas zanieczyszczany nielegalnie, a zabudowa miejska sprawia, \u017ce znalezienie sprawcy jest praktycznie niemo\u017cliwe.<\/p>\n<p>Losy tego potoku s\u0105 przyk\u0142adem drugiej strony medalu w relacji miasto-mokrad\u0142a. Ludzie potrzebuj\u0105 wody, ale mieszkaj\u0105 na l\u0105dzie, i domy czy fabryki budowa\u0107 chc\u0105 na stabilnym gruncie. Miasta pocz\u0105tkowo lokowane na wzg\u00f3rzach, rozrastaj\u0105c si\u0119, wchodz\u0105 na obszary podmok\u0142e czy zalewowe. St\u0105d z jednej strony rozw\u00f3j miast wi\u0105za\u0142 si\u0119 z osuszaniem bagien, a z drugiej z r\u00f3\u017cnego rodzaju przeciwpowodziowymi regulacjami koryt rzek. Tak w\u0142a\u015bnie sta\u0142o si\u0119 z przywo\u0142anym ju\u017c jako przyk\u0142ad Potokiem S\u0142u\u017cewieckim.<\/p>\n<p>Jeszcze sto kilkadziesi\u0105t lat temu potok ten by\u0142 ma\u0142\u0105 rzek\u0105 maj\u0105c\u0105 \u017ar\u00f3d\u0142a w podmok\u0142ych rejonach na po\u0142udniowo-zachodnich przedmie\u015bciach Warszawy. W zwi\u0105zku z budow\u0105 linii kolejowej, a tak\u017ce rozwojem sadownictwa i ogrodnictwa na potrzeby rozwijaj\u0105cej si\u0119 aglomeracji, tereny te zacz\u0119to osusza\u0107. Jednocze\u015bnie w okolicach tych wydobywano glin\u0119 do rozbudowy miasta. Reszta wody, kt\u00f3rej nie uda\u0142o si\u0119 pozby\u0107 z gruntu, wype\u0142ni\u0142a glinianki i ca\u0142y g\u00f3rny odcinek rzeki wysech\u0142. Kolejny odcinek zamurowano, przykrywaj\u0105c od g\u00f3ry, cz\u0119\u015bciowo p\u0142yt\u0105 lotniska, i zamieniaj\u0105c w element systemu kanalizacji miejskiej. Pozosta\u0142y na powierzchni \u015brodkowy i dolny odcinek uregulowano, wyk\u0142adaj\u0105c brzegi elementami betonowymi. Dzi\u015b ci\u0119\u017cko tam znale\u017a\u0107 jakiekolwiek ro\u015bliny wodne &#8211; poza przyczepion\u0105 do betonowych umocnie\u0144 ga\u0142\u0119zatk\u0105, nitkowatym glonem znosz\u0105cym trudne warunki.<\/p>\n<p>Podobny los spotka\u0142 tysi\u0105ce potok\u00f3w p\u0142yn\u0105cych przez europejskie miasta, kt\u00f3re w znacznej mierze wysch\u0142y lub zosta\u0142y ukryte pod powierzchni\u0105 miast, nios\u0105c \u015bcieki. W XIX i du\u017cej cz\u0119\u015bci XX wieku uwa\u017cano, \u017ce to najlepszy z nich u\u017cytek. Kiedy jednak \u015bcieki zamiast spuszcza\u0107 wprost do rzek, zacz\u0119to kierowa\u0107 do oczyszczalni, jako\u015b\u0107 w\u00f3d wielu takich potok\u00f3w-kana\u0142\u00f3w poprawi\u0142a si\u0119. Jednocze\u015bnie zacz\u0119to przyk\u0142ada\u0107 wi\u0119ksz\u0105 rol\u0119 do rekreacyjnej roli w\u00f3d powierzchniowych. Przypomniano sobie, \u017ce ludzie lubi\u0105 sp\u0119dza\u0107 wolny czas nad wod\u0105, a w wielu przypadkach woda o wystarczaj\u0105cych parametrach jest na wyci\u0105gni\u0119cie r\u0119ki. Tak zrobiono kilka lat temu w Oslo, gdzie odkryto na nowo potok Hovinbekken czy w Zag\u0142\u0119biu Ruhry, gdzie to samo zrobiono z potokiem Deininghauser Bach. Bulwary tych potok\u00f3w sta\u0142y si\u0119 lokalnymi centrami aktywno\u015bci s\u0105siedzkiej. Przyk\u0142ady tego typu dzia\u0142a\u0144 mo\u017cna znale\u017a\u0107 te\u017c w innych miastach.<\/p>\n<p>R\u00f3wnie\u017c w Zag\u0142\u0119biu Ruhry, w Dortmundzie, po usuni\u0119ciu huty na jej miejscu zamiast nowej zabudowy utworzono sztuczne <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2013\/08\/11\/feniks-z-popiolow-huty\/\">jezioro Phoenix<\/a>. W polskich miastach dawne glinianki czy stawy r\u00f3wnie\u017c staj\u0105 si\u0119 miejscem rekreacji, tak\u017ce w\u0119dkarstwa. Handlowa \u017cegluga rzeczna w wi\u0119kszo\u015bci miejsc straci\u0142a znaczenie, ale za to rozwija si\u0119 aktywno\u015b\u0107 rekreacyjna tramwaj\u00f3w wodnych \u2013 z Polski mamy przyk\u0142ady Warszawy czy Tr\u00f3jmiasta, statk\u00f3w wycieczkowych czy kajakarstwa. Otwarte wody to element zieleni miejskiej b\u0119d\u0105cy przeciwwag\u0105 dla miejskiej wyspy ciep\u0142a.<\/p>\n<p>Wody w mie\u015bcie zwi\u0105zane s\u0105 nie tylko z urz\u0105dzon\u0105 zieleni\u0105, ale te\u017c powierzchni\u0105 biologicznie czynn\u0105. Rozw\u00f3j zabudowy wi\u0105\u017ce si\u0119 z pokrywaniem gruntu nieprzepuszczaln\u0105 warstw\u0105 betonu czy asfaltu na potrzeby dr\u00f3g czy parking\u00f3w. Jest to pole do gospodarowania wod\u0105 \u2013 w wielu miejscach tereny, kt\u00f3re mog\u0142yby by\u0107 przykryte nisk\u0105 zieleni\u0105, s\u0105 wy\u0142o\u017cone p\u0142ytami. P\u0142yty granitowe s\u0105 bardziej estetyczne ni\u017c betonowa kostka, ale dla w\u00f3d opadowych s\u0105 r\u00f3wnie\u017c nieprzepuszczalne. W parkach miejskich cz\u0119sto w imi\u0119 \u017ale rozumianego dbania o rekreacj\u0119 nadmiern\u0105 powierzchni\u0119 przeznacza si\u0119 na pokryte nieprzepuszczaln\u0105 powierzchni\u0105 obiekty sportowe czy rozrywkowe. To sprawia, \u017ce wody opadowe zamiast wsi\u0105ka\u0107 w grunt, sp\u0142ywaj\u0105 do kanalizacji i w\u00f3d powierzchniowych. Im mniej powierzchni biologicznie czynnej, tym ten sp\u0142yw jest gwa\u0142towniejszy, st\u0105d od kilku lat przyrasta tzw. b\u0142yskawicznych powodzi miejskich powodowanych przez wod\u0119 opadow\u0105 niemieszcz\u0105c\u0105 si\u0119 w korytach potok\u00f3w i rzek.<\/p>\n<p>W powy\u017cszym tek\u015bcie ani razu nie pad\u0142o poj\u0119cie us\u0142ug ekosystemowych, ale tak naprawd\u0119 ca\u0142y on jest im po\u015bwi\u0119cony. We wsp\u00f3\u0142czesnej Europie gospodarka miejska to g\u0142\u00f3wnie sektor us\u0142ug, a nie przemys\u0142u. Wci\u0105\u017c za rzadko pami\u0119ta si\u0119 jednak o tym, jak wiele us\u0142ug mieszka\u0144com miasta \u015bwiadcz\u0105 nie tylko urz\u0119dy, sklepy, punkty gastronomiczne czy instytucje kultury, ale mokrad\u0142a \u2013 rzeki, jeziora i obszary podmok\u0142e.<\/p>\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><br \/>\n<em>fot. Piotr Panek,<\/em>\u00a0<em>licencja\u00a0<a href=\"https:\/\/creativecommons.org\/licenses\/by-sa\/4.0\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">CC BY-SA 4.0<\/a><\/em><\/p>\n<p>PS Por. r\u00f3wnie\u017c inne wpisy o dniu mokrade\u0142: <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2011\/01\/27\/dzien-mokradel-rok-lasow\/\">1<\/a>, <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2015\/01\/28\/swiatowy-dzien-mokradel-2015\/\">2<\/a>.<\/p>\n<p>PPS Zapraszam na <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/events\/526995974332255\/\">spotkanie<\/a>\u00a0w Warszawie.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Kolejny PS: Moja prezentacja na podobny temat z powy\u017cszego spotkania: <a href=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/Bagna-i-miasta.pdf\">Bagna i miasta.\u00a0 <\/a>A tu na bardziej szczeg\u00f3\u0142owy:<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/01\/potok.pdf\">\u00a0potok.<\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>2 lutego wypada kolejna rocznica og\u0142oszenia Konwencji o obszarach wodno-b\u0142otnych maj\u0105cych znaczenie mi\u0119dzynarodowe, zw\u0142aszcza jako \u015brodowisko \u017cyciowe ptactwa wodnego nazywanej potocznie Konwencj\u0105 ramsarsk\u0105 nazwy ira\u0144skiego miasta, gdzie j\u0105 podpisano.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":5901,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,54,43],"tags":[179,78,70],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5903"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5903"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5903\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5930,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5903\/revisions\/5930"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5901"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5903"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5903"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5903"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}