
{"id":60,"date":"2007-04-10T09:26:36","date_gmt":"2007-04-10T07:26:36","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=60"},"modified":"2013-02-23T23:35:59","modified_gmt":"2013-02-23T22:35:59","slug":"epitafim-dla-jacka-kaczmarskiego","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2007\/04\/10\/epitafim-dla-jacka-kaczmarskiego\/","title":{"rendered":"Epitafium dla Jacka Kaczmarskiego"},"content":{"rendered":"<p><strong><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"200\" vspace=\"5\" hspace=\"5\" height=\"200\" border=\"0\" align=\"left\" title=\"kaczmarski_200.jpg\" alt=\"kaczmarski_200.jpg\" src=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/kaczmarski_200.jpg\" \/>3 lata temu zmar\u0142 Jacek Kaczmarski<\/strong><\/p>\n<p>Jacek &#8211; u nas wszystko po staremu. Wy\u017cywienie w porz\u0105dku, towarzystwo te\u017c. K\u0142\u00f3c\u0105 si\u0119 i pods\u0142uchuj\u0105 jak zwykle. Poza tym bez zmian, ob\u0142awa trwa, goni\u0105 nas z piek\u0142a do piek\u0142a&#8230; Ten sam wiecznie manicheizm.<\/p>\n<p>*<\/p>\n<p>Widzia\u0142em Kaczmara chyba tylko raz. W czasie podziemnego koncertu w mieszkaniu prof. Janusza Beksiaka i prof. Joanny Papuzi\u0144skiej na 6 pi\u0119trze kamienicy przy Lwowskiej w Warszawie. To musia\u0142 by\u0107 rok 79. albo 80., przed Sierpniem.<\/p>\n<p>Jacek r\u017cn\u0105\u0142 w swoj\u0105 gitar\u0119 i poci\u0105ga\u0142 dyskretnie z butelki. Mo\u017cna by\u0142o sobie zam\u00f3wi\u0107 u niego piosenk\u0119. Zam\u00f3wi\u0142em &#8222;Encore, jeszcze raz&#8221;. Cho\u0107 w\u00f3wczas nie m\u00f3wi\u0142em ani s\u0142owa po francusku, wida\u0107 ju\u017c mia\u0142em jednak jakie\u015b ci\u0105goty do tego j\u0119zyka.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Jacek studiowa\u0142 w Gmachu Polonistyki (o dziwo klasycystyczny budynek wzniesiono za Stalina). Tu\u017c za Szko\u0142\u0105 G\u0142\u00f3wn\u0105, gdzie mie\u015bci\u0142 si\u0119 Wydzia\u0142 Biologii i gdzie studiowa\u0142em. Lata 1978-83 to dla mnie lata najlepszych &#8211; studenckich &#8211; wspomnie\u0144. Praktyki robotnicze w warszawskim ZOO (w ma\u0142piarni), wyb\u00f3r Karola Wojty\u0142y na papie\u017ca, autobus MZK nr. 100, kt\u00f3ry je\u017adzi\u0142 tras\u0105 w k\u00f3\u0142ko (to by\u0142 dla mnie pomys\u0142 zupe\u0142nie nie z tej ziemi), w kawa i WuZetki w &#8222;Harendzie&#8221; na Obo\u017anej, gdzie przy s\u0105siednim stoliku bywa\u0142 celem spo\u017cycia czego\u015b tam Jan Himilsbach, studenckie mi\u0142ostki i mi\u0142o\u015bci, flaki w barze na &#8222;Geologii&#8221; (al. \u017bwirki i Wigury), Solidarno\u015b\u0107, zadymy na Krakowskim Przedmie\u015bciu, dzia\u0142acze Solidarno\u015bci na wydziale (dr Kaczanowski, Umi\u0144ski, Skoczylas) i na uczelni (Maciej Jankowski, kt\u00f3ry nosi\u0142 jakie\u015b rury, a my\u015bmy go ukradkiem z daleka podziwiali, doc. Janusz Grzelak), w ko\u0144cu strajk w listopadzie\/grudniu 1981, nieko\u0144cz\u0105ce si\u0119 dyskusje i obawy, \u017ce nas spacyfikuje ZOMO, nocne warty (jak skauci, cho\u0107 brali\u015bmy si\u0119 w\u00f3wczas raczej za powsta\u0144c\u00f3w), za Pa\u0142acem Kazimerzowskim na Wi\u015blanej skarpie&#8230;<\/p>\n<p>Stan wojenny zasta\u0142 nas pod rusk\u0105 granic\u0105, gdzie wyjechali\u015bmy bezpo\u015brednio po strajku z grup\u0105 przyjaci\u00f3\u0142. Dowiedzieli\u015bmy si\u0119 o nim dopiero 13 grudnia wieczorem, gdy dotarli\u015bmy przez las do wioski. Noc sp\u0119dzili\u015bmy w nie ogrzewanym pokoju, w \u015bpiworach, u miejscowych, \u017cyczliwych ludzi. P\u00f3\u017aniej trzeba by\u0142o jako\u015b si\u0119 dostosowa\u0107 do warunk\u00f3w.<\/p>\n<p>By\u0142 to tylko z pozoru okres u\u015bpienia. Wtykali\u015bmy wierszyki na temat &#8222;Wrony&#8221; i wspania\u0142ego ornitologa Albina w dziurk\u0119 od klucza w drzwiach gabinetu rektora Kazimierza Albina Dobrowolskiego, kt\u00f3ry przej\u0105\u0142 Uniwersytet po rektorze Samsonowiczu. By\u0142y spotkania u ks. Romana Indrzejczyka w Tworkach. Udost\u0119pnia\u0142em swoje mieszkanie radiu Solidarno\u015b\u0107 nadaj\u0105cemu podziemne audycje. Kt\u00f3rego\u015b dnia wpadli koledzy sprawdzi\u0107, czy nie da rady ode mnie nada\u0107 audycji telewizyjnej. Nie da\u0142o, bo trzeba by nadajnik wystawi\u0107 za okno (mieszkanie by\u0142o za ma\u0142e). P\u00f3\u017aniej przetrzymywa\u0142em (jak si\u0119 okaza\u0142o po czasie, bo dla zachowania konspiry mia\u0142em nic o tym nie wiedzie\u0107) ruskiego \u017co\u0142nierza-dezertera. W dzienniku telewizyjnym pokazywali jego portret, og\u0142aszaj\u0105c, \u017ce to amnezyk, kt\u00f3ry si\u0119 zgubi\u0142. Nast\u0119pnie dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce uda\u0142o si\u0119 go przetransportowa\u0107 do Gda\u0144ska i potajemnie wyp\u0142yn\u0105\u0142 statkiem na Zach\u00f3d.<\/p>\n<p>Jeszcze p\u00f3\u017aniej, ju\u017c w innym mieszkaniu, urz\u0105dzili\u015bmy biuro podziemnej gazetki (redagowa\u0142a go Ewa Kulik). Podobno, nadal relata refero, lokal ten s\u0142u\u017cy\u0142 za spotkani\u00f3wk\u0119 Bujaka (ul. Bieruta na Grochowie, chyba 11 pi\u0119tro, mo\u017ce za jaki\u015b czas b\u0119dzie tam wmurowana tablica pami\u0105tkowa z napisem &#8222;Tu, w czasie stanu wojennego mia\u0142 spotkani\u00f3wk\u0119 Zbyszek Bujak&#8221;).<\/p>\n<p>Na pocz\u0105tku roku 1989 w Pa\u0142acu Namiestnikowskim, tu\u017c obok UW, odbywa\u0142y si\u0119 posiedzenia Okr\u0105g\u0142ego Sto\u0142u. W autobusie jad\u0105cym z Powi\u015bla spotyka\u0142em Zbyszka Bujaka, kt\u00f3ry doje\u017cd\u017ca\u0142 na obrady z Brwinowa pod Warszaw\u0105. Chcia\u0142em go zagadn\u0105\u0107 o t\u0119 spotkani\u00f3wk\u0119 u mnie, ale nie odwa\u017cy\u0142em si\u0119. S\u0105dzi\u0142em, \u017ce m\u00f3g\u0142by pomy\u015ble\u0107, \u017ce jestem ubekiem.<\/p>\n<p>Na zako\u0144czenie strajku student\u00f3w na UW 11 grudnia 1981 spotkali\u015bmy si\u0119 z rektorem prof. Henrykiem Samsonowiczem. Zapami\u0119ta\u0142em jego s\u0142owa, \u017ce ten strajk pozwoli\u0142 nam wszystkim zbli\u017cy\u0107 si\u0119 do siebie, \u017ce mieli\u015bmy wsp\u00f3lny cel i \u017ce dla niego by\u0142 to jeden z najwa\u017cniejszych moment\u00f3w \u017cycia, gdy\u017c wsp\u00f3lnie, studenci i profesorowie domagali si\u0119 sprawiedliwo\u015bci i wolno\u015bci. I najwa\u017cniejsze: \u017ce ten strajk to by\u0142a najlepsza w naszym \u017cyciu lekcja demokracji. Wtedy wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce te s\u0142owa by\u0142y na wyrost. Ju\u017c dwa dni p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o si\u0119, \u017ce nie. A i dzisiaj potwierdzam, \u017ce tego, jak i komu stawia\u0107 op\u00f3r nauczy\u0142em si\u0119 w\u0142a\u015bnie wtedy od prof. Samsonowicza.<\/p>\n<p>Dzi\u015b to wszystko przypomina sen. Przez lata spokojnie mi si\u0119 \u015bni\u0142. Teraz burz\u0105 go zupe\u0142nie nieznane mi w\u00f3wczas, makabryczne jakie\u015b postaci. I znowu buduj\u0105 jak\u0105\u015b now\u0105, lepsz\u0105, jak m\u00f3wi\u0105, rzeczywisto\u015b\u0107. Nie wiem, sk\u0105d wzi\u0119li si\u0119 w tej bajce. I nawet nie chc\u0119 tego wiedzie\u0107. W moich snach z tamtej epoki wcale ich nie by\u0142o. I ca\u0142e szcz\u0119\u015bcie, bo gdybym im wtedy udost\u0119pnia\u0142 spotkani\u00f3wk\u0119, to teraz bym tego \u017ca\u0142owa\u0142.<\/p>\n<p>*<\/p>\n<p>No, a poza tym tak jak pisa\u0142em, wy\u017cywienie OK, towarzystwo te\u017c. \u015awi\u0119con\u0105 wod\u0105 ci\u0105gle pryskaj\u0105? Pami\u0119tasz cenzora, no tego z dziewi\u0105tego rz\u0119du? Teraz jest suflerem. Aha, maj\u0105 reaktywowa\u0107 konwersatorium &#8222;Do\u015bwiadczenie i Przysz\u0142o\u015b\u0107&#8221;&#8230; No i mury, one rosn\u0105, a \u0142a\u0144cuch ko\u0142ysze si\u0119 ci\u0105gle u n\u00f3g.<\/p>\n<p><em>A tu si\u0119 cia\u0142em sta\u0142y s\u0142owa<br \/>\nI B\u00f3g wie co si\u0119 mo\u017ce zdarzy\u0107!<br \/>\nOto wz\u00f3r dla \u015bwiata:<br \/>\nPan si\u0119 z chamem zbrata\u0142.<br \/>\nNie ma pana, nie ma chama &#8211;<br \/>\nJest ba\u0144ka mydlana.<\/em><\/p>\n<p><strong>Jacek Kubiak<\/strong><\/p>\n<p><em>Jacek Kaczmarski, &#8222;Wed\u0142ug Gombrowicza narodu obra\u017canie&#8221;, 9.1.1993<\/em><em> <\/em><\/p>\n<p><em>Fot. Damian Kramski, AG<\/em><\/p>\n<p><strong><a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/polityka\/index.jsp?place=Lead30&#038;news_cat_id=957&#038;news_id=213756&#038;layout=18&#038;forum_id=9304&#038;fpage=Threads&#038;page=text\">P\u00f3\u0142wiecze Jacka Kaczmarskiego<\/a> &#8211; sylwetka poety i piosenkarza.<br \/>\n<\/strong><\/p>\n<p><strong>\u00a0<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>3 lata temu zmar\u0142 Jacek Kaczmarski Jacek &#8211; u nas wszystko po staremu. Wy\u017cywienie w porz\u0105dku, towarzystwo te\u017c. K\u0142\u00f3c\u0105 si\u0119 i pods\u0142uchuj\u0105 jak zwykle. Poza tym bez zmian, ob\u0142awa trwa, goni\u0105 nas z piek\u0142a do piek\u0142a&#8230; Ten sam wiecznie manicheizm. * Widzia\u0142em Kaczmara chyba tylko raz. W czasie podziemnego koncertu w mieszkaniu prof. Janusza Beksiaka [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[61,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/60"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=60"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/60\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2552,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/60\/revisions\/2552"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=60"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=60"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=60"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}