
{"id":605,"date":"2010-07-13T08:40:33","date_gmt":"2010-07-13T06:40:33","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=605"},"modified":"2013-02-11T18:45:12","modified_gmt":"2013-02-11T17:45:12","slug":"nauka-w-kulturze-popularnej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2010\/07\/13\/nauka-w-kulturze-popularnej\/","title":{"rendered":"Nauka w kulturze popularnej"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/07\/comp.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-606\" title=\"comp\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/07\/comp.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"299\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2010\/07\/comp.jpg 450w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2010\/07\/comp-300x199.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Nauka jest trudna. Jest nawet gorzej &#8211; nie tylko nauka pojmowana jako dzia\u0142alno\u015b\u0107 jest trudna, ale nawet przyswajanie sobie jej gotowych produkt\u00f3w jest trudne. W zwi\u0105zku z tym r\u00f3wnie\u017c publiczne zrozumienie celu, metod i sposob\u00f3w dzia\u0142ania naukowc\u00f3w jest niewielkie.<\/p>\n<p>W tej smutnej sytuacji musi cieszy\u0107 ka\u017cdy przypadek pojawienia si\u0119 nauki i pracy naukowej jako elementu fabu\u0142y utworu kultury popularnej. Chc\u0119 om\u00f3wi\u0107 jeden interesuj\u0105cy przyk\u0142ad.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Jeste\u015bmy na portalu <a href=\"http:\/\/www.giercownia.pl\/\" target=\"_blank\">www.giercownia.pl<\/a> z prostymi grami komputerowymi typu zr\u0119czno\u015bciowego. Wybieramy nie rzucaj\u0105c\u0105 si\u0119 w pierwszym momencie w oczy <a href=\"http:\/\/www.giercownia.pl\/gra\/144\/rozwal_komputer\/\" target=\"_blank\">gr\u0119<\/a>, uruchamiamy j\u0105 i oto co widzimy w filmiku wprowadzaj\u0105cym nas w akcj\u0119: zbli\u017cenie na ekran komputera, na kt\u00f3rym uczony matematyk (to chyba my!) pisze w Wordzie m\u0105dry tekst na temat teorii Galois (dzia\u0142 algebry, jej najbardziej znanym (cho\u0107 nie najwa\u017cniejszym) zastosowaniem jest dow\u00f3d <a href=\"http:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/Twierdzenie_Abela-Ruffiniego\" target=\"_self\">twierdzenia Abela-Ruffiniego<\/a>, \u017ce nie ma wzor\u00f3w wyra\u017caj\u0105cych rozwi\u0105zania r\u00f3wna\u0144 wielomianowych stopnia wy\u017cszego ni\u017c 4). Gnany natchnieniem pisze, pisze, w ko\u0144cu chce zapisa\u0107 na dysku i wtedy pojawia si\u0119 okienko &#8222;System error&#8221; i komunikat, \u017ce wszystko si\u0119 zepsu\u0142o i utraci\u0142 efekty swojej pracy. Uczony rzuca grubym s\u0142owem, kamera cofa si\u0119, obejmujemy wzrokiem ca\u0142y komputer a nie tylko ekran monitora. Czas na zemst\u0119 na nielojalnej maszynie, czyli wprowadzenie si\u0119 sko\u0144czy\u0142o i zaczynamy prawdziw\u0105 gr\u0119. Klikaj\u0105c na r\u00f3\u017cne elementy peceta zadajemy im ciosy, niszczymy jednostk\u0119 centraln\u0105 a\u017c do wyprucia jej elektronicznych bebech\u00f3w, rozbijamy monitor, \u0142amiemy klawiatur\u0119 na kawa\u0142ki i rozp\u0142aszczamy myszk\u0119 na placuszek. Co za ulga!<\/p>\n<p>A teraz dwa spostrze\u017cenia <em>a propos<\/em> gry: jedno jest jak najbardziej serio, a o drugim niech sam Czytelnik sobie wyrobi opini\u0119.<\/p>\n<p><strong>1)<\/strong> Z ciekawo\u015bci zrobi\u0142em zdj\u0119cie ekranu w momencie, gdy wida\u0107 na nim tekst matematyczny. Wygl\u0105da jak najbardziej naukowo, ale bli\u017csza analiza ujawnia w nim dopiski autora gry:<br \/>\n&#8222;Javi Hernandez is the fucking master of design and programming&#8221; (to autor gry sam o sobie),<br \/>\n&#8222;Santi has an iron ass&#8221;,<br \/>\n&#8222;If you are reading this, you have no life&#8221;<br \/>\ni inne.<\/p>\n<p>Gdy wprowadzenie jest odtwarzane si\u0119 ze swoj\u0105 normaln\u0105 szybko\u015bci\u0105, nie jestem w stanie dostrzec tych wstawek wplecionych w matematyk\u0119. Dopiero gdy je odszukam w zatrzymanym uj\u0119ciu i zapami\u0119tam gdzie s\u0105, potrafi\u0119 je zauwa\u017cy\u0107 na ruchomym obrazie. W jakim\u015b sensie m\u00f3j m\u00f3zg, przyzwyczajony i nauczony czytania matematyki, gdy dzia\u0142a pod presj\u0105 czasu, wydaje si\u0119 odfiltrowywa\u0107 ca\u0142\u0105 nie pasuj\u0105c\u0105 do kontekstu reszt\u0119. Ciekaw jestem, czy osoby z innych dziedzin nauki b\u0119d\u0105 reagowa\u0142y podobnie jak ja, czy w\u0142a\u015bnie inaczej. Albo co by si\u0119 dzia\u0142o. gdyby to ja w analogicznej sytuacji widzia\u0142 tekst z, powiedzmy, chemii.<\/p>\n<p><strong>2) <\/strong>Interesuj\u0105cy jest obraz matematyka w kulturze. W dzie\u0142ach kultury wy\u017cszej &#8211; filmach (np. &#8222;Pi\u0119kny umys\u0142&#8221;),   sztukach teatralnych  (np. &#8222;Dow\u00f3d&#8221; Auckburna), matematyk cz\u0119sto jest odleg\u0142ym i naznaczonym inno\u015bci\u0105 geniuszem. W naszej grze, kt\u00f3r\u0105 te\u017c zaliczy\u0142bym do kultury (pewnie wypada\u0142oby doda\u0107: popularnej), jest on taki sam jak przys\u0142owiowy &#8222;szwagier&#8221;, kt\u00f3ry uruchamia samoch\u00f3d &#8222;z kopa&#8221; i m\u015bci si\u0119 na niedostatecznie mu uleg\u0142ych przedmiotach.  Chyba trzeba powiedzie\u0107, \u017ce zosta\u0142 w tej grze ucz\u0142owieczony. Ja t\u0105 gr\u0105 czuj\u0119 si\u0119 raczej podniesiony na duchu ni\u017c zniesmaczony.<\/p>\n<p><strong>Jerzy Tyszkiewicz<\/strong><br \/>\n<em>Dzi\u0119kuj\u0119 Oldze za znalezienie gry i zwr\u00f3cenie na ni\u0105 mojej uwagi.<\/em><\/p>\n<p><em>Fot. Mr Mo-Fo, Flickr (CC SA)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nauka jest trudna. Jest nawet gorzej &#8211; nie tylko nauka pojmowana jako dzia\u0142alno\u015b\u0107 jest trudna, ale nawet przyswajanie sobie jej gotowych produkt\u00f3w jest trudne. W zwi\u0105zku z tym r\u00f3wnie\u017c publiczne zrozumienie celu, metod i sposob\u00f3w dzia\u0142ania naukowc\u00f3w jest niewielkie. W tej smutnej sytuacji musi cieszy\u0107 ka\u017cdy przypadek pojawienia si\u0119 nauki i pracy naukowej jako elementu [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[60,6,47],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/605"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=605"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/605\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2151,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/605\/revisions\/2151"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=605"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=605"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=605"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}