
{"id":6068,"date":"2018-05-11T17:56:01","date_gmt":"2018-05-11T15:56:01","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=6068"},"modified":"2018-05-14T14:03:45","modified_gmt":"2018-05-14T12:03:45","slug":"nie-bedziesz-leczyl-nadaremno","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2018\/05\/11\/nie-bedziesz-leczyl-nadaremno\/","title":{"rendered":"Nie b\u0119dziesz leczy\u0142 nadaremno"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-6090\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/05\/Niebo-e1525972414364-768x1024.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"827\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2018\/05\/Niebo-e1525972414364-768x1024.jpg 768w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2018\/05\/Niebo-e1525972414364-225x300.jpg 225w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2018\/05\/Niebo-e1525972414364.jpg 1920w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/>Mo\u017ce to \u015bwiadczy o mojej g\u0142upocie, ale wci\u0105\u017c si\u0119 dziwi\u0119 absurdom, a wr\u0119cz bredniom wyg\u0142aszanym cz\u0119sto przez szacowne osoby w telewizji przy omawianiu jakiego\u015b trudnego przypadku medycznego.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nZaprasza si\u0119 uznanych ekspert\u00f3w od czego\u015b (na pewno nie od omawianego tematu), kt\u00f3rzy m\u00f3wi\u0105 co\u015b tam i dyskutuj\u0105 na tematy przedyskutowane ju\u017c dekady temu. Oczywi\u015bcie zw\u0142aszcza w przypadku bioetyki istnieje (i raczej si\u0119 to nie zmienia) wi\u0119cej pyta\u0144 ni\u017c odpowiedzi, ale d\u0142ugie lata dyskusji pozwoli\u0142y przynajmniej opracowa\u0107 przydatne w takich rozwa\u017caniach poj\u0119cia, s\u0142ownictwo, sposoby rozwa\u017cania sprawy, a tak\u017ce zastanowi\u0107 si\u0119, co w\u0142a\u015bciwie stanowi\u0107 winno jej istot\u0119.<\/p>\n<p>We\u017amy od\u0142\u0105czenie pacjenta od respiratora. Ostatnio ze zdumieniem ogl\u0105da\u0142em dyskusj\u0119 dw\u00f3ch profesor\u00f3w. Jeden poddawa\u0142 w w\u0105tpliwo\u015b\u0107 mo\u017cliwo\u015b\u0107 rozstrzygni\u0119cia s\u0105dowego w tej sprawie. Ot\u00f3\u017c rozstrzyganie przez s\u0105d spor\u00f3w medycznych praktykuje si\u0119 powszechnie i np. przeci\u0119tny szpital psychiatryczny pyta s\u0105d o ocen\u0119 swego post\u0119powania kilka razy w tygodniu. Aczkolwiek tam jest to post\u0119powanie ju\u017c raczej rutynowe, natomiast w medycynie paliatywnej zdarzaj\u0105 si\u0119 przypadki, kt\u00f3re co kilka lat wstrz\u0105saj\u0105 opini\u0105 publiczn\u0105 sporej cz\u0119\u015bci \u015bwiata.<\/p>\n<p>Mamy wi\u0119c pacjenta pod\u0142\u0105czonego do respiratora, mo\u017ce to by\u0107 dziecko. Pacjent jest nieprzytomny, nie ma z nim \u017cadnego kontaktu. Oddycha za niego maszyna, si\u0142\u0105 wt\u0142aczaj\u0105ca powietrze do p\u0142uc. Jest pod\u0142\u0105czony do rozmaitych rurek, czujnik\u00f3w i innego sprz\u0119tu. Kiedy\u015b tacy pacjenci do\u015b\u0107 szybko umierali. Dzisiaj w sprzyjaj\u0105cych warunkach mo\u017cna takiego pacjenta utrzymywa\u0107 przy \u017cyciu przez d\u0142ugie lata, a nawet dekady. Pytanie, kt\u00f3re laikowi mo\u017ce wydawa\u0107 si\u0119 niestosowne, absurdalne czy wr\u0119cz straszne, brzmi: co nale\u017cy z takim pacjentem robi\u0107? Utrzymywa\u0107 go przy \u017cyciu czy nie?<\/p>\n<p>W przypadku \u015bwiadomego pacjenta rozmawialiby\u015bmy o autonomii, zasadzie proporcjonalno\u015bci itd. Tutaj pacjent nie jest zdolny do podj\u0119cia jakiejkolwiek decyzji. Je\u015bli ma tak zniszczony o\u015brodkowy uk\u0142ad nerwowy, nie warto\u015bciuje jednych stan\u00f3w nad innymi. W takiej sytuacji bierze si\u0119 pod uwag\u0119 zasad\u0119 medycznej daremno\u015bci leczenia. Ma ona mniej filozoficzny charakter od wielu innych poj\u0119\u0107 etyki medycznej, opiera si\u0119 bardziej na danych empirycznych. C\u00f3\u017c ona g\u0142osi? Ma dwie formy (podaj\u0119 za Szewczykiem):<\/p>\n<ul>\n<li>W uj\u0119ciu pozytywnym &#8211; mocniejszym &#8211; podaje, \u017ce lekarz ma moralny (a nawet prawny) obowi\u0105zek niepodejmowania lub zaprzestania terapii daremnej<\/li>\n<li>W uj\u0119ciu negatywnym &#8211; s\u0142abszym &#8211; uznaje, \u017ce lekarz nie ma obowi\u0105zku moralnego (a wi\u0119c tym bardziej prawnego) stosowania terapii daremnej<\/li>\n<\/ul>\n<p>W odr\u00f3\u017cnieniu od zasady proporcjonalno\u015bci decyzj\u0119 o daremno\u015bci leczenia w danym wypadku podejmuje na podstawie swej wiedzy medycznej lekarz. Co jednak znaczy \u201eterapia daremna\u201d, okre\u015blana tak\u017ce \u201eleczeniem uporczywym\u201d? Generalnie chodzi o bezsensowne poddawanie pacjenta procedurom medycznym, kt\u00f3re i tak nic nie dadz\u0105 \u2013 bo tak wynika z bada\u0144. Precyzyjniej mo\u017cna wyr\u00f3\u017cni\u0107 kilka r\u00f3\u017cnych sposob\u00f3w rozumienia daremno\u015bci:<\/p>\n<ul>\n<li>Leczenie daremne z uwagi na istnienie lub brak szans prze\u017cycia pacjenta \u2013 czyli zastosowane leczenie jest daremne, je\u015bli i tak jego zastosowanie nie sprawi, \u017ce pacjent prze\u017cyje. Mo\u017cna tu m\u00f3wi\u0107 o daremno\u015bci w w\u0105skim sensie fizjologicznym, np. przypadku resuscytacji pacjenta, kt\u00f3ry wedle obiektywnej wiedzy medycznej i tak umrze. Mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 o daremno\u015bci w kontek\u015bcie obecnego kryzysu, a wi\u0119c mamy umieraj\u0105cego pacjenta, np. na nowotw\u00f3r powik\u0142any ci\u0119\u017ckim zapaleniem p\u0142uc, kt\u00f3rego serce przesta\u0142o bi\u0107 \u2013 resuscytacja mo\u017ce sprawi\u0107, \u017ce zacznie ono bi\u0107 ponownie, ale i tak zatrzyma si\u0119 w czasie kilku godzin. Pacjent nigdy nie wyjdzie z kryzysu (ale nie rozp\u0119dzajmy si\u0119: je\u015bli pacjent chce si\u0119 po\u017cegna\u0107 z rodzin\u0105, kt\u00f3ra w\u0142a\u015bnie do niego jedzie? Ale tu mamy pacjenta \u015bwiadomego i wchodzi w gr\u0119 zasada proporcjonalno\u015bci, o niej mo\u017ce innym razem). Mo\u017cna w ko\u0144cu m\u00f3wi\u0107 o daremno\u015bci jako braku szans na istotne przed\u0142u\u017cenie \u017cycia czy opuszczenie przez pacjenta szpitala.<\/li>\n<li>Leczenie daremne ze wzgl\u0119du na brak szans wyleczenia \u2013 w tym rozumieniu szczeg\u00f3lnie wa\u017cna w\u0142a\u015bnie w medycynie paliatywnej i onkologii. Jednak tutaj ocena daremno\u015bci jest znacznie bardziej subiektywna, oparta w wi\u0119kszym stopniu na \u015bwiatopogl\u0105dzie lekarza i te\u017c bardziej krytykowana.<\/li>\n<\/ul>\n<p>Krytycy zwracaj\u0105 uwag\u0119, \u017ce badania nie okre\u015blaj\u0105, czy dana procedura jest u jakiej\u015b populacji pacjent\u00f3w daremna. M\u00f3wi\u0105, jakie s\u0105 szanse, \u017ce zadzia\u0142a. Cz\u0119sto s\u0105 bliskie zeru \u2013 tylko jak bliskie zeru musz\u0105 by\u0107, by mo\u017cna by\u0142o m\u00f3wi\u0107 o daremno\u015bci? Jak d\u0142ugo prowadzi\u0107 dzia\u0142anie, nim uzna si\u0119 je za daremne, uporczywe?<\/p>\n<p>Jak pisa\u0142em wy\u017cej, niekt\u00f3rych dziwi w og\u00f3le stawianie takich pyta\u0144. M\u00f3wi\u0105: leczy\u0107, leczy\u0107, leczy\u0107, ratowa\u0107 do ko\u0144ca. Wydawa\u0142oby si\u0119 to oczywiste. Obecnie takie nastawienie okre\u015bla si\u0119 mianem zacietrzewienia terapeutycznego. Nie chodzi nawet o to, \u017ce w ten spos\u00f3b marnuj\u0105 si\u0119 pieni\u0105dze (a dobry OIOM potrafi wyda\u0107 kilkana\u015bcie tysi\u0119cy na dob\u0119 na pacjenta), czas i si\u0142y pracownik\u00f3w ochrony zdrowia, kt\u00f3re mo\u017cna przeznaczy\u0107 na ratowanie tych umieraj\u0105cych, kt\u00f3rych mo\u017cna uratowa\u0107. Chodzi o podej\u015bcie do konkretnego pacjenta.<\/p>\n<p>Do XIX wieku uwa\u017cano, \u017ce lekarz powinien odej\u015b\u0107 od \u0142\u00f3\u017cka umieraj\u0105cego. Nale\u017ca\u0142o pozostawi\u0107 go Bogu, da\u0107 mu spokojnie umrze\u0107. Nie pakowa\u0107 si\u0119 w to, co do cz\u0142owieka nie nale\u017cy \u2013 w decydowanie o \u017cyciu i \u015bmierci. Gwa\u0142towny rozw\u00f3j medycyny w kolejnym stuleciu doprowadzi\u0142 do iluzji, \u017ce ka\u017cdemu mo\u017cna \u2013 i trzeba \u2013 pom\u00f3c, \u017ce ka\u017cda \u015bmier\u0107 jest pora\u017ck\u0105 lecz\u0105cych.<\/p>\n<p>Dzi\u015b jeszcze nieraz niezrobienie czego\u015b, co jest technicznie wykonalne, okre\u015bla si\u0119 jako roszczenie sobie prawa do decydowania o \u017cyciu i \u015bmierci, odst\u0105pienie od ingerencji opisuje si\u0119 jako ingerencj\u0119. Wsp\u00f3\u0142czesna bioetyka jednak ju\u017c od takiego opisu odchodzi. Pozostaje on w ustach os\u00f3b z t\u0105 dziedzin\u0105 nauki niezaznajomionych, ale ch\u0119tnych do udzielania si\u0119 w mediach.<\/p>\n<p><em>Ilustracja: zdj\u0119cie wykonane przez autora<\/em><\/p>\n<p><strong>Bibliografia:<\/strong><\/p>\n<ul>\n<li>Szewczyk K: Bioetyka. T. 1: Medycyna na granicach \u017cycia. Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN, 2009. ISBN 978-83-01-15797-5<\/li>\n<\/ul>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Do XIX wieku uwa\u017cano, \u017ce lekarz powinien odej\u015b\u0107 od \u0142\u00f3\u017cka umieraj\u0105cego.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":6096,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,69,196,8,1,53,204],"tags":[295,17,38,298,304,178],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6068"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6068"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6068\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6094,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6068\/revisions\/6094"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6096"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6068"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6068"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6068"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}