
{"id":6123,"date":"2018-06-22T16:30:52","date_gmt":"2018-06-22T14:30:52","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=6123"},"modified":"2018-06-22T21:14:03","modified_gmt":"2018-06-22T19:14:03","slug":"slonce-nad-wisnia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2018\/06\/22\/slonce-nad-wisnia\/","title":{"rendered":"S\u0142o\u0144ce nad wi\u015bni\u0105"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-6133\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/Amaterasu.png\" alt=\"\" width=\"312\" height=\"599\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/Amaterasu.png 312w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/Amaterasu-156x300.png 156w\" sizes=\"(max-width: 312px) 100vw, 312px\" \/>Wbrew tytu\u0142owi nie b\u0119dzie to kolejny tekst Piotra Panka o biologii. Ostatnio do\u015b\u0107 przypadkowo znalaz\u0142em gdzie\u015b informacj\u0119 o panuj\u0105cym od po\u0142owy tysi\u0105clecia rodzie cesarskim Japonii, co pr\u00f3bowano wyja\u015bnia\u0107 m.in. tym, \u017ce cesarze w pewnym momencie sami odsun\u0119li si\u0119 od w\u0142adzy. Obawiam si\u0119, \u017ce pomini\u0119to kluczowy element.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nZacznijmy od tego, sk\u0105d w\u0142a\u015bciwie wzi\u0119\u0142a si\u0119 Japonia, Kraj Kwitn\u0105cej Wi\u015bni? Pisz\u0105 o tym stare ksi\u0119gi, Kojiki i Nihongi. Z pocz\u0105tku, podobnie jak w mitologii greckiej, by\u0142 chaos, z kt\u00f3rego wy\u0142oni\u0142y si\u0119 niebo i ziemia, a wraz z nimi r\u00f3\u017cni bogowie o imionach nie do wym\u00f3wienia dla Europejczyka. Najistotniejsza jest para Izanagi i Izanami, kt\u00f3rzy zakochali si\u0119 w sobie i wzi\u0119li \u015blub. Pocz\u0105tkowo nie bardzo wiedzieli, jak to pierwotne ma\u0142\u017ce\u0144stwo skonsumowa\u0107, ale obserwuj\u0105c ptaki, zrozumieli, o co chodzi (nawiasem m\u00f3wi\u0105c, gdzie te ptaki \u017cy\u0142y, skoro nie by\u0142o jeszcze l\u0105du? Drugim nawiasem m\u00f3wi\u0105c, nie wiem, co obserwowali, bo wi\u0119kszo\u015b\u0107 ptak\u00f3w nie ma w\u0142a\u015bciwego m\u0119\u017cczyznom narz\u0105du kopulacyjnego). Zrodzili jednak nie kolejnych bog\u00f3w, a wyspy Archipelagu Japo\u0144skiego. Sk\u0105d si\u0119 wzi\u0119\u0142a reszta \u015bwiata? Mitologia nie precyzuje (zreszt\u0105 co nas obchodzi reszta \u015bwiata? I dzisiaj to powszechna postawa).<\/p>\n<p>Najwyra\u017aniej obserwacja ptak\u00f3w nie by\u0142a konieczna, bo kolejni bogowie pojawiali si\u0119 w wymy\u015blny spos\u00f3b. Kiedy Izanagi obmy\u0142 lewe oko, pojawi\u0142a si\u0119 \u015bwietlista bogini s\u0142o\u0144ca Amaterasu no Mikoto, zwana te\u017c Amaterasu Omikami (Wielki i \u015awi\u0119ty Duch \u015awiec\u0105cy na Niebie). Z prawego oka pochodzi analogicznie b\u00f3stwo ksi\u0119\u017cyca Tsukiyomi, a smarkanie Izanagiego zrodzi\u0142o boga burzy Susanoo (w\u0142a\u015bciwie Takehayasusanoo no Mikoto, czyli M\u0105\u017c Zsy\u0142aj\u0105cy Opady Wywo\u0142ane Jego Pot\u0119\u017cnym Kichaniem). Najwa\u017cniejsza by\u0142a Amaterasu, kt\u00f3ra zosta\u0142a pani\u0105 Wysokiej R\u00f3wniny Niebios (i czo\u0142owym b\u00f3stwem szintoizmu).<\/p>\n<p>Dziecko jej nosi\u0142o imi\u0119 Oshihomimi, a wnuk \u2013 Ninigi. Chc\u0105c, by b\u00f3stwa nieba przej\u0119\u0142y w\u0142adz\u0119 r\u00f3wnie\u017c nad Archipelagiem, zaproponowa\u0142a zej\u015bcie swemu synowi, ten jednak odm\u00f3wi\u0142, wskazuj\u0105c swego syna Ninigiego. Wnuk S\u0142o\u0144ca podj\u0105\u0142 si\u0119 zadania i otrzymawszy od babki zwierciad\u0142o, miecz i klejnoty oraz zapewnienie wiecznej w\u0142adzy dla jego rodu, zst\u0105pi\u0142 z Wysokiej R\u00f3wniny Niebios na czele orszaku milion\u00f3w bog\u00f3w. Jego poch\u00f3d przerwa\u0142 na kr\u00f3tko olbrzymi b\u00f3g Sarutahiko, ale rezolutna (i wyst\u0119puj\u0105ca zazwyczaj w mitologii w \u2013 \u0142agodnie m\u00f3wi\u0105c \u2013 niekompletnym ubiorze) bogini Amenouzume wyja\u015bni\u0142a z nim, \u017ce chcia\u0142 po prostu zosta\u0107 przewodnikiem przybyszy. Tak wi\u0119c b\u00f3stwa zst\u0105pi\u0142y na g\u00f3r\u0119 Takachibo w prowincji Hyuga. Ninigi obj\u0105\u0142 rz\u0105dy i sp\u0142odzi\u0142 syn\u00f3w.<\/p>\n<p>Imiona ich (pe\u0142ne wersje pozwol\u0119 sobie pomin\u0105\u0107) Hosuseri, Hoderi i najm\u0142odszy Hoori, kt\u00f3ry poj\u0105\u0142 za \u017con\u0119 c\u00f3rk\u0119 w\u0142adcy m\u00f3rz, nosz\u0105c\u0105 imi\u0119 Otohime, kt\u00f3ra specjalnie dla niego przybra\u0142a posta\u0107 urodziwej niewiasty (niestety ujrzenie przez m\u0119\u017ca jej prawdziwej postaci morskiego smoka podczas porodu doprowadzi\u0142o do utraty wi\u0119zi ma\u0142\u017ce\u0144skiej). Ich syn Ugayafukiaezu dochowa\u0142 si\u0119 z kolei potomka Jimmu \u2013 legendarnego pierwszego cesarza, kt\u00f3ry dzi\u0119ki wsparciu Amaterasu podbi\u0142 Archipelag Japo\u0144ski. Umrze\u0107 mia\u0142 jakoby w 585 p.n.e. Jego mauzoleum znajduje si\u0119 w chramie Kashihara-Jingu i odbiera on w nim cze\u015b\u0107 wraz z bogini\u0105 s\u0142o\u0144ca.<\/p>\n<p>Od niego pochodz\u0105 wszyscy kolejni cesarze Kraju Kwitn\u0105cej Wi\u015bni. Jednakowo\u017c pierwsza dziesi\u0105tka cesarzy przypada na czas do I wieku p.n.e. \u2013 mimo obserwowanej i dzisiaj d\u0142ugowieczno\u015bci Japo\u0144czyk\u00f3w trudno uwierzy\u0107, \u017ce rzeczywi\u015bcie mogli panowa\u0107 tak d\u0142ugo. Dziesi\u0105ty z kolei Suzin do\u017cy\u0107 mia\u0142 168 lat. P\u00f3\u017aniejsi autorzy uznali, \u017ce to troch\u0119 za du\u017co, i skorygowali wiek w\u0142adcy do&#8230; 119 lat. To zmienia posta\u0107 rzeczy. W kolejnych epokach cesarze \u017cyli ju\u017c troch\u0119 kr\u00f3cej. Ca\u0142y czas jednak uwa\u017cano ich za potomk\u00f3w bogini s\u0142o\u0144ca. Kiedy pozbawieni zostali w\u0142adzy, nie mo\u017cna by\u0142o zrobi\u0107 im krzywdy \u2013 cz\u0142onkom roku Amaterasu?<\/p>\n<p>Jeszcze w XX w. daty podawane przez stare kroniki traktowano powa\u017cnie, uwa\u017cano je za historyczne. D\u0142ugowieczno\u015b\u0107 cesarzy przywodzi na my\u015bl d\u0142ugowieczno\u015b\u0107 patriarch\u00f3w biblijnych. Jednakowo\u017c w przypadku Biblii w XIX w. pogl\u0105dy troch\u0119 si\u0119 zmieni\u0142y, Tischendorf i inni dokonali istotnych odkry\u0107, znaleziono stare kodeksy \u2013 z przera\u017ceniem stwierdzaj\u0105c, \u017ce istnia\u0142y r\u00f3\u017cne wersje Biblii, zorientowano si\u0119, \u017ce mo\u017ce niekoniecznie Moj\u017cesz sam napisa\u0142 Pi\u0119cioksi\u0105g, skoro opisuje on \u015bmier\u0107 Moj\u017cesza, a w og\u00f3le to podaje on sprzeczne ze sob\u0105 wersje wydarze\u0144 i przy lekturze nie mo\u017cna nie uwzgl\u0119dnia\u0107 specyfiki czas\u00f3w, kiedy dane dzie\u0142o powsta\u0142o (no dobrze, mo\u017cna i wi\u0119kszo\u015b\u0107 powo\u0142uj\u0105cych si\u0119 na Bibli\u0119 w najmniejszym stopniu nie uwzgl\u0119dnia, ale inna sprawa, jaka jest znajomo\u015b\u0107 tej wiedzy). W Japonii jeszcze takiej analizy Kojiki czy Nihongi nie by\u0142o.<\/p>\n<p>No dobrze, ale co nas w\u0142a\u015bciwi to obchodzi? Jaki wp\u0142yw na nasze dzisiejsze \u017cycie mo\u017ce mie\u0107 mit o Amaterasu i pochodzie Ninigiego? Ot\u00f3\u017c w kulturze japo\u0144skiej do\u015b\u0107 istotny by\u0142 honor. Podda\u0107 si\u0119 \u2013 by\u0142o czym\u015b haniebnym i sprzecznym z normami kulturowymi. Te ostatnie w pewnych okoliczno\u015bciach przywala\u0142y natomiast, a nawet zaleca\u0142y samob\u00f3jstwo. Polak jest katolikiem, a Japo\u0144czyk walczy do \u015bmierci i w razie czego oddaje \u017cycie. Pomimo zrzucenia dw\u00f3ch bomb atomowych w trakcie II wojny \u015bwiatowej japo\u0144scy wojskowi chcieli walczy\u0107 dalej. To cesarz zgodzi\u0142 si\u0119 na rzecz z punktu widzenia tradycji nie do pomy\u015blenia. Taki wy\u0142om w tradycji wymaga\u0142 silnych argument\u00f3w. Chocia\u017cby poparcia autorytetem \u015bwi\u0119tego rodu pani Wysokiej R\u00f3wniny Niebios.<\/p>\n<p><em>Ilustracja: Amaterasu, TI.A, <a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:Amaterasu.png\">Wikimedia Commons<\/a>, plik stanowi w\u0142asno\u015b\u0107 publiczn\u0105<\/em><\/p>\n<p><strong>Bibliografia:<\/strong><\/p>\n<ul>\n<li>Tubielewicz J: Mitologia Japonii. Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, Warszawa 1986<\/li>\n<\/ul>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wbrew tytu\u0142owi nie b\u0119dzie to kolejny tekst Piotra Panka o biologii. Ostatnio do\u015b\u0107 przypadkowo znalaz\u0142em gdzie\u015b informacj\u0119 o panuj\u0105cym od po\u0142owy tysi\u0105clecia rodzie cesarskim Japonii, co pr\u00f3bowano wyja\u015bnia\u0107 m.in. tym, \u017ce cesarze w pewnym momencie sami odsun\u0119li si\u0119 od w\u0142adzy. Obawiam si\u0119, \u017ce pomini\u0119to kluczowy element.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241],"tags":[313,317,318,314],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6123"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6123"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6123\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6145,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6123\/revisions\/6145"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6123"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6123"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6123"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}