
{"id":6147,"date":"2018-07-02T17:01:21","date_gmt":"2018-07-02T15:01:21","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=6147"},"modified":"2018-07-03T12:29:51","modified_gmt":"2018-07-03T10:29:51","slug":"koherencja-zaburzen-calosciowych","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2018\/07\/02\/koherencja-zaburzen-calosciowych\/","title":{"rendered":"Koherencja zaburze\u0144 ca\u0142o\u015bciowych"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-6160\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/las-e1530208688340-768x1024.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"827\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/las-e1530208688340-768x1024.jpg 768w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/las-e1530208688340-225x300.jpg 225w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2018\/06\/las-e1530208688340.jpg 1920w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/>Jaki\u015b czas temu <a href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2018\/05\/29\/w-czym-przeszkadza-brak-teorii\/\">pisa\u0142em<\/a> o najbardziej chyba rozpowszechnionym pogl\u0105dzie wi\u0105\u017c\u0105cym ca\u0142o\u015bciowe zaburzenia rozwoju (autyzm itp.) z brakiem teorii umys\u0142u (czyli zdolno\u015bci do przypisywania innym bytom stan\u00f3w mentalnych). Nie jest to jedyne ich wyt\u0142umaczenie.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nWidzia\u0142em kiedy\u015b pacjenta z autyzmem uk\u0142adaj\u0105cego puzzle. Kilkadziesi\u0105t kawa\u0142k\u00f3w, obrazek przedstawiaj\u0105cy Uk\u0142ad S\u0142oneczny. Jakby\u015bmy si\u0119 zabrali do uk\u0142adania? Cz\u0119\u015b\u0107 os\u00f3b zaczyna od brzegu, bo tworz\u0105ce go puzzle maj\u0105 przynajmniej jedn\u0105 kraw\u0119d\u017a bez dzyndzelka, wi\u0119c odr\u00f3\u017cniaj\u0105 si\u0119 kszta\u0142tem od innych. Inni &#8211; od wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cych si\u0119 element\u00f3w obrazka. Zacz\u0105\u0142bym pewnie od S\u0142o\u0144ca, mo\u017ce Jowisza, Saturna? To by\u0142y \u0142atwe do wypatrzenia, jaskrawe elementy na tle czarnej pustki Wszech\u015bwiata. Obserwowany przeze mnie nastolatek podszed\u0142 do zadania inaczej. To, co zaobserwowa\u0142em, by\u0142o do\u015b\u0107 nieprawdopodobne.<\/p>\n<p>Ch\u0142opak rzeczywi\u015bcie zacz\u0105\u0142 uk\u0142ada\u0107 od brzegu, od lewego g\u00f3rnego rogu. Id\u0105c w d\u00f3\u0142, dopasowywa\u0142 do niego kolejne puzzle. Po u\u0142o\u017ceniu pierwszej, brzegowej kolumny po lewej przeszed\u0142 do najwy\u017cszego puzzla (Word mi podkre\u015bla, czy\u017cby nie by\u0142 takiego s\u0142owa? Ma kto\u015b pomys\u0142, jak si\u0119 prawid\u0142owo nazywa po polsku pojedynczy kawa\u0142ek?) drugiej kolumny z lewej strony. On nie uk\u0142ada\u0142 ramki: uk\u0142ada\u0142 puzzle po kolei, kolumna po kolumnie, kawa\u0142ek po kawa\u0142ku, od lewej do prawej i z g\u00f3ry na d\u00f3\u0142, w idealnej kolejno\u015bci. Nie przechodzi\u0142 do dalszego kawa\u0142ka, je\u015bli nie do\u0142\u0105czy\u0142 bli\u017cszego. Dok\u0142ada\u0142 czarne do czarnych, nie przejmuj\u0105c si\u0119 znacznie \u0142atwiejszymi &#8211; dla mnie &#8211; do wypatrzenia po\u0142\u0105czeniami wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cych si\u0119 kolorem kawa\u0142k\u00f3w. Nie uk\u0142ada\u0142 metod\u0105 pr\u00f3b i b\u0142\u0119d\u00f3w &#8211; zazwyczaj \u0142\u0105czy\u0142 puzzle prawid\u0142owo. Czarne do czarnych. U\u0142o\u017cy\u0142 tak ca\u0142e. Sz\u0142o mu dobrze, czasem nie odbiega\u0142by zapewne istotnie od przeci\u0119tnego nastolatka. Czym si\u0119 kierowa\u0142? Kszta\u0142tem dzyndzelk\u00f3w?<\/p>\n<p>Inny przyk\u0142ad: pacjent, r\u00f3wnie\u017c z rozpoznaniem autyzmu, koniec pierwszej dekady \u017cycia. Je\u015bli ma dobry dzie\u0144, to nawet udzieli prostej odpowiedzi na pytanie i to po linii tego\u017c pytania, jednak przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 czasu biega w te i we w te, okresowo uderzaj\u0105c w r\u00f3\u017cne sprz\u0119ty i rozdzieraj\u0105c, co si\u0119 nadaje do rozdarcia, bez chwili spokoju i to mimo kilku lek\u00f3w stosowanych <em>off label<\/em>, w dawkach, po kt\u00f3rych ja bym z \u0142\u00f3\u017cka nie wsta\u0142. Nagle kto\u015b wyjmuje z kieszeni obracaj\u0105cy si\u0119 przedmiot, kr\u0119ci nim&#8230; Cud. Pacjent siedzi i jak zaczarowany wpatruje si\u0119 w zabawk\u0119. Mijaj\u0105 kolejne minuty. Opiekun oddycha z ulg\u0105, wreszcie chwila odpoczynku. Pacjent obraca zabawk\u0119, reszta \u015bwiata dla niego nie istnieje.<\/p>\n<p>Kolejny przyk\u0142ad: s\u0142yszeli\u015bcie Pa\u0144stwo nazwisko Temple Grandin? Jest profesorem zootechniki, ekspertk\u0105 od farm byd\u0142a. W jednej ze swych ksi\u0105\u017cek podaje przyk\u0142ad projektu jakiej\u015b maszynerii z takiej farmy, bardzo skomplikowanej, obfituj\u0105cej w szczeg\u00f3\u0142y. Ot\u00f3\u017c profesor Grandin podaje, \u017ce nie ma najmniejszego problemu z zapami\u0119taniem i odtworzeniem takich najdrobniejszych szczeg\u00f3\u0142\u00f3w rysunku. Jednak bardziej ni\u017c z dzia\u0142alno\u015bci zwi\u0105zanej z byd\u0142em znana jest z ksi\u0105\u017cek dotycz\u0105cych autyzmu, pisanej z perspektywy pacjenta z ca\u0142o\u015bciowymi zaburzeniami rozwoju, czyli w\u0142asnej.<\/p>\n<p>Co \u0142\u0105czy te trzy przyk\u0142ady? C\u00f3\u017c, my\u015bl\u0105c jak osoba z autyzmem, powiedzieliby\u015bmy pewnie, \u017ce nic. Pomy\u015blmy jednak inaczej.<\/p>\n<p>Wyobra\u017amy sobie, \u017ce jedziemy kolej\u0105 <em>(w tekstach popularnonaukowych w poci\u0105gu zazwyczaj ka\u017c\u0105 nam mierzy\u0107 czas, w kt\u00f3rym \u015bwiat\u0142o pokonuje dwie drogi, identyczne b\u0105d\u017a r\u00f3\u017cne &#8211; zale\u017cnie od uk\u0142adu odniesienia \u2013 by zburzy\u0107 nasz\u0105 zdroworozs\u0105dkow\u0105 wiar\u0119 w jednoczesno\u015b\u0107 zdarze\u0144 i istnienie absolutnego czasu na korzy\u015b\u0107 szczeg\u00f3lnej teorii wzgl\u0119dno\u015bci Einsteina, tutaj zajmiemy si\u0119 czym\u015b znacznie prostszym)<\/em>. Patrzymy przez okno i widzimy&#8230; no w\u0142a\u015bnie, co? Jako dziecko czyta\u0142em dowcip:<\/p>\n<p> &#8211; Jaki pi\u0119kny las!<br \/>\n &#8211; Nie widz\u0119, drzewa mi zas\u0142aniaj\u0105.<\/p>\n<p>G\u0142upie? Tak, ale c\u00f3\u017c, maj\u0105c kilka lat, nie zrozumia\u0142bym dowcipu o kolistych kurach w pr\u00f3\u017cni. Zastan\u00f3wmy si\u0119 jednak: a co, je\u015bli kto\u015b rzeczywi\u015bcie tak widzi? Je\u015bli widzi tylko drzewa, nie widz\u0105c lasu? Je\u015bli nie potrafi dostrzec lasu po\u015br\u00f3d drzew? A je\u015bli i samych drzew nie mo\u017ce dostrzec? Drzewa maj\u0105 li\u015bcie, ga\u0142\u0119zie&#8230; Je\u015bli wida\u0107 tylko li\u015bcie i ga\u0142\u0119zie? A je\u015bli wida\u0107 kor\u0119, pomarszczon\u0105 i br\u0105zow\u0105, i wida\u0107 ziele\u0144 li\u015bci, ale same ga\u0142\u0119zie i li\u015bcie trudno poj\u0105\u0107? M\u00f3zg nie dostaje informacji o li\u015bciach i ga\u0142\u0119ziach, m\u00f3zg dostaje informacje o kolorowych plamach, z kt\u00f3rych reprezentacje li\u015bci, ga\u0142\u0119zi, drzew i lasu musi stworzy\u0107. Na takim w\u0142a\u015bnie tworzeniu lasu z drzew polega koherencja (sp\u00f3jno\u015b\u0107) centralna.<\/p>\n<p>Uta Frith tutaj w\u0142a\u015bnie widzi genez\u0119 autyzmu &#8211; w braku umiej\u0119tno\u015bci sk\u0142adania ca\u0142o\u015bci z kawa\u0142k\u00f3w. Przeci\u0119tny cz\u0142owiek, uk\u0142adaj\u0105c puzzle, skupia si\u0119 na przedstawianym obrazku, pr\u00f3buje zobaczy\u0107 go we fragmentach, po\u0142\u0105czy\u0107 je w jeden obraz. Osoba z autyzmem zwraca uwag\u0119 na szczeg\u00f3\u0142y, takie jak drobne r\u00f3\u017cnice w kszta\u0142cie dzyndzelka. Dopasowuj\u0105c kawa\u0142ek po kawa\u0142ku. Nie zwraca uwagi na ca\u0142o\u015b\u0107. Podobnie b\u0105czki, spinnery (ostatnio bardzo modne) itp. kr\u0119c\u0105ce si\u0119 zabawki. Osoby autystyczne cz\u0119sto zwracaj\u0105 uwag\u0119 na jedn\u0105, charakterystyczn\u0105 <em>(przynajmniej dla nich)<\/em> cech\u0119. W tym wypadku na ruch okr\u0119\u017cny. Niekt\u00f3re potrafi\u0105 godzinami wpatrywa\u0107 si\u0119 w przedmiot posiadaj\u0105cy interesuj\u0105c\u0105 ich cech\u0119. Przedmiot si\u0119 kr\u0119ci \u2013 reszta si\u0119 nie liczy. A projekty Temple Grandin? R\u00f3wnie\u017c wychodzimy od szczeg\u00f3\u0142\u00f3w, na kt\u00f3rych opiera si\u0119 dany projekt.<\/p>\n<p>No dobrze, ale wcze\u015bniej m\u00f3wili\u015bmy o teorii umys\u0142u. Kt\u00f3r\u0105 zreszt\u0105 prof. Frith obszernie omawia w swych tekstach. Przypomnijmy, \u017ce chodzi o przypisywanie innym bytom stan\u00f3w umys\u0142u, a wi\u0119c my\u015blenie o ich my\u015blach, emocjach, przekonaniach, przypisywanie im cel\u00f3w, pragnie\u0144&#8230; Nieliczne gatunki zwierz\u0105t to potrafi\u0105. Ludzkie dzieci nabywaj\u0105 rzeczon\u0105 zdolno\u015b\u0107 \u2013 wedle bada\u0144 Barona Cohena &#8211; oko\u0142o 4. roku \u017cycia, cho\u0107 pewne nowsze badania upatruj\u0105 jej pocz\u0105tk\u00f3w ju\u017c u niemowl\u0105t. Wida\u0107, \u017ce chodzi o umiej\u0119tno\u015b\u0107 trudn\u0105, skomplikowan\u0105, wymagaj\u0105c\u0105 wysoko rozwini\u0119tego uk\u0142adu nerwowego&#8230; kt\u00f3ry prawdopodobnie musi z\u0142o\u017cy\u0107 do kupy wiele element\u00f3w, po\u0142\u0105czy\u0107 wiele danych, by przypisa\u0107 komu\u015b stan mentalny. I to tak, by by\u0142o to adaptacyjne, by pomaga\u0142o osobie dysponuj\u0105cej teori\u0105 umys\u0142u skuteczniej przewidywa\u0107 zachowania innych i lepiej realizowa\u0107 z ich uwzgl\u0119dnieniem w\u0142asne cele.<\/p>\n<p>Powr\u00f3\u0107my jeszcze do jednego z trzech najwa\u017cniejszych dotkni\u0119tych zaburzeniami ca\u0142o\u015bciowymi obszar\u00f3w &#8211; j\u0119zyka. Ot\u00f3\u017c znaczenie danego wyrazu zale\u017cy silnie od kontekstu. <em>Ja<\/em> w ustach matki oznacza inn\u0105 osob\u0119 ni\u017c <em>ja<\/em> w ustach ojca. Dzieci z autyzmem cz\u0119sto myl\u0105 zaimki. A nawet wysoko funkcjonuj\u0105cy pacjenci z zespo\u0142em Aspergera cz\u0119sto maj\u0105 trudno\u015bci w zrozumieniu przys\u0142\u00f3w czy metafor. Tutaj znaczenie jeszcze bardziej zale\u017cy od kontekstu, nie od sumy poszczeg\u00f3lnych s\u0142\u00f3w. Wybi\u00f3rcze zainteresowania r\u00f3wnie\u017c pasuj\u0105 do omawianej tezy.<\/p>\n<p>Jak wida\u0107, s\u0142aba koherencja centralna mo\u017ce wyja\u015bnia\u0107 brak teorii umys\u0142u u os\u00f3b z autyzmem. Trudno natomiast brakiem teorii umys\u0142u t\u0142umaczy\u0107 s\u0142ab\u0105 koherencj\u0119 centraln\u0105. Jest to ciekawe uj\u0119cie, tym bardziej \u017ce generalnie w psychiatrii wiele jest hipotez t\u0142umacz\u0105cych, sk\u0105d si\u0119 bior\u0105 poszczeg\u00f3lne zaburzenia. Cz\u0119sto sprzecznych. \u0141atwiej w\u015br\u00f3d nich znale\u017a\u0107 ambiwalencj\u0119 ni\u017c wysok\u0105 koherencj\u0119 centraln\u0105.<\/p>\n<p><em>Ilustracja: Las. Gdzie\u015b tam pomi\u0119dzy drzewami. Zdj\u0119cie wykonane przez autora.<\/em><\/p>\n<p><strong>Bibliografia:<\/strong><\/p>\n<ul>\n<li>Grandin T, Panek R: M\u00f3zg autystyczny. Podr\u00f3\u017c w g\u0142\u0105b niezwyk\u0142ych umys\u0142\u00f3w. Copernicus Center Press, Krak\u00f3w 2016<\/li>\n<li>Frith U: Autyzm. Wyja\u015bnienie tajemnicy. GWP, Gda\u0144sk 2008<\/li>\n<\/ul>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jaki\u015b czas temu pisa\u0142em o najbardziej chyba rozpowszechnionym pogl\u0105dzie wi\u0105\u017c\u0105cym ca\u0142o\u015bciowe zaburzenia rozwoju (autyzm itp.) z brakiem teorii umys\u0142u (czyli zdolno\u015bci do przypisywania innym bytom stan\u00f3w mentalnych). Nie jest to jedyne ich wyt\u0142umaczenie.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,55,196,204],"tags":[305,306,149,38,205,258,246,307,178],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6147"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6147"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6147\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6166,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6147\/revisions\/6166"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6147"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6147"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6147"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}