
{"id":628,"date":"2010-09-04T15:23:42","date_gmt":"2010-09-04T13:23:42","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=628"},"modified":"2013-02-14T09:13:39","modified_gmt":"2013-02-14T08:13:39","slug":"mr-jones","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2010\/09\/04\/mr-jones\/","title":{"rendered":"Mr Jones"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/09\/13250859_723608fca8.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-629\" title=\"13250859_723608fca8\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/09\/13250859_723608fca8.jpg\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"377\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2010\/09\/13250859_723608fca8.jpg 500w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2010\/09\/13250859_723608fca8-300x226.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Podstawow\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0119 mi\u0119dzy tzw. realizmem a antyrealizmem ilustruje podej\u015bcie do zdania &#8222;Mr Jones by\u0142 odwa\u017cny lub nie by\u0142 odwa\u017cny&#8221;. Zdanie pochodzi od Michaela Dummetta. Ot\u00f3\u017c Dummett przytaczaj\u0105c je dodaje zaraz, \u017ce w \u017cyciu nie\u017cyj\u0105cego ju\u017c pana Jonesa nie przytrafi\u0142a si\u0119 na szcz\u0119\u015bcie dla niego (ale na nieszcz\u0119\u015bcie dla filozof\u00f3w) taka sytuacja, w kt\u00f3rej m\u00f3g\u0142by si\u0119 on swoj\u0105 odwag\u0105 wykaza\u0107. W efekcie zdanie to nigdy nie mog\u0142o by\u0107 zweryfikowane, ani nigdy ju\u017c nie b\u0119dzie mog\u0142o by\u0107 poddane takiej operacji.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Powstaje teraz pytanie o to, czy zdanie to jest prawdziwe, czy fa\u0142szywe, mimo \u017ce nie mo\u017ce by\u0107 ju\u017c zweryfikowane? I tutaj dochodzimy do sedna.<\/p>\n<p>W realizmie zdanie to ma warto\u015b\u0107, mimo \u017ce nie spos\u00f3b ju\u017c ustali\u0107, ze wzgl\u0119du na \u015bmier\u0107 Jonesa, jaka ona jest. By\u0107 mo\u017ce da si\u0119 to wydedukowa\u0107 w spos\u00f3b po\u015bredni. Jednak nawet je\u015bli si\u0119 nie da tego zrobi\u0107, to zdanie to i tak jest prawdziwe lub fa\u0142szywe, a problem polega na tym, \u017ce nie wiemy jaka to jest warto\u015b\u0107. Oczywi\u015bcie nale\u017cy tu poczyni\u0107 dodatkowe za\u0142o\u017cenie. Trzeba si\u0119 np. zgodzi\u0107 na to, \u017ce w odniesieniu do ludzi w okre\u015blonym wieku da si\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce s\u0105 lub nie s\u0105 odwa\u017cni. O noworodkach w ten spos\u00f3b tak si\u0119 powiedzie\u0107 nie da.<\/p>\n<p>W antyrealizmie za\u015b zdanie to nie ma \u017cadnej warto\u015bci logicznej. Poj\u0119cie prawdy jest w nim zast\u0105pione okre\u015bleniem s\u0142usznej stwierdzalno\u015bci. S\u0142uszna stwierdzalno\u015b\u0107 za\u015b to og\u00f3\u0142 warunk\u00f3w, kt\u00f3re nale\u017cy spe\u0142ni\u0107, by m\u00f3c przypisa\u0107 zdaniu warto\u015b\u0107. Poniewa\u017c Jones nie \u017cyje, w przypadku zdania &#8222;Mr Jones jest odwa\u017cny&#8221;, \u017caden z warunk\u00f3w nie mo\u017ce zosta\u0107 spe\u0142niony, zar\u00f3wno takich, kt\u00f3re przemawiaj\u0105 za odwag\u0105 Jonesa, jak i przeciwny. Z tego wzgl\u0119du zdanie to nie jest ani prawdziwe, ani fa\u0142szywe.<\/p>\n<p>R\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy realizmem a antyrealizmem sprowadza si\u0119 wi\u0119c do tego, czy zdania maj\u0105 okre\u015blon\u0105 warto\u015b\u0107 logiczn\u0105, a my j\u0105 w pewien spos\u00f3b odkrywamy (realizm), czy te\u017c warto\u015b\u0107 zda\u0144 zale\u017cy od mo\u017cliwo\u015bci jej rozpoznania. W tym drugim wypadku cz\u0142owiek w pewien spos\u00f3b wsp\u00f3\u0142tworzy prawd\u0119. Jest to r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy perspektyw\u0105 odkrywcy (realizm) i tw\u00f3rcy (antyrealizm).<\/p>\n<p>Pisz\u0119 o tym na marginesie ksi\u0105\u017cki Adama Groblera &#8222;Pomys\u0142y na temat prawdy&#8221; (Aureus, Krak\u00f3w 2001). Grobler, by wyra\u017aniej postawi\u0107 problem, podaje przyk\u0142ad nast\u0119puj\u0105cy: &#8222;Juliusz Cezar w chwili przekraczania Rubikonu mia\u0142 gor\u0105czk\u0119&#8221;. Ot\u00f3\u017c reali\u015bci b\u0119d\u0105 twierdzi\u0107, \u017ce zdanie to jest albo prawdziwe albo fa\u0142szywe, problem w tym, \u017ce nie spos\u00f3b ustali\u0107, jak by\u0142o. Antyreali\u015bci wobec tego powiedz\u0105, \u017ce zdanie to nie ma \u017cadnej warto\u015bci.<\/p>\n<p>Ze stanowiska realistycznego p\u0142ynie przekonanie, \u017ce celem nauki jest odkrywanie &#8222;ukrytej struktury \u015bwiata&#8221;. Z drugiej jednak strony zawsze mo\u017cna rzec, \u017ce ta &#8222;ukryta struktura \u015bwiata&#8221; to w gruncie nic innego jak to, co sami chcemy zobaczy\u0107, co odpowiada, metaforycznie m\u00f3wi\u0105c, pragnieniom naszej duszy (antyrealizm).<\/p>\n<p>Mo\u017cna postawi\u0107 pytanie, jak jest na prawd\u0119? Ale czy ju\u017c dostrzegacie pu\u0142apk\u0119 i preferencj\u0119 filozoficzn\u0105 zawart\u0105 w tym pytaniu?<\/p>\n<p><strong>Grzegorz Pacewicz<br \/>\n<\/strong><br \/>\n<em>Fot. jesstherese, Flickr (CC SA)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Podstawow\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0119 mi\u0119dzy tzw. realizmem a antyrealizmem ilustruje podej\u015bcie do zdania &#8222;Mr Jones by\u0142 odwa\u017cny lub nie by\u0142 odwa\u017cny&#8221;. Zdanie pochodzi od Michaela Dummetta. Ot\u00f3\u017c Dummett przytaczaj\u0105c je dodaje zaraz, \u017ce w \u017cyciu nie\u017cyj\u0105cego ju\u017c pana Jonesa nie przytrafi\u0142a si\u0119 na szcz\u0119\u015bcie dla niego (ale na nieszcz\u0119\u015bcie dla filozof\u00f3w) taka sytuacja, w kt\u00f3rej m\u00f3g\u0142by si\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,43,6,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/628"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=628"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/628\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2281,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/628\/revisions\/2281"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=628"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=628"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=628"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}