
{"id":6301,"date":"2018-09-30T10:32:57","date_gmt":"2018-09-30T08:32:57","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=6301"},"modified":"2018-10-01T16:12:33","modified_gmt":"2018-10-01T14:12:33","slug":"rozrzutnosc-nie-stabilnosc","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2018\/09\/30\/rozrzutnosc-nie-stabilnosc\/","title":{"rendered":"Rozrzutno\u015b\u0107? Nie, stabilno\u015b\u0107"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-6326\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/09\/mirunga.jpg\" alt=\"\" width=\"700\" height=\"466\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2018\/09\/mirunga.jpg 700w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2018\/09\/mirunga-300x200.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 700px) 100vw, 700px\" \/><\/p>\n<p>S\u0142onie morskie (obecnie zwane mirungami) to ciekawe ssaki. Samce s\u0105 znacznie (kilkukrotnie) wi\u0119ksze od samic. Maj\u0105 haremy, w kt\u00f3rych na jednego samca przypada niekiedy 50, a czasem i 200 samic.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>W\u0142a\u015bciwie tylko samce posiadaj\u0105ce haremy kopuluj\u0105 z samicami i p\u0142odz\u0105 potomstwo. Pozosta\u0142e samce, s\u0142absze, trzymaj\u0105ce si\u0119 na uboczu, w\u0142a\u015bciwie nie uczestnicz\u0105 w rozrodzie, bo mimo \u017ce stanowi\u0105 zasadnicz\u0105 wi\u0119kszo\u015b\u0107 samc\u00f3w, przypada na nie mniej ni\u017c 1 na 20 m\u0142odych. Natomiast jedz\u0105 i wyczerpuj\u0105 zasoby, kt\u00f3re mog\u0142yby przypa\u015b\u0107 rozradzaj\u0105cym si\u0119 samcom b\u0105d\u017a rodz\u0105cym dzieci samicom. Sk\u0105d taka rozrzutno\u015b\u0107?<\/p>\n<p>Za\u0142\u00f3\u017cmy, \u017ce w populacji by\u0142oby tylko kilka procent rzeczywistej liczby samc\u00f3w. Samice maj\u0105 wi\u0119cej jedzenia, mog\u0105 rodzi\u0107 wi\u0119cej m\u0142odych. Jest mniej walk mi\u0119dzy samcami. Wszyscy maj\u0105 si\u0119 lepiej. Czy to mo\u017cliwe? Musia\u0142yby istnie\u0107 mechanizmy umo\u017cliwiaj\u0105ce wydawanie wi\u0119cej potomstwa jednej z p\u0142ci. Czy mog\u0105 istnie\u0107? Oczywi\u015bcie. Istniej\u0105 u owad\u00f3w, ryb, gad\u00f3w, dlaczego nie mia\u0142yby istnie\u0107 u ssak\u00f3w? Nie musz\u0105 by\u0107 wyrafinowane. Przyk\u0142ad Chin pokazuje, \u017ce mog\u0105 istnie\u0107 i u ludzi. Dlaczego wi\u0119c w populacji s\u0142oni morskich rodz\u0105 si\u0119 podobne liczby samc\u00f3w i samic? Ot\u00f3\u017c w\u0142a\u015bnie dlatego, \u017ce mog\u0105 istnie\u0107 takie mechanizmy.<\/p>\n<p>Za\u0142\u00f3\u017cmy wi\u0119c, \u017ce mamy populacj\u0119 sk\u0142adaj\u0105c\u0105 si\u0119 g\u0142\u00f3wnie z samic, nad kt\u00f3rymi panuje kilka wielkich samc\u00f3w (niech ich b\u0119dzie z razy mniej ni\u017c samic). Przeci\u0119tny taki samiec dochowuje si\u0119 w ci\u0105gu swego \u017cycia znacznie wi\u0119kszej liczby potomk\u00f3w ni\u017c samica (powiedzmy x razy wi\u0119cej). Jego dostosowanie jest znacznie wi\u0119ksze. Za\u0142\u00f3\u017cmy wi\u0119c, \u017ce dana samica dysponuje mechanizmem wyboru p\u0142ci potomka. (Oczywi\u015bcie nie b\u0119dzie on \u015bwiadomy, natomiast opis przyjmuj\u0105cy nastawienie intencjonalne jest cz\u0119sto znacznie prostszy i sprawniejszy ni\u017c opis mechanistyczny czy fizykalny. Nale\u017cy natomiast pami\u0119ta\u0107, \u017ce jest to tylko u\u017cyteczna metafora, podoba do u\u017cywanej w chemii regu\u0142y przekory). A wi\u0119c rozpatrzmy kilka samic stosuj\u0105cych odmienne strategie rozrodcze:<\/p>\n<p>\u2022 Samica zachowuje populacyjny stosunek p\u0142ci. Ile b\u0119dzie mia\u0142a wnuk\u00f3w? Niech urodzi samca i z samic. Przyjmijmy, \u017ce samica rodzi \u015brednio m m\u0142odych. A wi\u0119c c\u00f3rki daj\u0105 po <em>m<\/em> wnuk\u00f3w, syn \u2013 <em>x*m<\/em> (dob\u00f3r wsobny pomijamy, niech to b\u0119d\u0105 porz\u0105dne s\u0142onie morskie). W sumie mamy <em>xm + zm<\/em>. Na jedno m\u0142ode mamy <em>(xm + zm)\/(1+z)<\/em><br \/>\n\u2022 Samica rodzi same samice. Ka\u017cda ma m potomstwa. Na jedno m\u0142ode mamy <em>m<\/em> wnuk\u00f3w.<br \/>\n\u2022 Samica rodzice same samce. Ka\u017cdy ma <em>x*m<\/em> potomstwa. W sumie <em>xm<\/em> na dziecko.<\/p>\n<p>Kt\u00f3ra b\u0119dzie mia\u0142a najwi\u0119ksze dostosowanie? W pierwszym przypadku <em>(xm+zm)\/(1+z) = m(x+z)\/(1+z)<\/em>. Wi\u0119cej ni\u017c w drugim. Przy za\u0142o\u017ceniach opisuj\u0105cych rozwa\u017cany przez nas sk\u0142ad populacji <em>(x+z)\/(1+z) &lt; x<\/em>. Najwi\u0119kszy sukces osi\u0105gnie 3 samica. Upowszechni si\u0119 przewaga samc\u00f3w w\u015br\u00f3d potomstwa. Sk\u0142ad populacji zacznie si\u0119 zmienia\u0107. Do czasu, a\u017c osi\u0105gni\u0119ta zostanie r\u00f3wnowaga. Przy za\u0142o\u017ceniu jednakowej energii potrzebnej do odchowania samca i samicy w populacji r\u00f3wnowaga osi\u0105gni\u0119ta zostaje przy podobnych liczbach samc\u00f3w i samic. Tak jak si\u0119 to obserwuje w naturze.<\/p>\n<p>Ale zaraz, czy ewolucja nie prowadzi do utrwalania si\u0119 strategii o najwy\u017cszym dostosowaniu? Tak, ale nie ka\u017cda strategia mo\u017ce przetrwa\u0107. Populacja rzeczywi\u015bcie osi\u0105gn\u0119\u0142aby w sumie najwy\u017csze dostosowanie przy nier\u00f3wnych proporcjach p\u0142ci. By\u0142a taka hipoteza, tzw. dob\u00f3r grupowy \u2013 w tym uj\u0119ciu ewolucja dzia\u0142a na grupy. Jest to pogl\u0105d kontrowersyjny. Niekt\u00f3rzy biolodzy, jak Dawkins, w og\u00f3le podwa\u017caj\u0105 istnienie takiego poziomu doboru. W <em>\u201eSamolubnym genie\u201d<\/em> pyta, na jak\u0105 w\u0142a\u015bciwie grup\u0119 powinien dzia\u0142a\u0107 dob\u00f3r, je\u015bli przyjmiemy, \u017ce ju\u017c na jak\u0105\u015b ma dzia\u0142a\u0107. Pyta przewrotnie, czy mo\u017ce kieruj\u0105c si\u0119 doborem grupowym, lew powinien zrezygnowa\u0107 z polowania na antylop\u0119, kieruj\u0105c si\u0119 dobrem ca\u0142ej grupy ssak\u00f3w? A je\u015bli ju\u017c dob\u00f3r grupowy istnieje, to dzia\u0142a s\u0142abo. Na poziomie indywidualnym dane osobniki i ich geny osi\u0105gn\u0105 wi\u0119ksze dostosowanie, realizuj\u0105c sw\u00f3j w\u0142asny interes r\u00f3wnie\u017c na szkod\u0119 grupy. Cz\u0119sto strategie gwarantuj\u0105ce grupie najlepsze dostosowanie po prostu nie mog\u0105 utrwali\u0107 si\u0119 w populacji. Utrwalaj\u0105 si\u0119 tylko strategie ewolucyjnie stabilne \u2013 czyli takie, kt\u00f3re mog\u0105 wchodzi\u0107 w warunkach ci\u0105g\u0142ych mutacji wprowadzaj\u0105cych odmienne strategie w sk\u0142ad r\u00f3wnowagi Nasha (tak, to ten od teorii gier).<\/p>\n<p>Ewolucja generalnie bywa rozrzutna. Ogon pawia, poro\u017ca jeleni, kryzy ceratops\u00f3w, drogie perfumy\u2026 A te wszystkie walki o partnera? Niewa\u017cne s\u0105 ponoszone przez jednostki koszty. Wa\u017cne, czy za ich pomoc\u0105 geny mog\u0105 utrzyma\u0107 si\u0119 w populacji.<\/p>\n<p>Marcin Nowak<\/p>\n<p>Ilustracja: S\u0142o\u0144 morski p\u00f3\u0142nocny,\u00a0Jan Roletto,\u00a0 Ameryka\u0144ska Narodowa S\u0142u\u017cba Oceaniczna i Meteorologiczna, <a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:See_elefanten.jpg\">Wikimedia Commons<\/a>,\u00a0 domena publiczna<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ewolucja na og\u00f3\u0142 bywa rozrzutna. Ogon pawia, poro\u017ca jeleni, drogie perfumy\u2026<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":6326,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,2,1],"tags":[369,371,221,273,370,372,262,374,373,368],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6301"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6301"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6301\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6351,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6301\/revisions\/6351"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6326"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6301"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6301"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6301"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}