
{"id":637,"date":"2010-10-11T21:58:54","date_gmt":"2010-10-11T19:58:54","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=637"},"modified":"2014-02-17T15:27:08","modified_gmt":"2014-02-17T14:27:08","slug":"ornitolodzy-i-ptakoluby","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2010\/10\/11\/ornitolodzy-i-ptakoluby\/","title":{"rendered":"Ornitolodzy i ptakoluby"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/nesting_haunts_of_the_black-throated_gray_warbler.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-638\" title=\"nesting_haunts_of_the_black-throated_gray_warbler\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/nesting_haunts_of_the_black-throated_gray_warbler.jpg\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"716\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/nesting_haunts_of_the_black-throated_gray_warbler.jpg 500w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/nesting_haunts_of_the_black-throated_gray_warbler-209x300.jpg 209w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/a><\/p>\n<p>W pierwszy weekend pa\u017adziernika obchodzili\u015bmy Europejskie Dni Ptak\u00f3w. Prze\u0142om wrze\u015bnia i pa\u017adziernika to okres, kiedy odbywa si\u0119 najwi\u0119cej przelot\u00f3w &#8222;do ciep\u0142ych kraj\u00f3w&#8221;. Ciep\u0142e kraje to kwestia wzgl\u0119dna. Np. nasze s\u00f3jki wybieraj\u0105 si\u0119 za Morze Czarne, a skandynawskie s\u00f3jki za Morze Ba\u0142tyckie i w rezultacie wydaje nam si\u0119, \u017ce w kwestii s\u00f3jkowej w naszym mi\u0119dzymorzu nic si\u0119 nie zmieni\u0142o. EDP polegaj\u0105 g\u0142\u00f3wnie na liczeniu przelatuj\u0105cych ptak\u00f3w. W tym roku naliczono, podobnie jak poprzednio, najwi\u0119cej szpak\u00f3w. Nast\u0119pne by\u0142y czajki, krzy\u017c\u00f3wki, g\u0119si g\u0119gawy i g\u0119si zbo\u017cowe. Przyznam, \u017ce z rozr\u00f3\u017cnieniem tak znienacka tych dw\u00f3ch ostatnich mia\u0142bym problem. G\u0119\u015b to g\u0119\u015b &#8211; od bernikli mo\u017ce jeszcze odr\u00f3\u017cni\u0119, ale \u017ceby wnika\u0107 w szczeg\u00f3\u0142y, kt\u00f3ra ma dzi\u00f3b bardziej \u017c\u00f3\u0142ty, a kt\u00f3ra bardziej pomara\u0144czowy? Tym niech si\u0119 zajmuj\u0105 ornitolodzy &#8211; ja mam inn\u0105 specjalizacj\u0119.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>W tegorocznym liczeniu wzi\u0119\u0142o udzia\u0142 prawie 60 tysi\u0119cy os\u00f3b. 60 tysi\u0119cy ornitolog\u00f3w? Chyba jednak wol\u0119 nazw\u0119 promowan\u0105 niegdy\u015b przez &#8222;\u015awiat M\u0142odych&#8221; &#8211; ptakolub\u00f3w, bo w ko\u0144cu morfem &#8222;log&#8221; sugeruje naukowca, a w tych obserwacjach wzi\u0119li udzia\u0142 nie tylko naukowcy, ale przede wszystkim entuzja\u015bci.<\/p>\n<p>W\u0142a\u015bciwie, to mo\u017cna pow\u0105tpiewa\u0107, by w\u015br\u00f3d tych 60 tysi\u0119cy by\u0142a istotna frakcja ornitolog\u00f3w-naukowc\u00f3w. Znani mi ornitolodzy zajmuj\u0105 si\u0119 czym innym, np. bioindykacj\u0105 ekotoksykologiczn\u0105. Zbieraj\u0105 pi\u00f3ra i badaj\u0105 zawarto\u015b\u0107 metali ci\u0119\u017ckich albo co\u015b podobnego. Inni biegaj\u0105 po dziuplach Puszczy Bia\u0142owieskiej i licz\u0105 paso\u017cyty. W sumie to nie ma ju\u017c czystych ornitolog\u00f3w, kt\u00f3rzy by po prostu badali ptaki. Badali, czym si\u0119 r\u00f3\u017cni jeden gatunek od drugiego, kt\u00f3ry wr\u00f3belek ma jedn\u0105 n\u00f3\u017ck\u0119 bardziej. Troch\u0119 jest tak, \u017ce co by\u0142o do zbadania w klasycznej ornitologii, ju\u017c zbadano i nowi ornitolodzy albo musz\u0105 szuka\u0107 nowych ptak\u00f3w gdzie\u015b w Amazonii, albo musz\u0105 ptaki traktowa\u0107 jako obiekt innego typu bada\u0144 &#8211; ekologicznych, molekularnych. I to samo dotyczy wszelkich innych faunist\u00f3w i floryst\u00f3w. Dzi\u015b nie da si\u0119 zrobi\u0107 kariery naukowej dzi\u0119ki perfekcyjnemu rozpoznawaniu takson\u00f3w. Kto\u015b, kto \u015bwietnie odr\u00f3\u017cnia osty od ostro\u017ceni i \u0142obody od komos nie zrobi ju\u017c na tym doktoratu, ani tym bardziej profesury. Je\u017celi kto\u015b si\u0119 zna g\u0142\u00f3wnie na czym\u015b takim, ma ewentualnie szans\u0119 znale\u017a\u0107 jakie\u015b nowe stanowisko danego gatunku i opublikowa\u0107 to pi\u015bmie rangi &#8222;Chro\u0144my przyrod\u0119 ojczyst\u0105&#8221;. Kilka punkt\u00f3w na li\u015bcie ministerialnej, brak impact factor. Mizerne punkty w ocenie parametrycznej pracownika i plac\u00f3wki. Tak wi\u0119c w praktyce ju\u017c prawie nie ma ornitolog\u00f3w, lichenolog\u00f3w, briolog\u00f3w, pterydolog\u00f3w, lepidopterolog\u00f3w itd. Cz\u0119\u015b\u0107 si\u0119 jeszcze osta\u0142a na wydzia\u0142ach rolnych i le\u015bnych, pod pretekstem potrzeby specjalist\u00f3w od tzw. szkodnik\u00f3w i gatunk\u00f3w po\u017cytecznych. Cz\u0119\u015b\u0107 \u0142\u0105czy to z innymi, bardziej wsp\u00f3\u0142czesnymi specjalizacjami. Przyk\u0142adowo, najlepsza znana mi florystka zajmuje si\u0119 sukcesj\u0105 ekologiczn\u0105, synantropizacj\u0105 itp. To nawet nie jest tak odleg\u0142e &#8211; ostatecznie, \u017ceby rozpozna\u0107, \u017ce dany gatunek jest inwazyjny albo dot\u0105d wyst\u0119powa\u0142 tu i \u00f3wdzie, a teraz wyst\u0119puje tam i owam, trzeba umie\u0107 rozpozna\u0107 ten gatunek, odr\u00f3\u017cni\u0107 od gatunk\u00f3w podobnych i zna\u0107 dotychczasow\u0105 flor\u0119\/faun\u0119\/mykochor\u0119 danego obszaru.<\/p>\n<p>Niestety, to si\u0119 pog\u0142\u0119bia i samonap\u0119dza. Je\u015bli nie ma profesor\u00f3w od mch\u00f3w, nie ma kto uczy\u0107 student\u00f3w ich rozr\u00f3\u017cniania. Zaj\u0119cia dla student\u00f3w zwykle te\u017c s\u0105 nastawione na &#8222;prawdziw\u0105 nauk\u0119&#8221;, a nie &#8222;zbieranie znaczk\u00f3w&#8221;. Klucze do rozpoznawania gatunk\u00f3w cz\u0119sto maj\u0105 kilkadziesi\u0105t lat i niespecjalnie ma kto je aktualizowa\u0107 (mo\u017ce i by znalaz\u0142 si\u0119 kto\u015b, kto by mia\u0142 wiedz\u0119, ale raczej w tym czasie postara si\u0119 opublikowa\u0107 par\u0119 artyku\u0142\u00f3w w pismach, bo te s\u0105 lepiej widziane przez oceniaj\u0105cych ni\u017c &#8222;rozdzia\u0142 w monografii lub podr\u0119czniku akademickim&#8221;, zw\u0142aszcza po przeliczeniu czasu po\u015bwi\u0119conego publikacji), wi\u0119c studenci korzystaj\u0105 z kolorowych album\u00f3w zawieraj\u0105cych u\u0142amek flory i fauny (albo jeszcze b\u0119d\u0105cych przedrukami z innych region\u00f3w). Ostatecznie wi\u0119c magister biologii (nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o biotechnologii czy ochronie \u015brodowiska) mo\u017ce nie odr\u00f3\u017cnia\u0107 jod\u0142y od \u015bwierka. I nawet trudno mie\u0107 o to pretensje, bo specjalizacja wymusza ograniczenie zakresu wiedzy. Trudno znale\u017a\u0107 ludzi o wiedzy zar\u00f3wno g\u0142\u0119bokiej, jak i szerokiej. Je\u017celi kto\u015b bada przesy\u0142anie substancji mi\u0119dzy kom\u00f3rkami jod\u0142y, to wystarczy mu, \u017ce ow\u0105 jod\u0142\u0119 rozpozna, a g\u0142ow\u0119 zaprz\u0105ta mu struktura b\u0142ony i \u015bciany kom\u00f3rkowej, a nie r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy jod\u0142\u0105 pospolit\u0105 a syberyjsk\u0105.<\/p>\n<p>W ten spos\u00f3b nauka troch\u0119 zatacza ko\u0142o. Jak w XIX w. umiej\u0119tno\u015b\u0107 rozpoznawania ptak\u00f3w, mch\u00f3w, motyli itd. staje si\u0119 hobby. Wtedy to by\u0142o hobby ksi\u0119\u017cy, lekarzy czy cho\u0107by ziemian, teraz to nadal jest hobby ca\u0142ej grupy os\u00f3b, kt\u00f3re ci\u0119\u017cko nazywa\u0107 iksologami, a raczej iksolubami, ale r\u00f3wnie\u017c staje si\u0119 hobby &#8211; bo ju\u017c nie istot\u0105 pracy &#8211; naukowc\u00f3w.<\/p>\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><\/p>\n<p><em>Na zdj\u0119ciu &#8211; ornitolodzy. Autor &#8211; <\/em><em>Chester Barlow (oko\u0142o 1902, w domenie publicznej)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W pierwszy weekend pa\u017adziernika obchodzili\u015bmy Europejskie Dni Ptak\u00f3w. Prze\u0142om wrze\u015bnia i pa\u017adziernika to okres, kiedy odbywa si\u0119 najwi\u0119cej przelot\u00f3w &#8222;do ciep\u0142ych kraj\u00f3w&#8221;. Ciep\u0142e kraje to kwestia wzgl\u0119dna. Np. nasze s\u00f3jki wybieraj\u0105 si\u0119 za Morze Czarne, a skandynawskie s\u00f3jki za Morze Ba\u0142tyckie i w rezultacie wydaje nam si\u0119, \u017ce w kwestii s\u00f3jkowej w naszym mi\u0119dzymorzu nic [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,43,6,1],"tags":[76],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/637"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=637"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/637\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3517,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/637\/revisions\/3517"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=637"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=637"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=637"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}