
{"id":6425,"date":"2018-11-22T17:02:43","date_gmt":"2018-11-22T16:02:43","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=6425"},"modified":"2018-11-22T20:02:52","modified_gmt":"2018-11-22T19:02:52","slug":"przepisy-na-recepte","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2018\/11\/22\/przepisy-na-recepte\/","title":{"rendered":"Przepisy na recept\u0119"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-6434\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/Recepta_PL_2012-479x1024.png\" alt=\"\" width=\"479\" height=\"1024\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/Recepta_PL_2012-479x1024.png 479w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/Recepta_PL_2012-140x300.png 140w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2018\/11\/Recepta_PL_2012.png 662w\" sizes=\"(max-width: 479px) 100vw, 479px\" \/>Po <a href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2018\/10\/27\/ai-laurie-lantar-lassi-surinen\/\">poezji kolorowych jesiennych li\u015bci<\/a> i <a href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2018\/11\/09\/indukcja-po-wszystkich-koniach\/\">paradoksach koni<\/a> co\u015b bardziej prozaicznego: recepta lekarska. Po c\u00f3\u017c zajmowa\u0107 si\u0119 czym\u015b tak nudnym? Najwyra\u017aniej urz\u0119dnikom by\u0142o to potrzebne.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nZacznijmy od tego, czym jest recepta. Jak ucz\u0105 na studiach medyczny, jest to pisemne polecenie lekarza kierowane do farmaceuty. Nazwa wywodzi si\u0119 z \u0142aciny. Recepta zaczyna si\u0119 od <em>Rp<\/em>, skr\u00f3tu od <em>Recipe<\/em>, czyli \u201eWe\u017a\u201d. Kilka dni temu pewna do\u015bwiadczona lekarka wspomina\u0142a czasy, gdy recept\u0119 mo\u017cna by\u0142o napisa\u0107 na dowolnej kartce papieru i by\u0142a wa\u017cna. Dzi\u015b prawo szczeg\u00f3\u0142owo si\u0119 na temat recept wypowiada.<\/p>\n<p>Zacznijmy od wielko\u015bci. Minimalne rozmiary recept prawo okre\u015bla co do milimetra. Recepta zbyt ma\u0142a jest niewa\u017cna. To teraz przejd\u017amy do tre\u015bci.<\/p>\n<p>Opis miejsca na dane pacjenta mo\u017cemy pomin\u0105\u0107. To rzeczywi\u015bcie nic ciekawego. We\u017amy to, co le\u017cy za <em>Rp<\/em>. Mamy wi\u0119c nazwy lek\u00f3w. Zgodnie z prawem mo\u017cna wpisa\u0107 nazwy mi\u0119dzynarodowe, ale prawie zawsze wpisuje si\u0119 nazwy preparat\u00f3w handlowych, pod jakimi leki sprzedaj\u0105 firmy medyczne. Taki paracetamol czy ibuprofen wyst\u0119puj\u0105 w dziesi\u0105tkach preparat\u00f3w. Nazwa, dawka, posta\u0107 (np. tabletki, kapsu\u0142ki, syrop, krople do oczu). I najciekawsze \u2013 refundacja.<\/p>\n<p>M\u00f3wi si\u0119 du\u017co, jakie to leki drogie. Niekt\u00f3re jak na przeci\u0119tn\u0105 polsk\u0105 kiesze\u0144 rzeczywi\u015bcie s\u0105 drogie. Tyle \u017ce w rzeczywisto\u015bci s\u0105 znacznie dro\u017csze, ni\u017c si\u0119 wydaje. Cz\u0119sto du\u017c\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 ca\u0142kowitej ceny pokrywa NFZ. No dobrze, ale czemu w\u0142a\u015bciwie s\u0105 drogie? Firma farmaceutyczna musi sporo wy\u0142o\u017cy\u0107, by wprowadzi\u0107 lek na rynek. Badania podstawowe s\u0105 jeszcze robione w uczelniach, dalej ju\u017c nie jest tak pi\u0119knie.<\/p>\n<ul>\n<li>\u00a0A wi\u0119c trzeba mie\u0107 pomys\u0142 na lek. Wynika on cz\u0119sto w\u0142a\u015bnie z bada\u0144 podstawowych b\u0105d\u017a z przypadkowych obserwacji podczas innych bada\u0144.<\/li>\n<li>A wi\u0119c biochemicy projektuj\u0105 lek (tak, patrz\u0105, jak cz\u0105steczka pasowa\u0142aby do targetu molekularnego, czyli celu dzia\u0142ania leku). Na \u015blepo nie ma co strzela\u0107.<\/li>\n<li>To teraz chemicy musz\u0105 opracowa\u0107 spos\u00f3b syntezy takiej cz\u0105steczki (nawet jak si\u0119 j\u0105 opracuje, synteza cz\u0119sto trwa d\u0142ugie miesi\u0105ce. Je\u015bli wydajno\u015b\u0107 wynosi wi\u0119cej ni\u017c pojedyncze procenty, to jest du\u017cy sukces).<\/li>\n<li>Substancj\u0119 trzeba przetestowa\u0107. Najpierw trzeba to zrobi\u0107 w laboratorium. Mo\u017cna u\u017cy\u0107 linii kom\u00f3rkowych, czyli specjalnych populacji kom\u00f3rek hodowanych do tego celu w laboratoriach. Oczywi\u015bcie jest to drogie i zazwyczaj wniosek jest taki, \u017ce nowa substancja si\u0119 nie nadaje.<\/li>\n<li>Mamy badania <em>in vitro<\/em>, to teraz kolej na zwierz\u0119ta laboratoryjne. Czyli zwykle jakie\u015b biedne szczury czy tym podobne futrzaki. Mo\u017cna wykorzysta\u0107 model zwierz\u0119cy \u2013 u\u017cywa si\u0119 zwierz\u0105t obrazuj\u0105cych pewne cechy choroby, kt\u00f3r\u0105 ma leczy\u0107 nowa metoda. Np. myszy z cukrzyc\u0105. Trzeba uzyska\u0107 zgod\u0119 komisji bioetycznej (cz\u0119sto p\u0142atn\u0105, i nie s\u0105 to ceny rz\u0119du kilku st\u00f3w). Znowu najcz\u0119\u015bciej si\u0119 okazuje, \u017ce nowa substancja jest truj\u0105ca b\u0105d\u017a nie dzia\u0142a.<\/li>\n<li>Zwierz\u0119ta laboratoryjne prze\u017cy\u0142y, substancja jest obiecuj\u0105ca, mo\u017cna zacz\u0105\u0107 badania na ludziach. Oczywi\u015bcie znowu zgoda komisji bioetycznej. I faza \u2013 na niewielkiej grupie zdrowych ludzi. Je\u015bli im nie zaszkodzi, mo\u017cna przej\u015b\u0107 dalej. Nie dotyczy to onkologii, gdzie chemioterapia zazwyczaj szkodzi i podanie jej zdrowemu jest nieetyczne. Podaje si\u0119 j\u0105 najcz\u0119\u015bciej ludziom, kt\u00f3rzy maj\u0105 mniej do stracenia, a wi\u0119cej do zyskania.<\/li>\n<li>II faza \u2013 mo\u017cna poda\u0107 lek chorym, na razie niewielkiej grupie.<\/li>\n<li>III faza \u2013 liczba chorych idzie w setki. Oczywi\u015bcie trzeba zapewni\u0107 im bezpiecze\u0144stwo, zbada\u0107 to i owo, pokry\u0107 koszty.<\/li>\n<li>IV faza \u2013 ju\u017c po wprowadzeniu leku na rynek.<\/li>\n<\/ul>\n<p>Jak wida\u0107, musi to wszystko kosztowa\u0107 bardzo du\u017co. Dysponuj\u0105c kwotami rz\u0119du byle miliona z\u0142otych, mo\u017cna zapomnie\u0107 o pr\u00f3bach wprowadzenia lek\u00f3w na rynek. Dlatego nowe leki wprowadzaj\u0105 g\u0142\u00f3wnie mi\u0119dzynarodowe firmy farmaceutyczne, nikogo innego na to nie sta\u0107. A jak ju\u017c zainwestuj\u0105, to koszt musi si\u0119 zwr\u00f3ci\u0107. Wraz z kosztami wszystkich znacznie liczniejszych nieudanych pr\u00f3b. Przys\u0142uguje im te\u017c ochrona patentowa przez 20 lat. Po dw\u00f3ch dekadach inne firmy mog\u0105 zacz\u0105\u0107 sprzedawa\u0107 t\u0119 sam\u0105 substancj\u0119, tworz\u0105c leki generyczne. Jest znacznie \u0142atwiej, wystarczy badanie bior\u00f3wnowa\u017cno\u015bci \u2013 czyli \u017ce po podaniu leku oryginalnego i genetyku st\u0119\u017cenia substancji czynnej w osoczu s\u0105 podobne. Cena jest zwykle mniejsza.<\/p>\n<p>Ale i tak du\u017ca. Cz\u0119sto zbyt du\u017ca, by przeci\u0119tny pacjent m\u00f3g\u0142 lek kupi\u0107. Wi\u0119c NFZ refunduje. Rodzaj refundacji przys\u0142uguj\u0105cej w konkretnym przypadku lekarz wpisuje na recept\u0119. A je\u015bli lekarz si\u0119 pomyli? Zale\u017cy, czy pomyli si\u0119 na szkod\u0119 NFZ. NFZ kontroluje, jak lekarz rozporz\u0105dza publicznymi pieni\u0119dzmi. Je\u015bli kontrola wyka\u017ce, \u017ce przepisa\u0142 pacjentowi lek z nienale\u017cn\u0105 refundacj\u0105, NFZ mo\u017ce okaza\u0107 dobr\u0105 wol\u0119. Wtedy r\u00f3\u017cnic\u0119 w cenie pokrywa z w\u0142asnej kieszeni lekarz. Jaka w tym dobra wola? Istotna, bo zwykle NFZ pr\u00f3cz zwrotu r\u00f3\u017cnicy nak\u0142ada na lekarza 200 z\u0142 kary (za ka\u017cd\u0105 b\u0142\u0119dn\u0105 recept\u0119, a w POZ wystawia si\u0119 dziennie kilkadziesi\u0105t).<\/p>\n<p>S\u0105 wi\u0119c leki na 100 proc., czyli takie, na kt\u00f3re refundacja nie przys\u0142uguje. S\u0105 leki <em>na rycza\u0142t<\/em> (R; np. rywaroksaban kosztuje prawie st\u00f3w\u0119, a na R nieco ponad po\u0142ow\u0119 tego). S\u0105 leki <em>bezp\u0142atne<\/em>: np. arypiprazol w zastrzykach przyjmowanych co miesi\u0105c jest za free, a bez refundacji powy\u017cej 1200 z\u0142, ale ju\u017c w przypadku <em>bezp\u0142atnej<\/em> karbamazepiny trzeba zap\u0142aci\u0107 nieca\u0142\u0105 z\u0142ot\u00f3wk\u0119 (na R ponad 4 z\u0142). S\u0105 leki <em>na 30 proc.<\/em> Czy po zapoznaniu si\u0119 z lekami <em>bezp\u0142atnymi<\/em> kto\u015b jeszcze s\u0105dzi, \u017ce pacjent zap\u0142aci zawsze 30 proc. ceny leku? W przypadku lek\u00f3w na 30 proc. NFZ ustala g\u00f3rny limit, do kt\u00f3rego refunduje. Je\u015bli lek jest ta\u0144szy, rzeczywi\u015bcie pacjent mo\u017ce zap\u0142aci\u0107 30 proc. Je\u015bli jest dro\u017cszy, pacjent zap\u0142aci 30 proc. kwoty do wysoko\u015bci limitu plus to, o ile cena leku przekracza limit.<\/p>\n<p>No dobrze, ale kiedy przys\u0142uguje refundacja? Je\u015bli pacjent spe\u0142nia kryterium dla danego leku. Kryteria takie formu\u0142uje si\u0119 r\u00f3\u017cnie, tym bardziej \u017ce niekt\u00f3re leki mog\u0105 by\u0107 refundowane na r\u00f3\u017cne sposoby. Niekiedy wi\u0119c podana jest lista rozpozna\u0144. Niekoniecznie wszystkich, w kt\u00f3rych zarejestrowany jest lek. Prawodawca uznaje, \u017ce w tych zni\u017cka przys\u0142uguje, a w tych nie. Niekiedy warunek jest bardziej skomplikowany, wi\u0105za\u0107 si\u0119 mo\u017ce z wiekiem pacjenta (np. tylko doro\u015bli) czy wcze\u015bniejszym przebiegiem leczenia (np. nieskutecznym). Prawodawca mo\u017ce te\u017c okre\u015bli\u0107, \u017ce chodzi o wszystkie zarejestrowane wskazania. A wi\u0119c wypisuj\u0105cy lekarz musi znale\u017a\u0107 te wskazania i wracamy do punktu wyj\u015bcia.<\/p>\n<p>Niekiedy kryterium jest do\u015b\u0107 enigmatyczne i wymaga interpretacji. Np. leki przeciwdepresyjne mog\u0105 by\u0107 refundowane w \u201echorobach psychicznych\u201d. Czym jest choroba psychiczna? Wedle definicji WHO zaburzenia depresyjne zazwyczaj nimi nie s\u0105. Wedle obowi\u0105zuj\u0105cej interpretacji konsultanta krajowego liczy si\u0119 ca\u0142y \u201epsychiatryczny\u201d rozdzia\u0142 klasyfikacji. Wi\u0119c zni\u017cka przys\u0142uguje np. na koszmary nocne czy chorob\u0119 afektywn\u0105 dwubiegunow\u0105 (CHAD), w kt\u00f3rej samych lek\u00f3w przeciwdepresyjnych poda\u0107 nie wolno.<\/p>\n<p>Je\u015bli ju\u017c jeste\u015bmy przy psychiatrii, pisa\u0142em wy\u017cej, \u017ce ten sam lek mo\u017ce mie\u0107 kilka refundacji &#8211; to teraz przyk\u0142ad. We\u017amy pewien preparat walproinianu, stosowany m.in. w CHAD i w padaczce. Pacjent z padaczk\u0105 zap\u0142aci rycza\u0142t w wysoko\u015bci 6,05 z\u0142. Je\u015bli przypadkowo ma jeszcze koszmary nocne (<em>de iure<\/em>, \u201echorob\u0119 psychiczn\u0105\u201d), zap\u0142aci za lek bezp\u0142atny 2,85 z\u0142 (nie \u017cartuj\u0119, sprawdzi\u0142em przed chwil\u0105). Jeszcze fajniejszy przyk\u0142ad. Arypiprazol stosuje si\u0119 w leczeniu m.in. schizofrenii, CHAD i zaburzenia schizoafektywnego (po\u0142\u0105czenie dw\u00f3ch poprzednich). We\u017amy zn\u00f3w jeden z preparat\u00f3w. Je\u015bli chory ma objawy pozwalaj\u0105ce na rozpoznanie schizofrenii, zap\u0142aci w tym rozpoznaniu 3,96 z\u0142. Je\u015bli ma objawy umo\u017cliwiaj\u0105ce rozpoznanie CHAD, w tym rozpoznaniu r\u00f3wnie\u017c zap\u0142aci 3,96 z\u0142. Je\u015bli ma objawy pozwalaj\u0105ce na rozpoznanie schizofrenii i na rozpoznanie CHAD jednocze\u015bnie, powinno si\u0119 mu rozpozna\u0107 zaburzenie schizoafektywne. Ile zap\u0142aci pacjent? 129,13 z\u0142.<\/p>\n<p>O co chodzi? M\u00f3wi si\u0119, \u017ce jak nie wiadomo, o co chodzi&#8230; Ale przecie\u017c wiadomo, o co chodzi: o pieni\u0105dze, pisz\u0119 o nich od pocz\u0105tku tego tekstu.<\/p>\n<p><em>>Ilustracja: wz\u00f3r recepty,\u00a0Rozporz\u0105dzenie Ministra Zdrowia z dnia 23 grudnia 2011 roku w sprawie recept lekarskich (nie podlega prawu autorskiemu). Z <a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:Recepta_PL_2012.png\">Wikimedia Commons<\/a><\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po poezji kolorowych jesiennych li\u015bci i paradoksach koni co\u015b bardziej prozaicznego: recepta lekarska. Po c\u00f3\u017c zajmowa\u0107 si\u0119 czym\u015b tak nudnym? Najwyra\u017aniej urz\u0119dnikom by\u0142o to potrzebne.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,196,1,204],"tags":[395,393,38,396,258,394,178],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6425"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6425"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6425\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6439,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6425\/revisions\/6439"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6425"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6425"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6425"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}