
{"id":6564,"date":"2019-02-19T08:45:48","date_gmt":"2019-02-19T07:45:48","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=6564"},"modified":"2019-02-19T18:30:26","modified_gmt":"2019-02-19T17:30:26","slug":"w-domku-jest-milutko-w-domku-tak-cieplutko","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2019\/02\/19\/w-domku-jest-milutko-w-domku-tak-cieplutko\/","title":{"rendered":"W domku jest milutko, w domku tak cieplutko"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2019\/02\/Thermus_aquaticus.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-6566\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2019\/02\/Thermus_aquaticus.jpg\" alt=\"\" width=\"398\" height=\"283\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2019\/02\/Thermus_aquaticus.jpg 398w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2019\/02\/Thermus_aquaticus-300x213.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 398px) 100vw, 398px\" \/><\/a>Ekstremofile, jak sama nazwa wskazuje, \u017cyj\u0105 w warunkach ekstremalnych. W\u015br\u00f3d nich s\u0105 termofile \u017cyj\u0105ce w wodach gor\u0105cych. Wed\u0142ug jednej z typologii za termofile uznaje si\u0119 glony preferuj\u0105ce wody powy\u017cej 25 st. C, co &#8211; przyznajmy &#8211; sza\u0142u nie robi. W praktyce o termofilach my\u015bli si\u0119, gdy widzi si\u0119 organizmy \u017cyj\u0105ce w temperaturach denaturuj\u0105cych bia\u0142ko, co najmniej 40 st. C, lepiej 60\u00a0st. C, a najlepiej takie ok. 100\u00a0st. C.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nTermofile mo\u017cna znale\u017a\u0107 w gor\u0105cych \u017ar\u00f3d\u0142ach. Tu wraca problem, \u017ce nie ka\u017cde gor\u0105ce \u017ar\u00f3d\u0142o robi na nas wra\u017cenie, wi\u0119c niech b\u0119d\u0105 gejzery. Chocia\u017cby w Yellowstone czy na Islandii. W Yellowstone w latach 60. odkryto bakterie, dla kt\u00f3rych utworzono nowy rodzaj <em>Thermus<\/em>. Tam dominuje gatunek <em>Thermus aquaticus<\/em>. Z kolei na Islandii licznie wyst\u0119puje <em>Thermus scotoductus<\/em>. Ten gatunek jest kosmopolityczny, wyst\u0119puj\u0105c w systemach hydrotermalnych Hawaj\u00f3w, w wodach kopalnianych Po\u0142udniowej Afryki (wiecie, \u017ce od 2015 r. taka jest formalna polska nazwa skr\u00f3cona pa\u0144stwa, kt\u00f3re dot\u0105d by\u0142o nazywane tylko nazw\u0105 oficjaln\u0105, czyli Republik\u0105 Po\u0142udniowej Afryki albo skr\u00f3towcem?), gor\u0105cych \u017ar\u00f3d\u0142ach USA i ca\u0142ej Europy. W\u0142a\u015bnie na Islandii wydaje si\u0119 najbardziej zr\u00f3\u017cnicowany, tworz\u0105c r\u00f3\u017cne szczepy.<\/p>\n<p><em>Thermus scotoductus<\/em> jest termofilem z prawdziwego zdarzenia, a w por\u00f3wnaniu z krewniakami z rodzaju jest ma\u0142o skrajny. Najlepiej si\u0119 czuje w temperaturze\u00a060\u201365 st. C i przy odczynie w zasadzie oboj\u0119tnym. Nie przepada za zasoleniem. Ma za to ca\u0142kiem przydatn\u0105 cech\u0119, jak\u0105 jest fakultatywna beztlenowo\u015b\u0107, czyli zarazem fakultatywna tlenowo\u015b\u0107. W warunkach beztlenowych mo\u017ce zamiast tlenu wykorzystywa\u0107 \u017celazo na trzecim stopniu utlenienia. Jest to o tyle trudne, \u017ce w takich warunkach \u017celazo \u0142atwo przechodzi na drugi stopie\u0144 utlenienia nawet bez pomocy bakterii, wi\u0119c jest go ma\u0142o. Chyba \u017ce warunki tlenowe s\u0105 zmienne i \u017celazo si\u0119 na zmian\u0119 utlenia i redukuje. Takie warunki mo\u017cna znale\u017a\u0107 w niekt\u00f3rych uk\u0142adach geotermalnych, ale tak\u017ce w stalowych systemach ciep\u0142owniczych. St\u0105d ju\u017c na pocz\u0105tku lat 70. odnaleziono ten gatunek w instalacji w pralni, a opis naukowy oparto na osobnikach z geotermalnego systemu grzewczego rze\u017ani.<\/p>\n<p>No w\u0142a\u015bnie, je\u017celi chcemy spotka\u0107 ekstremofile, nie musimy jecha\u0107 do gejzer\u00f3w. Mo\u017cemy je znale\u017a\u0107 w kaloryferze. Czytelnicy ze Stan\u00f3w Zjednoczonych mog\u0105 je znale\u017a\u0107 z prawdopodobie\u0144stwem mniej wi\u0119cej po\u0142owicznym, wi\u0119c mo\u017cna si\u0119 spodziewa\u0107, \u017ce w Europie jest podobnie. Nie zawsze b\u0119d\u0105 to w pe\u0142ni aktywne osobniki, bo w wielu pr\u00f3bach stwierdzano tylko formy przetrwalne, kt\u00f3re jednak w laboratorium wykie\u0142kowa\u0142y.<\/p>\n<p>Termofile w naturze \u017cyj\u0105 w pewnym rozproszeniu. Niekt\u00f3re rodzaje, jak <em>Sulfolobus<\/em> (to archean, a nie klasyczna bakteria, cho\u0107 tradycyjnie w\u0142\u0105czany do tzw. bakterii siarkowych), s\u0105 tworzone przez silnie endemiczne gatunki wyst\u0119puj\u0105ce tylko w jednym systemie hydrotermalnym. Ka\u017cdy taki system jest \u015brodowiskow\u0105 wysp\u0105 oddzielon\u0105 od pozosta\u0142ych trudn\u0105 do przebycia barier\u0105. W zwi\u0105zku z tym badacze spodziewali si\u0119, \u017ce systemy ciep\u0142ownicze b\u0119d\u0105 pod tym wzgl\u0119dem podobne i np. w kaloryferze w domu ko\u0142o Yellowstone b\u0119d\u0105 te same gatunki czy nawet szczepy co w parku, a w innym regionie b\u0119d\u0105 inne.<\/p>\n<p>Okazuje si\u0119, \u017ce wcale nie. W wodzie z grzejnik\u00f3w znajdowano r\u00f3\u017cne gatunki termofili (i nie tylko &#8211; zdarza\u0142y si\u0119 te\u017c gatunki wyst\u0119puj\u0105ce po prostu w wodzie wodoci\u0105gowej czy studziennej), ale ich zr\u00f3\u017cnicowanie geograficzne ma si\u0119 nijak do zr\u00f3\u017cnicowania naturalnego, a w ka\u017cdej pr\u00f3bce z termofilami znalaz\u0142 si\u0119 w\u0142a\u015bnie <em>Thermus scotoductus<\/em>. Co ciekawe, szczep powszechnie wyst\u0119puj\u0105cy w ameryka\u0144skiej wodzie ciep\u0142owniczej nie ma krewnych w Ameryce, a na Islandii, kt\u00f3ra jest dla tego gatunku ewolucyjnym <em>nomen omen<\/em> gor\u0105cym punktem.<\/p>\n<p>Czy jest si\u0119 czym przejmowa\u0107? Nie wiem, czy ktokolwiek szacowa\u0142 wp\u0142yw termofili na infrastruktur\u0119, w kt\u00f3rej \u017cyj\u0105. Raczej s\u0105 niegro\u017ane zdrowotnie. Je\u017celi jaki\u015b organizm preferuje 60-stopniowe \u015brodowisko, w ciele cz\u0142owieka niespecjalnie ma czego szuka\u0107. Oczywi\u015bcie, m\u00f3g\u0142by wytwarza\u0107 substancje, kt\u00f3re przez przypadek okaza\u0142yby si\u0119 toksyczne (jak si\u0119 wydaje, tak jest w przypadku sinic, kt\u00f3rych toksyny wcale nie s\u0105 wycelowane w ssaki, a nasze zatrucia s\u0105 niejako rykoszetem), ale chyba w tym przypadku tak nie jest.<\/p>\n<p>Zatem cieszmy si\u0119, \u017ce w naszych kaloryferach te\u017c z ca\u0142kiem du\u017cym prawdopodobie\u0144stwem jest pewien ekosystem. I to ekosystem ekstremalny. Mo\u017ce nie tworzy wielokolorowych mat, jak te w Yellowstone, ale zawsze to co\u015b.<\/p>\n<p><em>fot. Diane Montpetit, domena publiczna<\/em><\/p>\n<ul>\n<li>Regina L. Wilpiszeski,\u00a0 Zhidan Zhang, Christopher H. House (2019) <em>Biogeography of thermophiles and predominance of<\/em> Thermus scotoductus <em>in domestic water heaters <\/em>Extremophiles 23 (1), <span class=\"ArticleCitation_Pages\">119\u2013132<\/span>, <a href=\"https:\/\/doi.org\/10.1007\/s00792-018-1066-z\">doi:10.1007\/s00792-018-1066-z<\/a><\/li>\n<\/ul>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ekstremofile, jak sama nazwa wskazuje, \u017cyj\u0105 w warunkach ekstremalnych. W\u015br\u00f3d nich s\u0105 termofile \u017cyj\u0105ce w wodach gor\u0105cych. Wed\u0142ug jednej z typologii za termofile uznaje si\u0119 glony preferuj\u0105ce wody powy\u017cej 25 st. C, co &#8211; przyznajmy &#8211; sza\u0142u nie robi. W praktyce o termofilach my\u015bli si\u0119, gdy widzi si\u0119 organizmy \u017cyj\u0105ce w temperaturach denaturuj\u0105cych bia\u0142ko, co [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":6566,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,54,65],"tags":[113,85,70],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6564"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6564"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6564\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6576,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6564\/revisions\/6576"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6566"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6564"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6564"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6564"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}