
{"id":6611,"date":"2019-03-29T06:17:27","date_gmt":"2019-03-29T05:17:27","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=6611"},"modified":"2019-03-29T08:38:46","modified_gmt":"2019-03-29T07:38:46","slug":"groza-hermafrodytycznego-slimaka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2019\/03\/29\/groza-hermafrodytycznego-slimaka\/","title":{"rendered":"Groza hermafrodytycznego \u015blimaka"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/Helix-pomatia.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/Helix-pomatia.jpg\" alt=\"\" width=\"1200\" height=\"900\" class=\"alignnone size-full wp-image-6614\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/Helix-pomatia.jpg 1200w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/Helix-pomatia-300x225.jpg 300w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/Helix-pomatia-768x576.jpg 768w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2019\/03\/Helix-pomatia-1024x768.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 1200px) 100vw, 1200px\" \/><\/a>Czasami cz\u0142owiek w\u0142\u0105cza telewizor i uwierzy\u0107 nie mo\u017ce&#8230; Mia\u0142em tak ostatnio, obejrzawszy w programie informacyjnym relacj\u0119 o aferze spowodowanej przez ksi\u0105\u017ck\u0119 dla dzieci o \u015blimaku, kt\u00f3ry mimo \u017ce idzie do szko\u0142y, pozostaje pod wzgl\u0119dem wielu cech \u015blimakiem. B\u0119d\u0105c za\u015b \u015blimakiem, nie jest cz\u0142owiekiem. Nie jest wobec tego ani ch\u0142opcem, ani dziewczynk\u0105. Zdaje si\u0119, \u017ce sprawa rzeczonego \u015blimaka dotar\u0142a a\u017c do kuratorium.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nNo dobrze, ale to \u015blimak nie mo\u017ce by\u0107 ch\u0142opcem ani dziewczynk\u0105? Ano nie mo\u017ce. \u015alimaki to obojnaki, inaczej m\u00f3wi\u0105c, s\u0105 hermafrodytami. Trudne s\u0142owo z mitologii greckiej. Hermafrodyta by\u0142 synem Hermesa, boga kupc\u00f3w i z\u0142odziei, oraz Afrodyty, bogini mi\u0142o\u015bci i pi\u0119kna. W tym pi\u0119knym m\u0142odzie\u0144cu zakocha\u0142a si\u0119 nimfa imieniem Salmakis. Uprosi\u0142a bog\u00f3w, by pozwolili jej po\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 z jej ukochanym w jedno cia\u0142o. Tak wi\u0119c stali si\u0119 jedn\u0105 osob\u0105 w ciele o cechach m\u0119skich i \u017ce\u0144skich zarazem. Od tego czasu o obojnactwie m\u00f3wimy w przypadku organizm\u00f3w o cechach obu p\u0142ci.<\/p>\n<p>Bardzo taka definicja tr\u0105ci antropocentryzmem. Cz\u0142owiekowi wydaje si\u0119 oczywiste: dwie p\u0142cie. M\u0119\u017cczyzna i kobieta. Mars i Wenus. Niebo i Ziemia. Jin i jang. A co na to biologia?<\/p>\n<p>Zastan\u00f3wmy si\u0119 najpierw, czym w og\u00f3le jest p\u0142e\u0107. W medycynie okre\u015bla si\u0119 oko\u0142o dziesi\u0119ciu r\u00f3\u017cnych rodzaj\u00f3w p\u0142ci (genetyczna, chromosomalna, chromatynowa, gonadalna, hormonalna, anatomiczna, morfologiczna, psychologiczna, kulturowa, prawna, do tego osobno orientacja seksualna), ale upro\u015b\u0107my spraw\u0119 i za\u0142\u00f3\u017cmy, \u017ce one do siebie pasuj\u0105. Czym by\u0142aby wi\u0119c p\u0142e\u0107 w og\u00f3lno\u015bci? Aby odpowiedzie\u0107 na to pytanie, zadajmy kolejne, \u0142atwiejsze: po czym si\u0119 w\u0142a\u015bciwie p\u0142e\u0107 rozpoznaje?<\/p>\n<p>Macierzy\u0144stwo? Kobieta zachodzi w ci\u0105\u017c\u0119, ale u konika morskiego ci\u0105\u017c\u0119 przechodzi samiec. Co \u0142\u0105czy samic\u0119 cz\u0142owieka, konika morskiego i pszczo\u0142y? Produkcja kom\u00f3rek jajowych. Przynajmniej w za\u0142o\u017ceniu. Co charakteryzuje samce? Produkcja plemnik\u00f3w.<\/p>\n<p>Dawno, dawno temu, zanim grupa Opisthoconta da\u0142a pocz\u0105tek zwierz\u0119tom, w tym tak\u017ce zdolnym oburza\u0107 si\u0119, organizmy eukariotyczne rozmna\u017ca\u0142y si\u0119 przez podzia\u0142 czy p\u0105czkowanie. Dzisiaj z powodzeniem stosuj\u0105 tak\u0105 strategi\u0119 parzyde\u0142kowce, jak stu\u0142bia. Na jednej stu\u0142bi wyrasta druga stu\u0142bia, identyczna pod wzgl\u0119dem genetycznym. Jednak ewolucja przebiega znacznie sprawniej, kiedy geny si\u0119 tasuje. Powstaj\u0105 nowe, lepsze kombinacje. Organizm o dw\u00f3ch kopiach genu w kom\u00f3rce tworzy gamety o jednej tylko kopii ka\u017cdego genu. Dwie takie gamety \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 ze sob\u0105, tworz\u0105c nowy organizm o dw\u00f3ch kopiach gen\u00f3w.<\/p>\n<p>Rozmna\u017canie z udzia\u0142em gamet nazywamy rozmna\u017caniem p\u0142ciowym. Nazwa jest troch\u0119 myl\u0105ca, bo jak wida\u0107 &#8211; nie wymaga ono w og\u00f3le istnienia p\u0142ci. Nie wymaga te\u017c istnienia plemnik\u00f3w ani jaj, gamety mog\u0105 by\u0107 takie same.<\/p>\n<p>Pierwotnie istotnie tak by\u0142o. Jednak ciut wi\u0119ksze gamety, lepiej wyposa\u017cone w materia\u0142 zapasowy, mia\u0142y wi\u0119ksze szanse prze\u017cycia. Dob\u00f3r naturalny powodowa\u0142 wi\u0119c coraz wi\u0119ksze, coraz lepiej wyposa\u017cone gamety. W ko\u0144cu mia\u0142y one tyle zapas\u00f3w, \u017ce by\u0142y w stanie rozwija\u0107 si\u0119 dalej, nawet je\u015bli druga gameta, z kt\u00f3r\u0105 by si\u0119 po\u0142\u0105czy\u0142y, nie wnios\u0142aby (w kwestii zapas\u00f3w) absolutnie nic. Czy trudno jest wyprodukowa\u0107 gamet\u0119 bez zapas\u00f3w? Wydaje si\u0119, \u017ce \u0142atwiej ni\u017c t\u0119 z zapasami. A na pewno taniej. Na pewno te\u017c powstawa\u0142y gamety chudsze, o mniejszej ilo\u015bci zmagazynowanego po\u017cywienia.<\/p>\n<p>Gamety z ma\u0142\u0105 ilo\u015bci\u0105 lub bez materia\u0142u zapasowego, wioz\u0105ce tylko DNA, mia\u0142y jedn\u0105 przewag\u0119: by\u0142y szybsze. Wielka kom\u00f3rka \u015brednicy 0,1 mm (tyle liczy ludzkie jajo) potrafi g\u0142\u00f3wnie czeka\u0107. Szybka gameta bez zapas\u00f3w j\u0105 znajdzie. Wi\u0119c jajo nie musi rusza\u0107 si\u0119 samo. Mo\u017ce by\u0107 jeszcze wi\u0119ksze, a plemniki jeszcze szybsze. Dob\u00f3r dzia\u0142a\u0142 b\u0119dzie w odmiennych kierunkach. Tak powsta\u0142y plemniki i kom\u00f3rki jajowe.<\/p>\n<p>W przypadku \u015blimaka winniczka (<em>Helix pomatia<\/em>) ka\u017cdy osobnik produkuje i jaja, i plemniki. Kiedy spotkaj\u0105 si\u0119 dwa winniczki sk\u0142onne da\u0107 pocz\u0105tek nowemu pokoleniu, kopuluj\u0105 czule i wymieniaj\u0105 plemniki. Ka\u017cdy przekazuje plemniki koledze (kochankowi?). Ka\u017cdy z nich zachowuje si\u0119 jak samiec (wysy\u0142a plemniki) i samica (przyjmuje je). Taki spos\u00f3b rozrodu jest powszechny w\u015br\u00f3d organizm\u00f3w \u017cywych.<\/p>\n<p>W przypadku niekt\u00f3rych organizm\u00f3w przystosowanie posz\u0142o dalej. Zap\u0142odnione jaja zostawione na pastw\u0119 losu maj\u0105 niewielk\u0105 szans\u0119 na rozw\u00f3j. P\u0142azy zostawiaj\u0105 ich tysi\u0105ce, bo wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich zostanie po\u017carta. A gdyby tak jeden z osobnik\u00f3w zaj\u0105\u0142 si\u0119 jajami? A najlepiej gdyby pozosta\u0142y w jego organizmie, gdzie ryzyko po\u017carcia ich jest minimalne? No a skoro jeden osobnik wk\u0142ada w opiek\u0119 nad nimi du\u017co energii, to drugiemu op\u0142aca si\u0119 nie wk\u0142ada\u0107 w ni\u0105 r\u00f3wnie\u017c du\u017co, ale zainwestowa\u0107 w kopulacje z jak najwi\u0119ksz\u0105 liczb\u0105 osobnik\u00f3w opiekuj\u0105cych si\u0119 potomstwem.<\/p>\n<p>Cz\u0119\u015b\u0107 osobnik\u00f3w rozwija przystosowania do opieki nad dzie\u0107mi, a cz\u0119\u015b\u0107 do znajdywania tych pierwszych. Tak powsta\u0142y samce i samice. P\u0142e\u0107 stanowi w tym uj\u0119ciu zesp\u00f3\u0142 przystosowa\u0144 do tworzenia okre\u015blonego rodzaju gamet.<\/p>\n<p>Ale dlaczego to samicom przypada trud opieki nad dzie\u0107mi, posuni\u0119ty u \u0142o\u017cyskowc\u00f3w do niemo\u017cliwo\u015bci? Samice produkuj\u0105 du\u017ce, zasobne w materia\u0142 od\u017cywczy gamety. Po spo\u017cyciu jaja przez drapie\u017cnika to one trac\u0105 energi\u0119 zainwestowan\u0105 w ten materia\u0142. Samiec traci niewiele \u2013 plemniki s\u0105 tanie i \u2013 <a href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2018\/04\/02\/animalkulizm-onan-i-roznica-miedzy-coitus-interruptus-a-amplexus-reservatus\/\">wbrew pogl\u0105dom staro\u017cytnych i \u015bredniowiecznych m\u0119drc\u00f3w<\/a> \u2013 w wi\u0119kszo\u015bci przeznaczone na zmarnowanie. Ma ich by\u0107 du\u017co, to kt\u00f3ry\u015b znajdzie jajo. Samice\u00a0\u2013\u00a0oczywi\u015bcie nie\u015bwiadomie \u2013 stosuj\u0105 strategi\u0119 na jako\u015b\u0107, samce \u2013 na ilo\u015b\u0107. Zdaje si\u0119, \u017ce stereotypowe pogl\u0105dy na zachowania m\u0119\u017cczyzn i kobiet mog\u0105 pasowa\u0107 do tego systemu.<\/p>\n<p>Biologia nie zna poj\u0119cia sprawiedliwo\u015bci. Osobnik naznaczony trudem tworzenia jaj obarczany jest dalszym trudem opieki nad nim (wyj\u0105tki typu konik morski to ju\u017c by\u0142by temat na odr\u0119bny wpis). Wygl\u0105da to wszystko okropnie. Nic dziwnego, \u017ce ten obmierz\u0142y \u015blimak tak przestraszy\u0142 dyrekcj\u0119 szko\u0142y i pracownik\u00f3w kuratori\u00f3w.<\/p>\n<p><em>Ilustracja: Kopuluj\u0105ce winniczki. Aconcagua, <a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:Copulating_Burgundy_Snails.jpg\">Wikimedia Commons<\/a>, na licencji CC BY-SA 3.0<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Biologia nie zna poj\u0119cia sprawiedliwo\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":6614,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,2,30,53],"tags":[444,221,445,273,446,353],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6611"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=6611"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6611\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":6620,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/6611\/revisions\/6620"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/6614"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=6611"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=6611"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=6611"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}