
{"id":684,"date":"2011-01-10T12:13:41","date_gmt":"2011-01-10T11:13:41","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=684"},"modified":"2013-02-11T18:43:55","modified_gmt":"2013-02-11T17:43:55","slug":"kilka-uwag","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2011\/01\/10\/kilka-uwag\/","title":{"rendered":"Kilka uwag"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/5064584707_ce4974f3af.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-685\" title=\"5064584707_ce4974f3af\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/5064584707_ce4974f3af.jpg\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"375\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/5064584707_ce4974f3af.jpg 500w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/5064584707_ce4974f3af-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Na marginesie <a href=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=677\">jednego z ostatnich wpis\u00f3w Jacka Kubiaka<\/a> chc\u0119 uczyni\u0107 kilka uwag. Generalnie p\u0142yn\u0105 one z poczucia, \u017ce sp\u00f3r mi\u0119dzy religi\u0105 a nauk\u0105 nie wygl\u0105da tak, jak to widzi Jacek. Zaczn\u0119 od kilka lu\u017anych uwag, w kt\u00f3rych raczej pragn\u0119 uporz\u0105dkowa\u0107 dla siebie m\u00f3j punkt widzenia, a nie odnosi\u0107 si\u0119 do wpisu Jacka. Zw\u0142aszcza, \u017ce kiedy\u015b my\u015bla\u0142em w du\u017cym stopniu podobnie jak autor wpisu, lecz od jakiego\u015b czasu widz\u0119 te sprawy nieco inaczej.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Po pierwsze, zacz\u0105\u0107 musz\u0119 od spraw definicyjnych. Wyja\u015bnie\u0144, co to jest religia i co to jest nauka nie spos\u00f3b zamkn\u0105\u0107 w kilku prostych s\u0142owach. Oba zjawiska s\u0105 bardzo z\u0142o\u017cone, nak\u0142ada si\u0119 tutaj wiele element\u00f3w zar\u00f3wno po jednej, jak i po drugiej stronie. Nie spos\u00f3b ca\u0142ej tej z\u0142o\u017cono\u015bci sprowadzi\u0107 do jakiego\u015b jednego, prostego mianownika. Z kolei je\u015bli jednak tak uczyni\u0107, to jak ju\u017c napisa\u0142em &#8211; b\u0119dzie to mianownik prosty, a ja mam obawy, \u017ce wr\u0119cz prostacki. Zw\u0142aszcza, je\u015bli na dodatek obie te dziedziny ustawi\u0107 na przeciwstawnych, je\u015bli nie wykluczaj\u0105cych si\u0119 pozycjach. To jest zreszt\u0105 druga uwaga.<\/p>\n<p>Skoro oba zjawiska s\u0105 z\u0142o\u017cone to mo\u017ce by\u0107 tak, \u017ce w niekt\u00f3rych sferach czy dziedzinach jest mi\u0119dzy nimi konflikt, w innych za\u015b uzupe\u0142nienie, w jeszcze innych pewne daleko id\u0105ce podobie\u0144stwo, a w innych &#8211; ca\u0142kowita r\u00f3\u017cnica i oboj\u0119tno\u015b\u0107. Relacja mi\u0119dzy nauk\u0105 a religi\u0105 nie jest wcale prosta i jednoznaczna, oparta jedynie na konflikcie.<\/p>\n<p>Po trzecie, nale\u017cy w\u0142a\u015bciwie rozpozna\u0107 natur\u0119 tego konfliktu. Jak ka\u017cdy sp\u00f3r ma on sw\u00f3j przedmiot. Strony maj\u0105 swoje racje, maj\u0105 swoje cele, roszczenia. W czym widz\u0105 problem i czego dotyczy sp\u00f3r? Wcale nie jestem pewien, \u017ce dotyczy on zawsze tego samego i \u017ce obie domniemane strony spieraj\u0105 si\u0119 o to samo. Czy sp\u00f3r dotyczy kwestii d\u0105\u017cenia do prawdy i wykluczania si\u0119 r\u00f3\u017cnych prawd, czyli prawdy naukowej i prawdy religijnej? A mo\u017ce raczej konflikt ma natur\u0119 moraln\u0105 i dotyczy moralnej strony zar\u00f3wno bada\u0144 naukowych, jak i ich p\u00f3\u017aniejszego &#8222;zastosowania&#8221;? Pyta\u0144 takiego typu mo\u017cna postawi\u0107 wi\u0119cej, zmierzam jednak do tego, \u017ce podobnie jak natura obu zjawisk, nauki i religii, tak i sam sp\u00f3r jest z\u0142o\u017cony i dotyczy kilku, a nie jednej, kwestii, tocz\u0105c si\u0119 na kilku poziomach.<\/p>\n<p>Po czwarte, trzeba wspomnie\u0107 o ewentualnym rozwi\u0105zaniu. Przez jaki\u015b czas by\u0142em raczej zwolennikiem rozwi\u0105zania, \u017ce obie dziedziny mog\u0105 si\u0119 nie zaz\u0119bia\u0107 i przy odpowiedniej interpretacji, nie wchodzi\u0107 sobie w drog\u0119. Jednak, gdy bli\u017cej si\u0119 przygl\u0105dam temu zagadnieniu, tym coraz mniej jestem do tego przekonany. Skoro si\u0119 rzek\u0142o, \u017ce wzajemna relacja nauki i religii jest spraw\u0105 z\u0142o\u017con\u0105, to i rozwi\u0105zanie spornych kwestii nie mo\u017ce by\u0107 proste. A najgorsz\u0105 spraw\u0105 jest orzeczenie, \u017ce sp\u00f3r ten jest pozorny, do czego przez jaki\u015b czas sam by\u0142em przekonany. Konflikt nie jest pozorny, lecz realny, a jego rozwi\u0105zanie wcale nie musi polega\u0107 na przyznaniu racji jednej ze stron i eliminacji drugiej. Nadto rozwi\u0105zanie to ma r\u00f3\u017cne wymiary, od instytucjonalnego do \u015bwiatopogl\u0105dowego, od bardzo og\u00f3lnego, do indywidualnego.<\/p>\n<p><strong>Grzegorz Pacewicz<\/strong><\/p>\n<p><em>Fot.\u00a0Micah Sittig, Flickr (CC BY)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na marginesie jednego z ostatnich wpis\u00f3w Jacka Kubiaka chc\u0119 uczyni\u0107 kilka uwag. Generalnie p\u0142yn\u0105 one z poczucia, \u017ce sp\u00f3r mi\u0119dzy religi\u0105 a nauk\u0105 nie wygl\u0105da tak, jak to widzi Jacek. Zaczn\u0119 od kilka lu\u017anych uwag, w kt\u00f3rych raczej pragn\u0119 uporz\u0105dkowa\u0107 dla siebie m\u00f3j punkt widzenia, a nie odnosi\u0107 si\u0119 do wpisu Jacka. Zw\u0142aszcza, \u017ce kiedy\u015b [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,43,6,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/684"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=684"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/684\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2136,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/684\/revisions\/2136"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=684"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=684"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=684"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}