
{"id":688,"date":"2011-01-18T11:45:19","date_gmt":"2011-01-18T10:45:19","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=688"},"modified":"2013-02-11T18:43:42","modified_gmt":"2013-02-11T17:43:42","slug":"o-trzyglowym-smoku-powiastka-prawie-filozoficzna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2011\/01\/18\/o-trzyglowym-smoku-powiastka-prawie-filozoficzna\/","title":{"rendered":"O trzyg\u0142owym smoku. Powiastka prawie filozoficzna"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/4101624034_31efb53d56.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-689\" title=\"4101624034_31efb53d56\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/4101624034_31efb53d56.jpg\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"500\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/4101624034_31efb53d56.jpg 500w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/4101624034_31efb53d56-150x150.jpg 150w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/4101624034_31efb53d56-300x300.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Razu pewnego \u017cy\u0142-by\u0142 trzyg\u0142owy smok. Nie mia\u0142 on imienia, poniewa\u017c ka\u017cda z jego g\u0142\u00f3w mia\u0142a w\u0142asne. By\u0142y to Abek, Babek i Cabek. Smok sia\u0142 spustoszenie w okolicy, poniewa\u017c jad\u0142 wszystko, co mu w g\u0119b\u0119 wpad\u0142o &#8211; od owcy do szczura, od krowy do cz\u0142owieka. Razu pewnego zdarzy\u0142o si\u0119, \u017ce jedn\u0105 z g\u0142\u00f3w swoich straci\u0142. A by\u0142o to tak&#8230;<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od Abka.<br \/>\n&#8211; Nie godzi si\u0119 je\u015b\u0107 owiec &#8211; rzek\u0142 Abek ostro\u017cnie i jakby l\u0119kliwie. Czekaj\u0105c, co powiedz\u0105 pozosta\u0142e g\u0142owy wyplu\u0142 ze swej paszczy jakie\u015b resztki.<\/p>\n<p>&#8211; Co ty pleciesz? &#8211; podj\u0105\u0142 temat Babek &#8211; od dawien dawna my i nasi przodkowie zjadamy wszystko, co nam popadnie. Jedyny problem by\u0142 zawsze taki, czy owce wpierw upiec, czy je\u015b\u0107 na surowo.<\/p>\n<p>&#8211; A ja wam powiadam, \u017ce owiec si\u0119 je\u015b\u0107 nie godzi. \u0141ajdakami okrutnymi jeste\u015bmy, bo zjadamy te niewinne stworzenia.<\/p>\n<p>&#8211; Ale\u017c ty g\u0142upstwa pleciesz &#8211; ci\u0105gn\u0105\u0142 Babek &#8211; owca ani winna, ani niewinna. Je\u015b\u0107 co\u015b trzeba, to jemy. Taka jest ju\u017c nasza natura. A \u017ce zabawy jest przy tym troch\u0119, tym lepiej. Zreszt\u0105 &#8211; poirytowa\u0142 si\u0119 nieco &#8211; nie chcesz, to nie jedz, twoja sprawa. Najlepiej &#8211; nic nie jedz.<\/p>\n<p>&#8211; O w\u0142a\u015bnie. To twoja sprawa &#8211; wtr\u0105ci\u0142 si\u0119 Cabek, kt\u00f3ry czeka\u0142 na sposobno\u015b\u0107, by co\u015b doda\u0107. &#8211; Chcesz to jedz, nie chcesz, to nie jedz. Ale nie narzucaj nam swojego zdania. R\u00f3b, co chcesz, ale daj \u017cy\u0107 innym. Zreszt\u0105,  obaj si\u0119 niepotrzebnie k\u0142\u00f3cicie. Jeden niech robi swoje i drugi. Post\u0119puj\u0105c tak, unikniecie sporu, \u017caden bowiem drugiemu w drog\u0119 nie wejdzie.<\/p>\n<p>Abek nie zamierza\u0142 ust\u0105pi\u0107.<\/p>\n<p>&#8211; Drogi Cabku &#8211; ironizowa\u0142 &#8211; to nie jest tylko moja sprawa. Co z tego, \u017ce je\u015b\u0107 nie b\u0119d\u0119. Wszak g\u0142owy trzy, ale \u017co\u0142\u0105dek jest jeden. To nie jest tylko moja sprawa. To sprawa nas wszystkich. Zreszt\u0105, gdyby\u015b pogada\u0142 najpierw z tym filozofem, co \u017ce\u015bmy niedawno go zjedli, a nie zabra\u0142 si\u0119 za jego kompan\u00f3w, wiedzia\u0142by\u015b, \u017ce w sprawach to nigdy nie jest tylko moja lub twoja sprawa.<\/p>\n<p>&#8211; I tak go w ko\u0144cu chapn\u0105\u0142e\u015b. I to bez popitki, na jeden gryz &#8211; ripostowa\u0142 Cabek.<\/p>\n<p>&#8211; Tak, ale od tej pory, nie daje mi to spokoju. &#8211; Abek w miar\u0119 jak m\u00f3wi\u0142, nabra\u0142 odwagi. &#8211; Dlatego powiem wam wi\u0119cej: od dzi\u015b nie tylko owiec, ale i ludzi je\u015b\u0107 nie b\u0119d\u0119, i was do tego nak\u0142oni\u0119. Bo je\u015b\u0107 si\u0119 ludzi nie godzi.<\/p>\n<p>&#8211; Taki\u015b sprytny. To ja ci\u0119 zaraz chap i zobaczysz, czy si\u0119 nie godzi.<\/p>\n<p>I Cabek z Babkiem zamachn\u0119li si\u0119 na Abka. S\u0142uszna jednak by\u0142a ostatnia rada Abka, by wprz\u00f3d z filozofami rozmawia\u0107. Bo wiedzieliby, \u017ce nie tylko \u017co\u0142\u0105dek mieli jeden, ale i reszt\u0119 te\u017c, i tylko g\u0142owy trzy. Nazajutrz bowiem truch\u0142o po Abku zacz\u0119\u0142o si\u0119 psu\u0107 i tylko szcz\u0119\u015bciu w\u0142asnemu zawdzi\u0119czali to, \u017ce prze\u017cyli. Niedaleko bowiem przeje\u017cd\u017ca\u0142 pewien lekarz, kt\u00f3rego ostatkiem si\u0142 dopadli i gro\u017abami przymusili, by gnij\u0105c\u0105 szyj\u0119 od ich cia\u0142a odci\u0105\u0142, a ran\u0119 zaszy\u0142. I tak prze\u017cyli.<\/p>\n<p><strong>Grzegorz Pacewicz<\/strong><\/p>\n<p><em>Il.\u00a0<a href=\"http:\/\/www.flickr.com\/people\/44656207@N06\/\">Jesse Ruffin<\/a>, Flickr (CC BY)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Razu pewnego \u017cy\u0142-by\u0142 trzyg\u0142owy smok. Nie mia\u0142 on imienia, poniewa\u017c ka\u017cda z jego g\u0142\u00f3w mia\u0142a w\u0142asne. By\u0142y to Abek, Babek i Cabek. Smok sia\u0142 spustoszenie w okolicy, poniewa\u017c jad\u0142 wszystko, co mu w g\u0119b\u0119 wpad\u0142o &#8211; od owcy do szczura, od krowy do cz\u0142owieka. Razu pewnego zdarzy\u0142o si\u0119, \u017ce jedn\u0105 z g\u0142\u00f3w swoich straci\u0142. A [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/688"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=688"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/688\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2135,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/688\/revisions\/2135"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=688"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=688"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=688"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}