
{"id":7006,"date":"2020-01-18T09:31:06","date_gmt":"2020-01-18T08:31:06","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=7006"},"modified":"2020-01-18T10:46:48","modified_gmt":"2020-01-18T09:46:48","slug":"gwiezdne-wojny-w-obronie-trylogii-prequeli","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2020\/01\/18\/gwiezdne-wojny-w-obronie-trylogii-prequeli\/","title":{"rendered":"&#8222;Gwiezdne wojny&#8221;: w obronie trylogii prequeli"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-7016\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2020\/01\/1089px-NGC_4414_NASA-med-1024x845.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"512\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2020\/01\/1089px-NGC_4414_NASA-med-1024x845.jpg 1024w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2020\/01\/1089px-NGC_4414_NASA-med-300x248.jpg 300w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2020\/01\/1089px-NGC_4414_NASA-med-768x634.jpg 768w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2020\/01\/1089px-NGC_4414_NASA-med.jpg 1089w\" sizes=\"auto, (max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/p>\n<p>Po ostatnich trudnych tematach medycznych &#8211; co\u015b l\u017cejszego. Kolejny raz czyta\u0142em kolejny tekst po\u015bwi\u0119cony &#8222;Gwiezdnym wojnom&#8221;. Wprawdzie wej\u015bciu do kin wie\u0144cz\u0105cego sag\u0119 filmu nie towarzyszy jak niegdy\u015b podniecenie czy gor\u0105czka, a niekt\u00f3rzy mi\u0142o\u015bnicy gatunku oczekiwali raczej spektakularnej klapy (du\u017ca w tym pewnie zas\u0142uga dw\u00f3ch poprzednich produkcji), ale wydarzenie odbi\u0142o si\u0119 do\u015b\u0107 szerokim echem. Zapami\u0119tam zw\u0142aszcza graj\u0105cy na emocjach spot zach\u0119caj\u0105cy do adopcji zwierz\u0105t ze schronisk. Samego filmu nie ogl\u0105da\u0142em (i s\u0105dz\u0105c po dw\u00f3ch poprzednich i zapowiedziach &#8211; nie wybieram si\u0119 do kina), wi\u0119c &#8211; nie b\u0119d\u0105c politykiem &#8211; nie mam kompetencji do wypowiadania si\u0119 o nim, pozwol\u0119 sobie jednak na krytyk\u0119 pewnego pogl\u0105du uznanego w niekt\u00f3rych kr\u0119gach za obowi\u0105zuj\u0105cy i wr\u0119cz zatwierdzony.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Oto fani czy krytycy wzdychaj\u0105 zwykle z rozrzewnieniem do tzw. starej trylogii, czyli trzech pierwszych film\u00f3w, cz\u0119\u015bci IV-VI. Natomiast trylogi\u0119 prequeli, czyli nakr\u0119cone znacznie p\u00f3\u017aniej cz\u0119\u015bci I-III, maj\u0105 zwyczaj &#8211; w wersji \u0142agodnej &#8211; uznawa\u0107 za gorsze. B\u0105d\u017a w wersji ostrzejszej &#8211; miesza\u0107 z b\u0142otem i wyra\u017ca\u0107 \u017cal, \u017ce te trzy filmy w og\u00f3le powsta\u0142y. O co chodzi i czy na pewno prequele nic nie wnosz\u0105?<\/p>\n<p>Przyjrzyjmy si\u0119 starej trylogii. Je\u015bli kto\u015b jeszcze nie wie, o czym opowiadaj\u0105, to pokr\u00f3tce: napisy na ekranie wprowadzaj\u0105 nas w \u015bwiat, w kt\u00f3rym mamy z\u0142e galaktyczne imperium uosabiane przez Dartha Vadera, zbrodniarza w czarnej zbroi, i przeciwstawiaj\u0105c\u0105 mu si\u0119 ksi\u0119\u017cniczk\u0119 Lei\u0119 ca\u0142\u0105 w bieli. Przypadkowo plan, od kt\u00f3rego zale\u017cy los ksi\u0119\u017cniczki i ca\u0142ej galaktyki, wpada w r\u0119ce m\u0142odego, wychowywanego przez dalszych krewnych ch\u0142opaka z pustynnej planety na Rubie\u017cach (czytaj: jakiej\u015b dziury). Ch\u0142opak dowiaduje si\u0119, \u017ce jego ojciec by\u0142 rycerzem Jedi, a wi\u0119c nale\u017ca\u0142 do zakonu rycerzy, kt\u00f3rzy bronili pokoju w galaktyce, u\u017cywaj\u0105c nieokre\u015blonej bli\u017cej si\u0142y zwanej Moc\u0105 (fizycy by mnie za t\u0119 zbitk\u0119 zabili) i \u015bwiec\u0105cych mieczy. By\u0142o to w przesz\u0142o\u015bci, za czas\u00f3w \u015bwietno\u015bci galaktyki rz\u0105dzonej demokratycznie przez Republik\u0119, nim jeszcze zapanowa\u0142o Imperium.<\/p>\n<p>Ch\u0142opak wyrusza z domu, poznaje mentora, po serii niebezpiecznych przyg\u00f3d ratuje ksi\u0119\u017cniczk\u0119 z bieli z r\u0105k z\u0142oczy\u0144cy w czerni.<\/p>\n<p>W drugiej cz\u0119\u015bci dowiaduje si\u0119, \u017ce z\u0142oczy\u0144ca w czerni nie jest, jak uwa\u017ca\u0142, morderc\u0105 jego ojca, ale jego ojcem w\u0142a\u015bnie (co sparodiowano w animacji &#8222;Toy Story 2&#8221;, do bohater\u00f3w kt\u00f3rej nale\u017c\u0105 ukryte pod innymi imionami ewidentnie zabawki z &#8222;Gwiezdnych wojen&#8221;). Pod koniec filmu musi si\u0119 z nim zmierzy\u0107. Ponadto ogl\u0105damy histori\u0119 mi\u0142o\u015bci wyrzutka znik\u0105d i ksi\u0119\u017cniczki.<\/p>\n<p>W ko\u0144cu w ostatnim filmie nasz bohater musi zmierzy\u0107 si\u0119 z w\u0142adc\u0105 Imperium Imperatorem, kt\u00f3rego zabija nawr\u00f3cony przed \u015bmierci\u0105 z\u0142oczy\u0144ca w czerni. Znienawidzone Imperium przegrywa i mog\u0105 powr\u00f3ci\u0107 \u015bwietlane czasy Republiki.<\/p>\n<p>Po wielu latach dokr\u0119cono brakuj\u0105ce cz\u0119\u015bci, ale fani wychowani na starej trylogii doznali wstrz\u0105su. Zobaczyli Republik\u0119, rycerzy Jedi ze \u015bwiec\u0105cymi mieczami i jeszcze wi\u0119cej Mocy. I drog\u0119 innego g\u0142\u00f3wnego bohatera, kt\u00f3ry z broni\u0105cego pokoju rycerza Jedi sta\u0107 si\u0119 musi zbrodniarzem w czarnej zbroi, morderc\u0105 miliard\u00f3w. Widz dostaje d\u0142ugo oczekiwane odpowiedzi. C\u00f3\u017c wi\u0119c si\u0119 tak nie spodoba\u0142o?<\/p>\n<p>Przede wszystkim historia przemiany naszego bohatera. Na pocz\u0105tku jeszcze dziecko, od pocz\u0105tku niepotrafi\u0105cy si\u0119 podporz\u0105dkowa\u0107, z czasem przejawiaj\u0105cy l\u0119k, gniew i zachowania agresywne. Potem anga\u017cuje si\u0119 w zakazany zwi\u0105zek, dostaje koszmar\u00f3w nocnych, ze strachu o \u017con\u0119 daje si\u0119 wmiesza\u0107 w intryg\u0119 i zostaje w walce ze swym mentorem ci\u0119\u017cko ranny, wskutek czego musi nosi\u0107 utrzymuj\u0105c\u0105 go przy \u017cyciu czarn\u0105 zbroj\u0119. &#8222;A kt\u00f3rzy czekali b\u0142yskawic i grom\u00f3w&#8230;&#8221;. Znowu dostali <em>banalno\u015b\u0107 z\u0142a<\/em>.<\/p>\n<p>Ale to film trzeci. A ju\u017c pierwszy spotka\u0142 si\u0119 z krytyk\u0105. Fani \u017ca\u0142owali, \u017ce powsta\u0142. Czeg\u00f3\u017c si\u0119 dowiedzieli? Oto w pierwszym filmie rycerz Jedi t\u0142umaczy dzia\u0142anie Mocy. Nie magi\u0105, a bytuj\u0105cymi w cia\u0142ach organizm\u00f3w \u017cywych symbiontami, czym\u015b w rodzaju komunikuj\u0105cych si\u0119 ze sob\u0105 i tworz\u0105cych niewyobra\u017calnie wielk\u0105 sie\u0107 mitochondri\u00f3w. Co gorsza, ich poziom we krwi mo\u017cna zmierzy\u0107. Magia znika.<\/p>\n<p>Zakon Jedi&#8230; Zhierarchizowany, rozdarty konfliktem, daj\u0105cy si\u0119 zaanga\u017cowa\u0107 w spory polityczne&#8230; I <em>cr\u00e8me de la cr\u00e8me<\/em>, polityka&#8230; Ostatnie lata Republiki, przed nastaniem Imperium. Wewn\u0119trzne konflikty skutkuj\u0105ce rozlewem krwi, w razie kt\u00f3rych wielki galaktyczny Senat powo\u0142uje kolejn\u0105 komisj\u0119&#8230; I w ko\u0144cu pojawia si\u0119 Imperator. Wyja\u015bnione zostaje, jak przyw\u00f3dca Imperium zdoby\u0142 w\u0142adz\u0119: wygra\u0142 wybory.<\/p>\n<p>W trzech starych filmach doszukiwano si\u0119 archetyp\u00f3w. Ich m\u0142odego bohatera przyr\u00f3wnywano do heros\u00f3w z mit\u00f3w, doszukiwano si\u0119 cech <em>bohatera o tysi\u0105cu twarzy<\/em> Campbella, bohatera monomitu. Antropolog zauwa\u017cy\u0142, \u017ce w wielu znanych od wiek\u00f3w mitach powtarzaj\u0105 si\u0119 pewne cechy uk\u0142adaj\u0105ce si\u0119 w znan\u0105 wszystkim histori\u0119 troch\u0119 inaczej formu\u0142owan\u0105 przez r\u00f3\u017cnych autor\u00f3w.<\/p>\n<p>Ch\u0142opak o kr\u00f3lewskim pochodzeniu, zrodzony z matki dziewicy w niezwyk\u0142ych okoliczno\u015bciach, sp\u0119dza dzieci\u0144stwo w jakiej\u015b dziurze, wychowany przez ludzi nieb\u0119d\u0105cych jego rodzicami. W dzieci\u0144stwie mog\u0105 ujawni\u0107 si\u0119 jego niezwyk\u0142e umiej\u0119tno\u015bci, ale zwykle nie ma innych szczeg\u00f3\u0142\u00f3w. Ch\u0142opak dorasta i musi wyruszy\u0107 w pe\u0142n\u0105 niebezpiecze\u0144stw podr\u00f3\u017c, zmierzy\u0107 si\u0119 z nieznanym, cz\u0119sto i z w\u0142asnym ojcem. Pokonuje potwora i ratuje kr\u00f3lewn\u0119, z kt\u00f3r\u0105 si\u0119 \u017ceni. Powraca do swoich, do \u015bwiata ludzi. Zostaje kr\u00f3lem, wprowadza nowy kult i rz\u0105dzi sprawiedliwie. W ko\u0144cu jednak pojawiaj\u0105 si\u0119 nowe problemy. Bohater umiera na wzg\u00f3rzu. Nie spoczywa w grobie, ale staje si\u0119 obiektem kultu.<\/p>\n<p>Bohater\u00f3w uwielbianych opowie\u015bci maj\u0105 \u0142\u0105czy\u0107 niekt\u00f3re z podanych cech. Perseusz, Herakles, Edyp z mitologii greckiej &#8211; niekt\u00f3rzy doszukiwali si\u0119 tych samych wsp\u00f3lnych element\u00f3w r\u00f3wnie\u017c w tekstach Ewangelii, a ostatnio w literaturze fantasy (martinowski Jon Snow).<\/p>\n<p>Mimo kosmicznego t\u0142a widzimy wi\u0119c w trzech starych filmach du\u017co mitologii, a bohaterowie s\u0105 wr\u0119cz po manichejsku podzieleni na dobrych i z\u0142ych (komu mamy kibicowa\u0107, a kogo si\u0119 l\u0119ka\u0107, m\u00f3wi\u0105 nam ju\u017c na pocz\u0105tku napisy, a jakby\u015bmy zapomnieli, przypomn\u0105 nam czarne i bia\u0142e ubiory g\u0142\u00f3wnych postaci). Magiczna Moc, opozycja z\u0142ego Imperium i dobrej Republiki, dope\u0142niaj\u0105 obrazu. A potem fan ogl\u0105da prequele i widzi, \u017ce Moc to \u017cadna magia, skoro mo\u017cna j\u0105 wyja\u015bni\u0107 naukowo. \u017be zakon Jedi nie by\u0142 zgrupowaniem jednomy\u015blnych \u015bwiat\u0142ych ludzi. Widzi Republik\u0119 prze\u017cart\u0105 korupcj\u0105 i imposybilizmem prawnym, pogr\u0105\u017con\u0105 w chaosie multi-kulti, zupe\u0142nie nie tak jak m\u0142ody, poch\u0142oni\u0119ty wielkimi ideami widz wyobra\u017ca\u0142by sobie idealn\u0105 demokracj\u0119. Ca\u0142a mitologia starej trylogii zostaje zburzona, wielkie idee okazuj\u0105 si\u0119 fa\u0142szem, nadzieje i wyobra\u017cenia zostaj\u0105 uniewa\u017cnione. <em>Zamiast pi\u0119knej historii &#8211; brzydka prawda.<\/em> Jak czuje si\u0119 fan, wyra\u017ca to cytat z innego filmu science fiction &#8211; <em>polewaj\u0105 nas ciep\u0142ym moczem i nawet nie racz\u0105 zapewni\u0107, \u017ce to deszcz.<\/em><\/p>\n<p>Co bardziej zapami\u0119tali fani powiadali, \u017ce prequeli woleliby nigdy nie ujrze\u0107. Nie us\u0142ysze\u0107 naukowego wyja\u015bnienia Mocy, nie zobaczy\u0107 praktyki dzia\u0142ania zakonu Jedi, kuchni politycznej Republiki. C\u00f3\u017c, mieszka\u0144cy rozpadaj\u0105cej si\u0119 Republiki te\u017c mieli dosy\u0107. W ko\u0144cu Wielki Kanclerz, przez trzy filmy powolnymi krokami gromadz\u0105cy z nieukrywan\u0105 niech\u0119ci\u0105 coraz wi\u0119cej w\u0142adzy, po\u015br\u00f3d braw i aplauzu zako\u0144czy\u0142 \u017cywot nieudolnego i ogarni\u0119tego konfliktami pa\u0144stwa, tworz\u0105c nowe \u2013 galaktyczne Imperium, sam za\u015b sta\u0142 si\u0119 Imperatorem.<\/p>\n<p>Ale przecie\u017c to tylko bajka dla dzieci o wymachiwaniu \u015bwiec\u0105cym ustrojstwem, przecie\u017c nie niesie \u017cadnych istotnych my\u015bli, dzi\u0119ki kt\u00f3rym m\u0142ody widz m\u00f3g\u0142by doj\u015b\u0107 do jakiej\u015b refleksji o otaczaj\u0105cym go \u015bwiecie.<\/p>\n<p><strong>Marcin Nowak<\/strong><\/p>\n<p>Ilustracja:\u00a0 NASA, Galaktyka NGC 4414. Za <a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:NGC_4414_(NASA-med).jpg?uselang=pl\">Wikimedia Commons<\/a>, Domena publiczna.<\/p>\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\"><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po ostatnich trudnych tematach medycznych &#8211; co\u015b l\u017cejszego. Kolejny raz czyta\u0142em kolejny tekst po\u015bwi\u0119cony &#8222;Gwiezdnym wojnom&#8221;. Wprawdzie wej\u015bciu do kin wie\u0144cz\u0105cego sag\u0119 filmu nie towarzyszy jak niegdy\u015b podniecenie czy gor\u0105czka, a niekt\u00f3rzy mi\u0142o\u015bnicy gatunku oczekiwali raczej spektakularnej klapy (du\u017ca w tym pewnie zas\u0142uga dw\u00f3ch poprzednich produkcji), ale wydarzenie odbi\u0142o si\u0119 do\u015b\u0107 szerokim echem. Zapami\u0119tam zw\u0142aszcza [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7016,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,224],"tags":[46,561,562],"class_list":["post-7006","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-autor-marcin-nowak","category-podsluchane","tag-demokracja","tag-gwiezdne-wojny","tag-totalitaryzm"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7006","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7006"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7006\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7021,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7006\/revisions\/7021"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7016"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7006"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7006"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7006"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}