
{"id":7090,"date":"2020-03-27T00:47:44","date_gmt":"2020-03-26T23:47:44","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=7090"},"modified":"2020-03-27T01:15:30","modified_gmt":"2020-03-27T00:15:30","slug":"kuna-i-wiewiorka-zrobiona-na-szaro","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2020\/03\/27\/kuna-i-wiewiorka-zrobiona-na-szaro\/","title":{"rendered":"Kuna i wiewi\u00f3rka zrobiona na szaro"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"768\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/DSCF3509-1024x768.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7092\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/DSCF3509-1024x768.jpg 1024w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/DSCF3509-300x225.jpg 300w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2020\/03\/DSCF3509-768x576.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Jednym z symboli inwazji obcych gatunk\u00f3w i wypierania miejscowych jest los wiewi\u00f3rek na Wyspach. W drugiej po\u0142owie XIX w. sprowadzono tam z Ameryki wiewi\u00f3rki szare i obecnie rude s\u0105 rzadko\u015bci\u0105 &#8211; spotka\u0107 je mo\u017cna g\u0142\u00f3wnie w sosnowych lasach Szkocji i Irlandii.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Pocz\u0105tkowo wiewi\u00f3rki szare traktowano jako ciekawostk\u0119 i atrakcj\u0119 parkow\u0105, wi\u0119c przez kilkadziesi\u0105t lat sprowadzano i wypuszczano kolejne osobniki. Gdy zorientowano si\u0119, \u017ce wi\u0119ksze wiewi\u00f3rki szare wypieraj\u0105 mniejsze rude, by\u0142o ju\u017c za p\u00f3\u017ano. W mi\u0119dzyczasie introdukowano je te\u017c w po\u0142udniowej Afryce, Australii i we W\u0142oszech (pierwsze wprowadzenie w po\u0142owie XX w., ostatnie jeszcze w 1994 r.). Co ciekawe, w Australii, gdzie inwazje gatunk\u00f3w s\u0105 przys\u0142owiowe, niezbyt si\u0119 to uda\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Przewaga szarej nad rud\u0105 wyra\u017ca si\u0119 nie tylko w konkurencji o podobne zasoby. Konkurencja jest wa\u017cna, co mo\u017cna zauwa\u017cy\u0107 po populacjach w\u0142oskich, gdzie po dwudziestu kilku latach wzgl\u0119dnego u\u015bpienia ich zasi\u0119g rozrasta\u0142 si\u0119 pocz\u0105tkowo o jakie\u015b 10 km kw. na rok, ale ju\u017c pod koniec XX w. to by\u0142o 250 km kw. rocznie. Szacuje si\u0119, \u017ce za jakie\u015b 10 lat wiewi\u00f3rka szara dotrze do granicy z Francj\u0105, a troch\u0119 p\u00f3\u017aniej Szwajcari\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Szacunki te zak\u0142adaj\u0105 zwyk\u0142e rozszerzanie zasi\u0119gu. Nikt nie zagwarantuje jednak, \u017ce gdzie\u015b w Europie nie znajdzie si\u0119 kto\u015b nieodpowiedzialny, kto zechce mie\u0107 par\u0119 szarych puchatych gryzoni w ogr\u00f3dku. Z tego, co wiem, na razie nie ma potwierdzonych przypadk\u00f3w w Polsce. Przy czym nasze nominalnie rude mog\u0105 by\u0107 nie tylko rudzielcami, ale mog\u0105 by\u0107 br\u0105zowe, a nawet praktycznie czarne (zw\u0142aszcza na po\u0142udniu &#8211; widywa\u0142em takie po drugiej stronie granicy &#8211; w Ostrawie).<\/p>\n\n\n\n<p>W Wielkiej Brytanii opr\u00f3cz konkurencji dochodzi inny czynnik. Wiewi\u00f3rka szara w tamtejszej populacji jest nosicielem wiewi\u00f3rczej ospy, ale sama choruje na ni\u0105 bardzo rzadko. Natomiast dla wiewi\u00f3rki rudej ta choroba jest w znacznym stopniu \u015bmiertelna.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiewi\u00f3rki szare nie tylko wypieraj\u0105 rude, przez co podpad\u0142y ekologom. S\u0105 od rudych te\u017c bardziej \u017car\u0142oczne i ich obecno\u015b\u0107 ma wi\u0119kszy wp\u0142yw na zdrowie drzew, wi\u0119c tu le\u015bnicy do\u0142\u0105czaj\u0105 do ekolog\u00f3w. Podejrzewa si\u0119 te\u017c, \u017ce bardziej ni\u017c rude s\u0105 gro\u017ane dla ptak\u00f3w (tak, sympatyczne wiewi\u00f3rki, tak\u017ce nasze, nie s\u0105 \u015bcis\u0142ymi wegetarianami).<\/p>\n\n\n\n<p>Jest jednak gatunek, kt\u00f3ry nie ma nic przeciwko tej inwazji &#8211; kuna le\u015bna. Kuny od milion\u00f3w lat poluj\u0105 na wiewi\u00f3rki rude, ale nie s\u0105 przywi\u0105zane na zab\u00f3j. Gdy pojawiaj\u0105 si\u0119 szare, poluj\u0105 na nie r\u00f3wnie ch\u0119tnie. Tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce zasi\u0119g kuny le\u015bnej na Wyspach obecnie jest podobny do zasi\u0119gu wiewi\u00f3rki rudej. Ale powoli ponownie ro\u015bnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ta zbie\u017cno\u015b\u0107 nie musi by\u0107 zupe\u0142nie przypadkowa. G\u00f3rskie i wy\u017cynne bory sosnowe maj\u0105 w por\u00f3wnaniu z nizinnymi lasami li\u015bciastymi specyficzne warunki, ale niekoniecznie t\u0142umacz\u0105 wszystko. Wszystkie trzy gatunki mog\u0105 przecie\u017c wyst\u0119powa\u0107 w tych samych warunkach. Mog\u0105, wyst\u0119puj\u0105 i wyst\u0119powa\u0142y od&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>&#8230;no w\u0142a\u015bnie, nie od milion\u00f3w lat. Kuny i wiewi\u00f3rki szare wsp\u00f3\u0142\u017cyj\u0105 od stu kilkudziesi\u0119ciu lat. Kuny szybko nauczy\u0142y si\u0119 polowa\u0107 na now\u0105 zdobycz. Wiewi\u00f3rki szare oczywi\u015bcie nie s\u0105 naiwne i wiedz\u0105, \u017ce drapie\u017cnik\u00f3w trzeba unika\u0107, wypatruj\u0105 ich, jak mog\u0105, ale w rozpoznawaniu wszelkich \u015blad\u00f3w kuny ich baga\u017c ewolucyjny nie jest pomocny.<\/p>\n\n\n\n<p>Kilka lat temu zbadano zachowanie p\u00f3\u0142nocnoirlandzkich wiewi\u00f3rek w karmnikach z orzeszkami i s\u0142onecznikiem. Oba gatunki ch\u0119tnie z nich korzysta\u0142y, rude nawet nieco cz\u0119\u015bciej. Po kilku dniach badacze obok karmnik\u00f3w umieszczali \u015bwie\u017co rozmro\u017con\u0105 kup\u0119 kuny. Dla szarych wiewi\u00f3rek to nic nie zmienia\u0142o, podczas gdy rude prawie przesta\u0142y odwiedza\u0107 takie karmniki, a gdy ju\u017c odwiedza\u0142y, rozgl\u0105da\u0142y si\u0119 znacznie d\u0142u\u017cej ni\u017c wcze\u015bniej. Po dw\u00f3ch dniach, gdy kupy wywietrza\u0142y, wraca\u0142y ju\u017c z tak\u0105 cz\u0119stotliwo\u015bci\u0105 co na pocz\u0105tku.<\/p>\n\n\n\n<p>Zatem ekologia strachu wydaje si\u0119 tutaj wa\u017cnym czynnikiem. Wiewi\u00f3rki rude znaj\u0105 zapach kuny le\u015bnej znacznie lepiej ni\u017c wiewi\u00f3rki szare i on sam prowokuje do zachowania ostro\u017cno\u015bci. Kuny nie tylko poluj\u0105 na wiewi\u00f3rki szare, bo jest ich relatywnie wi\u0119cej, ale te\u017c dlatego, \u017ce s\u0105 mniej ostro\u017cne. Wraz z powrotem kun na dawne terytoria mo\u017ce wr\u00f3ci\u0107 i wiewi\u00f3rka ruda.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em>fot. Piotr Panek, licencja<a rel=\"noreferrer noopener\" href=\"https:\/\/creativecommons.org\/licenses\/by-sa\/4.0\/\" target=\"_blank\">&nbsp;CC-BY-SA 4.o<\/a><\/em><\/p>\n\n\n\n<ul><li> Joshua P. Twining, W. Ian Montgomery, Lily Price, Hansjoerg P. Kunc,  David G. Tosh (2020) Native and invasive squirrels show different  behavioural responses to scent of a shared native predator <em>Royal Society Open Science<\/em> <a href=\"https:\/\/royalsocietypublishing.org\/doi\/10.1098\/rsos.191841\">doi:10.1098\/rsos.191841<\/a><\/li><\/ul>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wiewi\u00f3rki rude znaj\u0105 zapach kuny le\u015bnej znacznie lepiej ni\u017c wiewi\u00f3rki szare i on sam prowokuje do zachowania ostro\u017cno\u015bci.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7092,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,54,2,65],"tags":[369,254,219,392],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7090"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7090"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7090\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7097,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7090\/revisions\/7097"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7092"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7090"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7090"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7090"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}