
{"id":713,"date":"2011-04-04T08:50:52","date_gmt":"2011-04-04T06:50:52","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=713"},"modified":"2013-02-11T18:43:06","modified_gmt":"2013-02-11T17:43:06","slug":"pogrzebacz","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2011\/04\/04\/pogrzebacz\/","title":{"rendered":"Pogrzebacz"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/04\/449072812_bad7408bac.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignnone size-full wp-image-715\" title=\"449072812_bad7408bac\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/04\/449072812_bad7408bac.jpg\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"334\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2011\/04\/449072812_bad7408bac.jpg 500w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2011\/04\/449072812_bad7408bac-300x200.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Ludwig Wittgenstein i Karl Popper spotkali si\u0119 tylko raz. Ich drogi skrzy\u017cowa\u0142y si\u0119 25 pa\u017adziernika 1946 w sali H3 w King?s College w Cambridge. Dosz\u0142o do gwa\u0142townego starcia, kt\u00f3rego symbolem sta\u0142 si\u0119 pogrzebacz.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Po latach nie spos\u00f3b ju\u017c rozstrzygn\u0105\u0107, jaki dok\u0142adnie przebieg mia\u0142o to starcie. Wiadomo tylko, \u017ce dosz\u0142o do gwa\u0142townej wymiany zda\u0144 mi\u0119dzy Popperem a Wittgensteinem, i \u017ce niebagatelny udzia\u0142 w tej wymianie mia\u0142 pogrzebacz. Przyczyna jest prosta &#8211; na sali by\u0142o ok. 30 os\u00f3b i ka\u017cdy zapami\u0119ta\u0142 nieco inaczej samo zaj\u015bcie. Na dodatek sprawa wyp\u0142ywa\u0142a na szersze \u015bwiat\u0142o dopiero w jaki\u015b czas po samym zaj\u015bciu. Najpierw w roku 1974 (a wi\u0119c blisko 30 lat po zaj\u015bciu), gdy Popper opublikowa\u0142 swoj\u0105 autobiografi\u0119. Oraz 20 lat p\u00f3\u017aniej, ju\u017c po \u015bmierci Poppera w 1994 roku.<\/p>\n<p>Efektem przypomnienia ca\u0142ego zaj\u015bcia po \u015bmierci Poppera jest kilka publikacji, w kt\u00f3rych autorzy dok\u0142adnie badaj\u0105 t\u0119 spraw\u0119. Jedn\u0105 z nich jest w\u0142a\u015bnie przeczytana przeze mnie praca Davida Edmondsa i Johna Eidinowa z 2001 roku (polskie wydanie D. Edmonds i J. Eidinow &#8222;Pogrzebacz Wittgensteina&#8221;, prze\u0142. L. Niedzielski, Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA, Warszawa 2002). Ksi\u0105\u017cka jest niezwykle gruntowna. Autorzy wyja\u015bniaj\u0105c ca\u0142e zaj\u015bcie, bior\u0105 pod uwag\u0119 mn\u00f3stwo czynnik\u00f3w od biograficznych po filozoficzne, przytaczaj\u0105 mn\u00f3stwo szczeg\u00f3\u0142\u00f3w biograficznych czy filozoficznych, po to by w jak najszerszym kontek\u015bcie na\u015bwietli\u0107 ca\u0142e zaj\u015bcie.<\/p>\n<p>Wracaj\u0105c do samego spotkania z 25 pa\u017adziernika. Wiadomych jest kilka fakt\u00f3w. Po pierwsze i najwa\u017cniejsze, \u017ce Popper na owym spotkaniu mia\u0142 przedstawi\u0107 odczyt pod tytu\u0142em &#8222;Czy istniej\u0105 problemy filozoficzne?&#8221;. Do takiego wyboru tematu sk\u0142oni\u0142o go samo zaproszenie na odczyt, w kt\u00f3rym proszono go o przedstawienie &#8222;pewnej filozoficznej zagadki&#8221;. Takie podej\u015bcie by\u0142o zgodne z wizj\u0105 filozofii Wittgensteina, kt\u00f3ry s\u0105dzi\u0142, \u017ce filozofia nie zajmuje si\u0119 \u017cadnymi problemami, a co najwy\u017cej \u0142amig\u0142\u00f3wkami. Nie s\u0105 one nierozwi\u0105zywalne, lecz przeciwnie &#8211; mo\u017cna je wyja\u015bni\u0107 poprzez drobiazgow\u0105 analiz\u0119 lingwistyczn\u0105, kt\u00f3ra pokazuje, \u017ce maj\u0105 one \u017ar\u00f3d\u0142o w niejasno\u015bciach j\u0119zyka. U ich podstaw le\u017c\u0105 u\u0142omno\u015bci zawarte w j\u0119zyku lub niew\u0142a\u015bciwe pos\u0142ugiwanie si\u0119 nim, z czego p\u0142ynie wniosek, \u017ce nie maj\u0105 one \u017cadnego rzeczywistego odniesienia. Nie ma problem\u00f3w s\u0105 tylko \u0142amig\u0142\u00f3wki.<\/p>\n<p>Popper sta\u0142 na zupe\u0142nie innym stanowisku. Jego zdaniem istniej\u0105 rzeczywiste problemy filozoficzne. Ich \u017ar\u00f3d\u0142em nie jest tylko i wy\u0142\u0105cznie j\u0119zyk, lecz maj\u0105 one jakie\u015b rzeczywiste, przedmiotowe odniesienie. O\u015b sporu mi\u0119dzy obu filozofami by\u0142a wi\u0119c bardzo wyra\u017ana. Popper s\u0105dzi\u0142, \u017ce istniej\u0105 problemy filozoficzne i to pr\u00f3bowa\u0142 pokaza\u0107 w swoim odczycie. Wittgenstein s\u0105dzi\u0142 przeciwnie &#8211; nie ma problem\u00f3w s\u0105 tylko rozwi\u0105zywalne \u0142amig\u0142\u00f3wki. W trakcie odczytu Wittgenstein ci\u0105gle przerywa\u0142 Popperowi, wtr\u0105caj\u0105c na ka\u017cdy przyk\u0142ad Poppera, \u017ce to nie problem, lecz zagadka.<\/p>\n<p>Jaki by\u0142 udzia\u0142 pogrzebacza w tym wszystkim? Wittgenstein by\u0142 cz\u0142owiekiem bardzo emocjonalnym. W trakcie wymiany zda\u0144 wzi\u0105\u0142 do r\u0119ki pogrzebacz i zacz\u0105\u0142 nim wymachiwa\u0107, jak batut\u0105. W opinii Poppera wygra\u017ca\u0142 mu pogrzebaczem. Rzeczywi\u015bcie publiczno\u015b\u0107 czu\u0142a si\u0119 zaniepokojona zachowaniem Wittgensteina. Obecny na sali Russell za\u017c\u0105da\u0142 by ten go po\u0142o\u017cy\u0142 na miejsce. Ten tak uczyni\u0142, po czym po kilku minutach wyszed\u0142.<\/p>\n<p>W wersji Poppera pogrzebacz jednak pe\u0142ni jeszcze jedn\u0105 rol\u0119. Wed\u0142ug niej Wittgenstein mia\u0142 za\u017c\u0105da\u0107 podania przyk\u0142adu jakiej\u015b zasady moralnej. Popper mia\u0142 odpowiedzie\u0107: &#8222;Nie grozi\u0107 pogrzebaczami zaproszonym prelegentom&#8221;. Po takim docinku Wittgenstein mia\u0142 gwa\u0142townie opu\u015bci\u0107 sal\u0119.<\/p>\n<p>Autorzy ksi\u0105\u017cki dowodz\u0105, \u017ce taka kolejno\u015b\u0107 zdarze\u0144 nie mia\u0142a miejsca. Popper mia\u0142 wypowiedzie\u0107 swoj\u0105 sentencj\u0119 ju\u017c po tym, jak Wittgenstein wyszed\u0142. A dlaczego ten opu\u015bci\u0142 zebranie? Dowodz\u0105 oni, \u017ce mia\u0142 on po prostu taki zwyczaj, \u017ce gdy uzna\u0142, \u017ce powiedzia\u0142 do\u015b\u0107, wychodzi\u0142 z sali. Nie zrobi\u0142 wi\u0119c tego, bo rozz\u0142o\u015bci\u0142 go Popper i wygl\u0105da na to, \u017ce ten drugi dokona\u0142 tu pewnej mistyfikacji.<\/p>\n<p>Kto wygra\u0142 w tym sporze? To ju\u017c zale\u017cy od indywidualnych preferencji. Je\u015bli s\u0105 tylko zagadki &#8211; racj\u0119 mia\u0142 Wittgenstein. Je\u015bli uzna\u0107, \u017ce istniej\u0105 problemy filozoficzne &#8211; Popper. Co do mnie bli\u017csze mi jest zdanie tego ostatniego.<\/p>\n<p><strong>Grzegorz Pacewicz<\/strong><\/p>\n<p><em>Fot. abbyladybug, Flickr (CC BY NC 2.0)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ludwig Wittgenstein i Karl Popper spotkali si\u0119 tylko raz. Ich drogi skrzy\u017cowa\u0142y si\u0119 25 pa\u017adziernika 1946 w sali H3 w King?s College w Cambridge. Dosz\u0142o do gwa\u0142townego starcia, kt\u00f3rego symbolem sta\u0142 si\u0119 pogrzebacz.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[59,43,21],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/713"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=713"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/713\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2132,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/713\/revisions\/2132"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=713"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=713"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=713"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}