
{"id":7183,"date":"2020-05-23T16:10:41","date_gmt":"2020-05-23T14:10:41","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=7183"},"modified":"2020-05-24T09:21:56","modified_gmt":"2020-05-24T07:21:56","slug":"gdyby-niedzwiedz-w-mateczniku-siedzial","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2020\/05\/23\/gdyby-niedzwiedz-w-mateczniku-siedzial\/","title":{"rendered":"Gdyby nied\u017awied\u017a w mateczniku siedzia\u0142"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7208\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/Schowek01.jpg\" alt=\"Andriolli\" width=\"769\" height=\"520\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/Schowek01.jpg 769w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/Schowek01-300x203.jpg 300w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2020\/05\/Schowek01-768x519.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 769px) 100vw, 769px\" \/>Kilka dni temu w warszawskim ogrodzie zoologicznym pewien m\u0119\u017cczyzna dosta\u0142 si\u0119 do wybiegu nied\u017awiedzi. W starciu pr\u00f3bowa\u0142 podtopi\u0107 nied\u017awiedzic\u0119, ale ostatecznie nic si\u0119 nie sta\u0142o ani jemu, ani jej. Kilka lat wcze\u015bniej w podobnej sytuacji jeden z ludzkich intruz\u00f3w zosta\u0142 pokaleczony przez nied\u017awiedzic\u0119, ale ostatecznie uciek\u0142, tak\u017ce s\u0142u\u017cbom porz\u0105dkowym. Jeszcze wcze\u015bniej kobieta zosta\u0142a zagryziona przez nied\u017awiedzie w chorzowskim ZOO.<\/p>\n<p>Nied\u017awiedzie brunatne w Polsce wyst\u0119puj\u0105 nie tylko w ogrodach zoologicznych, ale te\u017c w Karpatach (a istnieje niewielka szansa na przyb\u0142\u0105kanie si\u0119 osobnik\u00f3w z Bia\u0142orusi).\u00a0 W Dolinie Chocho\u0142owskiej tury\u015bci w 2007 obrzucili kamieniami i utopili nied\u017awiadka. Cz\u0119\u015bciej jednak w mediach s\u0142yszy si\u0119 o atakach nied\u017awiedzi na ludzi, a przynajmniej o ich niebezpiecznym zbli\u017caniu si\u0119 do ludzi. Wtedy nawet przy braku ataku sytuacja jest napi\u0119ta i mo\u017ce si\u0119 sko\u0144czy\u0107 dla nied\u017awiedzia tragicznie, cho\u0107 przyk\u0142ad nied\u017awiedzicy Przemisi, kt\u00f3ra trafi\u0142a ostatecznie do ogrodu zoologicznego, a nie zosta\u0142a odstrzelona, pokazuje, \u017ce mo\u017ce by\u0107 inaczej (cho\u0107 ona prawdopodobnie by\u0142a ju\u017c wcze\u015bniej oswojona i porzucona).<\/p>\n<p>W ka\u017cdym razie &#8211; atak nied\u017awiedzia na cz\u0142owieka obecnie zawsze jest wydarzeniem medialnym. W znacznej mierze przez to, \u017ce jest rzadko\u015bci\u0105. Niemniej, nawet w czasach, gdy nied\u017awiedzie i ludzie stykali si\u0119 znacznie cz\u0119\u015bciej, by\u0142o to uwa\u017cane za nietuzinkowe wydarzenie. Z\u0142a s\u0142awa wilka to jedno, ale to ostatecznie nied\u017awied\u017a by\u0142 dla naszych przodk\u00f3w wi\u0119kszym symbolem, czego wyrazem jest niegdysiejsze tabu jego nazwy prowadz\u0105ce do powstania eufemizm\u00f3w mi\u015b czy mieszko\u00a0 (czyli mocno zdrobnia\u0142y mied\u017awied\u017a).<\/p>\n<p>Przyk\u0142ady ataku nied\u017awiedzia uwieczni\u0142 cho\u0107by Mickiewicz w bajce &#8222;Przyjaciele&#8221;, a kwestia starcia z tym drapie\u017cnikiem jest wa\u017cnym elementem jednej z ksi\u0105g Pana Tadeusza &#8211; tej z niejakim Natenczasem Wojskim. Z kolei w bardziej wsp\u00f3\u0142czesnej kulturze &#8211; za kilka minut poniewierania Leonardem DiCaprio nied\u017awied\u017a dosta\u0142 jak\u0105\u015b nagrod\u0119 dla postaci animowanych, a ten drugi Oscara.<\/p>\n<p>Jak si\u0119 to ma obecnie liczbowo? Mi\u0119dzy 2000 a 2015 udokumentowano co najmniej 700 atak\u00f3w nied\u017awiedzia brunatnego na cz\u0142owieka. Spo\u015br\u00f3d nich 664 opisano w spos\u00f3b pozwalaj\u0105cy na jak\u0105kolwiek analiz\u0119, kt\u00f3rej podj\u0119li si\u0119 autorzy (w liczbie 78, w tym Nuria Selva z IOP PAN i <span class=\"st\">Tomas<\/span>z Zwijacz-Kozica z Tatrza\u0144skiego Parku Narodowego) pracy opublikowanej niedawno w Scientific Reports (z kr\u0119gu Nature).<\/p>\n<p>\u015arednio wychodzi 40 atak\u00f3w rocznie. To du\u017co, czy ma\u0142o? Chyba nie za du\u017co, ale wygl\u0105da na to, \u017ce ostatnio liczba ta ro\u015bnie. Szacuje si\u0119, \u017ce liczba nied\u017awiedzi brunatnych przekracza 200 000, z czego po\u0142owa \u017cyje w Rosji. W niekt\u00f3rych regionach s\u0105 pod ochron\u0105, w pozosta\u0142ych polowania na nie s\u0105 mniej intensywne, wi\u0119c zasadniczo populacja ro\u015bnie.<\/p>\n<p>Wzrost liczby niepo\u017c\u0105danych spotka\u0144 bierze si\u0119 nie tylko ze wzrostu populacji. Nied\u017awiedzie zasadniczo unikaj\u0105 ludzi, a ludzie zasadniczo unikaj\u0105 nied\u017awiedzi. Jednak na obszarach, gdzie nied\u017awiedzie niedawno reintrodukowano, te mechanizmy nie zd\u0105\u017cy\u0142y si\u0119 jeszcze utrwali\u0107. Tury\u015bci eksploruj\u0105cy dzikie tereny s\u0105 mniej \u015bwiadomi ryzyka ni\u017c traperzy, przez co mog\u0105 wej\u015b\u0107 w drog\u0119 nied\u017awiedziom.<\/p>\n<p>Paradoksalnie, nawet, gdy ataki innych drapie\u017cnik\u00f3w s\u0105 cz\u0119stsze, to w\u0142a\u015bnie przez unikatowo\u015b\u0107, ataki nied\u017awiedzi wywo\u0142uj\u0105 wi\u0119kszy odd\u017awi\u0119k, a to mo\u017ce podwa\u017ca\u0107 poparcie dla ich ochrony, wi\u0119c bli\u017csze przygl\u0105dni\u0119cie si\u0119 im powinno troch\u0119 wyja\u015bni\u0107 spraw\u0119.<\/p>\n<p>Wbrew proporcji wyst\u0119powania, Rosja nie przoduje w liczbie atak\u00f3w. Przynajmniej udokumentowanych &#8211; tu autorzy analizy zaznaczaj\u0105 pewn\u0105 niepewno\u015b\u0107 w danych. A\u017c 131 odnotowano w Rumunii, ponad 100 w Stanach Zjednoczonych i Rosji, 70 w Kanadzie, a po 54 na S\u0142owacji i w Turcji. W Polsce by\u0142o ich 8 z jedn\u0105 ofiar\u0105 \u015bmierteln\u0105. Globalnie \u015bmierci\u0105 cz\u0142owieka zako\u0144czy\u0142o si\u0119 14% atak\u00f3w, ale tu s\u0105 du\u017ce r\u00f3\u017cnice &#8211; w pozarosyjskiej Europie by\u0142o to tylko kilka procent, w Ameryce P\u0142n. &#8211; 13%, a w Azji z Rosj\u0105 prawie co trzeci incydent. Tu si\u0119 rodzi u mnie podejrzenie, \u017ce w ostatnim przypadku ataki zako\u0144czone l\u017cejszym zranieniem mog\u0105 by\u0107 po prostu rzadziej zg\u0142aszane.<\/p>\n<p>Co do wzrostu, to nie jest tylko wra\u017ceniem &#8211; istotnie, w ci\u0105gu tych pi\u0119tnastu lat liczba atak\u00f3w wzros\u0142a trzykrotnie, cho\u0107 w Ameryce P\u00f3\u0142nocnej trend ten jest mniej wyra\u017any.<\/p>\n<p>Po\u0142owa atak\u00f3w dotkn\u0119\u0142a os\u00f3b oddaj\u0105cych si\u0119 jakiej\u015b formie rekreacji, w tym zbieraniu grzyb\u00f3w czy w\u0119dkowaniu. 22% nast\u0105pi\u0142a podczas polowania, a reszta podczas prac w polu lub lesie. Robotnicy najbardziej nara\u017ceni na atak s\u0105 w Rumunii, a my\u015bliwi w krajach, gdzie poluje si\u0119 z psami (Szwecja, Finlandia, Rosja, Alaska), a nie z ambon. To przek\u0142ada si\u0119 na statystyki ofiar, kt\u00f3re raczej s\u0105 doros\u0142ymi m\u0119\u017cczyznami przebywaj\u0105cymi w terenie pojedynczo. Same ataki s\u0105 najcz\u0119stsze latem w \u015bwietle dnia. Jednak w Europie, gdzie zimy w zasi\u0119gu wyst\u0119powania nied\u017awiedzi s\u0105 l\u017cejsze, ich sen zimowy jest kr\u00f3tszy i ataki w tej porze roku te\u017c si\u0119 zdarzaj\u0105.<\/p>\n<p>Prawie po\u0142ow\u0119 atak\u00f3w podj\u0119\u0142y przypadkowo spotkane samice z m\u0142odymi. Ryzykowne, cho\u0107 mniej, jest natkni\u0119cie si\u0119 znienacka na nied\u017awiedzia w innych okoliczno\u015bciach czy zaanga\u017cowanie psa. Ataki przy polowaniu (po postrzale lub przy podej\u015bciu do pu\u0142apki) s\u0105 rzadsze, a przypadki opisywane jako zwyk\u0142e drapie\u017cnictwo s\u0105 pojedyncze (nienotowane w Europie), co t\u0142umaczy te\u017c znikom\u0105 (1%) liczb\u0119 atak\u00f3w na dzieci. Oczywi\u015bcie, bywaj\u0105 przypadki z\u0142o\u017cone, np. gdy to pies pierwszy natknie si\u0119 na nied\u017awiedzic\u0119 z nied\u017awiadkami. W og\u00f3le, psy cz\u0119sto ostatecznie pomagaj\u0105 odp\u0119dzi\u0107 atakuj\u0105cego nied\u017awiedzia, ale z drugiej strony, to one pierwsze, zw\u0142aszcza biegaj\u0105c bez smyczy, cz\u0119sto prowokuj\u0105 atak.<\/p>\n<p>Tyle opis\u00f3w, a jakie wysz\u0142y korelacje? Autorzy postawili hipotez\u0119, \u017ce \u0142owiectwo mo\u017ce zwi\u0119ksza\u0107 ostro\u017cno\u015b\u0107 nied\u017awiedzi, wi\u0119c zmniejszy\u0107 liczb\u0119 atak\u00f3w. Wyniki jednak nijak jej nie potwierdzi\u0142y. Potwierdzi\u0142y natomiast nieprzesadnie zaskakuj\u0105ce tezy, \u017ce liczba atak\u00f3w jest dodatnio skorelowana z zag\u0119szczeniem nied\u017awiedzi i ludzi, cho\u0107 to pierwsze jest wa\u017cniejsze. Dlatego najmocniej zauwa\u017calne na mapie atak\u00f3w s\u0105 Karpaty, a nieco mniej Skandynawia, Yellowstone, turecka Armenia czy rosyjski Daleki Wsch\u00f3d. Rzadko zaludnione regiony Alaski, Kanady czy Syberii s\u0105 zauwa\u017calne s\u0142abiej, a Tybet czy Pamir mimo wyst\u0119powania nied\u017awiedzi brunatnych, prawie nie maj\u0105 takich zdarze\u0144 (ale s\u0105 np. pojedyncze przypadki w Nepalu).<\/p>\n<p>Wnioski zatem mo\u017ce nie s\u0105 prze\u0142omowe i raczej potwierdzaj\u0105 to, co funkcjonuje w obiegowej opinii. Warto\u015b\u0107 pracy polega g\u0142\u00f3wnie na usystematyzowaniu i skwantyfikowaniu tych obserwacji. Niestety, nie podano, czy metoda zastosowana przez Mickiewiczowego Mieszka jest skuteczna.<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><\/p>\n<p><em>ilustracja: Elwiro Micha\u0142 Andriolli, domena publiczna<\/em><\/p>\n<ul>\n<li>G. Bombieri, J. Naves, V. Penteriani, N. Selva, A. Fern\u00e1ndez-Gil, J. V. L\u00f3pez-Bao, H. Ambarli, C. Bautista, T. Bespalova, V. Bobrov, V. Bolshakov, S. Bondarchuk, J. J. Camarra, S. Chiriac, P. Ciucci, A. Dutsov, I. Dykyy, J. M. Fedriani, A. Garc\u00eda-Rodr\u00edguez, P. J. Garrote, S. Gashev, C. Groff, B. Gutleb, M. Haring, S. H\u00e4rk\u00f6nen, D. Huber, M. Kaboli, Y. Kalinkin, A. A. Karamanlidis, V. Karpin, V. Kastrikin, L. Khlyap, P. Khoetsky, I. Kojola, Y. Kozlow, A. Korolev, N. Korytin, V. Kozsheechkin, M. Krofel, J. Kurhinen, I. Kuznetsova, E. Larin, A. Levykh, V. Mamontov, P. M\u00e4nnil, D. Melovski, Y. Mertzanis, A. Meydus, A. Mohammadi, H. Norberg, S. Palaz\u00f3n, L. M. P\u0103tra\u0219cu, K. Pavlova, P. Pedrini, P. Y. Quenette, E. Revilla, R. Rigg, Y. Rozhkov, L. F. Russo, A. Rykov, L. Saburova, V. Sahl\u00e9n, A. P. Saveljev, I. V. Seryodkin, A. Shelekhov, A. Shishikin, M. Shkvyria, V. Sidorovich, V. Sopin, O. St\u00f8en, J. Stofik, J. E. Swenson, D. Tirski, A. Vasin, P. Wabakken, L. Yarushina, T. Zwijacz-Kozica, M. M. Delgado (2019) Brown bear attacks on humans: a worldwide perspective. <i>Scientific Reports<\/i> 9<b>, <\/b>8573 <a href=\"https:\/\/doi.org\/10.1038\/s41598-019-44341-w\">doi:\/10.1038\/s41598-019-44341-w<\/a><\/li>\n<\/ul>\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mi\u0119dzy 2000 a 2015 udokumentowano co najmniej 700 atak\u00f3w nied\u017awiedzia brunatnego na cz\u0142owieka<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7208,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,54,65],"tags":[369,262],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7183"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7183"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7183\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7209,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7183\/revisions\/7209"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7208"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7183"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7183"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7183"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}