
{"id":7282,"date":"2020-07-06T19:41:34","date_gmt":"2020-07-06T17:41:34","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=7282"},"modified":"2020-07-07T00:16:01","modified_gmt":"2020-07-06T22:16:01","slug":"o-przemocy-raz-jeszcze","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2020\/07\/06\/o-przemocy-raz-jeszcze\/","title":{"rendered":"O przemocy raz jeszcze"},"content":{"rendered":"\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"678\" height=\"898\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/Donotrapechildren.svg_.png\" alt=\"\" class=\"wp-image-7286\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/Donotrapechildren.svg_.png 678w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2020\/07\/Donotrapechildren.svg_-227x300.png 227w\" sizes=\"(max-width: 678px) 100vw, 678px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Jednym z najtrudniejszych zjawisk, z jakimi cz\u0119sto si\u0119 spotykamy, znacznie cz\u0119\u015bciej, ni\u017c chcieliby\u015bmy to przyzna\u0107 i zobaczy\u0107, jest przemoc w rodzinie. Psychiczna, fizyczna, seksualna.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>W psychiatrii dzi\u0119cieco-m\u0142odzie\u017cowej najwa\u017cniejsz\u0105 metod\u0105 leczenia wcale nie okazuj\u0105 si\u0119 leki. Owszem, nieraz s\u0105 konieczne, zw\u0142aszcza w przypadku ci\u0119\u017ckiego epizodu depresyjnego czy rzadkich w tej grupie zaburze\u0144 psychotycznych; nieraz te\u017c s\u0105 skuteczne, jak w przypadku zaburze\u0144 hiperkinetycznych (europejski odpowiednik ADHD). Ale, po pierwsze, lek\u00f3w psychiatrycznych maj\u0105cych rejestracj\u0119 w populacji rozwojowej jest oko\u0142o dziesi\u0105tki, ca\u0142a reszta to leczenie poza wskazaniami rejestracyjnymi. Po drugie, wi\u0119kszo\u015b\u0107 pacjent\u00f3w w tym wieku lek\u00f3w nie potrzebuje.<\/p>\n\n\n\n<p>Na licz\u0105cym trzy dziesi\u0105tki pacjent\u00f3w oddziale psychiatrii m\u0142odzie\u017cowej znajdzie si\u0119 osoba chora psychicznie, dwie-trzy. Na oddziale dzieci\u0119cym spotka si\u0119 kilku pacjent\u00f3w nadruchliwych, kt\u00f3rych stan z jakiego\u015b powodu nie poprawi\u0142 si\u0119 po leczeniu pierwszego rzutu. Zdecydowana wi\u0119kszo\u015b\u0107 to dzieci albo m\u0142odzie\u017c po trudnych prze\u017cyciach. Mo\u017cna da\u0107 im leki objawowo, ale nie rozwi\u0105\u017c\u0105 problemu. Prawie ka\u017cdy niepe\u0142noletni pacjent psychiatryczny wymaga psychoterapii.<\/p>\n\n\n\n<p>R\u00f3wnie\u017c ci leczeni farmakologicznie. Metylofenidat b\u0105d\u017a atomoksetyna mog\u0105 by\u0107 stosowane u pacjent\u00f3w hiperkinetycznych tylko jako element szerszego planu leczenia. Podobnie jak leki przeciwdepresyjne powinny towarzyszy\u0107 psychoterapii.<\/p>\n\n\n\n<p>O ile u doros\u0142ych g\u0142\u00f3wn\u0105 rol\u0119 odgrywa psychoterapia indywidualna, o tyle w wieku rozwojowym u prawie ka\u017cdego pacjenta rozwa\u017ca si\u0119 zastosowanie psychoterapii rodzinnej. M\u0142ody pacjent jeszcze sam o sobie nie decyduje, jest zale\u017cny od rodziny, kt\u00f3ra wp\u0142ywa na jego leczenie (niekoniecznie pozytywnie). Psychoterapia rodzinna polega na tym, \u017ce na spotkanie z terapeut\u0105 (wed\u0142ug cz\u0119\u015bci autor\u00f3w &#8211; najlepiej z par\u0105 terapeut\u00f3w, ale w Polsce dost\u0119pno\u015b\u0107 certyfikowanych specjalist\u00f3w jednoznacznie wyja\u015bnia t\u0119 kwesti\u0119) stawia si\u0119 nie tylko osoba podaj\u0105ca (to \u017cargonowe okre\u015blenie) lub wykazuj\u0105ca objawy psychiatryczne (tzw. pacjent identyfikowany, delegowany przez rodzin\u0119 do roli chorego), ale ca\u0142a rodzina \u2013 zazwyczaj wszystkie osoby mieszkaj\u0105ce razem. Mo\u017ce to podlega\u0107 dyskusji na pierwszym spotkaniu, a niekiedy ewoluowa\u0107 w toku prac.<\/p>\n\n\n\n<p>Terapia odbywa si\u0119 najcz\u0119\u015bciej w nurcie systemowym (terapia indywidualna to zwykle nurt poznawczo-behawioralny lub psychodynamiczny). Rodzin\u0119 traktuje si\u0119 jako system, co\u015b wi\u0119cej ni\u017c suma element\u00f3w. Elementy te wi\u0105\u017c\u0105 si\u0119 relacjami, \u0142\u0105cz\u0105 w podsystemy, wp\u0142ywaj\u0105 na siebie za pomoc\u0105 sprz\u0119\u017ce\u0144 zwrotnych dodatnich i ujemnych. Te ostatnie zapewniaj\u0105 stabilno\u015b\u0107 systemu. A wi\u0119c dziecko wp\u0142ywa na ojca, ojciec na matk\u0119, matka na dziecko itd. \u2013 to tzw. przyczynowo\u015b\u0107 cyrkularna. Odchodzimy (odwodzimy rodzic\u00f3w) od my\u015blenia: <em>oto pacjent, kt\u00f3rego trzeba leczy\u0107, bo sprawia k\u0142opoty<\/em>, niestety powszechnego oczekiwania, \u017ce to <em>on sprawia problem, naprawcie go!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Stabilno\u015b\u0107 systemu oznacza pewne problemy, z za\u0142o\u017cenia sprzeciwia si\u0119 zmianom. Przyk\u0142ad? Nie\u015bwiadome d\u0105\u017cenie rodziny od niedawna trze\u017awego alkoholika do sytuacji, gdy b\u0119dzie mia\u0142 okazj\u0119 wypi\u0107. Inny klasyczny przyk\u0142ad: rodzice si\u0119 rozwodz\u0105, a dziecko zaczyna prezentowa\u0107 objawy psychopatologiczne lub somatyzacyjne. W efekcie: <em>mamy chore dziecko, kt\u00f3rym trzeba si\u0119 zaj\u0105\u0107<\/em>. Rodzice przestaj\u0105 my\u015ble\u0107 o rozwodzie, o k\u0142\u00f3tniach, skupiaj\u0105 si\u0119 na dziecku. Damy mu lek, zlikwidujemy objawy, rodzice wr\u00f3c\u0105 do walki. Dziecko otrzyma nieu\u015bwiadomion\u0105 kar\u0119. Zn\u00f3w rozwinie objawy.<\/p>\n\n\n\n<p>Istniej\u0105 liczne przeciwwskazania do podawania dzieciom lek\u00f3w. Istniej\u0105 te\u017c przeciwwskazania do psychoterapii. Najwa\u017cniejszym jest przemoc.<\/p>\n\n\n\n<p>Fizyczne lub seksualne krzywdzenie dziecka z regu\u0142y przekracza jego mo\u017cliwo\u015bci adaptacyjne. Absurdem jest rozumowanie: <em>dzi\u0119ki terapii przygotujemy dziecko, by by\u0142o w stanie poradzi\u0107 sobie z przemoc\u0105<\/em>. On lub ona sobie nie poradzi. Nie z przemoc\u0105 od doros\u0142ego. Wi\u0119kszego, silniejszego, bardziej do\u015bwiadczonego. Maj\u0105cego wi\u0119ksze mo\u017cliwo\u015bci intelektualne i wi\u0119ksze zasoby. Pozycj\u0119 spo\u0142eczn\u0105. Zw\u0142aszcza doros\u0142ego, kt\u00f3ry mia\u0142 by\u0107 opiekunem, autorytetem, ostoj\u0105. Trudno pomy\u015ble\u0107: <em>mama mnie nie kocha<\/em>. Znacznie cz\u0119\u015bciej dziecko bierze win\u0119 na siebie. <em>Zas\u0142uguj\u0119 na to, co mnie spotyka. Jestem niewarty, by mnie szanowa\u0107. Ojciec musia\u0142 mnie zbi\u0107, moje zachowanie go sprowokowa\u0142o. Mama mnie kocha, to ja jestem z\u0142y.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Inny przyk\u0142ad. Cz\u0119ste u os\u00f3b, kt\u00f3re dozna\u0142y przemocy seksualnej, jest szukanie przyczyny we w\u0142asnym zachowaniu. <em>Gdybym nie posz\u0142a, gdybym si\u0119 inaczej ubra\u0142a, nie umalowa\u0142a, nie u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 w niew\u0142a\u015bciwy spos\u00f3b&#8230;<\/em> Z pocz\u0105tku ma to pewn\u0105 warto\u015b\u0107 adaptacyjn\u0105. <em>Skoro spowodowa\u0142am to swoim zachowaniem, to je\u015bli nast\u0119pnym razem zachowam si\u0119 inaczej, sytuacja si\u0119 nie powt\u00f3rzy.<\/em> Ale na d\u0142u\u017csz\u0105 met\u0119 prowadzi do obwiniania si\u0119, zadr\u0119czania, spadku poczucia w\u0142asnej warto\u015bci. Ofiara bierze na siebie odpowiedzialno\u015b\u0107 za zdarzenie. To ona jest <em>z\u0142a, winna,<\/em> to ona <em>wszystko popsu\u0142a, zrujnowa\u0142a sobie \u017cycie<\/em>. Niestety otoczenie, media, a niekiedy i organy w\u0142adzy utwierdzaj\u0105 j\u0105 w tym pogl\u0105dzie. Rol\u0105 psychoterapeuty jest nie nasili\u0107 obwiniania si\u0119 i pom\u00f3c w modyfikacji tego my\u015blenia.<\/p>\n\n\n\n<p>Cz\u0119sto podczas wywiadu lub terapii wychodzi na jaw przemoc w rodzinie. W przypadku przemocy fizycznej albo seksualnej plac\u00f3wka medyczna ma obowi\u0105zek zg\u0142osi\u0107 ten fakt odpowiednim w\u0142adzom. Cz\u0119sto decyzje, czy w danym przypadku mamy ju\u017c do czynienia z tak\u0105 przemoc\u0105, czy jeszcze nie, s\u0105 bardzo trudne, a granice p\u0142ynne. Najgor\u0119cej przeciw zg\u0142oszeniu zdarzenia optuje niekiedy ofiara. Osoba, kt\u00f3ra ujawni\u0142a przemoc, zostaje odrzucona przez reszt\u0119 rodziny, obwiniona. <em>Przez ciebie ojciec znalaz\u0142 si\u0119 w wi\u0119zieniu. Z czego si\u0119 teraz utrzymamy? To ty zniszczy\u0142a\u015b rodzin\u0119!<\/em>\u00a0Cz\u0119sto ofiara nie rozumie, po co to zg\u0142asza\u0107, dla niej przemoc to norma, nie zna innej normy, nie wyobra\u017ca sobie innego \u017cycia.<\/p>\n\n\n\n<p>Co si\u0119 potem dzieje z ofiar\u0105? Nic. Wychodzi ze szpitala albo ko\u0144czy terapi\u0119, te kilka spotka\u0144, za kt\u00f3re NFZ zap\u0142aci. System opieki? Podobnie &#8211; istnieje na papierze. Fundacje? Rodzina na og\u00f3\u0142 ich nie znajdzie. Zwykle nie b\u0119dzie ich szuka\u0107. Same fundacje te\u017c musz\u0105 mie\u0107 \u015brodki, \u017ceby dzia\u0142a\u0107. Pieni\u0119dzy nie ma. Zawsze by\u0142o ich ma\u0142o, a w ostatnich latach jeszcze mniej.<\/p>\n\n\n\n<p>Niekt\u00f3rych rzeczy lepiej nie widzie\u0107. Je\u015bli chce si\u0119 spa\u0107 po nocach.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Marcin Nowak<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em>Ilustracja: Tktt, Do not rape children, w\u0142asno\u015b\u0107 publiczna, za <\/em><a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:Donotrapechildren.svg?uselang=pl\"><em>Wikimedia Commons<\/em><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jednym z najtrudniejszych zjawisk, z jakimi cz\u0119sto si\u0119 spotykamy, znacznie cz\u0119\u015bciej, ni\u017c chcieliby\u015bmy to przyzna\u0107 i zobaczy\u0107, jest przemoc w rodzinie. Psychiczna, fizyczna, seksualna.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7290,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,196,28,204],"tags":[485,545,549,617,618],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7282"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7282"}],"version-history":[{"count":14,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7282\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7300,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7282\/revisions\/7300"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7290"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7282"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7282"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7282"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}