
{"id":7728,"date":"2021-02-04T08:44:48","date_gmt":"2021-02-04T07:44:48","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=7728"},"modified":"2021-02-04T11:43:54","modified_gmt":"2021-02-04T10:43:54","slug":"ptaki-na-czerwono","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2021\/02\/04\/ptaki-na-czerwono\/","title":{"rendered":"Ptaki na czerwono"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"947\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/gawron-1024x947.jpg\" alt=\"Zdj\u0119cie przedstawia gawrona z g\u0142ow\u0105 wetkni\u0119t\u0105 w \u015bnieg\" class=\"wp-image-7737\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/gawron-1024x947.jpg 1024w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/gawron-300x277.jpg 300w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/gawron-768x710.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Wed\u0142ug wytycznych Mi\u0119dzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) czerwone listy gatunk\u00f3w powinno si\u0119 publikowa\u0107 co dziesi\u0119\u0107 lat. W Polsce ksi\u0119gi r\u00f3\u017cnych grup organizm\u00f3w pojawi\u0142y si\u0119 po raz pierwszy w latach 1992-93. Dwie poprzednie listy ptak\u00f3w wydano w latach 1992 i 2002, w okolicach 2012 r. ju\u017c nie. Uda\u0142o si\u0119 to zrobi\u0107 pod sam koniec 2020.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Zatem mamy aktualn\u0105 <a rel=\"noreferrer noopener\" aria-label=\"czerwon\u0105 list\u0119 ptak\u00f3w Polski (opens in a new tab)\" href=\"https:\/\/otop.org.pl\/2021\/01\/czerwona-lista-ptakow-polski-korekta\/\" target=\"_blank\">czerwon\u0105 list\u0119 ptak\u00f3w Polski<\/a>. Znajduje si\u0119 na niej&#8230; No w\u0142a\u015bnie, trzeba zacz\u0105\u0107 od semantyki. Potocznie m\u00f3wi si\u0119, \u017ce jaki\u015b gatunek trafia na czerwon\u0105 list\u0119 albo do czerwonej ksi\u0119gi, co oznacza, \u017ce jest zagro\u017cony wygini\u0119ciem. Pocz\u0105tkowo rzeczywi\u015bcie tak by\u0142o, ale IUCN wprowadzi\u0142a kategori\u0119 niskiego ryzyka, potem rozbit\u0105 jeszcze na &#8222;bliskie zagro\u017cenia&#8221; (NT) i &#8222;najmniejszej troski&#8221; (LC). W tym ostatnim przypadku ryzyko wygini\u0119cia w danym momencie uznaje si\u0119 za znikome, wi\u0119c kategoria obejmuje wszystkie gatunki l\u0119gowe danego obszaru pr\u00f3cz zagro\u017conych i bliskich zagro\u017cenia. No i, naturalnie, wymar\u0142ych.<\/p>\n\n\n\n<p>Skoro ju\u017c u\u017cy\u0142em kwalifikatora &#8222;l\u0119gowe&#8221;, to mo\u017cna si\u0119 domy\u015bli\u0107, \u017ce istniej\u0105 jeszcze inne kategorie, m.in. &#8222;nieoceniany regionalnie&#8221; (NE) dla gatunk\u00f3w, kt\u00f3rych przedstawiciele pojawiaj\u0105 si\u0119 gdzie\u015b nieregularnie, nie tworz\u0105c trwa\u0142ej populacji. Dochodz\u0105 kategorie &#8222;niepoddany ocenie&#8221; (NA) i &#8222;niedostatecznie rozpoznany&#8221; (DD).<\/p>\n\n\n\n<p>Podsumowuj\u0105c, istniej\u0105 kategorie niejako zewn\u0119trzne: DD, NA i NE. S\u0105 kategorie niezagro\u017cone (LC i NT), zagro\u017cone w r\u00f3\u017cnym nat\u0119\u017ceniu: &#8222;nara\u017cony&#8221; (VU), &#8222;zagro\u017cony&#8221; (EN) i &#8222;krytycznie zagro\u017cony&#8221; (CR). Dalej s\u0105 ju\u017c tylko gatunki wymar\u0142e (EX). Z regu\u0142y kategoria EX zarezerwowana jest dla tych wymar\u0142ych na amen. Wymar\u0142e regionalnie maj\u0105 kategori\u0119 RE, a na wolno\u015bci, wci\u0105\u017c utrzymywane w warunkach sztucznych, to EW. Za\u0142apuje si\u0119 tu m.in. warzucha polska, ro\u015blina, kt\u00f3rej naturalne stanowiska zniszczono, ale uda\u0142o si\u0119 j\u0105 przesadzi\u0107. Mimo zdziczenia na polskich listach pozostaje jej status EW. Natomiast IUCN uzna\u0142a, podobnie jak w przypadku \u017cubra, \u017ce zdziczenie pozwala przyzna\u0107 jej status EN.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego autorzy nowej czerwonej listy zastrzegaj\u0105, by nie u\u017cywa\u0107 okre\u015blenia &#8222;gatunek z czerwonej listy&#8221;. Co wi\u0119cej, r\u00f3\u017cnice mi\u0119dzy go\u0142\u0105 list\u0105 a rozbudowan\u0105 ksi\u0119g\u0105 te\u017c ju\u017c zd\u0105\u017cy\u0142y si\u0119 zatrze\u0107. Wydanie, o kt\u00f3rym pisz\u0119, ma 175 stron &#8211; gatunki od NT do RE s\u0105 w nim opisane z osobna.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie jestem ornitologiem i nie \u015bledz\u0119 los\u00f3w ka\u017cdego gatunku, wi\u0119c nie wszystko wyda\u0142o mi si\u0119 banalne. Z drugiej strony <a rel=\"noreferrer noopener\" aria-label=\"pisa\u0142em chocia\u017cby o spadaj\u0105cej na \u0142eb na szyj\u0119 liczebno\u015bci gawrona (opens in a new tab)\" href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2016\/06\/04\/rozdziobiemy-kruki-wrony\/\" target=\"_blank\">pisa\u0142em m.in. o spadaj\u0105cej na \u0142eb na szyj\u0119 liczebno\u015bci gawrona<\/a>. Dlatego nie zaskoczy\u0142 mnie ten gatunek pod kategori\u0105 VU. To wci\u0105\u017c daleko od realnego ryzyka wygini\u0119cia, ale wskazuje na niepokoj\u0105cy trend.<\/p>\n\n\n\n<p>Metodyka nie zawsze odpowiada intuicji. Populacja l\u0119gowa gawrona jest do\u015b\u0107 liczna &#8211; to ok. 200 tys. par. Populacja \u017co\u0142ny, jednego z gatunk\u00f3w powszechnie uwa\u017canych za bardzo zagro\u017cony, to ok. 1 tys. par. Tymczasem ta druga przesz\u0142a do kategorii LC.<\/p>\n\n\n\n<p>Rzecz w tym, \u017ce populacja gawrona spada szybko i konsekwentnie, a dla \u017co\u0142ny ten tysi\u0105c oznacza wyra\u017any wzrost. Sam wzrost jednak nie wystarcza. Ca\u0142kiem spektakularny ma populacja soko\u0142a w\u0119drownego (w du\u017cej mierze dzi\u0119ki aktywnym akcjom ochroniarskim), ale pozwoli\u0142o jej to przej\u015b\u0107 tylko z kategorii CR do VU. Przyjmuje si\u0119, \u017ce soko\u0142\u00f3w na wolno\u015bci \u017cyje w Polsce 82, a to za ma\u0142o, by uzna\u0107, \u017ce populacja jest w miar\u0119 bezpieczna.<\/p>\n\n\n\n<p>Autorzy listy opr\u00f3cz danych z monitoringu ptak\u00f3w nadzorowanego przez G\u0142\u00f3wny Inspektorat Ochrony \u015arodowiska z licznymi podprogramami wykorzystywali wspomnian\u0105 przeze mnie niedawno w komentarzach baz\u0119 ornitho.pl. Oczywi\u015bcie trzeba bra\u0107 pod uwag\u0119 jej r\u00f3\u017cne zniekszta\u0142cenia. Chocia\u017cby to, \u017ce zdecydowanie nadreprezentowane s\u0105 obserwacje z Warszawy czy Gda\u0144ska. Mniej lub bardziej przypadkowi obserwatorzy, tacy jak ja, raczej zasil\u0105 j\u0105 gatunkami \u0142atwymi do zauwa\u017cenia, czyli ma\u0142o p\u0142ochliwymi, stosunkowo du\u017cymi, rzucaj\u0105cymi si\u0119 w oczy z innych wzgl\u0119d\u00f3w. Czasem zauwa\u017c\u0119 jak\u0105\u015b pokrzewk\u0119, ale ani m\u00f3j wzrok, ani umiej\u0119tno\u015bci nie pozwalaj\u0105 na tak\u0105 identyfikacj\u0119, kt\u00f3r\u0105 m\u00f3g\u0142bym z czystym sumieniem umie\u015bci\u0107 w bazie. Przy analizie wynik\u00f3w wa\u017cna jest te\u017c data obserwacji.<\/p>\n\n\n\n<p>W kategoryzowaniu kluczowe znaczenie ma bowiem l\u0119gowo\u015b\u0107 gatunku. Zim\u0105 gawron wydaje si\u0119 jednym z najliczniej notowanych ptak\u00f3w w Polsce. Ale to w wi\u0119kszo\u015bci osobniki l\u0119gn\u0105ce si\u0119 na p\u00f3\u0142noc i wsch\u00f3d od Polski i jako takie nie s\u0105 brane pod uwag\u0119. Podobnie: co z tego, \u017ce przez Polsk\u0119 przelatuj\u0105 tysi\u0105ce batalion\u00f3w, skoro ich l\u0119gow\u0105 populacj\u0119 szacuje si\u0119 na dwa (sic!) osobniki? Poprzednio jeszcze mia\u0142y kategori\u0119 EN, obecnie CR, ale trudno m\u00f3wi\u0107, \u017ce bataliony \u017cyj\u0105 w Polsce i si\u0119 rozmna\u017caj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Pami\u0119tam filmy z lat 80. i 90., na kt\u00f3rych pokazywano toki tysi\u0119cy batalion\u00f3w na bagnach biebrza\u0144skich. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 lecia\u0142a potem na l\u0119gi na p\u00f3\u0142noc, a dzi\u015b nawet tych tokuj\u0105cych jest mniej &#8211; mimo obj\u0119cia ich ochron\u0105 gatunkow\u0105 i utworzenia Biebrza\u0144skiego Parku Narodowego. Na moich oczach spada te\u017c populacja innego ptaka mokrych \u0142\u0105k &#8211; czajki, kt\u00f3ra wpad\u0142a w kategori\u0119 EN.<\/p>\n\n\n\n<p>W og\u00f3le za mojego \u017cycia ostatni l\u0119g stwierdzono dla dok\u0142adnie po\u0142owy gatunk\u00f3w obecnie znajduj\u0105cych si\u0119 w kategorii RE. Kulon czy czapla purpurowa staj\u0105 si\u0119 obiektami takimi jak kosa czy dyskietka komputerowa &#8211; \u0142atwiej zobaczy\u0107 je w muzeum.<\/p>\n\n\n\n<p>Dla mokrad\u0142owca takiego jak ja nie jest zaskoczeniem, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 gatunk\u00f3w zagro\u017conych zwi\u0105zanych jest z wodami i terenami podmok\u0142ymi. Gospodarka wodna i rolna to bardzo wa\u017cny czynnik sprzyjaj\u0105cy gini\u0119ciu ptak\u00f3w. Przedstawiciele administracji wodnej lubi\u0105 podkre\u015bla\u0107, \u017ce wiele ptasich obszar\u00f3w Natura 2000 to nie tylko stawy, ale wr\u0119cz zbiorniki zaporowe. To prawda, na zbiornikach Jeziorsko, Gocza\u0142kowickim czy Siemian\u00f3wka mo\u017cna zobaczy\u0107 stada czapli siwych, kormoran\u00f3w czy \u015bmieszek. Tyle \u017ce to cz\u0119sto gatunki pospolite (i oczywi\u015bcie spotykane g\u0142\u00f3wnie na jeziorach) i cho\u0107 brak tych zbiornik\u00f3w na pewno zmniejszy\u0142by ich populacje, to nie stanowi\u0142oby to zagro\u017cenia dla ich wyst\u0119powania w Polsce. Tymczasem to zmiana hydrologii Narwi przez Siemian\u00f3wk\u0119 jest jedn\u0105 z przyczyn staczania si\u0119 populacji wielu ptak\u00f3w siewkowych ku coraz gorszym kategoriom.<\/p>\n\n\n\n<p>W\u015br\u00f3d gatunk\u00f3w wodnych o kategorii VU lub NT ciekaw\u0105 pozycj\u0119 zajmuj\u0105 g\u0142owienka i czernica, bo to gatunki \u0142owne. Co jaki\u015b czas do organ\u00f3w odpowiedzialnych za \u0142owiectwo s\u0105 sk\u0142adane wnioski o wykre\u015blenie z listy gatunk\u00f3w \u0142ownych r\u00f3\u017cnych &#8222;dzikich kaczek&#8221;, ale zawsze s\u0105 zbywane. Nie mam zbyt wielkich nadziei, \u017ce ta publikacja co\u015b w tej materii zmieni. Kolejna \u0142owna &#8222;dzika kaczka&#8221; to cyraneczka pod kategori\u0105 DD, a wi\u0119c z jednej strony brakuje mocnych przes\u0142anek za obj\u0119ciem jej ochron\u0105, ale tym bardziej za utrzymywaniem statusu \u0142ownego.<\/p>\n\n\n\n<p>Pozosta\u0142e gatunki \u0142owne z regu\u0142y maj\u0105 status LC. Wyj\u0105tkiem jest ba\u017cant, kt\u00f3ry jako gatunek obcy dosta\u0142 kategori\u0119 NA, i dwa gatunki g\u0119si &#8211; zbo\u017cowa i bia\u0142oczelna, kt\u00f3re nie dosta\u0142y \u017cadnego statusu, bo pojawiaj\u0105 si\u0119 w Polsce tylko na przelotach. Nie b\u0119d\u0119 tu dr\u0105\u017cy\u0142 kwestii, czy \u0142atwo w warunkach polowania odr\u00f3\u017cni\u0107 kaczki i g\u0119si o statusie LC (np. krzy\u017c\u00f3wka czy g\u0119gawa) od tych o statusie CR (ro\u017ceniec, \u015bwistun) czy bez statusu (NA lub NE), ale za to chronionych rozporz\u0105dzeniem (np. g\u0119\u015b kr\u00f3tkodzioba).<\/p>\n\n\n\n<p>Warto pami\u0119ta\u0107, \u017ce publikacja czerwonej listy to inicjatywa naukowc\u00f3w lub aktywist\u00f3w. Mo\u017ce si\u0119 wydawa\u0107, \u017ce powinna mie\u0107 prze\u0142o\u017cenie na ochron\u0119 prawn\u0105. Ale przenoszenie wiedzy naukowej na procedury administracyjne nigdy nie jest proste.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em>fot. Piotr Panek, licencja <a href=\"https:\/\/creativecommons.org\/licenses\/by-sa\/4.0\/\" target=\"_blank\" rel=\"noopener noreferrer\">CC BY-SA 4.0<\/a><\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mamy now\u0105, aktualn\u0105 czerwon\u0105 list\u0119 ptak\u00f3w Polski.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7737,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,54,52,5],"tags":[221,76],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7728"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7728"}],"version-history":[{"count":14,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7728\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7748,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7728\/revisions\/7748"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7737"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7728"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7728"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7728"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}