
{"id":7766,"date":"2021-02-25T08:22:56","date_gmt":"2021-02-25T07:22:56","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=7766"},"modified":"2021-02-25T12:09:29","modified_gmt":"2021-02-25T11:09:29","slug":"sporzadza-serum-z-jadu-kazdej-zmii-a-z-glowki-maku-trucizne-wycisna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2021\/02\/25\/sporzadza-serum-z-jadu-kazdej-zmii-a-z-glowki-maku-trucizne-wycisna\/","title":{"rendered":"Sporz\u0105dz\u0105 serum z jadu ka\u017cdej \u017cmii, a z g\u0142\u00f3wki maku trucizn\u0119 wycisn\u0105"},"content":{"rendered":"\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"237\" height=\"343\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/norblin.jpg\" alt=\"Rycina przedstawiaj\u0105ca w\u0119drownego sprzedawc\u0119\" class=\"wp-image-7780\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/norblin.jpg 237w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/02\/norblin-207x300.jpg 207w\" sizes=\"(max-width: 237px) 100vw, 237px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Tytu\u0142owy dwuwiersz to fragment piosenki Jacka Kaczmarskiego &#8222;Pochwa\u0142a cz\u0142owieka&#8221;. Nie b\u0119d\u0119 jej tu szczeg\u00f3\u0142owo roztrz\u0105sa\u0142. Do\u015b\u0107, \u017ce tekst w znacznej mierze zawiera paradoksy: cz\u0142owiek potrafi ze z\u0142ej rzeczy wyci\u0105gn\u0105\u0107 dobro, a z dobrej z\u0142o. Podany przyk\u0142ad akurat odnosi si\u0119 do medycyny (z farmacj\u0105).<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>W\u015br\u00f3d fan\u00f3w Kaczmarskiego kr\u0105\u017c\u0105 anegdoty o tym, \u017ce potrafi\u0142 prawid\u0142owo odpowiedzie\u0107 na wszystkie pytania z teleturnieju, ale <a rel=\"noreferrer noopener\" aria-label=\" pisa\u0142em ju\u017c o tym (opens in a new tab)\" href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2015\/04\/06\/pseudonauka-na-10-kwietnia\/\" target=\"_blank\">jak ju\u017c pisa\u0142em<\/a>, za autorytet medyczny bra\u0107 go nie warto. W dwuwierszu zawar\u0142 pewn\u0105 wiedz\u0119 o farmacji, kt\u00f3r\u0105 przyswoi\u0142 z kultury powszechnej. To jego licencja poetycka, ale nie poetycka fantazja. O co wi\u0119c chodzi?<\/p>\n\n\n\n<p>Drugi wers jest do\u015b\u0107 jasny &#8211; mak to popularna ro\u015blina spo\u017cywcza. Dzi\u015b zakres jej wykorzystania praktycznie ko\u0144czy si\u0119 na cukiernictwie, kiedy\u015b by\u0142a te\u017c traktowana jako ro\u015blina oleista. Na tyle istotna, \u017ce wyt\u0142oki wszystkich ro\u015blin oleistych, np. rzepaku, lnu, nazywa si\u0119 makuchami. Wiadomo jednak, \u017ce przez co najmniej 2 tys. lat mak by\u0142 \u017ar\u00f3d\u0142em w zasadzie jedynego skutecznego znieczulacza &#8211; opium. Ma te\u017c drugie oblicze &#8211; mo\u017ce znieczuli\u0107 za mocno. I obie te strony cz\u0142owiek wykorzystuje.<\/p>\n\n\n\n<p>Pierwszy mo\u017ce dzi\u015b by\u0107 ju\u017c mniej zrozumia\u0142y. Sam Kaczmarski najwyra\u017aniej miesza r\u00f3\u017cne sprawy. Serum to \u0142aci\u0144ska nazwa r\u00f3\u017cnych p\u0142yn\u00f3w fizjologicznych mniej lub bardziej podobnych do limfy. Jak go pr\u00f3bowali umiejscawia\u0107 zwolennicy czterech p\u0142yn\u00f3w, <a rel=\"noreferrer noopener\" aria-label=\"o kt\u00f3rych kiedy\u015b pisa\u0142em (opens in a new tab)\" href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2020\/01\/10\/teoria-humoralna-nie-humorystyczna\/\" target=\"_blank\">o kt\u00f3rych kiedy\u015b pisa\u0142em<\/a> &#8211; nie mam poj\u0119cia. Wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie jako serum najcz\u0119\u015bciej okre\u015bla si\u0119 surowic\u0119 krwi, czyli krew pozbawion\u0105 krwinek (z p\u0142ytkami) i fibrynogenu. Krew bez krwinek, ale z fibrynogenem, to osocze (<em>plasma<\/em>).<\/p>\n\n\n\n<p>Nazwa &#8222;osocze&#8221; ostatnio jest bardziej znana. Osocze ozdrowie\u0144c\u00f3w zawiera przeciwcia\u0142a i mo\u017ce by\u0107 stosowane jako lek. Nie jest to odkrycie z czas\u00f3w covid-19 (jak mo\u017cna by wywnioskowa\u0107 z co bardziej oderwanych od rzeczywisto\u015bci medi\u00f3w), a z prze\u0142omu lat 80. i 90. XIX w. Id\u0105c za ciosem po opracowaniu szczepionek Kocha i Pasteura, inni badacze wzi\u0119li pod mikroskop kolejne czynniki chorobotw\u00f3rcze &#8211; zarazki, ale i toksyny. Czasem si\u0119 okazywa\u0142o, \u017ce to zarazki tworz\u0105 toksyny. W niekt\u00f3rych przypadkach krew osobnik\u00f3w potraktowanych toksynami lub zarazkami okazywa\u0142a si\u0119 lekarstwem dla innych tak samo do\u015bwiadczonych osobnik\u00f3w. Okaza\u0142o si\u0119 te\u017c, \u017ce takie dzia\u0142anie ma nie tylko krew, ale i samo osocze czy wr\u0119cz surowica.<\/p>\n\n\n\n<p>Pisz\u0119 &#8222;osobniki&#8221;, bo badania prowadzono na zwierz\u0119tach. Sta\u0142o si\u0119 jasne, \u017ce surowicy jednych gatunk\u00f3w ssak\u00f3w mo\u017cna u\u017cy\u0107 do leczenia innych, w tym cz\u0142owieka. Paul Erlich zacz\u0105\u0142 od toksyn takich jak rycyna i abryna. Emil Adolf von Behring podj\u0105\u0142 pr\u00f3by z toksyn\u0105 b\u0142onicz\u0105. Ostatecznie wypracowano metod\u0119, w kt\u00f3rej toksyn\u0119 podaje si\u0119 koniom, a gdy w ich krwi pojawi\u0142o si\u0119 wystarczaj\u0105co du\u017co przeciwcia\u0142, pobierano surowic\u0119, wstrzykiwan\u0105 potem chorym lub zatrutym ludziom.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzia\u0142a to te\u017c w przypadku jadu \u017cmii. \u017beby wytworzy\u0107 antytoksyn\u0119, najpierw trzeba wstrzykn\u0105\u0107 jad koniom. Sam jad nie jest substratem, \u015brodkiem aktywnym s\u0105 przeciwcia\u0142a (dzi\u015b konserwowane fenolem), wi\u0119c trudno powiedzie\u0107, \u017ce odtrutk\u0119 wytwarza si\u0119 z niego. Ale oczywi\u015bcie trzeba taki jad pozyska\u0107. W krajach, gdzie uk\u0105szenia s\u0105 cz\u0119ste (czyli nie w Europie), \u017cmije si\u0119 po prostu hoduje. W Polsce jad mo\u017cna pozyska\u0107 przy okazji interwencyjnego usuwania \u017cmij tam, gdzie mog\u0142yby zagrozi\u0107 ludziom, a raczej tam, gdzie ludzie mogliby zaszkodzi\u0107 im. Dla porz\u0105dku przypomn\u0119, \u017ce \u017cmija zygzakowata jest pod ochron\u0105, inne rodzime gady te\u017c &#8211; i w og\u00f3le nie s\u0105 jadowite.<\/p>\n\n\n\n<p>Jad \u017cmii nale\u017cy do toksyn, na kt\u00f3re ssaki, w tym ludzie, tworz\u0105 przeciwcia\u0142a. Dzia\u0142a wi\u0119c mechanizm podobny do szczepienia. To z kolei oznacza, \u017ce ma\u0142a dawka toksyny mo\u017ce wywo\u0142a\u0107 pewn\u0105 reakcj\u0119 odporno\u015bciow\u0105, a kolejna, wi\u0119ksza, mo\u017ce zosta\u0107 od razu zneutralizowana. Erlich zaobserwowa\u0142 to u toksyn ro\u015blinnych &#8211; dla medycyny akademickiej to by\u0142o odkrycie niespodziewane, cho\u0107 potwierdzaj\u0105ce domys\u0142y medycyny tradycyjnej.<\/p>\n\n\n\n<p>\u0106wier\u0107 wieku wcze\u015bniej opisano praktyk\u0119 styryjskich toksyfag\u00f3w. Oto pewna grupa g\u00f3rali zas\u0142yn\u0119\u0142a z jedzenia arszeniku. Zacz\u0119\u0142a od ma\u0142ych dawek, a z czasem je dla wzmocnienia zwi\u0119ksza\u0142a (jakie\u015b skojarzenia z andyjskimi g\u00f3ralami wzmacniaj\u0105cymi si\u0119 kok\u0105?). Nie zawsze ko\u0144czy\u0142o si\u0119 po ich my\u015bli, za to zgodnie z oczekiwaniami akademik\u00f3w &#8211; \u015bmiertelnym zatruciem.<\/p>\n\n\n\n<p>Pomys\u0142 styryjskich wie\u015bniak\u00f3w nie by\u0142 wtedy wcale taki egzotyczny. Alexander Dumas taki spos\u00f3b uodparniania si\u0119 na trucizny opisa\u0142 w &#8222;Hrabim Monte Christo&#8221;. Nie by\u0142 jednak jej autorem. Tytu\u0142owy bohater opisuje metod\u0119 Mitrydatesa, pontyjskiego kr\u00f3la z prze\u0142omu II i I w. p.n.e., znan\u0105 sk\u0105din\u0105d jako mitrydatyzm.<\/p>\n\n\n\n<p>Wed\u0142ug legend Mitrydates VI Eupator faszerowa\u0142 si\u0119 przer\u00f3\u017cnymi truciznami w coraz wi\u0119kszej dawce. (Gdyby kto\u015b chcia\u0142 dopatrywa\u0107 si\u0119 homeopatii, nale\u017cy pami\u0119ta\u0107, \u017ce w ortodoksyjnej wersji tej szko\u0142y jest odwrotnie &#8211; dawka powinna by\u0107 jak najmniejsza). Po kl\u0119sce w wojnie z Rzymem zosta\u0142 zdradzony przez syna Farnakesa i zgodnie z \u00f3wczesn\u0105 praktyk\u0105 chcia\u0142 pope\u0142ni\u0107 samob\u00f3jstwo przez otrucie si\u0119. Ale ze wzgl\u0119du na wcze\u015bniejsze dzia\u0142ania trzeba by\u0142o u\u017cy\u0107 miecza. Nie ogranicza\u0142 si\u0119 jednak do budowania odporno\u015bci, ale zleci\u0142 lekarzom opracowanie odtrutek.<\/p>\n\n\n\n<p>A w\u0142a\u015bciwie odtrutki. Uniwersalnej. Na ka\u017cd\u0105 trucizn\u0119. Obecna wiedza fizjologiczna, a wr\u0119cz biochemiczna, rozwiewa takie marzenia. Toksyny dzia\u0142aj\u0105 r\u00f3\u017cnie i maj\u0105 r\u00f3\u017cn\u0105 natur\u0119 biochemiczn\u0105, nie istnieje mechanizm zdolny neutralizowa\u0107 je wszystkie. Do\u015b\u0107 przypomnie\u0107, \u017ce na jad \u017cmii najlepsze s\u0105 przeciwcia\u0142a swoiste w\u0142a\u015bnie dla niego, trudno znale\u017a\u0107 co\u015b o zakresie dzia\u0142ania na przeciwnym biegunie uniwersalizmu. Sprzedawcy produkt\u00f3w i terapii usuwaj\u0105cych &#8222;wszystkie toksyny&#8221; nienawidz\u0105 tego akapitu.<\/p>\n\n\n\n<p>Staro\u017cytni lekarze o tym nie wiedzieli. Byli przekonani, \u017ce specyfik ten, nazwany od imienia fundatora mitrydatem, rzeczywi\u015bcie dzia\u0142a. Receptura nie by\u0142a powszechnie znana, ale zawiera\u0142a 40-50 sk\u0142adnik\u00f3w. Do\u015b\u0107 istotnym by\u0142o za\u015b ziele ruty. Dzi\u015b nie mo\u017cna by\u0107 pewnym, co pod nazw\u0105 ze staro\u017cytnej czy \u015bredniowiecznej ksi\u0119gi odpowiada wyr\u00f3\u017cnianym gatunkom, ale pewnie chodzi o wyst\u0119puj\u0105c\u0105 w ca\u0142ej Europie i w \u015ar\u00f3dziemnomorzu rut\u0119 zwyczajn\u0105 (<em>Ruta graveolens<\/em>; <em>Ruta chalepensis<\/em>). Obie by\u0142y d\u0142ugo potem (i pewnie przedtem) wykorzystywane w zielarstwie, m.in. jako \u015brodek poronny, no i odtrutka.<\/p>\n\n\n\n<p>Za bardzo wa\u017cn\u0105 uchodzi\u0142a te\u017c krew kaczek. Nic nie wiadomo o tym, \u017ceby kaczki podtruwano wcze\u015bniej tak jak dzi\u015b konie przeznaczone do wytwarzania surowicy z przeciwcia\u0142ami. Za to niekt\u00f3rzy podkre\u015blali, \u017ce maj\u0105 to by\u0107 kaczki pontyjskie.<\/p>\n\n\n\n<p>Wizja otrucia by\u0142a dla kolejnych w\u0142adc\u00f3w do\u015b\u0107 realna, wi\u0119c nie ma si\u0119 co dziwi\u0107, \u017ce mitrydat sta\u0142 si\u0119 obiektem zainteresowania Nerona. Andromach z Krety, jego lekarz, chcia\u0142 udoskonali\u0107 t\u0119 metod\u0119. Na przychylno\u015b\u0107 b\u00f3stw pracowano, przysposabiaj\u0105c kolejnych do panteonu &#8211; sposobem na udoskonalenie medykamentu by\u0142o za\u015b dodawanie sk\u0142adnik\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Trudno jednoznacznie ustali\u0107, co si\u0119 znalaz\u0142o w oryginalnym (o ile mo\u017cna u\u017cy\u0107 tego s\u0142owa) mitrydacie, a co doda\u0142 Andromach, ale wydaje si\u0119, \u017ce w\u015br\u00f3d innowacji by\u0142y opium i sproszkowane mi\u0119so \u017cmij. Przez ten dodatek bestii, z greckiego <em>\u03b8\u03ae\u03c1<\/em>, nowy specyfik nazwano <em>theriac<\/em> lub <em>theriaca<\/em>. Zdaniem niekt\u00f3rych nazwa wzi\u0119\u0142a si\u0119 od dzia\u0142ania przeciw\u017cmijowego. W sumie obie wersje si\u0119 nie wykluczaj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Teriak przybiera\u0142 r\u00f3\u017cne nazwy. W j\u0119zyku polskim by\u0142 znany na og\u00f3\u0142 jako <em>driakiew<\/em>, w angielskim <em>treacle<\/em>. S\u0142owa istniej\u0105 do dzi\u015b &#8211; driakiew to ro\u015blina o naukowej nazwie <em>Scabiosa<\/em>, a treacle to nazwa syropu cukrowego i s\u0142odzonej nim tarty. To przyk\u0142ady przesuni\u0119cia semantycznego &#8211; z nazwy ca\u0142ej mieszanki wydzielono nazw\u0119 jednego ze sk\u0142adnik\u00f3w. Swoj\u0105 drog\u0105, nawi\u0105zuj\u0105c do uwagi o ostro\u017cno\u015bci przy identyfikacji starych receptur, driakwi\u0105 dawniej nazywano co najmniej kilka innych gatunk\u00f3w lub rodzaj\u00f3w ro\u015blin (m.in. \u015bwierzbownic\u0119 o nazwie wprost wskazuj\u0105cej na kolejne jej zastosowanie w dawnej medycynie).<\/p>\n\n\n\n<p>Driakiew do\u015b\u0107 szybko zacz\u0119\u0142o si\u0119 uwa\u017ca\u0107 za odtrutk\u0119 uniwersaln\u0105, praktycznie panaceum. W dawnym j\u0119zyku polskim nazywano tak ka\u017cde lekarstwo. Oryginalna driakiew powinna jednak zawiera\u0107 komponent \u017cmijowy. Pewn\u0105 konfuzj\u0119 mo\u017ce budzi\u0107 fakt, \u017ce theriac w farmakopeach m\u00f3g\u0142 oznacza\u0107 te\u017c po prostu jad \u017cmii stosowany jako cz\u0119\u015b\u0107 receptury innych lek\u00f3w. A w farmakopeach pojawia\u0142 si\u0119 jeszcze w drugiej po\u0142owie XIX w.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzi\u015b wydaje si\u0119, \u017ce je\u015bli driakiew jakkolwiek dzia\u0142a\u0142a, to dlatego, \u017ce dzia\u0142a\u0142o opium. A sk\u0142adnik\u00f3w by\u0142o o wiele wi\u0119cej. Czego tam nie by\u0142o?! Opr\u00f3cz zi\u00f3\u0142 uwa\u017canych w Europie i Lewancie za lecznicze (jak r\u00f3\u017cne wspomniane driakwie, chaber driakiewnik, goryczka, waleriana, aloes itd.) by\u0142o w niej du\u017co przypraw lokalnych (any\u017c, lukrecja), korzennych, cz\u0119sto sprowadzanych z dalszej Azji, jak cynamon, kardamon, go\u017adziki. Nie zabrak\u0142o stroju bobrowego. Wszystko to za\u015b mieszano z r\u00f3\u017cnymi glinkami, naturalnym asfaltem z Palestyny i rozmaitymi \u017cywicami (mirra, guma arabska i wiele innych). Spoiwem by\u0142y wino i mi\u00f3d (p\u00f3\u017aniej zast\u0105pione syropem cukrowym, co zreszt\u0105 wcale nie wychodzi\u0142o taniej).<\/p>\n\n\n\n<p>Musia\u0142o to kosztowa\u0107 fortun\u0119. Od prze\u0142omu \u015bredniowiecza i renesansu driakiew przygotowywali aptekarze licencjonowani przez uniwersytety. Za najlepsz\u0105 uchodzi\u0142a wenecka, ale miasto nie mia\u0142o monopolu. Licencji wymaga\u0142o przyrz\u0105dzanie mikstury, a nawet wytwarzanie p\u00f3\u0142produkt\u00f3w, jak pastylki \u017cmijowe. W\u0119\u017ce z laski Asklepiosa ju\u017c dawniej by\u0142y symbolem aptekarzy, ale ci, kt\u00f3rzy mieli odpowiednie dyplomy, wystawiali gabloty z \u017cywymi w\u0119\u017cami &#8211; dzi\u0119ki temu symbol jeszcze si\u0119 utrwali\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy Kaczmarski pisa\u0142 sw\u00f3j tekst, driakwi ju\u017c w \u017cadnej aptece nie da\u0142o si\u0119 kupi\u0107 od ponad stu lat. To tym bardziej usprawiedliwia pomy\u0142k\u0119 w przypisaniu roli jadu \u017cmii w farmacji. Natomiast jej sk\u0142adniki nadal s\u0105 stosowane w r\u00f3\u017cnych medykamentach o r\u00f3\u017cnym statusie.<\/p>\n\n\n\n<p>Mieszanka korzenna z alkoholem, spo\u017cywana z cukrem, to jeden z popularnych specyfik\u00f3w na niemal wszelkie codzienne niedogodno\u015bci zdrowotne. Na tyle popularny, \u017ce nie musz\u0119 u\u017cywa\u0107 jej nazwy, wystarczy, \u017ce przywo\u0142am skecz z gr\u0105 s\u0142\u00f3w, w kt\u00f3rym miesza si\u0119 terminy muzyczne i medyczne &#8211; dur i moll. Sam u\u017cywam go do nacierania sk\u00f3ry bol\u0105cej g\u0142owy, kiedy czekam, a\u017c zacznie dzia\u0142a\u0107 NLPZ. Asfalt w pewnej postaci jest stosowany w niejakiej ma\u015bci ichtiolowej, zalecanej przez niekt\u00f3rych nie tylko do wyropienia si\u0119 ran, ale i &#8222;wyci\u0105gania&#8221; z obrz\u0119ku jadu pszcz\u00f3\u0142. Mo\u017cna te\u017c wci\u0105\u017c dosta\u0107 ma\u015b\u0107 \u017cmijow\u0105. Nie wiem, na co zalecaj\u0105 j\u0105 znachorzy, w zaleceniach oficjalnych aptek jad przez zdolno\u015b\u0107 do trawienia bia\u0142ek ma dzia\u0142a\u0107 rozlu\u017aniaj\u0105co. Kusi, \u017ceby poci\u0105gn\u0105\u0107 ikoniczny w anglosaskiej kulturze pseudomedycznej i kontrkulturze pogromc\u00f3w mit\u00f3w <em>snake oil<\/em>, ale przyznam, \u017ce nigdy nie chcia\u0142o mi si\u0119 zg\u0142\u0119bia\u0107 akurat tego tematu.<\/p>\n\n\n\n<p>Zatem Kaczmarski jako polonista o do\u015b\u0107 rozleg\u0142ej wiedzy kulturowej (pewnie s\u0142ysza\u0142 o mitycznym serum prawdy &#8211; ale czy zna\u0142 serum kosmetyczne?) w dwuwierszu nie dokona\u0142 zbyt dok\u0142adnego streszczenia historii medycyny, ale p\u00f3j\u015bcie jego tropem ods\u0142ania ca\u0142kiem ciekawe obszary.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em>Ilustracja: Jan Piotr Norblin, &#8222;W\u0119drowny przekupie\u0144 driakwi&#8221;. Domena publiczna, za po\u015brednictwem repozytorium Polona.<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kaczmarski w tym dwuwierszu nie dokona\u0142 zbyt dok\u0142adnego streszczenia historii medycyny,  ale p\u00f3j\u015bcie tym tropem mo\u017ce ods\u0142oni\u0107 ca\u0142kiem ciekawe obszary <\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7780,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,11,196],"tags":[417,282,89,213],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7766"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7766"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7766\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7788,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7766\/revisions\/7788"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7780"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7766"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7766"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7766"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}