
{"id":7838,"date":"2021-04-06T08:09:48","date_gmt":"2021-04-06T06:09:48","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=7838"},"modified":"2021-04-06T10:16:54","modified_gmt":"2021-04-06T08:16:54","slug":"wsrod-kosci-olbrzymow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2021\/04\/06\/wsrod-kosci-olbrzymow\/","title":{"rendered":"W\u015br\u00f3d ko\u015bci olbrzym\u00f3w"},"content":{"rendered":"\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"709\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2021\/03\/Anim1754_-_Flickr_-_NOAA_Photo_Library-1024x709.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-7852\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/03\/Anim1754_-_Flickr_-_NOAA_Photo_Library-1024x709.jpg 1024w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/03\/Anim1754_-_Flickr_-_NOAA_Photo_Library-300x208.jpg 300w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/03\/Anim1754_-_Flickr_-_NOAA_Photo_Library-768x532.jpg 768w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/03\/Anim1754_-_Flickr_-_NOAA_Photo_Library.jpg 1200w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Kiedy nasz\u0105 planet\u0119 zamieszkiwa\u0142y najwi\u0119ksze zwierz\u0119ta, jakie kiedykolwiek na niej \u017cy\u0142y? Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nas pomy\u015bli o erze mezozoicznej, kiedy po l\u0105dach chodzi\u0142y zauropody. Nie jest to odpowied\u017a poprawna. Ot\u00f3\u017c najwi\u0119ksze zwierz\u0119ta na Ziemi \u017cyj\u0105 teraz.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Najwi\u0119ksze zauropody, takie jak sejsmozaur, amficelias, futalognkozaur,\u00a0<a href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2018\/01\/12\/najwiekszy-z-wielkich-tytan-z-patagonii\/\"><em>Patagotitan<\/em><\/a>, osi\u0105ga\u0142y nawet 30 m d\u0142ugo\u015bci. Szacunki dotycz\u0105ce masy s\u0105 bardzo r\u00f3\u017cne w zale\u017cno\u015bci od metody. Natomiast wi\u0119cej ni\u017c 30 m maj\u0105 dzi\u015b walenie. Rekord nale\u017cy do p\u0142etwala b\u0142\u0119kitnego (33 m). Drugi jest pokrewny p\u0142etwal zwyczajny, ale i \u015bredniej jak na wieloryba wielko\u015bci d\u0142ugop\u0142etwiec oceaniczny, zwany humbakiem, jawi nam si\u0119 jako niezwykle wielkie monstrum.<\/p>\n\n\n\n<p>Czy nie nale\u017ca\u0142oby za\u0142o\u017cy\u0107, \u017ce w przesz\u0142o\u015bci istnia\u0142y jeszcze wi\u0119ksze walenie? Nie \u2013 zapewnia w ksi\u0105\u017cce &#8222;Podgl\u0105daj\u0105c wieloryby&#8221; paleontolog Nick Pyenson, badacz i znawca wymar\u0142ych waleni.<\/p>\n\n\n\n<p>Autor nie oszcz\u0119dza czytelnika, prezentuj\u0105c mu wiele obrazowych szczeg\u00f3\u0142\u00f3w naukowej kuchni. Opisuje niezwyk\u0142e znalezisko kilkudziesi\u0119ciu gigantycznych szkielet\u00f3w w jednym miejscu w Ameryce \u0141aci\u0144skiej, ale te\u017c przeprowadzane ze wsp\u00f3\u0142pracownikami sekcje na statku wielorybniczym legalnie (zgodnie z wyznaczonym limitem) po\u0142awiaj\u0105cym p\u0142etwale zwyczajne w wodach wok\u00f3\u0142 Islandii. Wra\u017cliwy czytelnik mo\u017ce odnie\u015b\u0107 wra\u017cenie, \u017ce dowiedzia\u0142 si\u0119 wi\u0119cej, ni\u017c by chcia\u0142, ale tak w\u0142a\u015bnie wygl\u0105da praca naukowca w terenie. Szczeg\u00f3ln\u0105 wag\u0119 przypisuje Pyenson budowie wielorybich paszczy.<\/p>\n\n\n\n<p>Walenie z rodziny p\u0142etwalowatych maj\u0105 poni\u017cej otworu g\u0119bowego charakterystyczne fa\u0142dy. Kiedy p\u0142etwal otwiera paszcz\u0119, zasysaj\u0105c haustem wielkie ilo\u015bci wody, fa\u0142dy poszerzaj\u0105 si\u0119, wype\u0142niane wod\u0105 bogat\u0105 w kryl (rodzaj morskich skorupiak\u00f3w) czy ryby. Potem wale\u0144 wod\u0119 wypycha, a organizmy osadzaj\u0105 si\u0119 na wystaj\u0105cych ze szcz\u0119ki fiszbin\u00f3w \u2013 p\u0142yt zbudowanych z keratyny, podobnie jak nasze w\u0142osy czy paznokcie.<\/p>\n\n\n\n<p>Rozmiar wieloryba wynika po cz\u0119\u015bci z dost\u0119pno\u015bci po\u017cywienia. Przez zmiany klimatu kilka milion\u00f3w lat temu zwi\u0119kszy\u0142y si\u0119 zasoby pokarmowe, w szczeg\u00f3lno\u015bci populacja kryla w ch\u0142odnych wodach oko\u0142obiegunowych. Wi\u0119ksz\u0105 paszcz\u0105 wieloryb mo\u017ce poch\u0142ania\u0107 jednorazowo wi\u0119cej pokarmu. Co wi\u0119cej, wi\u0119ksze zwierz\u0119 \u0142atwiej przep\u0142ynie znaczne odleg\u0142o\u015bci pomi\u0119dzy \u017cerowiskami na wysokich szeroko\u015bciach geograficznych a obszarami rozrodu wok\u00f3\u0142 r\u00f3wnika. Z drugiej strony im wi\u0119ksza paszcza, tym wi\u0119cej czasu zajmuje otwieranie jej i zamykanie. Wieloryb musi robi\u0107 to szybko, \u017ceby wessa\u0107 wod\u0119 z (uciekaj\u0105c\u0105) zdobycz\u0105. Wydaje si\u0119, \u017ce g\u00f3rna granica wyznaczana przez mechanik\u0119 zosta\u0142a ju\u017c osi\u0105gni\u0119ta (aczkolwiek kiedy\u015b uwa\u017cano, \u017ce czarnych \u0142ab\u0119dzi nie ma, a istnienie dziobaka kwestionowano nawet po dostarczeniu wypreparowanych okaz\u00f3w do Europy, zawzi\u0119cie szukaj\u0105c domniemanych szw\u00f3w).<\/p>\n\n\n\n<p>Wielk\u0105 paszcz\u0105 trudno te\u017c kierowa\u0107. Pyenson i wsp\u00f3\u0142pracownicy wykryli mi\u0119dzy ich ko\u015b\u0107mi z\u0119bowymi (ludzka \u017cuchwa obejmuje pojedyncz\u0105 ko\u015b\u0107 z\u0119bow\u0105 &#8211; jej parzyste zawi\u0105zki zrastaj\u0105 si\u0119 do\u015b\u0107 wcze\u015bnie w rozwoju cz\u0142owieka, u waleni pozostaj\u0105 odr\u0119bnymi ko\u015b\u0107mi) specyficzny narz\u0105d zmys\u0142owy, po\u0142\u0105czony z w\u0142oskami czuciowymi na wielorybiej brodzie \u2013 to nieliczne w\u0142osy, kt\u00f3re pozosta\u0142y tym dzi\u015b ca\u0142kowicie wodnym zwierz\u0119tom po ich <a href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2021\/01\/15\/kroczacy-wal\/\">l\u0105dowych, ow\u0142osionych i kopytnych przodkach<\/a>.<\/p>\n\n\n\n<p>O kilku z tych przodkach Pyenson wspomina. Nawiasem m\u00f3wi\u0105c, jego ksi\u0105\u017ck\u0119 czyta si\u0119 do\u015b\u0107 szybko (klasycznie: je\u015bli nie zwracamy uwagi na pewne b\u0142\u0119dy poczynione przez t\u0142umacza), cho\u0107 pojedyncze fragmenty mog\u0105 wra\u017cliwcom wyda\u0107 si\u0119 drastyczne. Wracaj\u0105c do wymar\u0142ych rodzaj\u00f3w waleni, znamy ich o wiele wi\u0119cej ni\u017c wsp\u00f3\u0142czesnych. \u017baden z nich nie przerasta\u0142 p\u0142etwala b\u0142\u0119kitnego. \u017baden mu nawet nie dor\u00f3wnywa\u0142. \u017byjemy w czasie olbrzym\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Marcin Nowak<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Bibliografia<\/strong><\/p>\n\n\n\n<ul><li>Pyenson N: Podgl\u0105daj\u0105c wieloryby. Historia i przysz\u0142o\u015b\u0107 gigant\u00f3w z g\u0142\u0119bin. Copernicus Center Press, Krak\u00f3w 2020<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p><strong>Ilustracja:<\/strong> Ameryka\u0144ska Narodowa S\u0142u\u017cba Oceaniczna i Meteorologiczna: <i>Balaenoptera musculus<\/i><em>.<\/em> Za <a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:Anim1754_-_Flickr_-_NOAA_Photo_Library.jpg\">Wikimedia Commons<\/a>, w domenie publicznej<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy nasz\u0105 planet\u0119 zamieszkiwa\u0142y najwi\u0119ksze zwierz\u0119ta, jakie kiedykolwiek na niej \u017cy\u0142y? Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nas pomy\u015bli o erze mezozoicznej, kiedy po l\u0105dach chodzi\u0142y zauropody. Nie jest to odpowied\u017a poprawna. Ot\u00f3\u017c najwi\u0119ksze zwierz\u0119ta na Ziemi \u017cyj\u0105 teraz.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":7852,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,54,2,68],"tags":[729,731,728,727,726,264,725,266,730],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7838"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7838"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7838\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":7882,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/7838\/revisions\/7882"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/7852"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7838"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=7838"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=7838"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}