
{"id":79,"date":"2007-06-19T22:43:18","date_gmt":"2007-06-19T20:43:18","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=79"},"modified":"2013-02-23T23:35:59","modified_gmt":"2013-02-23T22:35:59","slug":"muzyka-od-srodka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2007\/06\/19\/muzyka-od-srodka\/","title":{"rendered":"Muzyka od \u015brodka"},"content":{"rendered":"<p><strong><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"200\" vspace=\"5\" hspace=\"5\" height=\"200\" border=\"0\" align=\"left\" alt=\"muzyka_200.jpg\" title=\"muzyka_200.jpg\" src=\"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/muzyka_200.jpg\" \/>Nie bez pokrycia jest has\u0142o: muzyka \u0142agodzi obyczaje.<br \/>\n<\/strong><br \/>\n21 czerwca, w pierwszy dzie\u0144 lata, Francuzi po raz 25 b\u0119d\u0105 obchodzi\u0107 \u015awi\u0119to Muzyki. Przez ca\u0142y dzie\u0144, a szczeg\u00f3lnie wieczorem i w nocy, na ulice wychodz\u0105 grajkowie i rozstawiane s\u0105 g\u0142o\u015bniki emituj\u0105ce muzyk\u0119. \u015awi\u0119to jest bardzo sympatyczne, ale, jak to cz\u0119sto bywa, co za du\u017co, to niezdrowo.<\/p>\n<p>21 czerwca rokrocznie, bezpo\u015brednio pod moimi oknami pojawia si\u0119 ogromny g\u0142o\u015bnik (pewnie fachowo nazywa si\u0119 to jako\u015b inaczej &#8211; wie\u017ca czy kolumna) i og\u0142uszaj\u0105ca muzyka r\u017cnie do 2 nad ranem (dodajmy gwoli \u015bcis\u0142o\u015bci, \u017ce od p\u00f3\u0142nocy troch\u0119 ciszej). Oczywi\u015bcie, przed snem mo\u017cna (a raczej trzeba) zakorkowa\u0107 sobie uszy. C\u00f3\u017c za stres! Wynik tych eksperyment\u00f3w jest taki, \u017ce cz\u0142owiek potrafi muzyk\u0119 przekl\u0105\u0107.<\/p>\n<p>\u015awi\u0119to Muzyki to jednak nie tylko przykre chwile. Muzyka, je\u015bli s\u0142ucha si\u0119 jej dla przyjemno\u015bci, ma oczywi\u015bcie zbawienny wp\u0142yw na fizjologi\u0119. Nieprzyjemna dla ucha, natarczywa lub tzw. kocia muzyka ma za\u015b na nasze organizmy wp\u0142yw negatywny. I o tym w\u0142a\u015bnie chcia\u0142em napisa\u0107.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nNie bez pokrycia jest has\u0142o: muzyka \u0142agodzi obyczaje. S\u0142uchanie przyjemnej muzyki hamuje bowiem wydzielanie przez nasz m\u00f3zg, a dok\u0142adniej prze cia\u0142o migda\u0142owate, hormonu kortykotropowego ACTH, kt\u00f3ry powoduje uwalnianie z nadnerczy kortyzolu &#8211; hormonu stresu. Ten za\u015b podwy\u017csza poziom glukozy we krwi i mobilizuje organizm do walki w\u0142a\u015bnie ze stresem zmieniaj\u0105c te\u017c wiele innych parametr\u00f3w naszego metabolizmu. To w\u0142a\u015bnie w ciele migda\u0142owatym znajduje si\u0119 te\u017c o\u015brodek percepcji muzyki radosnej. Ale tylko po lewej stronie m\u00f3zgu. W prawej p\u00f3\u0142kuli, te\u017c w ciele migda\u0142owatym, wykryto o\u015brodek reaguj\u0105cy na muzyk\u0119 smutn\u0105 lub wzbudzaj\u0105c\u0105 negatywne skojarzenia. Jeszcze gdzie indziej w m\u00f3zgu (w przednich jego p\u0142atach) mie\u015bci si\u0119 o\u015brodek percepcji muzyki przyjemnej dla ucha. Dysonanse i nieprzyjemne d\u017awi\u0119ki pobudzaj\u0105 za\u015b s\u0105siaduj\u0105c\u0105 z cia\u0142em migda\u0142owym cz\u0119\u015b\u0107 uk\u0142adu limbicznego zwan\u0105 <em>gyrus parahipokampal<\/em> otaczaj\u0105c\u0105 hipokamp. Wykazali to m.in. badacze wp\u0142ywu muzyki na ludzi z Lille we Francji obserwuj\u0105c przy pomocy rezonansu magnetycznego prac\u0119 m\u00f3zgu pacjent\u00f3w-epileptyk\u00f3w poddanych usuni\u0119ciu pewnych fragment\u00f3w m\u00f3zgu. Jednym s\u0142owem wyspecjalizowane regiony m\u00f3zgu reaguj\u0105 na r\u00f3\u017cnego rodzaju muzyk\u0119.<\/p>\n<p>R\u00f3wnie\u017c r\u00f3\u017cne sk\u0142adniki muzyki, takie jak rytm, tempo, dysonans, harmonia, wysoko\u015b\u0107 tonu i tembr g\u0142osu maj\u0105 r\u00f3\u017cny wp\u0142yw na nasz organizm. Naukowcy z Dijon, te\u017c we Francji, stwierdzili, \u017ce emocjonalna reakcja mo\u017ce pojawi\u0107 si\u0119 ju\u017c po 250 milisekundach ?s\u0142uchania? muzyki. Ten wynik pokazuje, \u017ce nasze receptory muzyki s\u0105 niezwykle czu\u0142e, a organizm przygotowany jest na odczytanie jej znaczenia nawet w tak nies\u0142ychanie kr\u00f3tkim czasie.<\/p>\n<p>Percepcja muzyki jest bardzo podobna do procesu rozumienia j\u0119zyka &#8211; odbywa si\u0119 etapami. S\u0142uchaj\u0105c obcego j\u0119zyka najpierw wy\u0142apujemy charakterystyczn\u0105 dla niego melodyk\u0119 (wiemy jaki to j\u0119zyk), a dopiero w drugim etapie rozumiemy znaczenie s\u0142\u00f3w. Ciekawe, \u017ce zapami\u0119tywanie s\u0142\u00f3w jest \u0142atwiejsze, gdy uczymy si\u0119 j\u0119zyka \u015bpiewaj\u0105c. St\u0105d \u015bpiewanie dzieciom nie tylko poprawia im humor, ale r\u00f3wnie\u017c ma du\u017cy udzia\u0142 w procesie poznawania j\u0119zyka.<\/p>\n<p>Takie obcowanie z muzyk\u0105 wp\u0142ywa te\u017c pozytywnie na nasz\u0105 pami\u0119\u0107. Dlatego chorzy na Alzheimera powinni uczy\u0107 si\u0119 piosenek. To u\u0142atwia im zapami\u0119tywanie s\u0142\u00f3w i ich znaczenia. Terapia muzyczna pozwala te\u017c na poprawianie wynik\u00f3w dyslektyk\u00f3w.<\/p>\n<p>Przed muzyk\u0105 roztaczaj\u0105 si\u0119 wi\u0119c niezwyk\u0142e perspektywy. Pod jednym wszelako warunkiem, \u017ce jest to muzyka dobra i s\u0142uchana z przyjemno\u015bci\u0105. \u015awi\u0119to Muzyki to wynalazek \u015bwietny, jego wykonanie pozostawia wiele do \u017cyczenia. Ale lepiej jednak mie\u0107 takie \u015bwi\u0119to raz do roku ni\u017c wcale. Nawet je\u015bli w pierwsz\u0105 noc astronomicznego lata nie mo\u017cna si\u0119 wyspa\u0107.<\/p>\n<p><strong>Jacek Kubiak<\/strong><\/p>\n<p><em>Fot. <a title=\"Link to jrossol's photos\" href=\"http:\/\/www.flickr.com\/photos\/jrossol\/\"><strong>jrossol<\/strong><\/a>, Flickr (CC BY SA)\u00a0<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie bez pokrycia jest has\u0142o: muzyka \u0142agodzi obyczaje. 21 czerwca, w pierwszy dzie\u0144 lata, Francuzi po raz 25 b\u0119d\u0105 obchodzi\u0107 \u015awi\u0119to Muzyki. Przez ca\u0142y dzie\u0144, a szczeg\u00f3lnie wieczorem i w nocy, na ulice wychodz\u0105 grajkowie i rozstawiane s\u0105 g\u0142o\u015bniki emituj\u0105ce muzyk\u0119. \u015awi\u0119to jest bardzo sympatyczne, ale, jak to cz\u0119sto bywa, co za du\u017co, to niezdrowo. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[61,1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/79"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=79"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/79\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2545,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/79\/revisions\/2545"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=79"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=79"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=79"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}