
{"id":8043,"date":"2021-07-19T07:07:21","date_gmt":"2021-07-19T05:07:21","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=8043"},"modified":"2021-07-19T07:08:06","modified_gmt":"2021-07-19T05:08:06","slug":"pacta-sunt-servanda","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2021\/07\/19\/pacta-sunt-servanda\/","title":{"rendered":"Pacta sunt servanda"},"content":{"rendered":"<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-8054\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Temida_Gdansk_Court.jpg\" alt=\"\" width=\"675\" height=\"900\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Temida_Gdansk_Court.jpg 675w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/07\/Temida_Gdansk_Court-225x300.jpg 225w\" sizes=\"(max-width: 675px) 100vw, 675px\" \/><\/p>\n<p>Nie znam si\u0119 na prawie. Jestem w tej dziedzinie ignorantem. Dlatego nie potrafi\u0119 zrozumie\u0107 dobiegaj\u0105cych mnie z medi\u00f3w informacji, wedle kt\u00f3rych politycy z rado\u015bci\u0105 i dum\u0105 o\u015bwiadczaja, \u017ce Polska nie b\u0119dzie przestrzega\u0107 prawa Unii Europejskiej, bo jest ono niezgodne z Konstytucj\u0105.<\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>Poniewa\u017c, jak stwierdzi\u0142em wy\u017cej, o prawie, zw\u0142aszcza europejskim czy konstytucyjnym, nie mam bladego poj\u0119cia, \u017ceby zrozumie\u0107 niezrozumia\u0142\u0105 dla mnie sytuacj\u0119 spr\u00f3buj\u0119 zbudowa\u0107 pewn\u0105 analogi\u0119, przenie\u015b\u0107 trudn\u0105 dla mnie do zrozumienia sytuacj\u0119 w jak\u0105\u015b inn\u0105 przestrze\u0144, w obr\u0119bie kt\u00f3rej \u0142atwiej mi b\u0119dzie si\u0119 porusza\u0107. Jestem \u015bwiadomy zawodno\u015bci rozumowa\u0144 <em>per analogiam<\/em>, ale nic lepszego mi do mojej t\u0119pej z prawniczego punktu widzenia g\u0142owy nie przychodzi. Jedyna dziedzina prawa (nie wiem, czy u\u017cywam w og\u00f3le dobrego okre\u015blenia), kt\u00f3rej mia\u0142em okazj\u0119 troch\u0119 lizn\u0105\u0107, to prawo medyczne, a i to znam s\u0142abo.<\/p>\n<p>Sytuacja wyj\u015bciowa wygl\u0105da nast\u0119puj\u0105co. Rzeczpospolita Polska lata temu zwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 o przyj\u0119cie do Unii Europejskiej. Unia poda\u0142a jej szereg warunk\u00f3w, kt\u00f3re Polska musi spe\u0142nia\u0107, by zosta\u0107 cz\u0142onkiem. Jednym z nich by\u0142o przyj\u0119cie prawa europejskiego. Polska zgodzi\u0142a si\u0119 i spe\u0142ni\u0142a postawione warunki, dzi\u0119ki czemu zosta\u0142a cz\u0142onkiem Unii. Przez lata korzysta\u0142a z przywilej\u00f3w pa\u0144stw cz\u0142onkowskich, w szczeg\u00f3lno\u015bci z unijnych pieni\u0119dzy. Obecnie na powa\u017cnie traktuje si\u0119 mo\u017cliwo\u015b\u0107, \u017ce jednak stosowanie prawa UE jest niemo\u017cliwe z uwagi na niezgodno\u015b\u0107 z Konstytucj\u0105.<\/p>\n<p>Wyobra\u017amy sobie nast\u0119puj\u0105c\u0105 sytuacj\u0119 (nie do ko\u0144ca zgodn\u0105 z obowi\u0105zuj\u0105cymi w Polsce realiami prawa medycznego, by podtrzyma\u0107 analogi\u0119, ale jako laik nic lepszego nie wymy\u015bl\u0119). Kilku lekarzy zak\u0142ada sp\u00f3\u0142k\u0119. Umawiaj\u0105 si\u0119, \u017ce b\u0119d\u0105 przyjmowa\u0107 pacjent\u00f3w we wsp\u00f3lnej przychodni, z wypracowanych zysk\u00f3w wyp\u0142acaj\u0105c sobie r\u00f3wne pensje. Po kilku latach jeden z nich o\u015bwiadcza, \u017ce tak w\u0142a\u015bciwie to nie ma on prawa wykonywania zawodu (PWZ). W efekcie nie mo\u017ce dalej przyjmowa\u0107 pacjent\u00f3w, prawo mu tego zabrania. W przesz\u0142o\u015bci dzia\u0142a\u0142 w dobrej wierze, po prostu o tym nie wiedzia\u0142, ale teraz otrzyma\u0142 tak\u0105 oficjaln\u0105 informacj\u0119. Jednak\u017ce podtrzymuje ch\u0119\u0107 uczestnictwa w sp\u00f3\u0142ce i informuje, \u017ce dalej b\u0119dzie pobiera\u0142 pieni\u0105dze. W ko\u0144cu to nie on sam nadaje sobie PWZ.<\/p>\n<p>Jak by\u015bmy ocenili jego postaw\u0119? Inaczej m\u00f3wi\u0105c, na kim ci\u0105\u017cy odpowiedzialno\u015b\u0107 za zaistnia\u0142\u0105 sytuacj\u0119? Ot\u00f3\u017c podejmuj\u0105c si\u0119 leczenia osobnik ten musia\u0142 wykaza\u0107 si\u0119 posiadaniem PWZ. Na nim ci\u0105\u017cy\u0142a odpowiedzialno\u015b\u0107 za\u0142atwienia formalno\u015bci. On dopu\u015bci\u0142 si\u0119 czynu zabronionego. M\u00f3g\u0142 go pope\u0142ni\u0107 \u015bwiadomie (wiedz\u0105c, \u017ce nie ma PWZ, np. dopuszczaj\u0105c si\u0119 fa\u0142szerstwa) lub nie (je\u015bli nie dosz\u0142a do niego informacja, \u017ce mu np. PWZ odebrano). W ka\u017cdym razie to on nie dope\u0142ni\u0142 ci\u0105\u017c\u0105cego na nim obowi\u0105zku. Nie mo\u017ce teraz pracowa\u0107 z w\u0142asnej winy. Czy mo\u017cemy utrzyma\u0107 jego wersj\u0119, \u017ce b\u0119dzie dalej pobiera\u0107 pieni\u0105dze? Nie, nie tylko nie dostanie pieni\u0119dzy za niewykonywanie pracy teraz, ale r\u00f3wnie\u017c w przesz\u0142o\u015bci zarobione pieni\u0105dze mu si\u0119 nie nale\u017c\u0105 (i mo\u017ce ponie\u015b\u0107 konsekwencje finansowe i nie tylko, zw\u0142aszcza je\u015bli poradnia zostanie pozwana przez pacjenta b\u0105d\u017a NFZ nie zwr\u00f3ci jej za wykonane \u015bwiadczenia).<\/p>\n<p>A pod jakim warunkiem mo\u017cemy utrzyma\u0107 wersj\u0119 lekarza, \u017ce dzia\u0142a\u0142 w dobrej wierze? Skoro pragnie dalej bra\u0107 udzia\u0142 w pracy poradni, do czego si\u0119 zobowi\u0105za\u0142, nale\u017ca\u0142oby oczekiwa\u0107 od niego dope\u0142nienia formalno\u015bci zwi\u0105zanych z odzyskaniem PWZ. Jak r\u00f3wnie\u017c przyj\u0119cia odpowiedzialno\u015bci za niewywi\u0105zanie si\u0119 z umowy. Poniesienia konsekwencji. Tak\u017ce finansowych.<\/p>\n<p>Nie trzeba bowiem mie\u0107 wielkiej znajomo\u015bci prawa, by wiedzie\u0107, \u017ce istniej\u0105 pewne prawne zasady starsze od naszych praw i konstytucji. Stara rzymska zasada, znana nawet takim jak ja ignorantom, m\u00f3wi <em>Pacta sunt servanda<\/em>, <em>um\u00f3w si\u0119 dotrzymuje<\/em>.<\/p>\n<p>Przenie\u015bmy teraz te wnioski na pierwotn\u0105 sytuacj\u0119. O cz\u0142onkostwo w UE prosi\u0142a Polska. Mia\u0142a wyb\u00f3r: zaaprobowa\u0107 postawione (w\u0142a\u015bciwie wsp\u00f3lnie wynegocjowane) warunki b\u0105d\u017a nie. G\u0142osuj\u0105c za cz\u0142onkostwem w UE w referendum, obywatele dokonali wyboru. Polska wybra\u0142a pierwsz\u0105 opcj\u0119, jednocze\u015bnie deklaruj\u0105c spe\u0142nienie nieroz\u0142\u0105cznie powi\u0105zanych z ni\u0105 warunk\u00f3w. Po latach nie ma odwrotu w stylu: dzia\u0142amy w dobrej woli, ale Trybuna\u0142 Konstytucyjny stwierdzi\u0142, \u017ce prawo nam nie pozwala. Po pierwsze to polski trybuna\u0142. Czyli to Polska stwierdza, \u017ce stanowione przez ni\u0105 prawo jej nie pozwala. Stwierdza te\u017c \u2013 \u017ce przez lata wprowadza\u0142a inne kraje w b\u0142\u0105d co do swojego prawa. Zadeklarowa\u0142a przecie\u017c, \u017ce mo\u017ce i b\u0119dzie przestrzega\u0107 prawa UE.<\/p>\n<p>Ka\u017cdy mo\u017ce pope\u0142ni\u0107 b\u0142\u0105d, takie sytuacje si\u0119 zdarzaj\u0105. Ale, podobnie jak w przypadku lekarza, to strona, kt\u00f3ra zadeklarowa\u0142a nieprawd\u0119, nawet je\u015bli zrobi\u0142a to nie\u015bwiadomie, ponosi konsekwencje. To Polska mia\u0142a obowi\u0105zek \u2013 mie\u0107 wiedz\u0119, jakie ma prawo, je\u015bli prosi\u0142a o przyj\u0119cie do UE \u2013 swoje prawo ewentualnie dostosowa\u0107 do prawa UE, ju\u017c do UE nale\u017c\u0105c \u2013 swojego prawa w spos\u00f3b sprzeczny z powzi\u0119tym zobowi\u0105zaniem nie zmienia\u0107. Je\u015bli si\u0119 z przyj\u0119tych \u2013 dobrowolnie \u2013 zobowi\u0105za\u0144 nie wywi\u0105za\u0142a, to Polska musi ponie\u015b\u0107 konsekwencje. Co wi\u0119cej, je\u015bli chce podtrzyma\u0107 wersj\u0119, \u017ce nie dokona\u0142a \u015bwiadomego oszustwa, ale dzia\u0142a\u0142a w dobrej wierze, to musi teraz \u2013 tak jak rozpatrywany wy\u017cej lekarz \u2013 do\u0142o\u017cy\u0107 teraz stara\u0144, by z przyj\u0119tych wcze\u015bniej zobowi\u0105za\u0144 jednak si\u0119 wywi\u0105za\u0107. Jak to zrobi\u0107? Zmieni\u0107 Konstytucj\u0119, by dostosowa\u0107 j\u0105 do prawa UE. Poniewa\u017c tak, Konstytucja jest nadrz\u0119dna, ale obiecali\u015bmy jej zgodno\u015b\u0107 z prawem UE. Tak\u0105 konieczno\u015b\u0107 na\u0142o\u017cy\u0142by pojawiaj\u0105cy si\u0119 w ustach polityk\u00f3w wniosek o niezgodno\u015bci prawa UE z Konstytucj\u0105, je\u015bliby dzia\u0142a\u0107 w dobrej wierze. <em>Pacta sunt servanda<\/em>.<\/p>\n<p>A je\u015bli si\u0119 nie uda? Pozostaje pokornie ze sp\u00f3\u0142ki si\u0119 wycofa\u0107. To znaczy z Unii. Nieprzypadkowo zachodnie media pisz\u0105 o Polexicie. Ale mo\u017ce te\u017c nie znaj\u0105 si\u0119 na prawie, tak jak ja. Nie wiem, mo\u017ce ca\u0142e to moje rozumowanie nie ma sensu, mo\u017ce to politycy maj\u0105 racj\u0119, a ja tylko przez w\u0142asn\u0105 g\u0142upot\u0119 jestem tak przera\u017cony. Mo\u017ce to przez moj\u0105 nieznajomo\u015b\u0107 prawa. Jest jeszcze inna stara paremia prawnicza, znana nawet takim ignorantom jak ja: nieznajomo\u015b\u0107 prawa szkodzi (<em>ignorantia iuris nocet<\/em>).<\/p>\n<p><strong>Marcin Nowak<\/strong><\/p>\n<p><strong>Ilustracja:<\/strong> \u0141ukasz Katlewa, Temida, Gda\u0144sk. Za <a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:Temida,_Gdansk_Court.jpg\">Wikimedia Commons<\/a>, CC BY-SA 4.0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie znam si\u0119 na prawie. Jestem w tej dziedzinie ignorantem. Dlatego nie potrafi\u0119 zrozumie\u0107 dobiegaj\u0105cych mnie z medi\u00f3w informacji, wedle kt\u00f3rych politycy z rado\u015bci\u0105 i dum\u0105 o\u015bwiadczaja, \u017ce Polska nie b\u0119dzie przestrzega\u0107 prawa Unii Europejskiej, bo jest ono niezgodne z Konstytucj\u0105.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":8054,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,30],"tags":[778,777,776,681,407,71],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8043"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8043"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8043\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8057,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8043\/revisions\/8057"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8054"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8043"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8043"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8043"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}