
{"id":8184,"date":"2021-10-16T15:12:48","date_gmt":"2021-10-16T13:12:48","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=8184"},"modified":"2021-10-17T21:52:32","modified_gmt":"2021-10-17T19:52:32","slug":"psychiatria-dzieci-i-mlodziezy-czy-tvn-sie-myli","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2021\/10\/16\/psychiatria-dzieci-i-mlodziezy-czy-tvn-sie-myli\/","title":{"rendered":"Psychiatria dzieci i m\u0142odzie\u017cy: czy TVN si\u0119 myli?"},"content":{"rendered":"\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"681\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IPIN-1024x681.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8203\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IPIN-1024x681.jpg 1024w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IPIN-300x200.jpg 300w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IPIN-768x511.jpg 768w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IPIN.jpg 1200w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Media kolejny raz hucz\u0105 o dramatycznej sytuacji psychiatrii dzieci i m\u0142odzie\u017cy w Polsce. TVN organizuje debat\u0119 ze specjalistami, przeznacza g\u00f3r\u0119 pieni\u0119dzy na ogromny szpital&#8230; I cho\u0107 nale\u017c\u0105 si\u0119 ogromne wyrazy uznania za wysi\u0142ek, pieni\u0105dze i dobre ch\u0119ci, mo\u017ce to nie by\u0107 najlepsze rozwi\u0105zanie.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Nie ulega w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce oddzia\u0142y psychiatrii dzieci i m\u0142odzie\u017cy s\u0105 przepe\u0142nione, projektowane zwykle na konkretn\u0105 liczb\u0119 pacjent\u00f3w (\u0142\u00f3\u017cek), np. cztery \u0142\u00f3\u017cka w ka\u017cdej sali plus izolatka. Ale, jak m\u00f3wi\u0142a podczas wspomnianej debaty TVN dr Aleksandra Lewandowska, szefowa jedynego oddzia\u0142u psychiatrii dla dzieci w wojew\u00f3dztwie \u0142\u00f3dzkim (z podanych w programie danych wynika, \u017ce to rejon szczeg\u00f3lnie bogaty w psychiatr\u00f3w dzieci\u0119co-m\u0142odzie\u017cowych), czasami trzeba wyci\u0105gn\u0105\u0107 \u0142\u00f3\u017cko spod ziemi.<\/p>\n\n\n\n<p>A wi\u0119c na czteroosobowej sali stoi pi\u0119\u0107 \u0142\u00f3\u017cek (m\u0142odzie\u017cy, kt\u00f3ra cz\u0119sto wbrew licznym pro\u015bbom personelu i przepisom sanepidu siedzi grupowo w nieswoich \u0142\u00f3\u017ckach, to akurat nie przeszkadza). Niekiedy zajmuj\u0105 ca\u0142y korytarz, zastawiaj\u0105c wej\u015bcia do pomieszcze\u0144 (sala lekcyjna, gabinet szefowej \u2013 bynajmniej nie chodzi o z\u0142o\u015bliwe grodzenie drogi, po prostu nie ma gdzie tych \u0142\u00f3\u017cek stawia\u0107). W niekt\u00f3rych szpitalach nie ma tylu \u0142\u00f3\u017cek i dzieci le\u017c\u0105 na materacach.<\/p>\n\n\n\n<p>Sytuacja jest tym bardziej dramatyczna, \u017ce jednak psychiatria wieku rozwojowego to specyficzna dziedzina. Wbrew rozpowszechnionej jeszcze niestety opinii leczenie psychiatryczne, w przeciwie\u0144stwie do wielu innych specjalno\u015bci, jak interna, pediatra itp., nie polega w znacznej mierze na le\u017ceniu w \u0142\u00f3\u017cku i przyjmowaniu lek\u00f3w na podstawie zrobionych bada\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>Choroby psychiczne (stany przebiegaj\u0105ce z psychoz\u0105) s\u0105 w populacji rozwojowej niezmiernie rzadkie. <a href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2019\/02\/13\/dajcie-spokoj-z-rozdwojeniem-jazni\/\">Schizofrenia<\/a> o wczesnym pocz\u0105tku (czyli przed 18. rokiem \u017cycia) zdarza si\u0119 do\u015b\u0107 rzadko, a o bardzo wczesnym pocz\u0105tku (poni\u017cej 13 lat) &#8211; bardzo rzadko, stanowi jaki\u015b 1 proc. wszystkich przypadk\u00f3w (czyli wyst\u0119puje raz na 10 tys. os\u00f3b w og\u00f3lnej populacji). Tak\u017ce wynikaj\u0105ce z zaburze\u0144 neuroprzeka\u017anik\u00f3w ci\u0119\u017ckie zaburzenia psychiczne nieb\u0119d\u0105ce chorobami notuje si\u0119 w tej populacji niecz\u0119sto. W przypadku dzieci i m\u0142odzie\u017cy objawy psychiatryczne pojawiaj\u0105 si\u0119 zwykle po przekroczeniu mo\u017cliwo\u015bci adaptacyjnych.<\/p>\n\n\n\n<p>Co to znaczy? Problemy w rodzinie, problemy w szkole, problemy w grupie r\u00f3wie\u015bniczej, ostatnimi laty tak\u017ce w internecie&#8230; Dziecko czy adolescent nie radzi sobie, wi\u0119c nie\u015bwiadomie generuje ro\u017cne objawy. Idzie w smutek, niech\u0119\u0107, izoluje si\u0119 w pokoju&#8230; Odczuwa lek, zaczyna bole\u0107 brzuch, g\u0142owa&#8230; Pojawia si\u0119 gniew, w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107, zachowania agresywne&#8230; Ograniczanie przyjmowania posi\u0142k\u00f3w, <a href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2021\/07\/24\/samouszkodzenia\/\">samouszkodzenia<\/a>&#8230; W skrajnych przypadkach stres przybiera (w tzw. mechanizmie konwersyjnym) form\u0119 przypominaj\u0105c\u0105 psychoz\u0119 z m\u00f3wi\u0105cymi do pacjenta glosami.<\/p>\n\n\n\n<p>Problem polega na tym, \u017ce wbrew woli wi\u0119kszo\u015bci zainteresowanych nie da si\u0119 wyleczy\u0107 problem\u00f3w \u017cyciowych lekami. Nie wystarczy, jak w epizodzie depresyjnym, zmniejszy\u0107 wychwyt zwrotny serotoniny w szczelinie synaptycznej. Leki to dodatek do innych form terapii. Najwa\u017cniejsze s\u0105 oddzia\u0142ywania psychologiczne. A wi\u0119c pacjent powinien dosta\u0107 psychoterapi\u0119 indywidualn\u0105 i grupow\u0105, rozpocz\u0105\u0107 rodzinn\u0105. Ponadto terapia zaj\u0119cia, muzykoterapia, spotkania Spo\u0142eczno\u015bci&#8230; R\u00f3wnolegle, w miar\u0119 swych mo\u017cliwo\u015bci, zaj\u0119cia lekcyjne, \u017ceby potem nie mia\u0142 zaleg\u0142o\u015bci nie do nadrobienia (dla cz\u0119\u015bci hospitalizowanej m\u0142odzie\u017cy akurat ten aspekt pobytu w szpitalu bywa nie wiedzie\u0107 czemu przykr\u0105 niespodziank\u0105).<\/p>\n\n\n\n<p>Tylko \u017ce nawet je\u015bli kolejne \u0142\u00f3\u017cko zmie\u015bci si\u0119 w sali, czasu i przestrzeni rozci\u0105gn\u0105\u0107 si\u0119 w szpitalu psychiatrycznym nie da. Ci sami lekarze i terapeuci musz\u0105 podzieli\u0107 7 godzin 35 min dziennie na wi\u0119ksz\u0105 liczb\u0119 pacjent\u00f3w. Na zaj\u0119ciach m\u0142odzi siedz\u0105 w t\u0142oku, co sprzyja konfliktom. Pobyt w szpitalu trwa kilka tygodni, to nie jest kilka dni, przez kt\u00f3re mo\u017cna si\u0119 przem\u0119czy\u0107 w \u015bcisku. Co wi\u0119cej, na oddzia\u0142y m\u0142odzie\u017cowe przyjmowana jest g\u0142\u00f3wnie m\u0142odzie\u017c po lub planuj\u0105ca pr\u00f3by samob\u00f3jcze. Trzeba zapewni\u0107 bezpiecze\u0144stwo.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlaczego wi\u0119c budowa kolejnego wielkiego centrum nie musi by\u0107 najlepsz\u0105 drog\u0105? Nie tylko dlatego, \u017ce generalnie ch\u0119tnych do pracy w szpitalu coraz trudniej znale\u017a\u0107, a ostatnio wi\u0119kszo\u015b\u0107 lekarzy innego warszawskiego oddzia\u0142u z\u0142o\u017cy\u0142a wypowiedzenie.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego \u017ce w psychiatrii <a href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2020\/12\/13\/to-nie-szpitale-tworza-szramy\/\">hospitalizacja<\/a> zawsze powinna stanowi\u0107 ostateczno\u015b\u0107. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 przyjmowanych pacjent\u00f3w nie powinna si\u0119 by\u0142a tam znale\u017a\u0107 i nie znalaz\u0142aby si\u0119, gdyby otrzyma\u0142a pomoc wcze\u015bniej. Oddzia\u0142 zwi\u0119ksza bezpiecze\u0144stwo, ale wyrywa pacjenta z jego otoczenia. Niekiedy oznacza to dla m\u0142odego cz\u0142owieka ratunek przed zagra\u017caj\u0105cym mu otoczeniem, ale cz\u0119sto roz\u0142\u0105k\u0119 z bliskimi, pogorszenie czy przerwanie relacji, konieczno\u015b\u0107 przystosowania si\u0119 do nowego, zupe\u0142nie innego \u015brodowiska.<\/p>\n\n\n\n<p>Umieszczenie w szpitalu jest zwykle konieczno\u015bci\u0105 dlatego, \u017ce przez poprzednie miesi\u0105ce, a cz\u0119sto lata rozwija\u0142 si\u0119 problem, z kt\u00f3rym nic nie zrobiono. Pacjent do poradni zdrowia psychicznego zg\u0142asza si\u0119 zwykle po jakim\u015b roku od pojawienia si\u0119 problemu. Po zapisaniu czeka kilka miesi\u0119cy w kolejce. Na pierwsz\u0105 wizyt\u0119, na kt\u00f3rej dostanie skierowanie na psychoterapi\u0119. Je\u015bli ma obrotnych rodzic\u00f3w, znajd\u0105 terapi\u0119 o kr\u00f3tkim czasie oczekiwania, liczonym w miesi\u0105cach. Je\u015bli nie, utknie w kolejce. Czas oczekiwania wynosi w niekt\u00f3rych poradniach dwa lata.<\/p>\n\n\n\n<p>Przypomnijmy, \u017ce chodzi o nastolatka, kt\u00f3rego stan psychiczny potrafi zmienia\u0107 si\u0119 z godziny na godzin\u0119. Doros\u0142y pacjent z epizodem depresyjnym nie zmieni si\u0119 zwykle istotnie przez nast\u0119pne dwa tygodnie (a je\u015bli zmienia si\u0119 szybciej, to nale\u017cy my\u015ble\u0107 o zmianie diagnozy). Nastolatek potrafi deklarowa\u0107 w rozmowie z lekarzem dobre samopoczucie, a p\u00f3\u0142 godziny p\u00f3\u017aniej chodzi po oddziale, szukaj\u0105c mo\u017cliwo\u015bci podj\u0119cia <a href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2018\/04\/15\/samobojstwo-kto-mowi-ten-zrobi\/\">pr\u00f3by samob\u00f3jczej<\/a>. Zarejestrowanych jest dos\u0142ownie kilka lek\u00f3w, a szansa, \u017ce nie b\u0119d\u0105 dzia\u0142a\u0142y, znacznie wi\u0119ksza ni\u017c u doros\u0142ych. Wypisanie recepty i wizyta za miesi\u0105c cz\u0119sto si\u0119 nie sprawdza.<\/p>\n\n\n\n<p>To, czego brakuje, to systemu opieki \u015brodowiskowej. Blisko domu, bez wyrywania cz\u0142owieka ze \u015brodowiska. W ma\u0142ych, przyjaznych o\u015brodkach, nie w wielkim centrum w stolicy. Opartych na pomocy psychologicznej z dost\u0119pn\u0105 psychoterapi\u0105, na kt\u00f3r\u0105 nie trzeba jecha\u0107 dwie godziny (psychoterapia niewtajemniczonym wydaje si\u0119 po prostu gadaniem, w rzeczywisto\u015bci jest bardziej m\u0119cz\u0105ca ni\u017c przeci\u0119tna praca czy nauka). Niekoniecznie z udzia\u0142em lek\u00f3w, za to zanim ryzyko samob\u00f3jcze spowoduje konieczno\u015b\u0107 hospitalizacji. Wy\u0142apywanie dzieci i m\u0142odzie\u017cy w trudnej sytuacji wcze\u015bniej zmniejszy\u0142oby liczb\u0119 koniecznych hospitalizacji o rz\u0105d wielko\u015bci. Temu w\u0142a\u015bnie mia\u0142 s\u0142u\u017cy\u0107 program z trzema stopniami opieki (gdyby dzia\u0142a\u0142, na razie to przelewanie z pustego w pr\u00f3\u017cne). Z drugiej strony opieka \u015brodowiskowa, bardziej rozproszona, wymaga\u0142aby wi\u0119kszej liczby miejsc do obstawienia. Nie tylko psychiatr\u00f3w, ale i chc\u0105cych podj\u0105\u0107 tak\u0105 prac\u0119 psycholog\u00f3w, na kt\u00f3rych powinien si\u0119 opiera\u0107 pierwszy stopie\u0144, te\u017c <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/spoleczenstwo\/2137150,1,znikajace-kozetki-dlaczego-psycholog-nie-pracuje-w-zawodzie.read\">brakuje<\/a>.<\/p>\n\n\n\n<p>C\u00f3\u017c, chyba pozostaje nielicznych psychiatr\u00f3w skupi\u0107 w wielkich centrach, jednemu lekarzowi b\u0119dzie mo\u017cna przypisa\u0107 jeszcze wi\u0119cej pacjent\u00f3w. Ju\u017c teraz mamy szpitale, w kt\u00f3rych lekarz dy\u017curny ma pod sob\u0105 pi\u0119\u0107 oddzia\u0142\u00f3w. Nowy du\u017cy o\u015brodek to i tak niepor\u00f3wnanie wi\u0119cej, ni\u017c zrobi\u0142a dla psychiatrii dzieci i m\u0142odzie\u017cy w\u0142adza. Dzi\u0119ki Wam za to, TVN.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Marcin Nowak<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Ilustracja:<\/strong> Wistula: Warszawa, Instytut Psychiatrii i Neurologii. Za <a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:Sob2DSC_1066.jpg\">Wikimedia Commons<\/a>, CC BY-SA 3.0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Media kolejny raz hucz\u0105 o dramatycznej sytuacji psychiatrii dzieci i m\u0142odzie\u017cy w Polsce. TVN organizuje debat\u0119 ze specjalistami, przeznacza g\u00f3r\u0119 pieni\u0119dzy na ogromny szpital&#8230; I cho\u0107 nale\u017c\u0105 si\u0119 ogromne wyrazy uznania za wysi\u0142ek, pieni\u0105dze i dobre ch\u0119ci, mo\u017ce to nie by\u0107 najlepsze rozwi\u0105zanie.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":8203,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,196,30,204],"tags":[258,545,246,549,830],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8184"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8184"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8184\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8208,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8184\/revisions\/8208"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8203"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8184"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8184"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8184"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}