
{"id":8222,"date":"2021-11-01T10:23:42","date_gmt":"2021-11-01T09:23:42","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=8222"},"modified":"2021-11-01T11:41:38","modified_gmt":"2021-11-01T10:41:38","slug":"polskosc-sredniowieczna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2021\/11\/01\/polskosc-sredniowieczna\/","title":{"rendered":"Polsko\u015b\u0107 \u015bredniowieczna"},"content":{"rendered":"\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"410\" height=\"386\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/Przemys\u0142_II_seal_1295.png\" alt=\"\" class=\"wp-image-8229\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/Przemys\u0142_II_seal_1295.png 410w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/Przemys\u0142_II_seal_1295-300x282.png 300w\" sizes=\"(max-width: 410px) 100vw, 410px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Zachwyt nad \u015bredniowieczem jako czasem najlepszym dla polsko\u015bci mo\u017cna by\u0142o ostatnio us\u0142ysze\u0107 w telewizji. Pogl\u0105d to do\u015b\u0107 dziwny, je\u015bli we\u017amie si\u0119 pod uwag\u0119, \u017ce polsko\u015b\u0107 w zasadzie w \u015bredniowieczu&#8230; nie istnia\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Rzecz dobrze znan\u0105, ale cz\u0119sto niedocenian\u0105 czy niedostrzegan\u0105, wy\u0142o\u017cy\u0142 cho\u0107by ameryka\u0144ski historyk Brian Porter-Sz\u0171cs na pocz\u0105tku swojej ksi\u0105\u017cki &#8222;Ca\u0142kiem zwyczajny kraj. Historia Polski bez martyrologii&#8221;. Autor opisuje, jak sam m\u00f3wi, histori\u0119 zupe\u0142nie przeci\u0119tnego kraju w p\u00f3\u0142nocno-wschodniej Europie (\u015bwiadom, \u017ce Polacy nie zgadzaj\u0105 si\u0119 ani z przeci\u0119tno\u015bci\u0105, ani z takim okre\u015bleniem po\u0142o\u017cenia geograficznego), poczynaj\u0105c od czas\u00f3w po rozbiorach.<\/p>\n\n\n\n<p>Historyk polemizuje z popularnym pogl\u0105dem, \u017ce po rozbiorach dzia\u0142acze patriotyczni czasu niewoli zacz\u0119li budzi\u0107 w Polakach \u015bwiadomo\u015b\u0107 narodow\u0105. Zauwa\u017ca, \u017ce budzi si\u0119 kogo\u015b ze snu \u2013 a wi\u0119c powtarzany w szko\u0142ach frazes zak\u0142ada, \u017ce wcze\u015bniej ta \u015bwiadomo\u015b\u0107 by\u0142a u\u015bpiona. \u017be za dawnej Polski \u2013 I RP \u2013 ch\u0142op-zawsze-katolik wi\u00f3d\u0142 proste \u017cycie, nie wiedz\u0105c jeszcze, \u017ce jest Polakiem.<\/p>\n\n\n\n<p>Oba pogl\u0105dy \u0142\u0105czy jeden fakt: ten\u017ce ch\u0142op Polakiem si\u0119 nie czu\u0142. Gdyby\u015bmy, przemieszczaj\u0105c si\u0119 w czasie, zapytali go o narodowo\u015b\u0107, patrzy\u0142by na nas zadziwiony i nie rozumia\u0142, o co go w og\u00f3le pytaj\u0105. R\u00f3wnie dobrze mo\u017cna by go spyta\u0107, kt\u00f3r\u0105 parti\u0119 popiera albo co s\u0105dzi o noszeniu maseczek. Poj\u0119cie narodowo\u015bci by\u0142oby mu obce, jednak wedle Portera-Sz\u0171csa nie dlatego, \u017ce by\u0142 niewyedukowany i nie wiedzia\u0142, \u017ce jest Polakiem i ma obowi\u0105zki polskie, ale dlatego, \u017ce poj\u0119cie narodowo\u015bci polskiej jeszcze nie istnia\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale jak\u017ce to, przecie\u017c Pa\u0144stwo Polskie liczy ponad tysi\u0105clecie, jego pocz\u0105tek datuje si\u0119 na chrzest Mieszka jeszcze w X w.? Istotnie, ale czym innym pa\u0144stwo, czym innym narodowo\u015b\u0107. W \u015bredniowieczu by\u0142o domen\u0105 w\u0142adcy. Tw\u00f3rca najwi\u0119kszej dynastii w historii \u015bredniowiecznej Anglii poza podbojami <a href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2021\/08\/01\/rod-janowca\/\">w\u0142a\u015bciwie tam nie zagl\u0105da\u0142 i w\u0142ada\u0142 z teren\u00f3w swych kontynentalnych ziem,<\/a> a w miejscowym narzeczu, kt\u00f3re da\u0142o p\u00f3\u017aniej pocz\u0105tek j\u0119zykowi angielskiemu, rozumia\u0142 podobno proste wypowiedzi, a mo\u017ce nawet potrafi\u0142 powiedzie\u0107 kilka s\u0142\u00f3w. Polskoj\u0119zyczna ludno\u015b\u0107 walczy\u0142a po obu stronach bitwy pod Grunwaldem. Nikogo to nie dziwi\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>No dobrze, ale szlachta, poddani polskiego w\u0142adcy kultywuj\u0105cy polsk\u0105 tradycj\u0119 i j\u0119zyk, w\u0142a\u015bciwie rz\u0105dz\u0105cy krajem w parlamencie \u2013 czy\u017c oni nie tworzyli polskiego narodu? Ot\u00f3\u017c nie tworzyli, pisze autor. Wracaj\u0105c do naszego pytania \u2013 gdyby\u015bmy zapytali szlachcica, do jakiego nale\u017cy narodu, tym razem pewnie otrzymaliby\u015bmy odpowied\u017a. Do narodu szlacheckiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Aby m\u00f3wi\u0107 o narodzie polskim, musieliby\u015bmy mie\u0107 jak\u0105\u015b w miar\u0119 sp\u00f3jn\u0105 zbiorowo\u015b\u0107 (Harari napisa\u0142by jeszcze: intersubiektywno\u015b\u0107). Tylko \u017ce takiej zbiorowo\u015bci (ani intersubiektywno\u015bci) w Rzeczypospolitej nie by\u0142o. Krajem rz\u0105dzi\u0142a g\u0142\u00f3wnie polskoj\u0119zyczna szlachta, reprezentowana w Sejmie i sejmikach, i duchowie\u0144stwo podlegaj\u0105ce prawu ko\u015bcielnemu. Pozosta\u0142e stany obchodzi\u0142y ich tyle co si\u0142a robocza. Mieszczanie zajmowali si\u0119 swoimi sprawami, rz\u0105dzili w miastach poprzez rady miejskie. Ch\u0142opi, pozbawieni praw, interesowali si\u0119 g\u0142\u00f3wnie prze\u017cyciem, okre\u015blali si\u0119 jako miejscowi, tutejsi. Sprawy Rzeczypospolitej szlacheckiej nie interesowa\u0142y ich i by\u0142o im g\u0142\u0119boko oboj\u0119tne, czy nak\u0142adaj\u0105cy im jarzmo szlachcic jest poddanym polsko-litewskiego kr\u00f3la, czy mo\u017ce rosyjskiego cara. Pewn\u0105 \u015bwiadomo\u015b\u0107 narodow\u0105 mieli prawdopodobnie \u017bydzi, ale nie polsk\u0105, zwi\u0105zan\u0105 raczej ze wsp\u00f3ln\u0105 religi\u0105 i tradycj\u0105 si\u0119gaj\u0105c\u0105 staro\u017cytno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Dopiero po zaborach, kiedy \u015bwiat zachodni obj\u0119\u0142o nacjonalistyczne wzmo\u017cenie, pojawi\u0142a si\u0119 pewna nowa to\u017csamo\u015b\u0107. R\u00f3wnie\u017c szlachta, pragn\u0105c odzyskania wp\u0142yw\u00f3w politycznych, zacz\u0119\u0142a upatrywa\u0107 mo\u017cliwo\u015bci ich powrotu w przekonaniu do swojej sprawy reszty ludno\u015bci zamieszkuj\u0105cych te samie ziemie. Znacz\u0105c\u0105 rol\u0119 odegrali jednak ogarni\u0119ci nacjonalistycznym szale\u0144stwem zaborcy. Wcze\u015bniej wystarczy\u0142o, by mieszkaniec kraju zachowywa\u0142 porz\u0105dek, przestrzega\u0142 prawa (cho\u0107by miejscowego, je\u015bli tak b\u0119dzie \u0142atwiej) i s\u0142u\u017cy\u0142 w\u0142adcy. W jakim j\u0119zyku gada na co dzie\u0144, by\u0142o mniej wa\u017cne. Kim si\u0119 czuje &#8211; nikogo nie interesowa\u0142o. Teraz za\u015b w\u0142adcy zacz\u0119li \u017c\u0105da\u0107 od poddanych, by m\u00f3wili w ich j\u0119zyku, uczestniczyli w ich kulturze, odczuwali przynale\u017cno\u015b\u0107 do ich narodowo\u015bci. Co przek\u0142ada\u0142o si\u0119 na znane nam dobrze germanizacj\u0119 i rusyfikacj\u0119, ale tak samo na g\u0142o\u015bne ostatnio krzywdy wyrz\u0105dzone rdzennym Amerykanom przez w\u0142adze Kanady.<\/p>\n\n\n\n<p>Za namow\u0105 jednych i z nienawi\u015bci do wtr\u0105caj\u0105cych si\u0119 w prywatne \u017cycie drugich zacz\u0119\u0142y rodzi\u0107 si\u0119 \u015bwiadomo\u015bci narodowe. Polskoj\u0119zyczni ch\u0142opi zacz\u0119li uznawa\u0107 si\u0119 za Polak\u00f3w. Starocerkiewnos\u0142owia\u0144ski co prawda wymar\u0142, ale cz\u0119\u015b\u0107 mieszka\u0144c\u00f3w p\u00f3\u0142nocnych ziem dawnego Wielkiego Ksi\u0119stwa Litewskiego przyj\u0119\u0142a to\u017csamo\u015b\u0107 litewsk\u0105 wraz z tym j\u0119zykiem, u\u017cywanym wcze\u015bniej na do\u015b\u0107 ograniczonym obszarze. Mieszka\u0144cy dawnej Rusi czy Malej Rusi odrzucili oba nadane przez teraz obcych okre\u015blenia, odgrzewaj\u0105c \u015bredniowieczne miano Ukrainy. Pozostali w ko\u0144cu stali si\u0119 Bia\u0142orusinami. Wszyscy wywodz\u0105 si\u0119 z pierwszej Rzeczypospolitej, nieb\u0119d\u0105cej jeszcze, jak podkre\u015bla autor, Polsk\u0105. Nieoczywisto\u015b\u0107 tych proces\u00f3w dobrze wida\u0107 na przyk\u0142adzie Mickiewicza, wieszcza trzech p\u00f3\u017aniejszych narod\u00f3w, pisz\u0105cego po polsku inwokacj\u0119 do Litwy.<\/p>\n\n\n\n<p>Wtedy dopiero mo\u017cna m\u00f3wi\u0107 o pewnym przyk\u0142adalnym do dzisiejszego poj\u0119ciu polsko\u015bci. Kt\u00f3re oczywi\u015bcie rzutowano wstecz, tworz\u0105c narodow\u0105 mitologi\u0119. Tej ostatniej w\u0142a\u015bciwie nikt by w \u015bredniowieczu nie zrozumia\u0142. Wtedy \u017cadnej polsko\u015bci nie by\u0142o. By\u0142 w\u0142adca polskiego pa\u0144stwa i jego m\u00f3wi\u0105cy w istotnej cz\u0119\u015bci po polsku poddani, niewyprowadzaj\u0105cy z tych fakt\u00f3w \u017cadnych dalszych konsekwencji.<\/p>\n\n\n\n<p>Mo\u017cliwe, a nawet prawdopodobne, \u017ce (o ile ludzko\u015b\u0107 przetrwa) za kilka wiek\u00f3w powstan\u0105 zupe\u0142nie inne to\u017csamo\u015bci, kt\u00f3rych dzi\u015b nie potrafimy sobie nawet wyobrazi\u0107. \u00d3wcze\u015bni historycy b\u0119d\u0105 uczy\u0107 dzieci w szko\u0142ach, \u017ce w czasach dzisiejszych te to\u017csamo\u015bci by\u0142y u\u015bpione, \u017ce jeszcze nie wiemy, ale ju\u017c jeste\u015bmy tymi a tymi. \u017be dzisiaj mamy najlepsze czasy dla X-o\u015bci, chocia\u017c nikt jeszcze nie jest w stanie zrozumie\u0107, czym jest tak oczywiste i wa\u017cne za kilka wiek\u00f3w X. Jacy my dzisiaj g\u0142upi.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Marcin Nowak<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Bibliografia<\/strong><\/p>\n\n\n\n<ul><li>Brian Porter-Sz\u0171cs: Ca\u0142kiem zwyczajny kraj. Historia Polski bez martyrologii. Wydawnictwo Filtry.<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p><strong>Ilustracja:&nbsp;<\/strong>Autor anonimowy, God\u0142o na piecz\u0119ci Przemys\u0142a II, 1295, za <a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:Przemys%C5%82_II_seal_1295.PNG\">Wikimedia Commons<\/a>, w domenie publicznej<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zachwyt nad \u015bredniowieczem jako czasem najlepszym dla polsko\u015bci mo\u017cna by\u0142o ostatnio us\u0142ysze\u0107 w telewizji. Pogl\u0105d to do\u015b\u0107 dziwny, je\u015bli we\u017amie si\u0119 pod uwag\u0119, \u017ce polsko\u015b\u0107 w zasadzie w \u015bredniowieczu&#8230; nie istnia\u0142a.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":8242,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,55,52,30],"tags":[750,840,566,837,839,838,390],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8222"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8222"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8222\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8241,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8222\/revisions\/8241"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8242"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8222"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8222"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8222"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}