
{"id":8283,"date":"2021-11-26T23:03:38","date_gmt":"2021-11-26T22:03:38","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=8283"},"modified":"2021-11-27T11:48:27","modified_gmt":"2021-11-27T10:48:27","slug":"234-strony-bezimiennej-sosny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2021\/11\/26\/234-strony-bezimiennej-sosny\/","title":{"rendered":"234 strony bezimiennej sosny"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"966\" height=\"900\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Sosna_na_Sokolicy_1_wykadrowane.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8290\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Sosna_na_Sokolicy_1_wykadrowane.jpg 966w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Sosna_na_Sokolicy_1_wykadrowane-300x280.jpg 300w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/11\/Sosna_na_Sokolicy_1_wykadrowane-768x716.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 966px) 100vw, 966px\" \/><figcaption>2007<\/figcaption><\/figure>\n\n\n\n<p>Kiedy dawno temu by\u0142em w Pieninach na szkolnej wycieczce, cz\u0119\u015b\u0107 grupy zboczy\u0142a ze szlaku. Tak bodaj po raz pierwszy spotka\u0142em salamandr\u0119. Nie pami\u0119tam ju\u017c dok\u0142adnie, w jaki spos\u00f3b, ale ostatecznie uda\u0142o si\u0119 nam dotrze\u0107 na Sokolic\u0119, gdzie po\u0142\u0105czyli\u015bmy si\u0119 z zasadnicz\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 grupy przy charakterystycznej so\u015bnie.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Sosna jest bezimienna, mimo \u017ce w drugiej po\u0142owie XX w. zosta\u0142a jednym z symboli Pienin. Jest po prostu sosn\u0105 na Sokolicy. W 2015 r. zaj\u0119\u0142a drugie miejsce w plebiscycie na drzewo roku. Przegra\u0142a z d\u0119bem Bolko z Lubelszczyzny &#8211; starszym i o wiele wi\u0119kszym w ka\u017cdym wymiarze.<\/p>\n\n\n\n<p>Sosny w Pieninach nie s\u0105 cz\u0119sto wyst\u0119puj\u0105cym gatunkiem. W og\u00f3le w polskich Karpatach sosna zwykle to albo limba, albo kosodrzewina, cho\u0107 na mapach naturalnego zasi\u0119gu zajmuje ca\u0142\u0105 Polsk\u0119 z wyj\u0105tkiem Bieszczad\u00f3w. Dlatego okaz na Sokolicy ma prawo by\u0107 charakterystyczny. Prawd\u0105 jest, \u017ce odpowiada za to przede wszystkim jego kszta\u0142t, ale i nie ma du\u017cej konkurencji.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak naprawd\u0119 w Pieninach znajdzie si\u0119 troch\u0119 sosen zwyczajnych. Cz\u0119\u015b\u0107 to nasadzenia na siedliskach po lasach jod\u0142owo-bukowych, a cz\u0119\u015b\u0107 to naturalne, specyficzne lasy (bory) uwa\u017cane za kresow\u0105 posta\u0107 las\u00f3w alpejsko-dynarskich. Sosny w Pieninach cz\u0119sto okre\u015bla si\u0119 jako reliktowe, a reliktowo\u015b\u0107 ta ma si\u0119ga\u0107 nawet okresu przedzlodowaceniowego, kiedy\u015b nazywanego trzeciorz\u0119dem. Pieniny by\u0142y za wysoko, by dosi\u0119gn\u0105\u0142 ich l\u0105dol\u00f3d arktyczny (skandynawski), i za nisko, \u017ceby wytworzy\u0107 w\u0142asne lodowce. Ekspozycja tworzy mikroklimat nieco przypominaj\u0105cy stepowy.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiek pieni\u0144skich sosen reliktowych oczywi\u015bcie nie si\u0119ga neogenu ani nawet plejstocenu. Obecne osobniki nie pami\u0119taj\u0105 nawet pocz\u0105tk\u00f3w holocenu, kiedy lasy sosnowe by\u0142y w Pieninach dominuj\u0105ce. Najstarsza, kt\u00f3rej wiek uda\u0142o si\u0119 oszacowa\u0107, ma ponad 575 lat, wi\u0119c niekt\u00f3rzy s\u0105 sk\u0142onni podobny wiek przypisywa\u0107 symbolicznej so\u015bnie z Sokolicy.<\/p>\n\n\n\n<p>Niewielu wie, \u017ce sosna mia\u0142a towarzystwo (chce si\u0119 napisa\u0107: towarzyszk\u0119, cho\u0107 sosny s\u0105 obup\u0142ciowe). Druga ros\u0142a nieco wy\u017cej, bli\u017cej szlaku turystycznego. To przes\u0105dzi\u0142o o jej losie. W 1934 r. dw\u00f3ch \u017co\u0142nierzy uwieczni\u0142o si\u0119 podpisami. W korze sosny nie da si\u0119 ry\u0107 napis\u00f3w tak \u0142atwo jak w korze buka &#8211; zdarli j\u0105 i wyryli je w drewnie. Nie wiadomo, jak szybko usch\u0142a, ale trzeba by\u0142o j\u0105 \u015bci\u0105\u0107, a drugi osobnik zosta\u0142 du\u017co bardziej wyeksponowany.<\/p>\n\n\n\n<p>Na pocz\u0105tku lat 70. XX w. \u015brodkowy konar sosny usech\u0142. Zosta\u0142y dwa. I ta posta\u0107 sta\u0142a si\u0119 ikoniczna, nawet mimo zmian, kt\u00f3re nast\u0119puj\u0105 od 2018 r. P\u0119d powietrza wytworzony przez ratunkowy helikopter z\u0142ama\u0142 jeden z pozosta\u0142ych konar\u00f3w, do tej pory dominuj\u0105cy. Od tego czasu z\u0142ama\u0142y si\u0119 od \u015bniegu te\u017c niekt\u00f3re mniejsze ga\u0142\u0119zie. Nie wiadomo, jak d\u0142ugo przetrwaj\u0105 pozosta\u0142e konary.<\/p>\n\n\n\n<p>Z\u0142amany w 2018 r. konar odci\u0119to i przebadano na r\u00f3\u017cne dendrologiczne sposoby. Policzono np. s\u0142oje &#8211; doliczono si\u0119 159. Wydaje si\u0119, \u017ce konar mia\u0142 jednak troch\u0119 wi\u0119cej lat. Nie da si\u0119 na tej podstawie stwierdzi\u0107, ile lat ma ca\u0142a sosna, a teraz raczej nikt w niej nie b\u0119dzie wierci\u0142 rdzeni. W s\u0142ojach wida\u0107 r\u00f3\u017cne blizny, niekt\u00f3re ci\u0105gn\u0105ce si\u0119 przez kilkadziesi\u0105t warstw. Por\u00f3wnanie z uk\u0142adem s\u0142oj\u00f3w z innych polskich sosen wskazuje, \u017ce warunki klimatyczne Pienin, a przynajmniej Sokolicy, nie zawsze dok\u0142adnie korespondowa\u0142y z klimatem innych cz\u0119\u015bci Polski &#8211; np. w przyrostach w innych miejscach wida\u0107 susz\u0119 w 1976 i jej kompensacj\u0119 w intensywnym przyro\u015bcie w 1977, podczas gdy na Sokolicy susza najwyra\u017aniej trwa\u0142a i w 1977. Czasem za\u015b w og\u00f3le przyrasta\u0142a w zupe\u0142nie innym rytmie.<\/p>\n\n\n\n<p>Dendrolodzy przeanalizowali przyrosty, ale te\u017c sam\u0105 anatomi\u0119 i morfologi\u0119 drewna i igie\u0142, cho\u0107 przyznam, \u017ce mnie to nie zajmuje. Ciekawsze s\u0105 analizy grzyb\u00f3w \u017cyj\u0105cych w drewnie lub na korze. W\u015br\u00f3d tych pierwszych dominuje wro\u015bniaczek \u017celatynowaty &#8211; wed\u0142ug obecnej wiedzy do\u015b\u0107 rzadki w Polsce (uwa\u017cany za zagro\u017cony wygini\u0119ciem), raczej ciep\u0142olubny (co te\u017c potwierdza stepow\u0105 reliktowo\u015b\u0107) i saprotroficzny,  a wi\u0119c zasiedlaj\u0105cy ju\u017c martwe drewno. Tymczasem tu najwyra\u017aniej powodowa\u0142 zgnilizn\u0119 jeszcze \u017cywej tkanki &#8211; pierwszy raz przy\u0142apano go tutaj w tej roli. Gatunek jest m.in. dlatego tak rzadki, \u017ce im bardziej rozk\u0142ada drewno, tym bardziej u\u0142atwia jego zasiedlanie innym gatunkom, kt\u00f3re go wypieraj\u0105. W badanym konarze kilka takich ju\u017c si\u0119 znalaz\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Wi\u0119cej grzyb\u00f3w znaleziono na zewn\u0105trz &#8211; na ods\u0142oni\u0119tej powierzchni drewna i korze. 22 spo\u015br\u00f3d nich to porosty. Trzy nast\u0119pne &#8211; grzyby naporostowe, jeden grzyb na\u017aywiczny i jeszcze jeden saprotroficzny, rosn\u0105cy na zewn\u0105trz konaru. Dziesi\u0119ciu z tych gatunk\u00f3w porost\u00f3w nie odnotowano dot\u0105d na pieni\u0144skich sosnach, a pewnie na samej so\u015bnie znalaz\u0142oby si\u0119 jeszcze par\u0119 zasiedlaj\u0105cych zwykle dolne cz\u0119\u015bci pnia. Tym samym liczba gatunk\u00f3w porost\u00f3w stwierdzonych na pieni\u0144skich sosnach wzros\u0142a o jedn\u0105 trzeci\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Czy ta sosna jest wyj\u0105tkowa? Nie wiadomo, ma\u0142a liczba znanych z porastania sosen gatunk\u00f3w porost\u00f3w wynika po cz\u0119\u015bci z tego, \u017ce sosna jako taka jest zaniedbywane w badaniach lichenologicznych. Nie bez powodu &#8211; lichenolodzy wiedz\u0105, \u017ce na innych gatunkach znajd\u0105 kilkakrotnie wi\u0119cej porost\u00f3w. Na samych bieszczadzkich bukach stwierdzono ich tyle, ile na wszystkich polskich sosnach.<\/p>\n\n\n\n<p>Sk\u0105d to wszystko wiem? Ot\u00f3\u017c naukowcy, kt\u00f3rzy badali ten konar, wydali monografi\u0119 mu po\u015bwi\u0119con\u0105. No dobra, nie tylko jemu, troch\u0119 te\u017c t\u0142u sosnowych las\u00f3w reliktowych, \u0142\u0105cznie z glebami. Ile da si\u0119 o tym napisa\u0107? Monografia ma 234 strony. Oczywi\u015bcie s\u0105 te\u017c ok\u0142adki, strony redakcyjne itd., ale jak na jeden konar bezimiennej sosny &#8211; i tak ca\u0142kiem du\u017co.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em>fot. Wikipedysta <a rel=\"noreferrer noopener\" aria-label=\"Crusier (opens in a new tab)\" href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/User:Crusier\" target=\"_blank\">Crusier<\/a>, licencja  <\/em><a rel=\"noreferrer noopener\" aria-label=\"CC-BY-3.0 (opens in a new tab)\" href=\"https:\/\/creativecommons.org\/licenses\/by\/3.0\/deed.pl\" target=\"_blank\"><em>CC-BY-3.0<\/em><\/a><em> <\/em><\/p>\n\n\n\n<ul><li>Jan Bodziarczyk(red.), <em>XVII. Pieniny \u2013 Przyroda i Cz\u0142owiek. Monografie<\/em>, Krak\u00f3w: Wydawnictwo Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, 2021, <a href=\"https:\/\/pl.wikipedia.org\/wiki\/DOI_(identyfikator_cyfrowy)\">DOI<\/a>:&nbsp;<a href=\"https:\/\/dx.doi.org\/10.15576%2F978-83-66602-26-7\">10.15576\/978-83-66602-26-7<\/a>, ISBN&nbsp;978-83-66602-26-7. <\/li><\/ul>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Monografia sosny na Sokolicy ma 234 strony<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":8290,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,6,65],"tags":[75,84],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8283"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8283"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8283\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8297,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8283\/revisions\/8297"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8290"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8283"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8283"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8283"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}