
{"id":8316,"date":"2022-01-01T15:05:23","date_gmt":"2022-01-01T14:05:23","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=8316"},"modified":"2022-01-01T19:21:50","modified_gmt":"2022-01-01T18:21:50","slug":"zrekonstruowany-palacowy-blok-w-zieleni-czyli-eklektyzm-warszawski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2022\/01\/01\/zrekonstruowany-palacowy-blok-w-zieleni-czyli-eklektyzm-warszawski\/","title":{"rendered":"Zrekonstruowany pa\u0142acowy blok w zieleni, czyli eklektyzm warszawski"},"content":{"rendered":"\n<figure class=\"wp-block-image\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"640\" height=\"427\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2021\/12\/640px-T_boya_6_topole.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8330\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/12\/640px-T_boya_6_topole.jpg 640w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2021\/12\/640px-T_boya_6_topole-300x200.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/figure>\n\n\n\n<p>Korzystaj\u0105c z dobrodziejstw telekonferencji, niedawno przys\u0142uchiwa\u0142em si\u0119 jednemu z seminari\u00f3w warszawskich organizowanych przez Centrum Interpretacji Zabytku &#8222;Eklektyzm warszawski. Czy stolica ma w\u0142asny styl architektoniczny?&#8221;. Wzi\u0119li nim udzia\u0142, opr\u00f3cz gospodarzy seminarium Miko\u0142aja Madurowicza i Paw\u0142a Weszpi\u0144skiego, Grzegorz Pi\u0105tek, Tadeusz Bernatowicz i Konrad Kucza-Kuczy\u0144ski, a wi\u0119c dyskusja by\u0142a przede wszystkim architektoniczna. Ostatecznie by\u0142a to bardziej architektura omawiana od strony nauk o sztuce ni\u017c in\u017cynieryjnych.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak powiedzia\u0142 Kucza-Kuczy\u0144ski, styl warszawski, jej architektoniczna to\u017csamo\u015b\u0107 &#8211; jest nieuchwytna, &#8222;wisi w powietrzu&#8221;. A nawet s\u0105 to mnogie to\u017csamo\u015bci. W tym \u015bwietle chyba rzeczywi\u015bcie lepiej do tematu podej\u015b\u0107 humanistycznie, szukaj\u0105c punkt\u00f3w wspieraj\u0105cych tez\u0119, ni\u017c \u015bci\u015ble z jakimi\u015b rachunkami i statystykami. Pewnie da\u0142oby si\u0119 obliczy\u0107 \u015brednie wymiary budynku albo ustawi\u0107 w tabelach liczby poszczeg\u00f3lnych ich typ\u00f3w, ale niewiele by chyba z tego wynik\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak mo\u017cna si\u0119 domy\u015bli\u0107, tez\u0105 seminarium by\u0142o przekonanie, \u017ce cech\u0105 typow\u0105 (czy stylem, to pewnie kwestia terminologii) warszawskiej architektury jest eklektyzm. W miar\u0119 oryginalna architektura tego miasta si\u0119ga baroku, rozwin\u0119\u0142a si\u0119 w klasycyzmie i modernizmie, ale te\u017c socrealizmie (zr\u00f3\u017cnicowanym, z wa\u017cnym udzia\u0142em socmodernizmu) i postmodernizmie. W mi\u0119dzyczasie pojawia\u0142y si\u0119 przyk\u0142ady neo-X-izm\u00f3w. Resztki gotyku i renesansu s\u0105 tak przebudowane, \u017ce ci\u0119\u017cko co\u015b znale\u017a\u0107. Secesji zawsze by\u0142o ma\u0142o, a zosta\u0142o jeszcze mniej. Po\u0142owa tych styl\u00f3w jest ju\u017c sama w sobie eklektyczna (nawet je\u017celi ich przedstawiciele by oponowali &#8211; przywo\u0142ano tu postmodernizm Marka Budzy\u0144skiego, od kt\u00f3rego on sam si\u0119 od\u017cegnuje).<\/p>\n\n\n\n<p>Spo\u015br\u00f3d dyskutant\u00f3w chyba nikt przesadnie nie oponowa\u0142 przeciwko tej tezie, ale te\u017c nie uwa\u017ca\u0142, \u017ceby by\u0142o to z\u0142e. Przywo\u0142ywano jedynie zdania urbanist\u00f3w i architekt\u00f3w z XX w., kt\u00f3rzy ten stan rzeczy uwa\u017cali za wstydliwy brak stylu i postulowali daleko id\u0105c\u0105 przebudow\u0119. Zreszt\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 tych postulat\u00f3w uda\u0142o si\u0119 zrealizowa\u0107, zw\u0142aszcza przy odbudowie Traktu Kr\u00f3lewskiego i star\u00f3wki.<\/p>\n\n\n\n<p>Co do jednolito\u015bci, nie bez znaczenia jest kolorystyka. W czasach zaboru rosyjskiego stawiano na wielobarwno\u015b\u0107 (maluj\u0105c tak\u017ce stanis\u0142awowskie budowle). W okresie mi\u0119dzywojennym to zwalczano, po wojnie te\u017c raczej utrzymywano jednolit\u0105 kolorystyk\u0119 (z wyj\u0105tkiem odbudowywanej star\u00f3wki). W miar\u0119 trwania PRL pierwotna jasna i stonowana kolorystyka stawa\u0142a si\u0119 szarzyzn\u0105, wi\u0119c w ramach reakcji wybuch\u0142a pasteloza. Niemniej dyskutanci raczej stoj\u0105 na stanowisku, \u017ce o ile architektoniczny eklektyzm jest w porz\u0105dku, o tyle kolorystyczna to\u017csamo\u015b\u0107 Warszawy to jasny piaskowiec.<\/p>\n\n\n\n<p>Eklektyzm w warszawskiej architekturze mo\u017cna znale\u017a\u0107 w jednym z najbardziej klasycznych budynk\u00f3w, czyli \u0142azienkowskim Pa\u0142acu na Wyspie o dw\u00f3ch elewacjach. Niby obie s\u0105 klasycystyczne, ale ze wzgl\u0119du na kilkadziesi\u0105t lat r\u00f3\u017cnicy nie stanowi\u0105 jedno\u015bci. W\u0142a\u015bnie na warszawski eklektyzm w znacznej mierze wp\u0142yw ma to, \u017ce wi\u0119kszo\u015b\u0107 budowli powstawa\u0142a ewolucyjnie, a nie wed\u0142ug \u015bcis\u0142ego planu.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie znaczy to, \u017ce plan\u00f3w nie by\u0142o. By\u0142y, i to liczne. Bernatowicz zacz\u0105\u0142 od plan\u00f3w forum Waz\u00f3w, kt\u00f3rzy now\u0105 stolic\u0119 chcieli na barokowo urz\u0105dzi\u0107 imperialnie. W centrum mia\u0142y sta\u0107 kolumna Zygmunta, obelisk W\u0142adys\u0142awa i \u0142uk Jana Kazimierza. Jak wiemy, uda\u0142o si\u0119 zrealizowa\u0107 tylko pierwszy element. A potem ju\u017c ze wszystkim tak by\u0142o. Na seminarium nie by\u0142o na to miejsca, ale wspomn\u0119, \u017ce poza mi\u0119dzywojennym \u017boliborzem i mo\u017ce troch\u0119 dzielnic\u0105 ministerstw z lat 50. praktycznie nic nie uda\u0142o si\u0119 zrealizowa\u0107 w  skali wi\u0119kszej ni\u017c ma\u0142ego osiedla. A mia\u0142a przecie\u017c by\u0107 monumentalna dzielnica nauki na pograniczu Ochoty, \u015ar\u00f3dmie\u015bcia (wtedy Koszyk\u00f3w) i Mokotowa. Oczywi\u015bcie par\u0119 budowli z tego planu wzniesiono, a na gruzach koncepcji powsta\u0142 kampus Ochota, ale ledwo zacz\u0119to go realizowa\u0107, w tym samym miejscu zaplanowano rz\u0105dow\u0105 dzielnic\u0119 Pi\u0142sudskiego ze \u015awi\u0105tyni\u0105 Opatrzno\u015bci Bo\u017cej (a tak\u017ce katedr\u0105 prawos\u0142awn\u0105 i centralnym meczetem). Jak wiadomo, \u015bwi\u0105tyni\u0119 wybudowano zupe\u0142nie gdzie indziej, a wi\u0119kszo\u015b\u0107 dzielnicy stanowi park Pole Mokotowskie (nazwany po kilkudziesi\u0119ciu latach imieniem Pi\u0142sudskiego), cho\u0107 w por\u00f3wnaniu z pierwotnym polem, czyli placem manewrowym carskiej armii, znacznie mniejszy.<\/p>\n\n\n\n<p>Te niedoko\u0144czone plany, nak\u0142adaj\u0105c si\u0119 na siebie, musia\u0142y wygenerowa\u0107 eklektyzm. Poza tym nawet gdy co\u015b si\u0119 uda\u0142o zbudowa\u0107, niekoniecznie przetrwa\u0142o to wojn\u0119, a odbudowa nios\u0142a kolejne zmiany.<\/p>\n\n\n\n<p>Te odbudowy Pi\u0105tek nazywa kanalettyzmem. Termin ten najbardziej kojarzy\u0107 si\u0119 mo\u017ce z odbudow\u0105 star\u00f3wki i okolic po zniszczeniach II wojny \u015bwiatowej na podstawie obraz\u00f3w Canaletta. Zniszczenia wymusi\u0142y na warszawskich architektach nieortodoksyjne podej\u015bcie do autentyzmu. Mo\u017cna by\u0142o oczywi\u015bcie uzna\u0107, \u017ce co utracono, to utracono, i na gruzach wybudowa\u0107 zupe\u0142nie nowe miasto. Wtedy pewnie uda\u0142oby si\u0119 uzyska\u0107 warszawski styl, tak jak cho\u0107by w XIX-wiecznym Pary\u017cu ze sklonowanymi kamienicami (by\u0142by zapewne socrealistyczny, a w najlepszym wypadku socmodernistyczny). Jednak postawiono na odbudow\u0119 (niekoniecznie w postaci tu\u017c sprzed wojny). Na odbudowie w latach 50. XX w. si\u0119 nie sko\u0144czy\u0142o. Niekt\u00f3re budowle przetrwa\u0142y jako tako wojn\u0119, ale zniszcza\u0142y pod koniec XX w. Cz\u0119\u015b\u0107 zburzono i postawiono (post)modernistyczne bloki czy biurowce, cz\u0119\u015b\u0107 si\u0119 w\u0142a\u015bnie kanalettyzuje &#8211; zostawiaj\u0105c odnowion\u0105 fasad\u0119 i przebudowuj\u0105c wn\u0119trze. Czasem w og\u00f3le wszystko si\u0119 burzy i buduje kopi\u0119 (jak w przypadku rotundy PKO czy CDT), kt\u00f3ra nigdy nie b\u0119dzie wierna, wi\u0119c dok\u0142ada si\u0119 eklektyzmu.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0107 mo\u017ce skutkiem ubocznym nieuko\u0144czenia plan\u00f3w i zburzenia tego, co si\u0119 uda\u0142o doko\u0144czy\u0107, jest warszawska kameralno\u015b\u0107. Wszyscy zgodzili si\u0119, \u017ce architektura jest na miar\u0119 cz\u0142owieka. Mo\u017ce niekt\u00f3rym marzy\u0142aby si\u0119 imperialno\u015b\u0107, ale w Warszawie jej praktycznie nie ma (mo\u017ce poza Pa\u0142acem Kultury i Nauki). Kameralne s\u0105 \u0141azienki, kameralne s\u0105 kolumnady. MDM mo\u017ce sam w sobie nie jest kameralny, zw\u0142aszcza z wybitnie eklektystycznymi latarniami na pl. Konstytucji, ale przez sw\u00f3j ograniczony zasi\u0119g te\u017c ostatecznie nie przyt\u0142acza.<\/p>\n\n\n\n<p>Dyskutanci nie przywo\u0142ali przyk\u0142adu katedry, a przecie\u017c ona te\u017c si\u0119 w to wpisuje. W wielu miastach, a ju\u017c zw\u0142aszcza stolicach, katedra jest monumentalna. Mo\u017cna mie\u0107 r\u00f3\u017cny stosunek do spraw maj\u0105tku Ko\u015bcio\u0142a, ale trzeba przyzna\u0107, \u017ce architektonicznie to katedry s\u0105 czym\u015b, co wyr\u00f3\u017cnia miasta. W Warszawie wcale nie &#8211; archikatedra \u015bw. Jana w zasadzie niczym si\u0119 nie wyr\u00f3\u017cnia spo\u015br\u00f3d kilkunastu ko\u015bcio\u0142\u00f3w star\u00f3wki i okolic, wci\u015bni\u0119ta mi\u0119dzy inne budowle. Swoj\u0105 drog\u0105, jest przyk\u0142adem eklektyzmu pe\u0142n\u0105 g\u0119b\u0105. I kanalettyzmu (cho\u0107 tu wzorcem by\u0142y rysunki Vogla). Niby gotycka, ale w znacznej mierze ten gotyk dobudowano na nowo na pocz\u0105tku XX w., odwracaj\u0105c trend barokizowania budowli gotyckich. Nie jest to jednak gotyk znany z r\u00f3\u017cnych &#8222;notrdedam\u00f3w&#8221;, a du\u017co prostszy.<\/p>\n\n\n\n<p>Dlaczego nie jest ona monumentalna, jak przysta\u0142o na archikatedr\u0119 w stolicy? Sto\u0142eczno\u015b\u0107 Warszawy jest stosunkowo p\u00f3\u017ana i g\u0142\u00f3wnie \u015bwiecka. Kr\u00f3lowie rezydowali w Warszawie, ale a\u017c do czas\u00f3w saskich koronowali si\u0119 na Wawelu. W \u015bredniowieczu na Mazowszu jedyn\u0105 siedzib\u0105 biskup\u00f3w by\u0142 P\u0142ock. Warszawa nale\u017ca\u0142a do diecezji pozna\u0144skiej a\u017c do czas\u00f3w zaboru pruskiego. Kiedy sta\u0142a si\u0119 siedzib\u0105 diecezji, a nawet metropolii, Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki ju\u017c nie mia\u0142 tak wa\u017cnej pozycji. W XX w. arcybiskup warszawski by\u0142 prymasem, ale tylko dlatego, \u017ce jednocze\u015bnie by\u0142 arcybiskupem gnie\u017anie\u0144skim. St\u0105d i warszawska katedra wcale nie mia\u0142a statusu najwa\u017cniejszej \u015bwi\u0105tyni katolickiej w Polsce &#8211; zachowa\u0142a swoist\u0105 kameralno\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Z drugiej strony Warszawa to miasto pa\u0142ac\u00f3w. Wiele miast podobnej rangi rozwija\u0142o si\u0119 g\u0142\u00f3wnie dzi\u0119ki dworowi w\u0142adcy i mieszcza\u0144stwu. St\u0105d rozw\u00f3j architektury kamienicznej. Tymczasem Warszawa a\u017c do reform Sejmu Wielkiego sk\u0142ada\u0142a si\u0119 z dw\u00f3ch niedu\u017cych miast (dzisiejsze Stare Miasto i Nowe Miasto, tworz\u0105ce razem star\u00f3wk\u0119) oraz Krakowskiego Przedmie\u015bcia i licznych jurydyk magnackich. Magnaci nie tylko chcieli mie\u0107 rezydencj\u0119 blisko kr\u00f3la, ale sprawowali r\u00f3\u017cne urz\u0119dy, wi\u0119c ich pa\u0142ace pe\u0142ni\u0142y funkcj\u0119 budynk\u00f3w urz\u0119dowych. St\u0105d opr\u00f3cz kr\u00f3lewskich pa\u0142ac\u00f3w podmiejskich (Wilan\u00f3w, \u0141azienki) liczne pa\u0142ace Zamojskich, Branickich, Lubomirskich, Radziwi\u0142\u0142\u00f3w i kilkudziesi\u0119ciu innych rod\u00f3w. Niekt\u00f3re le\u017c\u0105 ju\u017c na podwalu staromiejskim. Od czas\u00f3w kr\u00f3lestwa kongresowego pa\u0142ace sukcesywnie przejmowano na cele publiczne, np. nowo tworzonego uniwersytetu (kt\u00f3ry te\u017c swoj\u0105 drog\u0105 powsta\u0142 tu nadspodziewanie p\u00f3\u017ano).<\/p>\n\n\n\n<p>Troch\u0119 w nawi\u0105zaniu do tej drugiej pa\u0142acowo\u015bci &#8211; warszawski dworzec g\u0142\u00f3wny (przedwojenny) nazywano pa\u0142acem nieznanego pasa\u017cera, nie m\u00f3wi\u0105c ju\u017c o najbardziej reprezentacyjnym (przynajmniej je\u017celi wierzy\u0107 tw\u00f3rcom poczt\u00f3wek) budynku Warszawy, jakim jest Pa\u0142ac Kultury i Nauki. Akurat to pierwsze w sumie nie jest unikatowe dla Warszawy, bior\u0105c pod uwag\u0119 \u017ar\u00f3d\u0142os\u0142\u00f3w dworca (i znaczenie bliskiego rosyjskiego s\u0142owa <em>\u0434\u0432\u043e\u0440\u0435\u0446<\/em>, czyli &#8222;pa\u0142ac&#8221;).<\/p>\n\n\n\n<p>Nie poruszono kwestii stylu dworkowego, kt\u00f3ry troch\u0119 si\u0119 wpisuje w t\u0119 tendencj\u0119. By\u0107 mo\u017ce jednak wille dworkowe s\u0105 zbyt ograniczone czasowo i przestrzennie, \u017ceby by\u0142y wyr\u00f3\u017cnikiem Warszawy. Zauwa\u017c\u0119, \u017ce cho\u0107 kojarzy si\u0119 on z latami 20., troch\u0119 30. i Mokotowem, wzgl\u0119dnie Star\u0105 Ochot\u0105, to cho\u0107by na Szcz\u0119\u015bliwicach od lat 90. wci\u0105\u017c powstaj\u0105 kolejne wille w nieco innej odmianie dworkowej (ostatnia jakie\u015b trzy lata temu).<\/p>\n\n\n\n<p>Z r\u00f3\u017cnych wzgl\u0119d\u00f3w, kt\u00f3rych niestety nie poruszono na seminarium, Warszawa w odr\u00f3\u017cnieniu od podobnych metropolii nie jest miastem kamienic. Oczywi\u015bcie, kamienice s\u0105. Do\u015b\u0107 powiedzie\u0107, \u017ce w gminnej ewidencji zabytk\u00f3w Warszawy z 2019 s\u0142owo &#8222;kamienica&#8221; pojawia si\u0119 w nazwach 937 obiekt\u00f3w. Mimo to w to\u017csamo\u015bciach Warszawy kamienic\u0119 wypar\u0142 blok.<\/p>\n\n\n\n<p>Przyznam, \u017ce nie zawsze umiem odr\u00f3\u017cni\u0107 du\u017c\u0105 kamienic\u0119 od ma\u0142ego bloku. P\u00f3\u0142\u017cartem mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce je\u017celi co\u015b wybudowano przed latami 30. XX w., to nie jest to blok (cho\u0107 dalej nie wiadomo, czy to kamienica, czy zwyk\u0142y dom wielorodzinny). Wtedy np. co drugi dom wielorodzinny przy Al. Jerozolimskich mi\u0119dzy Nowym \u015awiatem a pl. Zawiszy jest kamienic\u0105, a reszta blokami, cho\u0107 mog\u0105 si\u0119 poza tym niczym nie r\u00f3\u017cni\u0107. Ca\u0142kiem prawdopodobne, \u017ce eksperci nie maj\u0105 takich problem\u00f3w. Je\u017celi dobrze zrozumia\u0142em, ich uj\u0119cie kamienicy zawiera obecno\u015b\u0107 zamkni\u0119tego podw\u00f3rka-studni (Pi\u0105tek powiedzia\u0142, \u017ce na takim podw\u00f3rku w Warszawie czuje si\u0119, jakby by\u0142 w innym mie\u015bcie), a bloku &#8211; odr\u0119bno\u015b\u0107 od innych budynk\u00f3w. W takim uj\u0119ciu pewnie wiele budynk\u00f3w zwyczajowo okre\u015blanych kamienicami nie spe\u0142nia tego kryterium, ale i niekt\u00f3re blokowiska maj\u0105 ca\u0142kiem mocno zamkni\u0119te podw\u00f3rka.<\/p>\n\n\n\n<p>Warszawskie bloki to nie tylko blokowiska PRL. To tak\u017ce sp\u00f3\u0142dzielczy modernizm lat 30. i jego renesans ostatnich 30 lat. (Na wspomnianych Szcz\u0119\u015bliwicach neodworkowe wille zreszt\u0105 cz\u0119sto s\u0105siaduj\u0105 z willami-klockami). Z blokami z kolei \u0142\u0105czy si\u0119 jeszcze jedna sk\u0142adowa to\u017csamo\u015bci warszawskich, czyli ziele\u0144. Bloki definiowane jako budynki odr\u0119bne od s\u0105siednich daj\u0105 miejsce na tak\u0105 czy inn\u0105 ziele\u0144. O tym, \u017ce ma ona wp\u0142yw <a rel=\"noreferrer noopener\" aria-label=\"na samopoczucie zdrowotne (opens in a new tab)\" href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2015\/08\/15\/10-drzew-odmladza-o-poltora-roku\/\" target=\"_blank\">na samopoczucie zdrowotne<\/a>, a nawet <a rel=\"noreferrer noopener\" aria-label=\"zaburzenia psychiczne (opens in a new tab)\" href=\"https:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/2019\/03\/06\/zielone-naprawde-odpreza\/\" target=\"_blank\">zaburzenia psychiczne<\/a>, ju\u017c pisa\u0142em.<\/p>\n\n\n\n<p>Podsumowuj\u0105c te sk\u0142adowe, Pi\u0105tek (mo\u017ce i p\u00f3\u0142\u017cartem) stwierdzi\u0142, \u017ce warszawsko\u015b\u0107 w architekturze to zrekonstruowany pa\u0142acowy blok w zieleni. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce najlepiej spe\u0142nia to kryterium bliska mu kolonia mieszkaniowa d. Towarzystwa Kredytowego Miejskiego przy ul. Boya-\u017bele\u0144skiego (na zdj\u0119ciu). Osiedle zaprojektowano na obszarze dawnego Pola Mokotowskiego, ale ani w ramach dzielnicy nauki, ani Pi\u0142sudskiego, a w ramach jednej z kolonii dla klasy \u015bredniej, podobnie jak nieco wcze\u015bniejsze Kolonie Lubeckiego i Staszica (z przyleg\u0142o\u015bciami). Budow\u0119 przerwa\u0142a wojna, wi\u0119c je troch\u0119 skanalettyzowano, jest osiedlem blok\u00f3w, ale o uk\u0142adzie pa\u0142acu z oficynami i dziedzi\u0144cem, obecnie skwerem Fogga, czyli z zieleni\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>G\u0142\u00f3wnym projektantem tej kolonii by\u0142 Bohdan Pniewski. Nie by\u0142a to jedyna o nim wzmianka, przywo\u0142ywali go r\u00f3wnie\u017c inni dyskutanci, cho\u0107by w kontek\u015bcie eklektycznego wystroju Teatru Wielkiego. Wychodzi na to, \u017ce to Bohdan Pniewski, nie stroni\u0105c od eklektyzmu, projektowania pa\u0142acowych urz\u0119d\u00f3w i osiedli blok\u00f3w, by\u0142 najbardziej sztandarowym warszawskim architektem. Tak si\u0119 sk\u0142ada, \u017ce przez kilkana\u015bcie lat mieszka\u0142em w miejscu projektowanego przez niego osiedla Ochota II, kt\u00f3rego budowa, a jak\u017ce, zako\u0144czy\u0142a si\u0119 po wybudowaniu kilku najmniej istotnych blok\u00f3w (w centrum mia\u0142 by\u0107 pa\u0142ac kultury, oczywi\u015bcie mniejszy od tego w\u0142a\u015bciwego), a na jego terenie powsta\u0142o zupe\u0142nie inne osiedle, Szosa Krakowska. Dzi\u015b mieszkam w troch\u0119 innym miejscu, ale te\u017c niedaleko, a przez rondo Pniewskiego przechodz\u0119 lub przeje\u017cd\u017cam wiele razy. Moje obecne osiedle te\u017c jest postmodernistycznym blokowiskiem z zieleni\u0105, mo\u017ce nawet z minimalnymi nawi\u0105zaniami do pa\u0142acowo\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Piotr Panek<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><em>fot. Piotr Panek, licencja <\/em><a rel=\"noopener noreferrer\" href=\"https:\/\/creativecommons.org\/licenses\/by-sa\/4.0\/\" target=\"_blank\"><em>CC BY-SA 4.0<\/em><\/a><em> (pierwsza publikacja na <\/em><a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:T_boya_6_topole.jpg\"><em>Wikimedia Commons<\/em><\/a><em><a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:T_boya_6_topole.jpg\"><\/a>)<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>cech\u0105 typow\u0105 warszawskiej architektury jest eklektyzm<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":8330,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[58,111],"tags":[857,179,210],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8316"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8316"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8316\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8336,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8316\/revisions\/8336"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8330"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8316"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8316"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8316"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}