
{"id":8333,"date":"2022-01-08T18:55:57","date_gmt":"2022-01-08T17:55:57","guid":{"rendered":"http:\/\/naukowy.blog.polityka.pl\/?p=8333"},"modified":"2022-01-13T19:11:45","modified_gmt":"2022-01-13T18:11:45","slug":"monoteizm-tylko-dla-elit","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/2022\/01\/08\/monoteizm-tylko-dla-elit\/","title":{"rendered":"Monoteizm tylko dla elit"},"content":{"rendered":"\n<div class=\"wp-block-image\"><figure class=\"aligncenter\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"1024\" height=\"684\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2022\/01\/Creaci\u00f3n_de_Ad\u00e1n-1024x684.jpg\" alt=\"\" class=\"wp-image-8339\" srcset=\"\/naukowy\/wp-content\/uploads\/2022\/01\/Creaci\u00f3n_de_Ad\u00e1n-1024x684.jpg 1024w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2022\/01\/Creaci\u00f3n_de_Ad\u00e1n-300x200.jpg 300w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2022\/01\/Creaci\u00f3n_de_Ad\u00e1n-768x513.jpg 768w, \/naukowy\/wp-content\/uploads\/2022\/01\/Creaci\u00f3n_de_Ad\u00e1n.jpg 1199w\" sizes=\"(max-width: 1024px) 100vw, 1024px\" \/><\/figure><\/div>\n\n\n\n<p>Chrze\u015bcija\u0144stwo uznaje si\u0119 generalnie za monoteizm, czyli wiar\u0119 w Jedynego Boga. To wersja dla wykszta\u0142conych.<\/p>\n\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<p>Monoteizm pojawi\u0142 si\u0119 po raz pierwszy najpewniej za czas\u00f3w egipskiego faraona Echnatona &#8211; pr\u00f3bowa\u0142 wprowadzi\u0107 w miejsce politeistycznego kultu wielu bog\u00f3w, cz\u0119sto odmiennych w r\u00f3\u017cnych miastach, religi\u0119 obdarzaj\u0105c\u0105 S\u0142o\u0144ce wy\u0142\u0105cznym kultem. Najwyra\u017aniej mu nie wysz\u0142o, skoro jego imi\u0119 starto z inskrypcji, staraj\u0105c si\u0119 str\u0105ci\u0107 zwolennika zmian w odm\u0119ty zapomnienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Kolejn\u0105, tym razem nadspodziewanie udan\u0105, pr\u00f3b\u0119 podj\u0105\u0142 adoptowany ksi\u0105\u017c\u0119 egipski Moj\u017cesz. Jak podaje Biblia, z\u0142o\u017cona z cz\u0119\u015bciowo sprzecznych tradycji prawie tysi\u0105clecie p\u00f3\u017aniej, wywodzi\u0142 si\u0119 on z jednego z hebrajskich plemion &#8211; z rodu Abrama. Temu\u017c Abramowi ukaza\u0142 si\u0119 B\u00f3g, zmieniaj\u0105c jego imi\u0119 na Abraham (z <em>Wielkiego Ojca<\/em> na <em>Ojca Wielu<\/em>) i obiecuj\u0105c mu liczne potomstwo \u2013 w\u00f3wczas najwi\u0119ksze dobrodziejstwo. Abstrahuj\u0105c od pogl\u0105d\u00f3w historyk\u00f3w podwa\u017caj\u0105cych coraz cz\u0119\u015bciej istnienie nie tylko Abrahama, ale i Moj\u017cesza czy nawet Dawida, ju\u017c uwa\u017cna lektura tekstu biblijnego wskazuje, \u017ce Abram-Abraham niekoniecznie uznawa\u0142 istnienie Boga jako Jedynego. Raczej czci\u0142 jednego boga, kt\u00f3rego nazywa\u0142 Elohim (gramatycznie to liczba mnoga) i uznawa\u0142 za opiekuna swego plemienia. By\u0107 mo\u017ce tak\u017ce za stw\u00f3rc\u0119, ale w staro\u017cytno\u015bci w wielu miastach czczono jakiego\u015b boga-stw\u00f3rc\u0119, innego ni\u017c w mie\u015bcie obok. Raczej nie za sprawiedliwego s\u0119dziego wszystkich ludzi na \u015bwiecie. Poj\u0119cie Jedynego Boga-Absolutu jeszcze nie mie\u015bci\u0142o mu si\u0119 w g\u0142owie, by\u0142o poza sfer\u0105 wyobra\u017ce\u0144 pustynnych nomad\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Moj\u017cesz, zaznawszy objawienia boga jego ojc\u00f3w, maj\u0105c porz\u0105dne egipskie wykszta\u0142cenie, by\u0142 w stanie wykszta\u0142ci\u0107 inn\u0105 reprezentacj\u0119 boga &#8211; ju\u017c jako Boga, kt\u00f3ry przedstawi\u0142 mu si\u0119 imieniem Jestem, zapisywanym w sp\u00f3\u0142g\u0142oskowym alfabecie literami jod-he-waw-he (w zasadzie wi\u0119c nie mamy pewno\u015bci, jak brzmia\u0142o &#8211; <em>Jahwe<\/em> to tylko najbardziej prawdopodobna wersja). A wi\u0119c kt\u00f3ry nie tylko <em>jest<\/em> przy swoim ludzie, ale te\u017c <em>jest jedynym<\/em> b\u00f3stwem, kt\u00f3re <em>jest<\/em>, czyli <em>istnieje<\/em> (<em>Jestem, kt\u00f3ry Jestem<\/em>). Powt\u00f3rzmy: chodzi o Boga, kt\u00f3ry nie jako jedyny jest czczony po\u015br\u00f3d wielu b\u00f3stw innych lud\u00f3w, ale jako jedyny istnieje. A wi\u0119c b\u00f3stwa innych lud\u00f3w to b\u00f3stwa nieistniej\u0105ce, fa\u0142szywe. Biblia zr\u00f3wnywa\u0142a zwykle wyobra\u017cenia o tych b\u00f3stwach z ich przedstawieniami, najcz\u0119\u015bciej pos\u0105gami, kt\u00f3re okre\u015bla mianem ba\u0142wan\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale Izraelici prowadzeni przez Moj\u017cesza na pustyni i potem w Kanaanie absolutnie nie byli monoteistami. Pierwsze z Dziesi\u0119ciu Przykaza\u0144 g\u0142osi: <em>Nie b\u0119dziesz mia\u0142 bog\u00f3w cudzych przede mn\u0105<\/em>. Kto\u015b tu wspomina o istnieniu jednego tylko boga, czyli Boga? Nie, broni si\u0119 obdarzania czci\u0105 innych bog\u00f3w. Zajrzyjmy jeszcze do Biblii, 20. rozdzia\u0142u Ksi\u0119gi Wyj\u015bcia. B\u00f3g m\u00f3wi:<\/p>\n\n\n\n<p>(2) <em>Ja jestem Pan, tw\u00f3j B\u00f3g, kt\u00f3ry ci\u0119 wywi\u00f3d\u0142 z ziemi egipskiej, z domu niewoli.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>(3) <em>Nie b\u0119dziesz mia\u0142 cudzych bog\u00f3w obok Mnie!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>(4) <em>Nie b\u0119dziesz czyni\u0142 \u017cadnej rze\u017aby ani \u017cadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemi\u0105!<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>(5) <em>Nie b\u0119dziesz oddawa\u0142 im pok\u0142onu i nie b\u0119dziesz im s\u0142u\u017cy\u0142, poniewa\u017c Ja Pan, tw\u00f3j B\u00f3g, jestem Bogiem zazdrosnym (\u2026).<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>A wi\u0119c w tek\u015bcie przeznaczonym do wyuczenia si\u0119 dla prostego cz\u0142owieka B\u00f3g okre\u015bla si\u0119 jako ten konkretny b\u00f3g, kt\u00f3ry dokona\u0142 tego, a tego. Nie wolno mie\u0107 innych bog\u00f3w (cudzych = innych lud\u00f3w) <em>obok<\/em>, <em>przed<\/em>, czyli na tym samym poziomie. Nie wolno ich czci\u0107, cze\u015b\u0107 nale\u017cy si\u0119 tylko Jahwe. Je\u015bli jednak masz ich za sob\u0105, gdzie\u015b tam z ty\u0142u, je\u015bli przyjmujesz ich istnienie, ale ich nie czcisz, je\u015bli jeste\u015b cz\u0142owiekiem zabobonnym i ca\u0142e \u017cycie wierzy\u0142e\u015b w istnienie rozmaitych byt\u00f3w wysoko na niebie, nisko na ziemi i wodach wok\u00f3\u0142 &#8211; nie musisz rozstawa\u0107 si\u0119 z podstawowym pogl\u0105dem, na kt\u00f3rym budowa\u0142e\u015b swoje rozumienie \u015bwiata. Co prawda gdy Izraelici spr\u00f3bowali sprowadzi\u0107 Jahwe do bo\u017cka, odlewaj\u0105c mu pos\u0105g w postaci z\u0142otego cielca, Moj\u017cesz zapa\u0142a\u0142 gniewem i pola\u0142a si\u0119 krew.<\/p>\n\n\n\n<p>Jego wizja kultu nie spotka\u0142a si\u0119 ze zrozumieniem. Dalsza lektura ksi\u0105g biblijnych wskazuje, \u017ce Izraelici byli henoteistami \u2013 czcili odleg\u0142ego Boga Jahwe, stw\u00f3rc\u0119 \u015bwiata, gdzie\u015b w sanktuarium, potem w \u015bwi\u0105tyni, do kt\u00f3rej mo\u017cna uda\u0107 si\u0119 w \u015bwi\u0119ta, je\u015bli pieni\u0105dz pozwoli, ale nie wyrzekli si\u0119 miejscowych b\u00f3stw kanaanejskich, kt\u00f3rym stawiano o\u0142tarze (czy aszery w postaci prostego pala) i sk\u0142adano ofiary (zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce z ludzi). Prawie wszyscy kr\u00f3lowie Izraela i spora cz\u0119\u015b\u0107 w\u0142adc\u00f3w Judy preferowa\u0142a nawet inne ni\u017c jahwizm kulty.<\/p>\n\n\n\n<p>Zmiany zasz\u0142y w czasie niewoli babilo\u0144skiej. Do Jerozolimy wr\u00f3cili potem ci nieliczni, kt\u00f3rzy pogl\u0105dami odr\u00f3\u017cniali si\u0119 od henoteistycznej wi\u0119kszo\u015bci. Teksty pozostawi\u0142y po sobie nie niepi\u015bmienne masy, ale o\u015bwiecone monoteistyczne \u015brodowiska kap\u0142a\u0144skie. Monoteizm nie by\u0142 w\u015br\u00f3d \u017byd\u00f3w niczym dziwnym w czasach Chrystusa, a synkretyczni Samarytanie mieli u nich jak najgorsz\u0105 opini\u0119 (nie tylko z powod\u00f3w religijnych).<\/p>\n\n\n\n<p>Du\u017co si\u0119 zmieni\u0142o, gdy po \u015bmierci Chrystusa uczniowie poszli z nauczaniem w \u015bwiat. Niewielka sekta ewoluowa\u0142a w najwi\u0119ksz\u0105 religi\u0119 Ziemi.<\/p>\n\n\n\n<p>W staro\u017cytnym Rzymie, mimo greckich wp\u0142yw\u00f3w i wykucia w ich filozofii poj\u0119cia najwy\u017cszego bytu, niekoniecznie osobowego, do monoteizmu odnoszono si\u0119 z niezrozumieniem. Obywatel m\u00f3g\u0142 czci\u0107 dowolnych bog\u00f3w, pod warunkiem \u017ce czci\u0142 r\u00f3wnie\u017c b\u00f3stwo pa\u0144stwa i miasta. Inaczej nara\u017ca\u0142 je na gniew. Dla Rzymianina, wielbi\u0105cego dziwne b\u00f3stwa dalekiej Azji, ale te\u017c spersonifikowane poj\u0119cia abstrakcyjne (zwracaj\u0105cego si\u0119 do b\u00f3stwa niezale\u017cnie, <em>czy\u015b jest bogiem, czy bogini\u0105<\/em>), nieuznawanie oficjalnych b\u00f3stw pa\u0144stwowych by\u0142o nie do pomy\u015blenia. A\u017c do czasu, gdy chrze\u015bcijanie zacz\u0119li wypiera\u0107 wyznawc\u00f3w innych religii. Najpierw w Cesarstwie.<\/p>\n\n\n\n<p>Misjonarze propaguj\u0105cy wiar\u0119 w Chrystusa po\u015br\u00f3d <em>barbarzy\u0144c\u00f3w<\/em> nie wchodzili z przyw\u00f3dcami chrystianizowanych lud\u00f3w w dysputy o istnieniu (b\u0105d\u017a nie) dotychczas wyznawanych b\u00f3stw. Nie wymagali stwierdzenia, \u017ce dalecy Odyn czy Thor z Asgardu nie istniej\u0105, ani nawet porzucenia ca\u0142ej reszty domowej i przyrodniczej ci\u017cby, kt\u00f3r\u0105 od wiek\u00f3w ludzie zape\u0142niali \u015bwiat. Wykszta\u0142cili\u015bmy jako gatunek nastawienie intencjonalne, pozwalaj\u0105ce traktowa\u0107 najrozmaitsze zjawiska jako efekt \u015bwiadomego i celowego dzia\u0142ania. I tak \u015bwiat zape\u0142ni\u0142y elfy, sylfy, wr\u00f3\u017cki, skrzaty, gnomy, krasnoludki, trolle, koboldy, rusa\u0142ki, nimfy, po\u0142udnice, topielice, utopce, strzygi, wampiry, wilko\u0142aki, wi\u0142y&#8230;<\/p>\n\n\n\n<p>Wszyscy wiedzieli, \u017ce istniej\u0105. To nie podlega\u0142o dyskusji. Nie by\u0142o nauki inaczej t\u0142umacz\u0105cej \u015bwiat. Dziwni przybysze z dalekich krain nie kwestionowali tak oczywistych spraw. M\u00f3wili wszak\u017ce, \u017ce ich b\u00f3g jest tym jedynym, prawdziwym Bogiem, kt\u00f3ry da im \u017cycie wieczne po \u015bmierci, stworzy\u0142 \u015bwiat i zamieszkuj\u0105ce go stworzenia. To tego Boga trzeba czci\u0107, jemu s\u0142u\u017cy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Co zatem z nadludzkimi istotami? Nie zaprzeczamy oczywisto\u015bciom&#8230; Ach, uzdrawiaj\u0105ce \u017ar\u00f3d\u0142o? Znamy t\u0119 histori\u0119, taki, a taki \u015bwi\u0119ty te\u017c tak umia\u0142 moc\u0105 Bo\u017c\u0105. Tak naprawd\u0119 to on uzdrawia\u0142, wybudujemy kapliczk\u0119 pod jego wezwaniem i b\u0119dzie to czyni\u0142 nadal. Tylko oficjalnie i na wi\u0119ksz\u0105 skal\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>A je\u015bli co\u015b z niczym chrze\u015bcija\u0144skim nam si\u0119 nie kojarzy? Hm, to jakie\u015b istoty, kt\u00f3re nie nale\u017c\u0105 do Boga, a zatem nie nale\u017cy oddawa\u0107 im czci. A kto m\u00f3g\u0142by pragn\u0105\u0107 podst\u0119pnie boskiej czci? Ano Szatan.<\/p>\n\n\n\n<p>W ten spos\u00f3b odgrywaj\u0105cy w Ewangelii nie tak zn\u00f3w du\u017c\u0105 rol\u0119 diabe\u0142 sta\u0142 si\u0119 g\u0142\u00f3wnym wr\u0119cz bohaterem ludowej religijno\u015bci. Przewodz\u0105c rzeszy czarownic i z\u0142ych duch\u00f3w, odpowiada\u0142 za niepogod\u0119, g\u0142\u00f3d, brak mleka w wymionach kr\u00f3w, choroby&#8230; Dorobiono mu na podobie\u0144stwo greckiego Pana rogi i kopyta. W ko\u0144cu zacz\u0105\u0142 p\u0142odzi\u0107 dzieci z czarownicami i dawa\u0107 im nadludzkie zdolno\u015bci&#8230; Co kiedy\u015b czyni\u0142 ze z\u0142o\u015bliwo\u015bci chochlik, teraz wyczynia\u0142 z czystego z\u0142a sam diabe\u0142 lub jaki\u015b jego pomocnik. Wykszta\u0142ceni ludzie Ko\u015bcio\u0142a \u0142apali si\u0119 nieraz za g\u0142ow\u0119, s\u0142ysz\u0105c o wywo\u0142ywaniu deszczu i tym podobnych ceremoniach, ale byli w zdecydowanej mniejszo\u015bci. Z biegiem czasu &#8211; wr\u0119cz mikroskopijnej.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale przecie\u017c dzi\u015b jest inaczej&#8230; Czy rzeczywi\u015bcie? Walcz\u0105c oficjalnie z zabobonem, Ko\u015bci\u00f3\u0142 dopuszcza po cichu albo i g\u0142o\u015bno rozmaite bzdury niezgodne nie tylko z fizyk\u0105 czy biologi\u0105, ale i teologi\u0105. Kilka lat temu duchowny widz\u0105cy Szatana w czerwonych paznokciach poni\u00f3s\u0142 konsekwencje, ale nominalni katolicy kultywuj\u0105 ca\u0142y czas rozmaite przes\u0105dy, horoskopy, wr\u00f3\u017cby. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich przesta\u0142a z o\u015bwieceniem wierzy\u0107 w r\u00f3\u017cne wp\u0142ywaj\u0105ce na ich \u017cycie duszki. Pozosta\u0142 rozbudowany kult \u015bwi\u0119tych i Matek Boskich, uznawanych niekiedy przez co mniej wyedukowanych wiernych za r\u00f3\u017cne osoby.<\/p>\n\n\n\n<p>Ko\u015bci\u00f3\u0142 w Polsce wci\u0105\u017c pr\u00f3buje skupia\u0107 si\u0119 na formalnym wyznawaniu Boga i prawie (chrzty, komunie, lekcje religii, pos\u0105gi Jana Paw\u0142a II, prawo zakazuj\u0105ce aborcji) ni\u017c rzeczywistych pogl\u0105dach swych wiernych. I tak sakramenty inicjacji staj\u0105 si\u0119 widowiskami dla rodziny, na religii uczniowie graj\u0105 w karty, aborcji Polki dokonuj\u0105 za granic\u0105. Po porad\u0119 ludzie id\u0105 do wr\u00f3\u017cki, bioenergoterapeuty albo numerologa. Dyskusji z wiernymi nie prowadzi si\u0119. Po co, wszak kraj jest w 90 proc. katolicki. A \u017ce dogmaty zna jakie\u015b 5 proc.? Po co dogmaty, byle pacierz umieli zm\u00f3wi\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>Tylko \u017ce w dobie internetu Ko\u015bci\u00f3\u0142 nie dysponuje ju\u017c znacz\u0105c\u0105 wi\u0119kszo\u015bci\u0105 tych, kt\u00f3rzy w og\u00f3le potrafi\u0105 pisa\u0107. Ludzie zawsze \u017cyli po swojemu, ale dzi\u015b relacje z tego \u017cycia masowo zamieszczaj\u0105 w mediach spo\u0142eczno\u015bciowych. Nie da si\u0119 ju\u017c udawa\u0107, \u017ce masy wierz\u0105 w to, co proponuje nieznaczna grupa kap\u0142an\u00f3w z coraz odleglejszej \u015bwi\u0105tyni.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Marcin Nowak<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Bibliografia:<\/strong><\/p>\n\n\n\n<ul><li><a href=\"https:\/\/biblia.deon.pl\/\">Biblia Tysi\u0105clecia<\/a>, Pallotinum<\/li><li>Breuers D: W imi\u0119 trzech diab\u0142\u00f3w. Historia polowa\u0144 na czarownice. Replika, 2021<\/li><\/ul>\n\n\n\n<p><strong><em>Ilustracja:<\/em><\/strong><em> Micha\u0142 Anio\u0142, Stworzenie Adama, za <\/em><a href=\"https:\/\/commons.wikimedia.org\/wiki\/File:Creaci%C3%B3n_de_Ad%C3%A1n.jpg\"><em>Wikimedia Commons<\/em><\/a><em>, w domenie publicznej<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Chrze\u015bcija\u0144stwo uznaje si\u0119 generalnie za monoteizm, czyli wiar\u0119 w Jedynego Boga. To wersja dla wykszta\u0142conych.<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":8339,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[241,1,30,28],"tags":[250,820,819,861,860,862,859,818,863,390],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8333"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=8333"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8333\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8343,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/8333\/revisions\/8343"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media\/8339"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=8333"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=8333"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/naukowy\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=8333"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}